Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Mniejsza liga ?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Mniejsza liga ?

    Tak sobie czytam o występach polskich klubów w PUEFA i naszła mnie jedna myśl ... chyba to był dobry pomysł , żeby "obciąć" I ligę radykalnie.

    Zobaczcie - 14 zespołów , z tego 1/3 to "wynalazki" (Polkowice,Łęczna,Amica,Dyskobolia,Świt) , 26 meczów w sezonie -trochę mało. Były już głosy , że lepszym pomysłem byłoby 8 lub 10 zespołów w I lidze (system czterorundowy). Co wy na to ? System dwurundowy sam w sobie jest lepszy , ale wolę grać cztery mecze z Lechem niż dwa z Lechem i dwa z Górnikiem Polkowice.

    A poza tym ostatnie pucharowe popisy Płocka i GKS :fu: :fu: :fu: dowodzą , że władcy PZPN winni kierować się zasadą "poziom , poziom ponad wszystko". Wniosek - tniemy ligę , ciach , ciach , ciach.

    Co o tym myślicie ?
    bana mu , temu pestu

  • #2
    Re: Mniejsza liga ?

    Zamieszczone przez Pesto

    Zobaczcie - 14 zespołów , z tego 1/3 to "wynalazki" (Polkowice,Łęczna,Amica,Dyskobolia,Świt)
    No ,ale to co proponujesz w związkiu z Amica i Groclinem?Ciąć od góry?
    Zamieszczone przez Pesto
    A poza tym ostatnie pucharowe popisy Płocka i GKS :fu: :fu: :fu: dowodzą , że władcy PZPN winni kierować się zasadą "poziom , poziom ponad wszystko". Wniosek - tniemy ligę , ciach , ciach , ciach.
    Tylko ,że jak sie obetnie lige ,to Katowice w niej zostaną,bo to przecież ścisła czołówka naszej ekstra(tylko z nazwy)klasy.Tak samo Odra,górna połowka ,a przegrywają w pucharach z listonoszami.

    Nie jestem wcale taki pewien czy cięcie ligi coś da.

    Komentarz


    • #3
      Re: Mniejsza liga ?

      Zamieszczone przez Grabo
      Tylko ,że jak sie obetnie lige ,to Katowice w niej zostaną,bo to przecież ścisła czołówka naszej ekstra(tylko z nazwy)klasy.Tak samo Odra,górna połowka ,a przegrywają w pucharach z listonoszami.

      Nie jestem wcale taki pewien czy cięcie ligi coś da.
      O to właśnie chodzi - niedawno jakiś pismak z "Wyborczej" po meczu gts narzekał , że w naszej lidze można grać niedokładnie - bo i tak się wygrywa ze słabeuszami. 8-zespołowa liga ukróciłaby taką możliwość , a korupcja (gdyby spadały 2 zespoły) spadłaby niemal do zera.
      bana mu , temu pestu

      Komentarz


      • #4
        Szczerze mówiąc nie byłem zwolennikiem 10 zespołowej ligi . Jednak po ostatnich wyczynach repry i drużyn "eksportowych" to sam już nie wiem ... .
        you may try - (L) - but it won't die!
        ITI GO HOME!!!

        Komentarz


        • #5
          W sumie nawet sezon kiedy były dwie grupy był bardzo ciekawy - zwłaszcza runda wiosenna.

          Mniej drużyn - to silniejsze zespoły, silniejsze zespoły to lepsze mecze, a to z kolei więcej kibiców transmisje pieniądze itp.
          Ja jestem za.
          For those about to rock,
          I salut you!!!

