Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Chyba jest różnica na byciu na spalonym a symulka Suareza który się jeszcze chwyta za dwa miejsca

    Cwaniactwo to to co zrobił Neymar, Suarez skandaliczna oszustwo ja bym za dyskwalifikację po takich zachowaniach

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
      Neymar wbiega w leżącego już prawie rywala. 5:16.
      Po pierwsze ten „prawie leżący” cały czas zapierdzielał „nibyczworakiem” w stronę piłki/toru biegu Neymara. A po drugie czy w takim wypadku Neymar miał obowiązek olać prowadzoną akcję i oddalającą się piłkę i omijać kolesia, który w tym momencie ewidentnie zamierza się położyć między nim a piłką.

      A przy okazji mam pytanie do lepiej obeznanych w przepisach: czy dobrze kojarzę, że jak jeden zawodnik nagle stanie na drodze rozpędzonemu przeciwnikowi (wyskoczy na jego tor biegu), to jest to przewinienie ze strony tego „wyskakującego”? Bo to w sumie podobna sytuacja, tylko na innej wysokości
      Lubię sobie jebnąć posta.

      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Roar Zobacz posta

        Cwaniactwo to to co zrobił Neymar, Suarez skandaliczna oszustwo ja bym za dyskwalifikację po takich zachowaniach
        Dożywotnią.
        04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Bary89 Zobacz posta
          Przykre to jest ale to nie wina zawodników że kombinują tylko kiepskich przepisów że na to zezwalają, ja osobiście na pewno tego nie pochwalam ale też nie zamierzam jakoś wybitnie piętnować takich przypadków bo jest ich za dużo.
          A zgodzisz się że pierwszy karny ewidentny?

          Ty chyba sobie żartujesz? Przepisy to jedno i na pewno nie są doskonałe, ale nie będziesz piętnować takich zachowań, bo jest ich dużo?!
          Czyli nie będziesz piętnować polityków okradających obywateli bo przecież jest ich tak dużo, a w zasadzie to nie ich wina, że okradają, a obywateli bo ich naiwnie wybrali. No błagam.

          @Szawar, tak. Dla Mnie Maradona oszust. I Henry oszust. Potępiam takie zachowania.

          Komentarz


          • Tutaj inne padolino. Inteligentne. Cwane. Trudno go winić, że kombinuje. Przepisy w zsadzie tego nie zabraniają...

            Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
            -------------
            Jedynie prawda jest ciekawa

            Józef Mackiewicz

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Szawar Zobacz posta
              Dożywotnią.
              Dożywotnio nie ale powinny zostać wprowadzone dyskwalifikacje na określoną liczbę spotkań już po samym meczu. Jak ktoś jest dobry to po co mu oszukiwanie?
              Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

              Komentarz


              • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                Po pierwsze ten „prawie leżący” cały czas zapierdzielał „nibyczworakiem” w stronę piłki/toru biegu Neymara. A po drugie czy w takim wypadku Neymar miał obowiązek olać prowadzoną akcję i oddalającą się piłkę i omijać kolesia, który w tym momencie ewidentnie zamierza się położyć między nim a piłką.

                A przy okazji mam pytanie do lepiej obeznanych w przepisach: czy dobrze kojarzę, że jak jeden zawodnik nagle stanie na drodze rozpędzonemu przeciwnikowi (wyskoczy na jego tor biegu), to jest to przewinienie ze strony tego „wyskakującego”? Bo to w sumie podobna sytuacja, tylko na innej wysokości
                Starał się dojść do piłki. Normalna sprawa. Z powodzeniem mógłby na niego nie wpadać... i tak opanowałby piłkę. Na jego nieszczęście Paryż miał przewagę w polu karnym i ten ruch mógłby nie dać aż takiej korzyści, także "inteligentniej" było się położyć i ugrać karnego, który jest 100% sytuacją.

                PS co powiesz o ręce Mascherano (1:34) w polu karnym oraz 9 doliczonych minutach do regulaminowego czasu gry? Faulu Neymara bez piłki? Sytuacji z polu karnym z Di Marią?
                Ostatnio edytowany przez Chmielo; 28436.
                A Melanż Trwa...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                  PS co powiesz o ręce Mascherano (1:34) w polu karnym oraz 9 doliczonych minutach do regulaminowego czasu gry? Faulu Neymara bez piłki? Sytuacji z polu karnym z Di Marią?
                  1. Ręka nie na rzut karny
                  2. Czerwona dla Neymara
                  3. Rzut karny dla PSG
                  04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

                  Komentarz


                  • *bloniaq dobry przykład podałeś. Czy gościa ktoś chciał wsadzać do więzienia? Nie kazdy stwierdził że jest idiotą i po temacie. Tutaj tak samo, padolino Suareza było żałosne, ale nie widzę powodu żeby go dyskwalifikować, no chyba że powstanie taki przepis jak po brutalnych faulach że komisja może karę wydłużyć itp. Mi chodzi tylko o to że co poniektórzy chcieliby akurat jego dyskwalifikować.
                    Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Szawar Zobacz posta
                      1. Ręka nie na rzut karny
                      2. Czerwona dla Neymara
                      3. Rzut karny dla PSG
                      Plus symulka i karny Suareza. Trochę dużo tych błędów, jak na jeden mecz.
                      A Melanż Trwa...

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                        Starał się dojść do piłki. Normalna sprawa. Z powodzeniem mógłby na niego nie wpadać... i tak opanowałby piłkę.
                        Nie, gdyby go obiegał to by jej nie opanował, a w najlepszym wypadku byłby w dużo gorszej sytuacji niż gdyby taki jeden nie czworakował między nim a piłką. Obrońca może faktycznie się poślizgnął przypadkowo, ale potem, ratując sytuację, z premedytacją zagrodził Neymarowi drogę własnym ciałem. Taki Rejtan, kojarzysz gościa?

