Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Aryam Zobacz posta
    Hmm 'skróty' były później w Polsacie Sport HD... jeśli można nazwać to w ogóle skrótami bo pokazali wszystkie bramki czwartkowe po prostu. I na tym zakończyli studio.
    No to o to mi właśnie chodziło. Jak widać przenieśli się z tym programem z "otwartej" (bo jestem prawie pewny ze rok temu takie skróty były w TV4) do tego Polsatu Sport HD.
    "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

    Komentarz


    • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
      No to o to mi właśnie chodziło. Jak widać przenieśli się z tym programem z "otwartej" (bo jestem prawie pewny ze rok temu takie skróty były w TV4) do tego Polsatu Sport HD.
      + pewnie było na jakimś nieotwartym SD typu Polsat Futbol.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Playboy Zobacz posta
        Taa co tam przegrywać 4:1 z Twente mając jeszcze mnóstwo szczęścia lepiej jechać do Madrytu i wpierdolić 8:0, a co tam. Niech się jeden z drugim zastanowi co pisze.

        I tak LE najwięksi odpuszczają. Jeśli trafi tam zespół z aspiracjami sięgającymi LM jak np. Juventus czy Roma to mają LE w dupie. Ale bielsko jak zwykle najmądrzejszy...

        Jest coś złego w tak wysokiej porażce jeżeli gra się z rywalem dużo mocniejszym? Pierdolisz jak zły.

        Komentarz


        • Legia po wygranej z Hapoelem Tel Awiw odnotowała wyraźny awans w rankingu UEFA za obecny sezon. Nasz klub w klasyfikacji sezonu 2011/12 awansował o 140 miejsc, na 62. pozycję. Najwyżej sklasyfikowany jest turecki Trabzonspor, przed Realem Madryt i Olimpique Marsylia.

          Grupowi rywale Legii zajmują następujące miejsca: PSV jest 34., Rapid 65., a Hapoel 180. W rankingu tym, UEFA przyznaje 2 punkty za wygraną w fazie grupowej Ligi Europy oraz jeden w przypadku remisu.

          W rankingu UEFA obejmującym ostatnich pięć sezonów Legia zanotowała awans o 55 "oczek", na miejsce 186 z 6,333 punktu. W sezonie 2007/08 legioniści zdobyli 0,333 pkt, a w kolejnych odpowiednio 1, 1,425, 0,9 i 2,675 w obecnym (ten ostatni wynik nadal możemy poprawić).

          Najwyżej sklasyfikowany jest Manchester United (133,1 pkt.), FC Barcelona (131,75) i Chelsea (111,1). Lech plasuje się na 77. pozycji (w minionym sezonie zdobył 10,9 pkt, a łącznie ma 21,833), Wisła jest 187. (tyle samo punktów co Legia), Śląsk 225. (4,833), Jagiellonia 234. (4,583).

          Pogubiłem się w tym czymś. Z tego co czytałem za udział w grupie już 2 pkt powinny być plus za zwycięstwa (2) i remis (1). Czyli wg mnie powinniśmy mieć 4,675. Orientuje się ktoś lepiej?

          Komentarz


          • Zamieszczone przez wolsz17 Zobacz posta
            Pogubiłem się w tym czymś. Z tego co czytałem za udział w grupie już 2 pkt powinny być plus za zwycięstwa (2) i remis (1). Czyli wg mnie powinniśmy mieć 4,675. Orientuje się ktoś lepiej?
            oni to jakoś inaczej liczą i to jest zależne od rankingu ligi http://blog.kalendarz-kibica.pl/2011...ing-uefa-2012/ tutaj masz

            Komentarz


            • Zamieszczone przez twarog1987 Zobacz posta
              oni to jakoś inaczej liczą i to jest zależne od rankingu ligi http://blog.kalendarz-kibica.pl/2011...ing-uefa-2012/ tutaj masz
              znalazłem to co mnie zmyliło: 2 punkty są przyznawane automatycznie każdej drużynie, która w tej fazie uzyskała mniejszą liczbę punktów (tzw. gwarantowane minimum).

