Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Hokej na lodzie.

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Byłem na meczu z Włochami. Gra naszych to tragedia. Ruszali się jak muły. W kuluarach między tercjami dało się usłyszeć, że Płachta dał naszym delikatnie w pizdeczkę i zaorał chłopów na zgrupowaniu. Co do trybun..hala na prawdę fajna. Jednak januszada, że ręce opadały. Nie spodziewałem się fajerwerków ale myślałem, że chociaż wszyscy pośpiewają na wzór siatkofanów. Nic bardziej mylnego. Poza kilkoma okrzykami cisza na hali, że słychać było okrzyki dochodzące z tafli. Widoczne ekipy hokejowe z polskich ośrodków tego sportu czyli Sanok, Podhale, Tychy, Jastrzębie, Oświęcim, Toruń, Bytom, Sosnowiec, Cracovia itp. Najwięcej chyba Craxy ale najlepiej zorganizowana chyba Unia Oświęcim. Próbowali w kilka dyszek rozkręcać halę ale janusze niechętni. Tak czy siak ta grupa śpiewała cały mecz. Włochów pojedyncze jednostki rozsiane po całej hali. Na spotkaniu wielu kibiców z Węgier. Z jednym zamieniłem kilka słów to dziwił się, że taka cisza. Na ich wcześniejszym meczu sektor Madziarów liczył 3000 osób, chłop na płocie z bębnem i zabawa przez całe 60 minut. W sobotę zmiotą nas dopingiem. Ogólnie jestem bardzo rozczarowany atmosferą okołomeczową. Link z postu Białego kruka mówi wszystko w tym aspekcie

    Komentarz


    • Dzisiejsza wygrana cieszy tym bardziej, że nie liczyłem na punkty z Japonią. Fajerwerków nie było bo momentami byliśmy mocno zagubieni i Odrobny utrzymywał nas w grze. Dziś troszkę lepiej na bandach, ale tu jeszcze można wiele poprawić. Teraz koniecznie pokonać banderowców i utrzymanie w naszym zasięgu.

      Komentarz


      • Ehh i z 2-0 zrobiło się 2-2
        Ostatnio edytowany przez crolick; [ARG:4 UNDEFINED].

        Komentarz


        • Wygrali
          Pijemy dalej, czy wymiękasz i robisz przysiad?

          Komentarz


          • Utrzymanie już zapewnione i cel osiągnięty. Brawo.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
              Ehh i z 2-0 zrobiło się 2-2
              Przemek mocno się postarał, ale na szczęście udało się wygrać. Podczas towarzyskiego meczu w Coventry, mój znajomy (były hokeista) właśnie zwracał uwagę na jego ustawienia się w bramce i dzisiaj dwa razy przez ten błąd straciliśmy gola. Mimo wszystko gratulacje dla chłopaków. Plan minimum został zrealizowany (utrzymanie), a kto wie czy w sobotę nie zagramy meczu o awans.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez K.S. Zobacz posta
                Plan minimum został zrealizowany (utrzymanie), a kto wie czy w sobotę nie zagramy meczu o awans.
                Zagramy na pewno. Pytanie czy ogramy Węgrów w regulaminowym czasie gry, a Kazachowie nie podłożą się Włochom.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez szaka Zobacz posta
                  Zagramy na pewno. Pytanie czy ogramy Węgrów w regulaminowym czasie gry, a Kazachowie nie podłożą się Włochom.
                  Kazachstan na tle pozostałych drużyn wydaje się występować w zupełnie innej lidze i myślę, że grając nawet na pół gwizdka będą w stanie pokonać Włochów (no chyba, że będą mocno zmęczeni po piątkowej nocy ).

                  Większa presja będzie na Węgrach, oni muszą (a raczej powinni), a my po prostu możemy awansować. Ponadto samo pojawienie się Zacharkina może wyzwoli w chłopakach dodatkowe pokłady energii. Gdybyśmy tylko mieli bramkarza to szanse na awans oceniałbym 50 na 50, a tak pozostaje tylko ściskać kciuki.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez K.S. Zobacz posta
                    Kazachstan na tle pozostałych drużyn wydaje się występować w zupełnie innej lidze i myślę, że grając nawet na pół gwizdka będą w stanie pokonać Włochów (no chyba, że będą mocno zmęczeni po piątkowej nocy ).

