Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Panowie dopiero mamy kwiecień Może się okazać, że w nowym sezonie jeden z tych robocików przestanie strzelać gole i nie ważne co osiągnie w tym sezonie złotej piłki nie dostanie.

    Cieszy skład finału LM.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez LioneL Zobacz posta
      nie widzę powodów, dla których ZP miałby dostać CR a nie Messi. 29 pkt przewagi Messiego w klasyfikacji kanadyjskiej - deklasacja.


      za wynik drużyny. Proste jak drut. Inaczej MVP NBA co rok zostawałby król strzelców. Przecież to chore
      raz!! dwa!! raz, dwa, trzy!! pięć, sześć, siedem, osiem!!
      ------------------------
      Sportowy serwis, sportowy portal

      Komentarz


      • Tyle, że w tym sezonie, pomijając liczbę strzelonych bramek i asyst, CR był piłkarsko lepszy niż Messi. Jakby Real wygrał LM nie byłoby wątpliwości, kto zasługuje na ZP, a tak faktycznie zadecyduje Euro. Może Lewy króla strzelców zrobi i wejdzie do grona faworytów?

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
          Tyle, że w tym sezonie, pomijając liczbę strzelonych bramek i asyst, CR był piłkarsko lepszy niż Messi.
          Dobre

          Komentarz


          • Więcej biegał, czy miał większy procent celnych strzałów?


            Obstawiam, że ZP nie dostanie ani Messi ani CR, o ile Portugalia nie wygra EURO, bądź zagra bardzo dobrze. Wszystko zależy jak wypadną na EURO Holandia (Robben), Niemcy (Gomez), Anglia (Lampard), Francja (Ribbery) i od tego kto wygra LM.
            Ostatnio edytowany przez Maciek; [ARG:4 UNDEFINED].
            To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć.

            Komentarz


            • W meczach bezpośrednich lepiej wypadał Ronaldo. Bramek ma Messi strzelonych więcej, bo Barca gra na niego i ma zdecydowanie większy procent strzelonych bramek niż Krystyna dla Królewskich. Kiedy okazuje się, że nie krycie ma się podwojone czy potrojone, nagle Messi gaśnie. CR wygrał z Realem La Ligę, w LM obu nie poszło (chodzi o wynik oczywiście, bo grać, grali znakomicie, ale lepiej mimo wszystko Ronaldo). Argentyńczyk ten sezon ma słabszy niż poprzednie, przez co stracił palmę pierwszeństwa. Widać chwilowo musiały mu się sterydy skończyć Zresztą, ten rok pokazał, że kiedy brakowało za plecami Xaviego i Iniesty, nagle Bogowi futbolu coś gorzej szło. CR sprawdza się wszędzie gdzie gra.
              No i gol dla Bilbao. A liczyłem na dogrywkę
              Wg. Iwanowa mieliśmy 8 półfinalistów no pięknie
              Ostatnio edytowany przez Fatman; [ARG:4 UNDEFINED].

              Komentarz


              • No i mamy hiszpański finał, tyle że w Lidze Europejskiej. Jak zwykle świetny mecz z udziałem Athleticu Bilbao, pomału staje się to tradycją w LE - grają Baskowie, to z pewnością będzie ciekawie. Mówiąc szczerze, życzę im tego pucharu, za hołdowanie pięknej tradycji grania tylko rodowitymi Baskami.
                W drugim meczu, inaczej niż się spodziewałem, Atletico łatwo utrzymało przewagę z meczu wygranego u siebie i dobiło Valencię na Mestalla.

                A ten ''chvjowy'' Sporting, zatrzymał się dopiero na półfinale. Spodziewalibyście się tego, po ich dwumeczu z nami?
                Faszysta i kibol

                ''Oto dziś dzień krwi i chwały...''

