Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Siatkówka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #46
    piękny come back - tylko niech nie spierdolą tego
    O RETY! O RETY!

    Komentarz


    • #47
      I w takim momencie bwin spier.dolił transmisję...
      "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

      Komentarz


      • #48
        ja oglądam przez soccer-live, ostatni link przez www

        E: Co za zwycięstwo! wielkie brawa, myślę że po dwóch setach mało kto wierzył w taką końcówkę
        Ostatnio edytowany przez Powiśle; [ARG:4 UNDEFINED].
        O RETY! O RETY!

        Komentarz


        • #49
          Koniec 3-2
          Nie można w godzinie śmierci zostawić przyjaciół samych, nie można ratować tylko swojego życia, uszczuplając i tak niewielkie szanse ocalenia oddziału.
          Pada decyzja: Wracamy!
          Po godzinie doszli do włazu, drabinką wspięli się w górę, wychodzili kolejno, Tadeusz ciągnął erkaem za lufę, Józek popychał broń od dołu, za nimi wyszedł mały Kajtek, z uwielbieniem patrzący na Tadeusza. Wrócili w znane już sobie gruzy, wrócili z erkaemem do przyjaciół.

          Komentarz


          • #50
            Jak to powiadają, jak się nie wygrywa przy 2:0 to się przegrywa 3:2 ! Nasi spięli, poślady i dzięki temu wywalczyli to zwycięstwo. Brawo!

            Komentarz


            • #51
              Głębia składu
              „Przechodniu, pochyl czoło, wstrzymaj krok na chwilę
              Tu każda grudka ziemi krwią męczeńską broczy
              Tu jest Służewiec, to są nasze Termopile
              Tu leżą ci, którzy chcieli bój do końca toczyć (...)"


              Komentarz


              • #52
                pojebane zasady, jak Włosi wygrają 2 x 3:0, a my przegramy 2 x 3:0, to i tak nas miną.
                oby ten je.bany Iran nie wyszedł nam bokiem.

                Komentarz


                • #53
                  Zamieszczone przez Andrzej Zobacz posta
                  pojebane zasady, jak Włosi wygrają 2 x 3:0, a my przegramy 2 x 3:0, to i tak nas miną.
                  oby ten je.bany Iran nie wyszedł nam bokiem.
                  spokojnie Wygrywamy, jest dobrze. Czemu mamy dwa razy po 3:0 przejebać?
                  Włosi mają Japonię i Iran - może też potracą, ale skupmy się na naszej grze - dziś pokonaliśmy wielki kryzys, zaś Ruciak pokazał klasę. Podobnie Jarosz.
                  Mój blog o podróżach - www.gdzieindziej.eu

                  Komentarz


                  • #54
                    Brawo chłopaki. To jest właśnie walka i wiara w zwycięstwo. Mam nadzieje ze Maciek Rybus oglądał ten mecz ;->


                    Komentarz


                    • #55
                      Zamieszczone przez Senator Zobacz posta
                      Mam nadzieje ze Maciek Rybus oglądał ten mecz ;->


                      Ostatnio był materiał w Polsacie Sport o Legionistach oglądających siatkówkę i Puchar Świata. I właśnie Rybus się wypowiadał. Mnie rozbawiła wypowiedź Magiery, który mówił, że Polaków ogląda do 2:0 i potem wychodzi do pracy. To było jakoś w dniu meczu z USA puszczone, nagrane wcześniej. Śmiesznie, że wtedy Polacy mieli parę spotkań z rzędu za sobą, gdzie przegrywali pierwszego seta Błysnął Magic wiedzą
                      Mój blog o podróżach - www.gdzieindziej.eu

                      Komentarz


                      • #56
                        Zamieszczone przez Andrzej Zobacz posta
                        pojebane zasady, jak Włosi wygrają 2 x 3:0, a my przegramy 2 x 3:0, to i tak nas miną.
                        oby ten je.bany Iran nie wyszedł nam bokiem.