              Czyli Wisła jak wszystko przegra będzie miała pewne 2 pkt. My na tą chwilę przy jednym zwycięstwie też mamy tylko 2 pkt. Jeszcze z 5 oczek w grupie by się przydało

              Komentarz


              • Szwajcarski klub walczy z UEFA. Sion chce podpalić piłkarski świat.

                Od zapachu pieniędzy wolę zapach szatni na Vicente Calderon - mówi prezes FC Sion Christian Constantin. W obronie swojego klubu wypowiedział sądową wojnę UEFA. Zwycięstwem wywróci futbolowy porządek. A na razie wygrywa każdą bitwę.

                Na Vicente Calderon, czyli stadionie Atletico Madryt, szwajcarska drużyna miała zagrać w pierwszej kolejce Ligi Europejskiej. Ale zagrał Celtic Glasgow. Szkoci zastąpili drużynę, z którą przegrali w kwalifikacjach (0:0 i 1:3), wskutek decyzji UEFA. W Sionie wystąpiło kilku piłkarzy sprowadzonych latem, m.in. były skrzydłowy Saint-Etienne Pascal Feindouno czy były pomocnik Barcelony Gabri. Według europejskiej federacji nielegalnie, bo na Szwajcarach ciąży zakaz transferów. Celtic złożył protest, UEFA wyrzuciła Sion z pucharów.

                W futbolowym świecie to powinien być koniec sprawy. Od decyzji UEFA można odwołać się do... UEFA. - To kpina ze sprawiedliwości, warta bananowej republiki. Co sprawia, że chcę walczyć jeszcze mocniej - powiedział Constantin po odrzuceniu apelacji. Jest jeszcze Międzynarodowy Trybunał ds. Sportu w Lozannie, ale tam właściciel Sionu sądzić się nie chce. - Nie pójdziemy do TAS, by przegrać jak każdy, kto występuje tam przeciw UEFA - mówią jego prawnicy. Popełnił więc zbrodnię w futbolowej rodzinie najcięższą - poszedł do cywilnego sądu.

                Piłkarskie władze strzegą jak oka w głowie niezależności sądowniczej w sprawach sportowych. Według nich gwarantuje to równość wszystkich stron sporu. - Szkody dla szwajcarskiego futbolu i autonomii sportu stają się gigantyczne - stwierdził kilkanaście dni temu jeden z prawników FIFA Marco Villiger. - To chaos, a prezydent Sionu jest nieodpowiedzialny. Gdy nie podoba mu się wyrok, szuka innego sądu. Gdyby wszyscy tak robili, żadne rozgrywki nie mogłyby się odbyć. Jeśli członek naszej organizacji nie zgadza się z zasadami, mamy prawo go ukarać. Jeśli nie szanuje naszych decyzji, cały system jest zagrożony.

                Villiger wie, co mówi. W pierwszej połowie lat 90. belgijski piłkarz Jean-Marc Bosman nie mógł odejść z RFC Liege, choć wygasł jego kontrakt, więc zaskarżył klub, belgijski związek i UEFA do sądu. Sprawa ostatecznie trafiła do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, którego orzeczenie (uznał, że piłkarz po zakończeniu kontraktu może bez przeszkód zmienić klub) zrewolucjonizowało zasady przeprowadzania transferów. Teraz Bosman - przepytywany przez szwajcarską prasę - namawia właściciela Sionu do "rozgromienia" UEFA w sądzie.

                I UEFA na razie przegrywa. W czwartek sąd w Nyonie w pierwszej instancji uznał, że "nie respektuje własnych przepisów". Nakazał natychmiastowe przywrócenie zespołu do Ligi Europejskiej, wypłacenie odszkodowania klubowi i nałożył na europejską federację 1 tys. franków grzywny za każdy dzień zwłoki. Prawną batalię Constantin toczy też z ligą szwajcarską, która początkowo nie dopuściła nowych piłkarzy do gry, ale w zeszłym tygodniu została do tego zmuszona przez sąd kantonu Valois. W dodatku 19 października w Nyonie zostaną przesłuchani prezydent UEFA Michel Platini i sekretarz generalny Gianni Infantino. Będą tłumaczyć, dlaczego klub mimo dwóch orzeczeń (kilkanaście dni przed czwartkowym sąd w Nyonie wydał orzeczenie wstępne) wciąż nie gra w pucharach.

