Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Hokej na lodzie.

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #46
    Szkoda dwóch porażek, ale po raz pierwszy od dawien dawna po pierwsze - nie wstydzę się za grę biało-czerwonych (brawa za walkę!!), po drugie - oba mecze z faworytami graliśmy jak równy z równym, a nie jak ostatnimi czasy bywało z Francją czy Austrią że dostawaliśmy łomot. Nie jest super, ale może dzięki Ekrothowi coś się ruszy!

    Komentarz


    • #47
      16.04.09 POLSKA 2-4 WŁOCHY (fotki i filmy).

      Zdjecia nie za dobre, filmy za to dobra jakość.








      Włosi:






      1 - Uwolnienie (czas: 0:38, waga: 6,4 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/i0r88g .

      2 – Szara gra (czas: 0:36, waga: 6,1 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/fuuzwi .

      3 – Szara gra (czas: 1:21, waga: 13,6 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/eiesg0 .

      4 – Włosi w natarciu (czas: 0:37, waga: 6,2 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/ohu1ji .

      5 – Polacy w przewadze (czas: 2:15, waga: 22,6 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/05srts .

      6 – Megafon (czas: 0:12, waga: 2,1 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/n7adc7 .

      7 – Pikniki i szara gra (czas: 1:51, waga: 18, 5 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/55j0b8 .

      8 – Włosi i wychodzące dziwolągi (czas: 0:25, waga: 4,3 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/vaa7uu .

      9 – Radość po bramce (czas: 0:30, waga: 5,1 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/1mhzj8 .

      10 – Końcówka meczu (czas: 1:54, waga: 19,1 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/r2j44z .

      Komentarz


      • #48
        Zamieszczone przez Z.
        Ponoć zmiejszenie lcizby obcokrajowców moze doprowadzić nie do wprowadzenia mlodych, a jeszcze czestszego stawiania na starych, podstawowych, ktorzy przez to jeszcze bardziej beda eksploatowani - przez co na kadre beda przyjezdzac przemeczeni.
        Tego teraz nie wiemy. Natomiast niepodważalnym faktem jest, że przywozi się do nas masę złomu z krajów ościennych, gdzie często jedynym argumentem za sprowadzeniem takiego gracza jest jego "zasłużona w hokeju" narodowość. Taki ktoś nie dość, że zabiera miejsce w kadrze naszym młodym(przez co część z nich w ogóle kończy przygodę z tym sportem i wybiera np. emigrację na wyspiarskie budowy), to również życzy sobie odpowiednio wyższego kontraktu z tytułu bycia Słowakiem czy Czechem. Moim zdaniem redukcja liczby obcokrajowców wpłynęłaby także na to, że z większą starannością przyglądano by się hokeiście, którego chce się zatrudnić. Wtedy prawdopodobieństwo sprowadzenia zagranicznego zawodnika o naprawdę wysokich umiejętnościach, od którego nasza młodzież mogłaby się czegoś nauczyć, odpowiednio wzrasta. W uproszczeniu, wolę, żeby np. 30 tys. zł, które działacze chcą przeznaczyć na miesięczne zarobki importowanych graczy, poszły do kieszeni jednego dobrego Czecha, niż po 10 tys. na konto trzech jego przeciętnych rodaków.
        A co do ewentualnego przemęczenia polskich zawodników, to może właśnie takie zagrożenie wpłynie na modyfikację systemu przygotowań, aby mogli oni lepiej wytrzymywać całe rozgrywki, co będzie z korzyścią dla kadry, która najważniejsze mecze rozgrywa po zakończeniu ligowego sezonu?

