Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Lekkoateletyczne Mistrzostwa Świata - Taegu 2011 - 27.08. - 04.09.2011 r.

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Lekkoateletyczne Mistrzostwa Świata - Taegu 2011 - 27.08. - 04.09.2011 r.

    Wywołany trochę do tablicy postem Raffelsa o nowym rekordzie w skoku o tyczce zakładam doroczny temat poświęcony najważniejszej lekkoatletycznej imprezie sezonu.
    Na razie skład naszej reprezentacji nie został jeszcze ogłoszony, ale w sumie już możemy zacząć rozkminy na temat szans medalowych w kontekście tegorocznych startów naszych lekkoatletów.


    Edit. A jednak już jest - ogłoszony 13.08.

    Kobiety

    Marta Jeschke (100 m, 4x100 m)
    Anna Kiełbasińska (200 m, 4x100 m)
    Marika Popowicz (4x100 m)
    Agnieszka Ligięza (4x100 m)
    Ewelina Ptak (4x100 m)
    Dorota Jędrusińska (4x100 m)
    Renata Pliś (1500 m)
    Anna Rogowska (skok o tyczce)
    Monika Pyrek (skok o tyczce)
    Teresa Dobija (skok w dal)
    Anna Jagaciak (trójskok)
    Żaneta Glanc (rzut dyskiem)
    Joanna Fiodorow (rzut młotem)
    Anita Włodarczyk (rzut młotem)
    Karolina Tymińska (siedmiobój)


    Mężczyźni

    Dariusz Kuć (100 m, 4x100 m)

    Paweł Stempel (4x100 m)
    Robert Kubaczyk (4x100 m)
    Kamil Masztak (4x100 m)
    Artur Zaczek (4x100 m)
    Kamil Kryński (4x100 m)
    Marcin Marciniszyn (400 m, 4x400 m)
    Piotr Wiaderek (4x400 m)
    Kacper Kozłowski (4x400 m)
    Jakub Krzewina (4x400 m)
    Mateusz Fórmański (4x400 m)
    Jan Ciepiela (4x400 m)
    Adam Kszczot (800 m)
    Marcin Lewandowski (800 m)
    Dominik Bochenek (110 m pł)
    Łukasz Parszczyński (3000 m z przeszkodami)
    Mateusz Didenkow (skok o tyczce)
    Łukasz Michalski (skok o tyczce)
    Paweł Wojciechowski (skok o tyczce)
    Tomasz Majewski (pchnięcie kulą)
    Piotr Małachowski (rzut dyskiem)
    Paweł Fajdek (rzut młotem)
    Szymon Ziółkowski (rzut młotem)
    Igor Janik (rzut oszczepem)
    Rafał Augustyn (20 km chód)
    Rafał Fedaczyński (50 km chód)
    Rafał Sikora (50 km chód)
    Grzegorz Sudoł (50 km chód)
    Ostatnio edytowany przez Tom Kruz; [ARG:4 UNDEFINED].
    Ceterum censeo Carthaginem esse delendam

  • #2
    Pyrek, Rogowska, Kszczot, Lewandowski, Majewski, Małachowski - hmmm, ameryki nie odkryłem

    Ciekawe, czy przynależność do czołówki chodziarzy potwierdzi Sudoł. Dodatkowo dziś padł rekord Polski w tyczce mężczyzn i jest o t w tej chwili najlepszy wynik na świecie w tym roku

    Czyli 8 szans - wejdą 4 to bedzie ok .


    A no i jeszcze Włodarczyk, no to 9 szans.
    jedyne co w ostatnim półwieczu zrobiono dla dobra polskiej piłki to zbudowano 209




    Komentarz


    • #3
      czyli wejdą dwie....
      coś za dużo kontuzji (Małachowski, Włodarczyk, Rogowska) na to żeby być optymistą

      Komentarz


      • #4
        Gucci Outlet

        Moncler Sale is a quintessence high-end down jacket and sportswear Brand, including Moncler jackets, Moncler Coats,etc. Moncler outlet Online Store offers kinds items of Cheap Moncler and best quality guarantee for Moncler Outlet.

        Komentarz


        • #5
          Osobiście obstawiam 3-4 medale, bardzo się zdziwie jeśli Włodarczyk i któryś z 800 metrówców wrócą na pusto. A tak w ogóle, Bolt miał jakąś kontuzję czy jak? Bo unibet płaci za niego 1.45 a jak na Bolta to bardzo wysoki kurs.
          -Szkoda, że wy telewizji nie oglądali
          -Jak na wasze durackie gęby popatrzę, to mie za cały tydzień telewizji starczy!