                    Większa presja będzie na Węgrach, oni muszą (a raczej powinni), a my po prostu możemy awansować. Ponadto samo pojawienie się Zacharkina może wyzwoli w chłopakach dodatkowe pokłady energii. Gdybyśmy tylko mieli bramkarza to szanse na awans oceniałbym 50 na 50, a tak pozostaje tylko ściskać kciuki.
                    Wg mnie to ocena mocno krzywdząca, bo jednak bramkarz wybronił nam - najgorszy wg mnie - mecz z Japonią.

                    Ogólnie postawa naszych bardzo mnie cieszy. Spodziewałem się odbicia od ściany i powrotu do gry w naszej lidze z Wielką Brytanią czy Litwą, nawet pomimo dobrej postawy w sparingach.

                    Wielka szkoda porażki z Włochami. Co prawda byliśmy słabsi w 1 i 3 tercji, ale druga wyszła nam wspaniale, poza klopsem - który zadecydował o końcowym wyniku. Z Japonią zagraliśmy bardzo złe dwie tercje (zwłaszcza drugą). Mecz z Ukrainą - ku mojemu zaskoczeniu i to pomimo problemów organizacyjnych rywala - był świetny. Dramaturgia, walka, podniesienie się po ewidentnej stracie momentum. Rewelacja. Do tego obawiałem się, że na tym poziomie koło 3 meczu zacznie nam brakować kondycji.

                    Plan minimum zrealizowany. Teraz pewnie szkoła hokeja od Kazachów i z Węgrami o wszystko, z pozycji czarnego konia.

                    Byłem na meczu z Włochami i Japonią. Zwłaszcza na tym drugim meczu puchy, na mieście praktycznie żadnego info o meczach, nawet niektórzy taksówkarze nie mają pojęcia, że grany jest turniej. Organizacyjnie niestety padaka.

                    Ale sport przedni
                    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                    Komentarz


                    • Po dzisiejszej, raczej niespodziewanej porażce Włochów, w sobotę wszystko wyłącznie w kijach naszych hokeistów
                      Oby tego nie zmarnować, druga taka szansa awansu bardzo długo może się nie pojawić.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                        Wg mnie to ocena mocno krzywdząca, bo jednak bramkarz wybronił nam - najgorszy wg mnie - mecz z Japonią.
                        Pozwól że nie zgodzę się z Tobą . Masz rację mówiąc, że mecz z Japonią miał naprawdę dobry i zwycięstwo to w dużej mierze jego zasługa, ale sam chyba przyznasz, że wczorajsze bramki idą już na jego konto ? Po prostu chodzi mi o tą regularność na którą z Odrobnym czy Radziszewskim w bramce nie możemy liczyć. Pierwszy ma ewidentne braki w wyszkoleniu, a drugi ma problemy z głową. Popatrz na reprezentację Węgier bądź Słowenii z przed kilku lat. W zasadzie ich cały sukces opierał się na bramce. Węgrzy mieli Szuplera i Budaia, a Słoweńcy genialnego Krisztina. Niemniej jednak liczę, że jeszcze będę musiał odszczekać to co napisałem .

                        PS. Po 30 minutach gry Ukraina prowadzi z Węgrami 1-0.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                          Ale sport przedni
                          No baa.Aż wstyd przyznać, że zaraziłem się do tego sportu dopiero tej zimy na Torwarze II. ;p

                          Szkoda dzisiejszego meczu.Można było dowieźć ten remis do końca, aczkolwiek i tak najważniejszy meczyk w sobotę.Będzie się działo.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez SzydeL Zobacz posta
                            No baa.Aż wstyd przyznać, że zaraziłem się do tego sportu dopiero tej zimy na Torwarze II. ;p

                            Szkoda dzisiejszego meczu.Można było dowieźć ten remis do końca, aczkolwiek i tak najważniejszy meczyk w sobotę.Będzie się działo.
                            Bramka na 3-2 dla Kazachów, to jakieś jaja. Była szansa na ten remis, ale ciężko coś ugrać robiąc takie błędy.
                            Widać było, ze Kazachowie po każdej stracie bramki, momentalnie przycisnęli i po 2 minutach wychodzili na prowadzenie. Wydaje mi się, ze oni grali na pół gwizdka.
                            04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

                            Komentarz


                            • A ja mam takie pytanko organizacyjne dla osób, które były na którymś z meczów.
                              Jadę na Polska Węgry i pewnie zaliczę drugi mecz ten o 16. Jest jakaś szansa na zjedzenie czegoś sensownego na tej hali lub w okolicy?
                              I plan to live forever or die trying

                              Komentarz


                              • Transmisja jutrzejsza telewizyjna tylko w TVP SPORT?

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X