        Zamieszczone przez Z.
        A taka mala tabela z dwoma 1 ligowcami bedzie wygladala tak, ze dwaj 1 ligowcy beda dostawac konkretne lanie - widac, kto wchodzi zazwyczaj od razu spada.
        Wcale nie jest to regułą.
        Beniaminek ostatniego sezonu GKS Jastrzębie radził sobie przyzwoicie, awansując do ósemki bijącej się w PO, a reprezentacja Polski w ostatnich miesiącach korzystała bodajże z 4 jego zawodników. W ostatnich 5 latach degradacji unikały również takie beniaminki jak Sanok, Polonia B. czy Naprzód Janów. Ten trzeci zespół nawet na lodowisku nie wszedł do ekstraligi, tylko pomogła mu decyzja o jej powiększeniu. Dziś nikt o tym nie pamięta, a Naprzód jest drużyną na co najmniej średnim poziomie i nie musi się raczej martwić widmem spadku.
        Patrząc na niedawno zakończony sezon, to Unia, KTH i GKS K. z pewnością powalczyłyby z najgorszą drużyną e-ligi Polonią, a uważam nawet, że wszystkie 3 byłyby lepsze.
        Mimo wszystko jest to jakiś pomysł, aby uatrakcyjnić rozgrywki. Przypominam, że jest to autorski projekt Czerkawskiego.
        Ostatnio edytowany przez pablos; [ARG:4 UNDEFINED].

        Komentarz


        • #49
          Mimo wszystko jest to jakiś pomysł, aby uatrakcyjnić rozgrywki. Przypominam, że jest to autorski projekt Czerkawskiego.
          ...obowiązujący bodajże w Szwecji, gdzie grał. Nie wyobrażam sobie tylko jakby to miało wyglądać. I ligowcy którzy zajmą dwa pierwsze miejsca grają połowę sezonu w I lidze, a potem dołączają do grona Ekstraligi kiedy ta dzieli się na dwie grupy? Jakoś nie mogę sobie tego poukładać, a szperać nie mam zbytnio czasu.

          17.04.09 POLSKA 1–2 (po dogrywce) WIELKA BRYTANIA









          Mecz Polska- Wielka Brytania był ostatnim spotkaniem turnieju, rozegrany został w sumie o pietruszkę. Ani jedni ani drudzy nie mieli szans na awans, nie byliśmy też zagrożeni spadkiem dywizję niżej. O 13:00 o utrzymanie grali Rumuni i Holendrzy, o 16:30 ważyły się losy awansu w postaci pojedynku Włochów z Ukrainą. I tak mecz Polaków elektryzował mnie osobiście najbardziej, bo czy to Włosi czy Ukraina zagra Dywizję wyżej w sumie mało mnie obchodzi, to samo jeśli chodzi o spadek. Tak spora dawka hokeja w niecały tydzień powoduje, że inne mecze na miękko – co innego gdyby na przykład jedynym spotkaniem na tydzień było to Ukrainy z Włochami. Holendrzy pokonali Rumunów 5-1 (jedyna bramka tych drugich w turnieju) i przegrani spadli zasłużenie do Dywizji II. Awans do Elity uzyskali Włosi ogrywając 2-0 Ukraińców. Wszystko jasne…tylko nie 3, nagradzane brązowymi medalami miejsce.
          Niestety Biało Czerwoni brązowe medale chyba olali, bo przeciwko mocno przeciętnej w tym turnieju Wielkiej Brytanii zagraliśmy żenująco. W najgorszym meczu tego hokejowego tygodnia Polacy zremisowali 1-1. Potrzebna była dogrywka i wydawało się, że w karnych rozstrzygnie się ostatnie miejsce na podium. Nic z tych rzeczy, nie minęła nawet połowa dogrywki, a dziwna reprezentacja wysp strzeliła zwycięskiego, złotego gola. I po frytkach – Biało Czerwoni nieśmiało dziękują kibicom, a Wielka Brytania fetuje ze swoimi clownami. Był to fatalny mecz, zacierający mimo wszystko pozytywne wrażenie po wcześniejszych zmaganiach. Tyle o meczu na lodowisku gdyż naprawdę nie ma co się rozpisywać i denerwować.
          Na lodowisku pojawiło się może 2500 kibiców, a nawet mniej – doping najgorszy ze zrozumiałych względów, nie mamy szans na awans, nie bronimy się też przed spadkiem. Na barierkach pojawiają się flagi Naprzodu Janów, łączona Elany z Ruchem oraz wspominane przy wcześniejszych relacjach ACAB, barwy Torunia i inne. Kilkanaście flag: Anglii, Szkocji, Irlandii, Walii, Wielkiej Brytanii i cholera wie czego jeszcze wywieszają na „balkonie” goście, których było może 100 piknikowego składu. Ubrani są w barwy narodowe i prowadzą morderczy dla uszu (na minus) „doping” w stylu Adam Małysz. Śpiewają też „Polska”, potem na dekoracji „Italia” – słowem żenada. Na sektorach przechodzi parę razy fala, słychać te pieprzone trąbki i to na tyle.
          Wspomniana dogrywka, przegrywamy i rzecz jasna od groma pikników od razu ucieka z lodowiska. Zostaje garstka osób + przybysze z Wysp. Następuje wręczenie medali i dekoracja zamknięcia turnieju. Na lodowisku są Ukraińcy, wyspiarze, pijani Włosi w garniturach, brakuje tylko Biało Czerwonych. Mogliśmy tam stać my lecz przegraliśmy zasłużone 3 miejsce i to Wielka Brytania odbiera brązowe medale. Dwóch naszych wychodzi tylko na chwilę z szatni by odebrać nagrody za bycie w jakieś drużynie gwiazd czy inne disco polo. Grany jest hymn Włoch, Polski, makaroniarze fetują awans, a oficjele przemawiają do coraz bardziej pustych trybun. Wyspiarze śpiewają cały czas, także po wyjściu z lodowiska. Tak oto skończył się ostatni mecz Dywizji I w Toruniu. Impreza zamknięta, zajmujemy słabe 4 miejsce na 6 możliwych. No spieprzyli na koniec sprawę.