                        wydaje mi sie że chłopaki nie odpuszcza.Powiem inaczej jak wygraja z Ruskimi to juz wogóle mamy prze...

                        Komentarz


                        • #57
                          z kacapami zawsze im się dobrze grało, nawet jeśli przegrają (tfu) to seta im urwą.

                          Komentarz


                          • #58
                            Włoscy siatkarze, podobnie jak piłkarze z tego kraju, słyną z tego, że o zwycięstwo walczą nie tylko z wykorzystaniem swoich czysto sportowych umiejętności. Są świetni w różnego rodzaju prowokacjach, kłótniach z sędziami i wyrażaniu swojego niezadowolenia z takiej czy innej decyzji. Starają się złamać rywali nie tylko poprzez potężne ataki i zagrywki, ale też wojnę psychologiczną.

                            W spotkaniu z Polską w pierwszych dwóch setach reprezentanci Italii zdołali stłamsić naszą drużynę, ale potem biało-czerwoni odrodzili się i miny "Azzurrim" zrzedły. Po tym, jak Polacy doprowadzili ze stanu 0:2 do 2:2 z twarzy Włochów zniknęły uśmiechy, a pojawiło się niedowierzanie. To oni podłamali się psychicznie, a po ostatniej piłce w tie-breaku, przy zwyczajowych podziękowaniach za grę, dali upust swojej frustracji.

                            Pyskówkę rozpoczęli Włosi. Dragan Travica zaczepił Michała Kubiaka, a ten, znany z wybuchowego charakteru, nie pozostał dłużny rozgrywającemu reprezentacji Italii. Niemiłe słowa pod adresem Polaków kierował także Alessandro Fei, któremu Bartosz Kurek wymownym gestem dłoni pokazał, że może sobie trajkotać ile chce, mecz i tak przegrał.

                            Tymczasem do spierającego się z dość napastliwym Travicą Kubiaka dołączył jego przyjaciel Zbigniew Bartman. "Zibi" doskoczył do siatki jak oparzony i zaczął wykrzykiwać coś pod adresem rywala. Naszych siatkarzy próbowali uspokajać trenerzy - Andrea Anastasi i Andrea Gardini i w końcu udało im się opanować sytuację. Nie sposób jednak oprzeć się wrażeniu, że starcie charakterów, podobnie jak starcie na boisku, wygrali waleczni, nieustępliwi i odrobinę szaleni Polacy, którzy pokazali mazgającym się Włochom, że nie dadzą sobie w kaszę dmuchać. A już na pewno nie tym, którzy nie potrafią godnie przyjąć porażki.
                            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                            "
                            Janusz Waluś - czekaMY!

                            Komentarz


                            • #59
                              Zamieszczone przez mjs Zobacz posta
                              z kacapami zawsze im się dobrze grało, nawet jeśli przegrają (tfu) to seta im urwą.

                              jeden set w dwóch meczach załatwia nam awans ?
                              Czas kończyć z baranami na forumce

                              Komentarz


                              • #60
                                Zamieszczone przez Pan Artysta Zobacz posta
                                jeden set w dwóch meczach załatwia nam awans ?
                                jeśli Włosi wygrają dwa razy po 3:0 to nie

                                Liczyłem to sobie rano i chyba wyszło mi, że nawet dwie porażki 1:3, 1:3 przy dwóch wygranych Włochów 3:0 dadzą im awans, ale za to nie ręczę. Trzeba zdobyć punkt. No chyba, że makarony coś stracą.

                                Dobra, podliczyłem raz jeszcze. Dobrze pamiętałem, musimy zdobyć punkt. Przy porażkach z Brazylią i Rosją 1:3 i równoczesnej wygranej Włochów 3:0, 3:0 awansują oni. Oczywiście jeśli Brazylia wygra swój mecz w ostatniej rundzie bez straty punktów. Póki co traci do nas 5 oczek. Dlatego jutro mamy dobrą okazję wyeliminować Brazylię
                                Ostatnio edytowany przez Oli_choto; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: podliczenie
                                Mój blog o podróżach - www.gdzieindziej.eu

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X