                        Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                        PS co powiesz o ręce Mascherano (1:34) w polu karnym oraz 9 doliczonych minutach do regulaminowego czasu gry? Faulu Neymara bez piłki? Sytuacji z polu karnym z Di Marią?
                        Z tą ręką przy wślizgach to zawsze są spory, ale o ile dobrze kojarzę tłumaczenia Pana Sławka, to w takim wypadku powinien być karny.
                        Faulu Neymara bez piłki nie kojarzę (mecz oglądłąem nie od początku i z pewnymi przerwami).
                        Z di Marią, to chodzi o to sam na sam ? Nie wiedziałem powtórek/zblizeń, więc nie ocenię.
                        Czas doliczony do pierwszej połowy wg mnie niezasadnie długi. Do drugiej, biorąc pod uwagę zmiany, bramki, przerwy na kłótnie, konsultacje i rzuty karne, jak najbardziej OK (spodziewałem się 5-6 minut).

                        E:
                        1. Przeczytałem, że Mascherano przyznał się do faulu na di Marii, więc nie ma wątpliwości, że faul był.
                        2. Zobaczyłem faul Neymara. Wedlug mnie czerwona kartka niekonieczna - przeciwnik miał piłkę i ją zasłaniał, a czy Neymar chciał ją wybić czy tylko atakował nogi... Biorąc pod uwagę siłę i agresję (stopień zagrożenia zdrowia przeciwnika), żółta jak najbardziej "się obroni" (i w moim jakimś "idealnym wzorcu sędziowania" za coś takiego nie powinno być czerwonej).
                        Ostatnio edytowany przez księciuniu; 38978.
                        Lubię sobie jebnąć posta.

                        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                        Komentarz


                        • Sama nazwa Liga Mistrzów to jedno wielkie oszustwo. Jakieś szachrajstwa później, że ten z tym nie mogą grać grupie, bo są z jednego kraju. Ale to Wam nie przeszkadza . Do "oszustw boiskowych" też przywykniecie
                          Musimy strząsnąć ze zdrowego drzewa naszego państwa tęczową szarańczę !

                          Komentarz


                          • I do tego walimy posty na czymś, co się oszukańczo nazywa "Forum kibiców Mistrza Polski", chociaż są tu zalogowani i aktywni również kibice klubów, które nigdy nie były Mistrzem Polski. Takie nasze spaczenie.
                            Lubię sobie jebnąć posta.

                            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                            Komentarz


                            • A to oszuści
                              Musimy strząsnąć ze zdrowego drzewa naszego państwa tęczową szarańczę !

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Bary89 Zobacz posta
                                *bloniaq dobry przykład podałeś. Czy gościa ktoś chciał wsadzać do więzienia? Nie kazdy stwierdził że jest idiotą i po temacie. Tutaj tak samo, padolino Suareza było żałosne, ale nie widzę powodu żeby go dyskwalifikować, no chyba że powstanie taki przepis jak po brutalnych faulach że komisja może karę wydłużyć itp. Mi chodzi tylko o to że co poniektórzy chcieliby akurat jego dyskwalifikować.
                                Ja tam uważam, że powinien powstać przepis według którego taka symulka jak Suareza, albo pamiętny "Rivaldo" z MŚ2002 sprawia że normalnie po meczu zbiera się jakaś komisja i, nie zmieniając wyniku, orzeka np rok zawieszenia (albo inną jakąś zajebiście dotkliwą karę) za cięcie w ch.uja z telewidzami płacącącymi za abonament i oglądającymi reklamy produktów, których slogany częściej bądź rzadziej powołują się na jakiś "etos" sportowca. Nie musi to być w każdej sytuacji, bo "wszystkich ich nie zdyskwalifikujemy". Może jakiś rodzaj challengu, albo innego podpierdolenia, a może obserwator powinien zgłaszać takie sprawy do rozpatrzenia mając dostęp do powtórek. Byle było realne ryzyko, że nie budząca wątpliwości celowość oszustwa będzie bolała. Na razie nie ma raczej większych podstaw do ukarania. Co nie znaczy że nie powinno się o tym mówić, bo bez tego nic się nie zmieni. Wręcz przeciwnie - po takim meczu taki Smokowski i jego odpowiednicy w innych krajach powinni mieć zajebane twittery wyrzutami na to że się wypacza sens piłki nożnej, przez to powinny to zacząć piętnować oficjalnie media związane z piłką, aż coś się w tej kwestii ruszy. No ale na razie jest to uważane m.in. za "inteligentne" zagranie, więc jeszcze dużo pracy u podstaw.

                                Ja np nie stwierdzałem że Diduszko jest idiotą. To znaczy fajnie się trollowało na fb kodziarzy, ale zasadniczo idiota wywraca się nieumyślnie, a to było celowe, obliczone na konkretny cel działanie. Jakby się powiodło, nikt by tego nie nagrał i następnego dnia w tvnach byś oglądał konferencję tryumfującego, bojowo nastawionego Ryśka Pe z obandażowanym kodziarzem, wołającymi o interwencję UE to chyba by Ci nie było do śmiechu. W każdym razie bylibyśmy przez nich robieni w bambuko i jest to chyba jasne. No i przez Suareza też jesteśmy robieni w bambuko, ale niektórym to nie przeszkadza, za to doceniają jego inteligencję.
                                Ostatnio edytowany przez bloniaq; 48555.
                                Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                                -------------
                                Jedynie prawda jest ciekawa

                                Józef Mackiewicz

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X