          Może kilka słów podsumowania. Atmosfera całej imprezy typowo piknikowa, podobnie było w Sanoku na kwalifikacjach Olimpijskich. Zarówno KH Sanok jak i TKH Toruń to młynki piknikowe i nie są gwarancją fanatycznej atmosfery. Jakże inaczej mogłoby być w Tychach, Sosnowcu, Oświęcimiu – tam jednak nie ma odpowiedniego zaplecza do tego typu imprezy.
          Oczywiście kiedy czytało się prasę czy słuchało doniesień z lodowiska – wszystko było pięknie, komplet publiczności, wspaniały doping i super atmosfera. W rzeczywistości Tortor zdominowany był (bo nie mówię, że wszyscy byli tacy) przez prawdziwych „pseudokibiców” czyli gości z trąbką i nie wiedzących za bardzo po co są na meczu. Taki ktoś kto idealnie pasuje do wizerunku kibica według ludzi pokroju Mariusza Waltera i jego kumpli z wybiórczej. Całe stada clownów ubranych od stóp do czubka głowy w dziwne gadżety, jakieś czapki z dzwonkami, konstrukcje typu kask z dwoma puszkami coli i inne dziwactwa.
          Największa żenada to „kibice” Wielkiej Brytanii. Średnia waga ich kobiet to chyba 100 kg, a faceci potrzebują taczki do brzuchów (Arnold też nie jestem, ale ***** bez przesady). Ich „doping” śnił mi się po nocach, dodam, że sen nie był z gatunku pozytywnych. Bardziej wkurwiające melodie zaświadczyłem jedynie grając w Comodore 64 czy później w Pegazusa. Pomijam sam fakt, że takie coś jak drużyna Wielkiej Brytanii (zamiast oddzielnych Anglii, Szkocji itp.) to jedno wielkie disco polo. Nie muszę wspominać, że przed media najgłośniej zwalczające „złych kiboli” tacy fani postawieni byli za wzór.
          To jednak Mistrzostwa Świata Dywizji I – spokojnie. Na niektórych ligach jeszcze jest dobrze, na polskiej hokejowej, u ruskich (w niektórych ośrodkach typu Moskwa, S. Petersburg) w Szwajcarii, Szwecji czy jeszcze innych. Ultras są obecni na hokeju i oby byli jak najdłużej by „klimat” z kadry nie przeniósł się na ligę (choć w pewnym stopniu jest to nieuniknione – taka specyfika hokeja).
          Mimo to imprezę uznaję za udaną gdyż miałem ochotę po prostu obejrzeć naszych hokeistów i były to jedyne oczekiwania oraz cel. Mimo piknikowej otoczki bardzo się cieszę, że impreza odbyła się w Polsce i zobaczyłem 5 meczów kadry na żywo. Czekam na kolejną odsłonę, może również gdzieś niedaleko? Jeśli chodzi o poziom sportowy i emocje to nie najgorzej było do czasu ostatniego meczu z Brytyjczykami. Polski hokej ma jeszcze długą drogę przed sobą…Po raz kolejny niestety się o tym przekonaliśmy.