                - Sion i FIFA postawiły nas pod murem - twierdzi sekretarz generalny Szwajcarskiego Związku Piłki Nożnej Alex Miescher, który od kilku tygodni próbuje lawirować między wyrokami sądów a oczekiwaniami międzynarodowych federacji nakazujących egzekwowanie swoich decyzji. - Musimy znaleźć kompromis - dodaje.

                UEFA zapowiada apelację. Przekonuje, że są w stanie wytłumaczyć swoje racje. Jednocześnie jej prawnicy rzucili mimochodem w mediach propozycję, by Sion (w przypadku wygranej) rozegrał wszystkie mecze grupowe w grudniu i styczniu.

                Constantin odrzuca jakiekolwiek propozycje ugody. Nie chce też ewentualnego odszkodowania, twierdząc, że interesuje go wyłącznie natychmiastowe przywrócenie do europejskich pucharów.

                Zapowiada, że 20 października rywalem Rennes w trzeciej kolejce rozgrywek Ligi Europejskiej będzie FC Sion.
                mocno mu kibicuję, może w końcu UEFA dostanie po mordzie.
                Joe Jordan - który przed wejściem na boisko wyjmował dwa przednie zęby i chował do szafki - był uosobieniem prawdziwego futbolu. Bo prawdziwy futbol to nie gra dla lalusiów, którzy w przerwie poprawiają fryzurę. Prawdziwy futbol zostawia ślady. - "Spalony"

                Komentarz


                • Spojrzałem w ramówkę Polsatu i widzę, że w tym sezonie będziemy prześladowani meczami Dortmundu. Pamiętam, jak kiedyś katowano nas bezbarwnymi spotkaniami Liverpoolu, tylko dlatego, że na ławce siedział Dudek. Z całą sympatią do BVB i Polaków tam grających ale życzę im aby to był ich ostatni występ w LM, chętnie pooglądałbym inne drużyny a jednak dziś transmitują mecz typowych outsiderów tej edycji.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta
                    Spojrzałem w ramówkę Polsatu i widzę, że w tym sezonie będziemy prześladowani meczami Dortmundu. Pamiętam, jak kiedyś katowano nas bezbarwnymi spotkaniami Liverpoolu, tylko dlatego, że na ławce siedział Dudek. Z całą sympatią do BVB i Polaków tam grających ale życzę im aby to był ich ostatni występ w LM, chętnie pooglądałbym inne drużyny a jednak dziś transmitują mecz typowych outsiderów tej edycji.
                    Też wczoraj o tym pisałem. To już spotkanie Marsylii z Arsenalem zapowiada się dwa razy ciekawiej i też tam Polak gra. Jest ciekawy czy w kolejce gdzie Milan na SS będzie grał o pierwsze miejsce w grupie z Barceloną to znowu puszczą Borussię? Wtedy chyba z Arsenalem. To już byłoby grube przegięcie.

                    Komentarz


                    • No z Arsenalem by nie puścili? Wtedy to już idę o zakład, że ten mecz dadzą, choćby karty w grupie były już dawno rozdane. Jeśli BVB nie wywiezie kompletu punktów z Pireusu, to może się powoli z LM żegnać.

                      Komentarz


                      • Ta i będzie spuszczanie się nad Piszczkiem i Lewandowskim.. "ależ dorósł", "nie miał szans dojść" jak co weekend w Eurosporcie.
                        A Melanż Trwa...

                        Komentarz


                        • No i Levy strzelił na 1:1 meczy z Olimpiakosem...brawa !

                          Komentarz


                          • Obrona Dortmundu to jakies dno...
                            Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                            Komentarz


                            • 2-1. Niezły mecz.
                              |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
                              Better Dead Than Red

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
                                2-1. Niezły mecz.
                                Widowiskowy. To na pewno. Poziom pozostawia wiele do życzenia, mowa szczególnie o defensywach obu zespołów.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X