          Komentarz


          • #6
            Zamieszczone przez Keleborn
            Mniej drużyn - to silniejsze zespoły, silniejsze zespoły to lepsze mecze, a to z kolei więcej kibiców transmisje pieniądze itp.
            Ja jestem za.
            Tia, jasne. Rzeczywiście na Amice, Groclin i Łęczną będzie przychodzilo od h.uja kibiców.
            Wiadomo że jak utną jeszcze bardziej ligę to będą w niej grać nie te "zasłużone" dla polskiej piłki kluby z wielkimi tradycjami (oczywiście z wyjątkami :> ) tylko te... najlepsze pod wzgledem sportowym i organizacyjnym, czyli mielibyśmy super zawodową Ekstraklasę bez Widzewa, Lecha za z to z wyjebanymi w kosmos Amicą, Dyskobolią i h.uj wie czym jeszcze.
            Nie sądzę żeby poziom sportowy aż tak bardzo wzrósł i że natychmiast pojawiły by się pieniądze od zajaranych na punkcie takiej wyczesanej ligi inwestorów.
            Jesteśmy zbyt dużym krajem żeby grać w 8 klubów w Ekstraklasie. Byłby to duży policzek dla pozostałych klubów i ich kibiców.
            Mnie jako ultrasa taka liga nie interesuje.
            Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

            Komentarz


            • #7
              Ja też jestem za, więcej meczów i meczów którymi interesuje się cała Polska. Teraz jak wiem, że w kolejce gra Wisła Płock z Górnikiem Polkowice to tak naprawdę nic mnie nie obchodzi co działo się na trybunach i jaki jest wynik, a tak jest w większości spotkań.
              A tak co tydzień kilka meczy, które elektryzują. Do tego dojdzie więcej pieniędzy dla drużyn, może w końcu powstaną stadiony, a nie jakieś kurniki. Może w końcu coś by się ruszyło do przodu, bo po ostatnich wynikach w pucharach mam wrażenie, że zamiast do przodu, poszło do tyłu i to strasznie. Stadionów nie ma, drużyn silnych nie ma, pieniędzy nie ma, kibiców ogólnie też jak na lekarstwo, wyników w europie nie ma, sponsorów nie ma, trzeba zadać sobie pytanie: co w takim razie ***** jest? I boje się, że "dziś" odpowiedzią jedyną prawidłową jest : **** jest!

              Komentarz


              • #8
                Zamieszczone przez Keleborn

                Mniej drużyn - to silniejsze zespoły, silniejsze zespoły to lepsze mecze, a to z kolei więcej kibiców transmisje pieniądze itp.
                Ja jestem za.
                8-

                Wiesz,mimo ze taki Groclin czy Amica to silne zespoły to 100 razy bardziej jara mnie mecz z Lechem który jest przecietny sportowo i organizacyjnie.Sa pewne sprawy ktorych małe kluby nie pokonaja,rwalizacja regionów,duzych miast...antagonizmy.
                Co czujesz jak ktos mówi Amica,dyskobolia?A co jak słyszysz Lech,Widzew......Poznan,Łódz....

                I pytanie,na jaki mecz przyjdziesz z wiekszą chęcią.Na profesjonalną Amike,czy Łęczną ktore nie maja kłopotów finansowych czy na bankruta Widzew?
                WIDZEW I RUGBY-TO JEST TO CO KOCHAM! http://szczawiu.republika.pl/forum/spzw.gifCARTMAN!
                RYSIO Z "KLANU" TO BYDLE I CIOTA!!!

                Komentarz


                • #9
                  Potrzebne jest tylko i profesjonalne podejście do piłki przez PZPN, władze i działaczy w klubach. A nie pseudo-licencje i inne pozorne ruchy w tej sprawie.

                  Ja tam wolę nawet 18 zespołów - nie widzę korzyści ze zmniejszenia ligi. Jestem temu przeciwny, bo to nic nie daje.
                  Jestem, a tak jakby mnie nie było...
                  Nie ma mnie, a tak naprawdę jestem...

                  Komentarz


                  • #10
                    No dobra,to w takim razie czemu nigdzie na świecie nie ma takich lig po 8 zespołów?Czy to nie jest zastanawiające?

                    Komentarz


                    • #11
                      Ten temat jest bardzo ciekawy.

                      Z jednej strony wolałbym ekstraklase mocna, składajaca sie z druzyn nie zadłuzonych, z tradycjami, z duzym potencjałem. Wtedy na stadiony przychodziłoby wiecej ludzi na stadiony jednak nie byłoby wiele spotkań które pomimo słabeg aspektu sportowego przyciagaja takze ludzi na trybuny.

                      Dlatego z drugiej strony jestem za ligą 16 druzynowa. Wtedy pozostaja nam takie mecze jak Legia - Widzew, Lech, Ruch Ch. (choc obecnie go nie ma) itd itd.