          Za jakiś czas wrzucę jeszcze filmy i to by było na tyle wypocin z MŚ. Dziękuję za uwagę i mam nadzieję, że komuś chciało się to czytać .
          Ostatnio edytowany przez aaaaaa; [ARG:4 UNDEFINED].

          Komentarz


          • #50
            Zamieszczone przez lukasz_l Zobacz posta
            ...obowiązujący bodajże w Szwecji, gdzie grał. Nie wyobrażam sobie tylko jakby to miało wyglądać. I ligowcy którzy zajmą dwa pierwsze miejsca grają połowę sezonu w I lidze, a potem dołączają do grona Ekstraligi kiedy ta dzieli się na dwie grupy? Jakoś nie mogę sobie tego poukładać, a szperać nie mam zbytnio czasu.
            Runda zasadnicza obejmie 10 drużyn, które rozegrają dwie rundy spotkań. Po czym nastąpi podział na grupy zespołów 1 - 6 (cztery rundy) oraz 7 - 12, czyli z dwiema najlepszymi drużynami z I ligi, dokooptowanymi po rundzie zasadniczej elity. Osiem najlepszych drużyn wejdzie do fazy play off, dwie (miejsca 9 i 10) zagrają w kolejnym sezonie w PLH, a dwie najsłabsze (miejsca 11 i 12) spadną do 1. ligi.
            PS. lukasz_l, fajne te relacje z Torunia.

            Komentarz


            • #51
              17.04.09 POLSKA 1–2 (po dogrywce) WIELKA BRYTANIA - filmy

              1 – Flagi (czas: 0:28, waga: 4,8 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/515k7w .

              2 – Boks Polski (czas: 0:45, waga: 7,5 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/y2wwil .

              3 – Kibice (czas: 1:04, waga: 10.8 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/92rowc .

              4 – Radość Brytyjczyków (czas: 0:21, waga: 3,6 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/1p3kta .

              5 – Szara gra (czas: 1:00, waga: 10 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/h3xpy1 .

              6 – Bramka dla Polaków (czas: 1:10, waga: 11,6 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/y96dz1 .

              7 – Szara gra (czas: 0:52, waga: 8,7 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/8q388w .

              8 – Strzał Polaków (czas: 0:53, waga: 8,9 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/g3d76b .

              9 – Po ostatniej syrenie (czas: 1:40, waga: 16,7 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/oiwur6 .

              10 – Hymn Brytanii (czas: 1:08, waga: 11,4 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/u299pk .

              11 – Hymn Włoch (czas: 0:58, waga: 9 MB) – Oto link: http://www.sendspace.com/file/kil63d .

              Komentarz


              • #52
                http://www.sport.pl/hokej/1,64952,65...ch_swiata.html

                Jeden Oliwa vs 10 chłopa i Ci drudzy się wycofują. Albo Oliwa jest mega-kozakiem, albo tamci ciapciakami. Swoją drogą uspokajania przez działacza metodą klapsa w dziąsło - hmm świat się zmienia


                PS. Absolutnie nie zgadzam się, że takie drużyny jak WB to 'disco-polo'. Czy Twoim zdaniem ZSRS czy CSR w hokeju to też było 'disco-polo'?!