          Komentarz


          • #6
            Zamieszczone przez Krawczol Zobacz posta
            Osobiście obstawiam 3-4 medale, bardzo się zdziwie jeśli Włodarczyk i któryś z 800 metrówców wrócą na pusto. A tak w ogóle, Bolt miał jakąś kontuzję czy jak? Bo unibet płaci za niego 1.45 a jak na Bolta to bardzo wysoki kurs.
            3-4 medale realne, ale 800-metrowcy raczej szans nie mają z murzynami. Co prawda bieganie na mistrzostwach to inna sprawa niż bicie rekordów na mitingach, ale medal Kszczota lub Lewandowskiego będzie niespodzianką.

            Co do Bolta to jest po kontuzji z zeszłego sezonu, miał problemy w okresie przygotowawczym i nie biega aż tak szybko jak 2 lata temu. Sam mówi, że czas 9,7X będzie dla niego bardzo dobry i w sumie wydaje, że taki rezultat da raczej złoto. Gay nie pobiegnie, Mullings zdyskwalifikowany... Zostaje tylko niepewny psychicznie Powell. Wydaje się, że to między nimi rozegra się walka o złoto, ale jak wiadomo sprinty lubią niespodzianki (Collins w Paryżu, Gatlin w Atenach...)

            Niepokonane Miasto, niepokonany Klub...

            Komentarz


            • #7
              Dzięki Luke, ale Collins to chyba wygrał jednym z gorszych czasów we wspólczesnym sprincie, tam chyba po prsotu nie było komu wziąć tego złota, to jednak obstawie tego Bolta, skoro Powell jest praktycznie jedyną konkurencją to myślę że warto mu zaufać.
              -Szkoda, że wy telewizji nie oglądali
              -Jak na wasze durackie gęby popatrzę, to mie za cały tydzień telewizji starczy!

              Komentarz


              • #8
                Co do sprintu to dziś poszło w świat, że Powell nie wystartuje. Oficjalnie kontuzja pachwiny, ale osobiście mam co do tego trochę inne zdanie. W takiej sytuacji IAAF mógłby dać Boltowi złoto przed startem, a i tak inni nie poczuliby się urażeni.

                Niepokonane Miasto, niepokonany Klub...

                Komentarz


                • #9
                  Po pierwszych dwóch konkurencjach tylko jedno państwo w tabeli medalowej . Kenijki gromią Etiopki i resztę świata w maratonie i na 10 000 m.

                  Nie da się oglądać, jak biega Bolt. W ćwierćfinale setki na 50 metrze 10 metrów przewagi i zaczyna się dreptanie i rozglądanie na boki hehe. A podobno jest w przeciętnej formie, jak na niego .
                  Ceterum censeo Carthaginem esse delendam

                  Komentarz


                  • #10
                    Kszczot i Lewandowski potwierdzili dzisiaj dobra forme w polfinalach i we wtorek szykuje sie ciekawy bieg.

                    Tak odcinajac sie od wynikow to ciekawe widoki w skoku dal kobiet. A to moja faworytka:

                    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                    Komentarz


                    • #11
                      I Bolt przegrał sam ze sobą
                      A ja, jeżely Pan pozwoly, z przyjemnością

                      Komentarz


                      • #12
                        Masakra.
                        "... to ulice, po których chodziły legendy, od Wiecha, Tyrmanda, Brychczego, do Deyny ..."

                        Komentarz


                        • #13
                          Lekki szok.
                          No to tera kciuki za Lemetra

                          Edit: I ****.
                          Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                          Komentarz


                          • #14
                            Widzę że nieźle się zacofałem, nie wiedziałem że ktoś pobił rekord świata Kipketera, myślałem że to będzie jeden z rekordów na dziesięciolecia. A na setkę niezłe jaja, dobrze że nie zdążyłem obstawić Bolta za 1.45, a poźniej jak Powell się wycofał spadło do 1.10 i się nie opłacało. Szkoda że biały człowiek nie zdobył medalu, bardzo na niego liczyłem. Zaskakuje świetna postawa Collinsa.
                            -Szkoda, że wy telewizji nie oglądali
                            -Jak na wasze durackie gęby popatrzę, to mie za cały tydzień telewizji starczy!

                            Komentarz


                            • #15
                              Bolt, był za bardzo pewny siebie i swoich umiejętności. Bolt przegrał ze swoją psychiką ! Tak czy siak i tak jest kozakiem.

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X