                      A wogole najlepsza byłaby liga w której biora udział takie zespoły jak Legia, Lech, Wisła, Śląsk, Cracovia, Lechia, Pogon, Zagłebie, Ruch, GKS, Górnik, Jagielonnia, Widzew, ŁKS. Wtedy pod wzgledem Ultras moglibyśmy miec jedna z lepszych lig na świecie tyle ze nie byłoby pozoimu sportowego prawie żadnego.

                      I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Niestety takie zespoły jak Amica, Groclin itd itd będą powstawały gdyż w tych klubach lepiej mozna zareklamować swoją firme. Przykładem jest taki Drzymała który równie dobrze mógłby być sponsorem Lecha ale tam by zginał wsród innych sponsorów. Po drugie nikt by mu nie pozwolił nazwać sobie Lecha Groclinem Poznań (a tak ma na codzien reklame w nazwie).

                      Niestety punkt widzenie zależy od pkt siedzenia.
                      Ja mimo wszystko jestem za tym aby liga była silniejsza sportowo. Pozostawic w niej najlepsze druzyny, zrobić mecz i rewanz tylko a w wolnym czasie zorganizować jakieś konkurencyjne rozgrywki (np puchar Polski) które beda miały podobna range jak Liga a beda w niej własnie grały druzyny z tradycjami. (tyle że musiały by byc mecze rozgrywane tak jak w lidze aby kazdy mogl zagrac z kazdym)

                      Jednak to jest nierealne 8o
                      Niedowiarki, czcze umysły pełne są obawy,
                      że na lewym brzegu Wisły nie ma juz Warszawy.

                      Że gdzie dawniej stały domy dziś porasta trawa...
                      choć nie taka jak przed laty ale jest WARSZAWA

                      Komentarz


                      • #12
                        zamiast skracac i skracac czy nie lepiej poprostu postarac sie o jakis porzadny plan naprawy finansowej polskiej pilki... zeby mozliwosc gry w 1 lidze mialo wiecej druzyn?
                        ________________________________________

                        _______________________________________
                        mnie tu nie ma

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez szczepan
                          zamiast skracac i skracac czy nie lepiej poprostu postarac sie o jakis porzadny plan naprawy finansowej polskiej pilki... zeby mozliwosc gry w 1 lidze mialo wiecej druzyn?
                          Otóż to.
                          40 milionowy kraj ma potencjał napewno większy ,niż na 8 drużyn.Tyle ,to moga miec w Estonii czy na Litiwe ,ale nie u nas.

                          Mówice tu o zostawieniu najsilniejszych zespołów ,to poziom sie podniesie.Ale ja pytam ,które to drużyny?Dospel i Odra przegrywające w pucharach z amatorami?Toż to Gieksa była na podium......

                          Czy aby napewno od zmniejszenia ligi przybędzie nam dobrych piłkarzy?To zależy od szkolenia w naszych klubach,a nie liczby drużyn w ekstraklasie.teraz jest większe zapotrzebowanie na piłkarzy ,a więc i kluby siłą rzeczy muszą gdzieś ich szukać.Po zmniejszeniu ligi będzie więcej doświadczonych piłkarzy ,którzy trafią do tej superligi i może tam już zabraknąc miejsca dla młodych.Po kilku latach może dojść do tego ,że znowu będziemu ciąć lige ,tylko już nie będzie czego.Bo co do 4 drużyn?

                          Czemu na świecie nie ma lig 8 zespołowych?Np. we Francji gra 20 zespołow i też rzucono taki pomysł z redukcją.Po niedługim czasie ,to zarzucono ,bo uznano ,że zrobi się za ciasno i nie bedzie młodziez się miała gdzie ogrywać.Tak samo jest w Anglii czy w Hiszpanii- po 20 drużyn.Czemu nie tną dla podwyższenia poziomu?Tylko my jesteśmy tacy genialni ,że na to wpadliśmy,aby zmniejszyć lige,i poziom automatycznie nam się podniesie?Są także takie ligi jak belgijska,turecka,grecka,holenderska czy choćby czeska ,stojaca wyżej od naszej.Tam dokonano pewnych redukcji ,ale nie tak drastycznych.Czy gdyby Belgowie obcieli lige do 8 drużyn ,wzrósłby im poziom tak ,że mogliby rywalizować o najwyższe cele z europejskimi pucharami włacznie?Nie sądze...