                Komentarz


                • #53
                  Wiesz no jednak "delikatna" różnica między Czechosłowacją, ZSRR a dzisiejszymi Wyspami Brytyjskimi jest.

                  Komentarz


                  • #54
                    No i jak w tym kraju hokej ma być na przyzwoitym poziomie? Ręce opadają...
                    Działacze śląskich klubów hokejowych są zaniepokojeni niekompetencją pracowników Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. - Przez ich zaniedbanie zagrożone jest szkolenie dzieci i młodzieży - alarmuje Mariusz Wołosz członek zarządu ŚZHL
                    Szkolenie najmłodszych hokeistów opiera się na dotacjach, które kluby i miejskie ośrodki sportu otrzymują z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

                    - Kluby nie mogą występować o dotację same, w ich imieniu czyni to PZHL. Z naszych informacji wynika, że z powodu błędów we wnioskach PZHL pokpił sprawę. Nasz związek nie znalazł się na liście organizacji, które w tym roku otrzymają z ministerstwa środki na szkolenie dzieci i młodzieży z funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej na Sport Powszechny - podkreśla Wołosz.
                    Słowa bytomskiego działacza potwierdza Marian Pysz, który został oddelegowany przez PZHL do nadzorowania procedury.

                    - Nasze wnioski zostały odrzucone z powodu dwóch uchybień. Pod dokumentami podpisały się nieupoważnione osoby - sekretarz i księgowa, a powinien być prezes. Nie dołączyliśmy też związkowego statutu - wyjaśnia Pysz, który dodaje, że dopiero poznaje regulaminowe zawiłości. - Chciałbym się uczyć za takie pieniądze. To są kardynalne błędy, a nie drobne niuanse - nie kryje oburzenia Wołosz. - Dzięki dotacjom mieliśmy pieniądze nie tylko na sprzęt dla najmłodszy grup, ale także na przeprowadzenie akcji "Sportowe Wakacje ". Teraz nasze pomysły stoją pod dużym znakiem zapytania. Brakujących pieniędzy najłatwiej szukać w kieszeniach rodziców. Ale przecież nie o to chodzi. Do hokeja nie garną się dzieci z bogatych domów. Nawet podniesienie składki o kilka złotych może skończyć się tym, że dziecko dostanie szlaban na hokej - dodaje Wołosz.
                    http://www.hokej.sport24.pl/
                    Ostatnio edytowany przez pablos; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • #55
                      Zamieszczone przez lukasz_l Zobacz posta
                      Wiesz no jednak "delikatna" różnica między Czechosłowacją, ZSRR a dzisiejszymi Wyspami Brytyjskimi jest.
                      A jaka?

                      Komentarz


                      • #56
                        No cóż ZSRR powstał sobie poprzez totalitaryzm czerwonych towarzyszy, rozpadł się po ich upadku i tłumione były w nim dążenia niepodległościowe. Wielka Brytania nie zakazuje Anglii grać jako Anglia, a Szkocji jako Szkocja.

                        Komentarz


                        • #57
                          MŚ w Toruniu - epilog:
                          We wtorek (28.04) w warszawskiej siedzibie Polskiego Związku Hokeja na Lodzie odbyło się posiedzenie Wydziału Gier i Dyscypliny PZHL, na którym zajęto się m.in. wydarzeniami w Toruniu, w których uczestniczyli reprezentanci Polski.
                          Po przeanalizowaniu wniosków przedłożonych przez komisję PZHL, która wczoraj w Krakowie wysłuchała osób uczestniczących w incydentach, Wydział Gier i Dyscypliny wymierzył następujące kary:
                          Marcin Kolusz i Krystian Dziubiński zostali ukarani roczną dyskwalifikacją oraz karami finansowymi w kwocie 6.000 zł (Marcin Kolusz) i 8.000 zł (Krystian Dziubiński).
                          Wydział Gier i Dyscypliny postanowił wszcząć z urzędu postępowanie wyjaśniające w stosunku do kierownictwa reprezentacji Polski oraz zwrócić się do Zarządu PZHL o obniżenie premii dla kierownictwa i zawodników reprezentacji Polski biorących udział w MŚ Dywizji I w Toruniu. WGiD proponuje także utworzenie szczegółowego regulaminu dla zawodników przebywających na zgrupowaniach reprezentacji Polski z uwzględnieniem praw i obowiązków reprezentanta.