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Paw(L)ak Zobacz posta

                  A ten ''chvjowy'' Sporting, zatrzymał się dopiero na półfinale. Spodziewalibyście się tego, po ich dwumeczu z nami?
                  W ubiegłym roku równie ch...a Braga zatrzymała sie dopiero na finale, a po odpadnięciu z nimi każdy pomstował jak można było tak zmoczyć z takimi "cieniasami" ;-) Widać historia lubi się powtarzać, ale też z tego wynika jeden pozytyw, nie jesteśmy w tej lidze aż tak zupełnie ostatni skoro późniejsi finaliści czy półfinaliści LE przechodzą nas z dużymi kłopotami....
                  W finale rzecz jasna kciuki za Bilbao, graja świetną piłkę, no i to przywiązanie do tradycji....
                  Niebiesko-biały herb...

                  Komentarz


                  • Ja w finale raczej za Madrytem. Baskowie znani są ze swoich komuszych sympatii (wystarczy popatrzeć, kto tam rządził w ostatnich latach i jakie poglądy na kwestie ustrojowo-polityczne ma ETA). Fakt, fajnie że grają samymi krajowcami, ale za czerwonymi to ja nie będę
                    PS. Finał jest we środę czy jak LM w sobotę?

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                      Kiedy okazuje się, że nie krycie ma się podwojone czy potrojone, nagle Messi gaśnie.
                      No ludzie trzymajcie mnie. To ilu on ma wbić w ziemię, cały zespół?
                      Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                      CR wygrał z Realem La Ligę, w LM obu nie poszło (chodzi o wynik oczywiście, bo grać, grali znakomicie, ale lepiej mimo wszystko Ronaldo)
                      A Barca zapewne wygra Puchar Króla i wyjdzie "na zero".

                      A Ronaldo 'mimo wszystko' grał lepiej? A jak to zmierzyłeś? Więcej bramek zdobył? Miał więcej asyst? Nie. Sorry, ale to jest tylko twoje subiektywne odczucie. I nie mówię, że Messi był lepszy. Tyle tylko, że taka gadka 'Ronaldo spisywał się lepiej, bo tak!' Choć nie świadczą o tym ani strzelone bramki, ani asysty, ani większe sukcesy jest śmieszne. Bardzo śmieszne.
                      Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                      Argentyńczyk ten sezon ma słabszy niż poprzednie, przez co stracił palmę pierwszeństwa.
                      Nie uważam, żeby miał słabszy sezon. Gra po 90 minut, strzela mnóstwo goli, ma mnóstwo asyst. Praktycznie ciągnie cały zespół. To raczej reszta ekipy daje dupy. W poprzednich sezonach Barcelona bazowała na kilku napastnikach/pomocnikach i odpowiedzialność się rozpływała, jak jednemu nie szło to inny błyszczał. Teraz tylko i wyłącznie Messi ciągnie wózek o nazwie 'Barcelona'. Nie idzie Messiemu, nie idzie Barcelonie..
                      Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                      Widać chwilowo musiały mu się sterydy skończyć
                      Nie Z.'etuj...

                      Komentarz


                      • No faktycznie, jest to moje subiektywne odczucie, ale nie tylko ja tak twierdzę. Wielu ekspertów wskazuje, że ten sezon jednak należy do Portugalczyka. Między Messim, a Ronaldo jest tak minimalna różnica w umiejętnościach, że kiedy jeden z nich zagra kilka słabszych spotkań, od razu mówi się o wyższości drugiego. Więcej udanych gier zaliczył w tym sezonie CR i ot cała tajemnica jego przewagi. Za kilka miesięcy może być odwrotnie, choć wydaje mi się, że Messiemu ciężko będzie w Barcie pokazać coś więcej, bo ten zespół, po ostatnich wielkich sukcesach, musi mieć kilka lat posuchy i obawiam się, że właśnie teraz one nadchodzą. Gdyby Argentyńczyk zmienił klub (co jest oczywiście mało realne) i pokazywał to, co do tej pory w innym miejscu, faktycznie chyliłbym czoła, ale na razie to wydaje się być maszynką wytrenowaną na potrzeby Barcy. CR już w 3 klubach pokazywał się ze znakomitej strony, a w tym po prostu gra lepiej od Messiego (wrażenie estetyczne, że tak powiem, a starałem się oglądać wszystkie mecze FCB i Realu i oceniać obu graczy obiektywnie).