                          Także argument o braku meczów o pietruszke do mnie nie całkiem przemawia.Takie mecze także są potrzebne.Bo niby kiedy młodzież ma się ogrywać ,jak nie w takich meczach?Nasi trenerzy są pod presją wyniku ,starszyzny i w takiej sytuacji nie pozwolą sobie na wpuszczenie młokosa w meczu o coś.Problemem jest w tym przypadku podejście do sportowej rywalizacji naszych piłkarzy i działaczy.

                          Całe to zmniejszanie ligi przypomina troche leczenie objawowe.Nie likwidujemy przyczyn tylko skutki.Przykłady:
                          Mamy mało niezłych kopaczy.Na logike co trzeba zrobić?Zacząc ich szkolić.A my co ?Tniemy lige.
                          Nie ma pieniedzy.Co trzeba zrobić?Zadbać o dobra promocje pozyskac sponsorów dla ligi,stworzyć przyjazny klimat do inwestowania w sport,poprawic wizerunekitp.A my co robimy?Tniemy...

                          Nie dawno mieliśmy 18-sto zespołową ekstraklasę.Co wtedy mówiono?Ciąć ,to poziom wzrośnie i nie będzie już słabeuszy w pierwszej lidze.Obcięto i jakie są tego efekty?Dalej mamy w lidze zespoły kompletnie nie przygotowane do rywalizacji w 1 lidze(Widzew,Polonia),a poziom jest taki ,że trzecia drużyna naszej ligi dostaje od siódmej z ligi macedońskiej.Z kolei piąta daje się ograć jakimś amatorom z Irlandii.

                          Reasumując, nie wierze ,że zmniejszenie ligi da jakieś poważne efekty w postaci podniesienia poziomy naszej ekstra (:buhahaklasy.

                          A tak na luzie.Skoro kibice domagają sie zasłużonych druzyn w 1 lidze,to może zrobić cos na wzór hamerykańskiego MLS-u?Tylko największe polskie kluby ,nikt nie spada, draft itd.Co Wy na to?

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez Kiju
                            Zamieszczone przez Keleborn

                            Mniej drużyn - to silniejsze zespoły, silniejsze zespoły to lepsze mecze, a to z kolei więcej kibiców transmisje pieniądze itp.
                            Ja jestem za.
                            8-

                            Wiesz,mimo ze taki Groclin czy Amica to silne zespoły to 100 razy bardziej jara mnie mecz z Lechem który jest przecietny sportowo i organizacyjnie.Sa pewne sprawy ktorych małe kluby nie pokonaja,rwalizacja regionów,duzych miast...antagonizmy.
                            Co czujesz jak ktos mówi Amica,dyskobolia?A co jak słyszysz Lech,Widzew......Poznan,Łódz....

                            I pytanie,na jaki mecz przyjdziesz z wiekszą chęcią.Na profesjonalną Amike,czy Łęczną ktore nie maja kłopotów finansowych czy na bankruta Widzew?
                            Cholera, myślisz że ja nie wolałbym żeby w I lidzie grały zamiast Łęcznej, Groclinu, Amiki i Polkowic - np. Lechia, Śląsk, ŁKS, Pogoń? Wiadomo że są kluby markow z kibicami, a inaczej ogląda się mecz w 15 tys ludzi inaczej w 3 tys a inaczej w 50 tys.

                            Nie chcę po raz kolejny zaczynać jałowej dyskusji - ale dlaczego inwestorzy pakują kasę w Grodzisk Wlkp. albo we Wronki?

                            A co do małej ligi - jeżeli to spowiduje że markowe kluby przebudzą się i odrodzą - tak jak zrobił to Lech - to jestem za. Jeżeli spowoduje to że nie będziemy przegrywać w pucharach z kelnerami - to też jestem za.
                            For those about to rock,
                            I salut you!!!

                            Komentarz


                            • #15
                              A tak BTW myślałem o czymś bardziej na styl ligi szkockiej.
                              For those about to rock,
                              I salut you!!!

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X