                          WGiD nie podjął decyzji w sprawie zachowania się Krzysztofa Oliwy, gdyż nie podlega on jurysdykcji Wydziału.
                          Oświadczenie prezesa PZHL
                          Wobec uczestnictwa Krzysztofa Oliwy w incydencie mającym miejsce w Toruniu bezpośrednio po zakończeniu Mistrzostw Świata Dywizji I z udziałem reprezentantów Polski, po przeanalizowaniu zebranych faktów, podjąłem decyzję o rezygnacji ze współpracy z Krzysztofem Oliwą jako społecznym doradcą Prezesa Związku. dr Zdzisław Ingielewicz Prezes PZHL

                          I coś z innej beczki
                          Liga Mistrzów bez Cracovii?

                          Sekretarz Generalny Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie, Horst Lichtner potwierdził we wtorek to, o czym od kilku tygodni spekulowały europejskie media. Najprawdopodobniej w sezonie 2009-10 Hokejowa Liga Mistrzów odbędzie się według dotychczasowego formatu, a to oznacza, że zabraknie w niej mistrza Polski.
                          więcej: http://www.hokej.net/?c=mdAktualnosc...ez,cracovii%2C

                          Komentarz


                          • #58
                            Pierwsza edycja hokejowej Ligi Mistrzów to było komercyjne disco polo niewiele mające wspólnego ze sportem. Pograło sobie kilku bogatych, bardziej miało to klimat jakiegoś turnieju towarzyskiego niż zdrowych europejskich rozgrywek. Owszem obejrzało się kilka spotkań, ale jeśli chcą by hokejowa Liga Mistrzów zdobyła markę muszą ją jak najbardziej upodobnić do tej piłkarskiej. W sumie jest to żałosne - pierwsza edycja miała być taką luźną na próbę, od drugiej miałą zacząć się poważna gra. Wtopiono kasę, zrobiono reklamę, powinni konsekwentnie budować markę. Jeśli co sezon będą sobie tasować i uzależniać formę rozgrywek od sytuacji ekonomicznej to...powodzenia.

                            Komentarz


                            • #59
                              Jak się ogląda MŚ grupy A... no to to co się oglądało na lodowisku w Toruniu to jakaś kpina. No kosmiczna różnica poziomów...
                              Dziś mega meczyki. Szwedzi właśnie przed chwilą pyknęli jankesów po dogrywce 6:5, a jeszcze 11 minut przed końcem przegrywali 2:5.
                              W drugim meczu Finowie pokonali pepików 4:3 i również dostawali baty od Czechów już 1:3. Też mecz pod tytułem cios za cios. Pięknie się to wszystko ogląda. Szybkość i jakość nieporównywalna z nieszczęsnym Toruniem..
                              Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                              Komentarz


                              • #60
                                Przed chwilą zakończył się ostatni ćwierćfinał. Świetny mecz między Czechami a Szwecją.
                                Szkoda trochę pepiczków, bo mieli w cholerę sytuacji, w tym słupek i poprzeczkę. W ogóle w strzałach było 34-20 dla nich. Wydawało się, że kontaktowy gol strzelony w podwójnym osłabieniu(nieczęsto się to zdarza) odwróci wynik, ale jednak zimna skandynawska krew zwyciężyła. Szwedzi wspaniale się bronili i mieli wybornego Gustavssona w bramce. U naszych sąsiadów żal było patrzeć na bezproduktywnego Jagra. Legenda pomału schodzi ze sceny...

                                Jutrzejsze półfinały:
                                Rosja-USA
                                Kanada-Szwecja
                                Ostatnio edytowany przez pablos; [ARG:4 UNDEFINED].

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X