                        Komentarz


                        • No to Baskowie i Hiszpanie zapoznają się z miłą ochroną w Bukareszcie Po naszej wizycie życzyłem ,,organizatorom'' jak najbardziej ultrasowych ekip na finał. Już po półfinałach było wiadomo, że upiekło im się. No chyba, że Ruch wspomoże Atletico

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Peace Zobacz posta
                            A Barca zapewne wygra Puchar Króla i wyjdzie "na zero".

                            Choć nie świadczą o tym ani strzelone bramki, ani asysty, ani większe sukcesy jest śmieszne. Bardzo śmieszne.
                            Bardzo śmieszne jest stawianie znaku równości między ligą a Pucharem Króla.
                            raz!! dwa!! raz, dwa, trzy!! pięć, sześć, siedem, osiem!!
                            ------------------------
                            Sportowy serwis, sportowy portal

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta
                              Napastnik nie ma być wirtuozem, ma być skuteczny a on jest niesamowicie skuteczny. Owszem, nie tak jak Messi czy Ronaldo ale to są geniusze futbolu. W ciemno strzelam, że zaraz po nich jest najskuteczniejszy w Europie.
                              Skuteczniejszy jest Burak Yılmaz z Trabzonsporu - w 30 meczach 32 bramki
                              Fanatyczny Tarchomin

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                                Wielu ekspertów wskazuje, że ten sezon jednak należy do Portugalczyka.
                                Chyba należał, bo wczoraj odpadli z LM
                                Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                                Więcej udanych gier zaliczył w tym sezonie CR i ot cała tajemnica jego przewagi.
                                Ale ty to jakoś wyliczyłeś?

                                Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                                Za kilka miesięcy może być odwrotnie, choć wydaje mi się, że Messiemu ciężko będzie w Barcie pokazać coś więcej, bo ten zespół, po ostatnich wielkich sukcesach, musi mieć kilka lat posuchy i obawiam się, że właśnie teraz one nadchodzą.
                                No zobaczymy, trudno wyrokować.
                                Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                                Gdyby Argentyńczyk zmienił klub (co jest oczywiście mało realne) i pokazywał to, co do tej pory w innym miejscu, faktycznie chyliłbym czoła, ale na razie to wydaje się być maszynką wytrenowaną na potrzeby Barcy.
                                Taka wizja była dość popularna w zeszłych sezonach, że Messi jest zajebisty, bo gra z Xavim i Iniestą itd. Tyle, że jak już wspomniałem w tym sezonie to Messi ciągnie Barcelone. Można się pokusić o stwierdzenie, że to Barcelona miałaby problem bez Messiego, niż teoretyzować o tym, że Messi by się nie sprawdził w innym kraju. Zresztą co to za różnica, że gra w jednym klubie? Dla mnie to jest właśnie zajebiste. Tak samo mi się podoba, że Casillas, Giggs, Maldini i wielu wielu innych grało tylko w jednych warunkach i przez myśl mi nie przeszło żeby deprecjonować ich wielkość przez to, że nie wiadomo jakby grali w innym miejscu.

                                Zamieszczone przez Fatman Zobacz posta
                                a w tym po prostu gra lepiej od Messiego (wrażenie estetyczne, że tak powiem, a starałem się oglądać wszystkie mecze FCB i Realu i oceniać obu graczy obiektywnie).
                                Piłka nożna to nie gimnastyka artystyczna. Tu się punktów za estetyke nie wręcza.

                                Zamieszczone przez me(L)u Zobacz posta
                                Bardzo śmieszne jest stawianie znaku równości między ligą a Pucharem Króla.
                                No dobra to nie to samo, ale zwycięstwo w dwudrużynowej lidze, bądź pucharze nie jest na pewno powodem do wręczania komuś złotej piłki(i to się tyczy obu ekip).

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X