Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
    Ja tam biegałem w koszulce Jari Litmanena z Ajaxu prawie 20 lat temu. Właśnie, prawie 20 lat temu
    Del Piero, Casiraghi, Baggio, Kucharski
    "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

    Komentarz


    • Heh " Robert Dymkowski, najlepszy napastnik Polski !"

      Ps. Oj, pamiętam zajebistą koszulkę reprezentacji Szkocji, którą dostałem od cioci. Elegancka, granatowa z białym kołnierzykiem - później oddałem dzieciakowi w szkole, przy okazji wizycie w starej szkole. Jedyny mankament tejże koszulki to był twardy guzik - jak się przyjmowało na klatę to cholerstwo się wbijało.. no i oczywiście koszuleczka Pogoni firmy Uhlsport(pamiętam, że w 97-98 roku znalazłem 100 zł na terenie stoczni, Babcia dołożyła 30 zł i za 130 oryginał nabyłem jako gówniarz), pasiak z napisem "PORTOWCY". Rarytas !
      Ostatnio edytowany przez Bugi B.; 9812.
      "Niech się prostuje nieszczęść splot i niechaj drżą moskiewskie karły,
      hańba wierzącym w sierp i młot, chwała za niepodległość zmarłym!"

      Komentarz


      • Casiraghi, ale z Chelsea, to chyba był zajebisty niespotyk - byłem szczęśliwym posiadaczem
        "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

        Komentarz


        • To obrazuje stopien skomercjalizowania tego swiata. Kiedys ciezko bylo spotkac dwoch, trzech chlopakow w takiej samej koszulce(do dzis sie zastanawiam czy ktos oprocz mnie nosil Salasa w Lazio ). Dzisiaj w tv, w internecie czy w innych brawosportach jest tylko Real i Barcelona, wiec widoki 10 "Messich" na boisku przestaly dziwic.
          Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
            To obrazuje stopien skomercjalizowania tego swiata. Kiedys ciezko bylo spotkac dwoch, trzech chlopakow w takiej samej koszulce
            Oj też różnie bywało. Ja w tamtych latach bardzo często widywałem Rai z PSG i zwłaszcza Ronaldo (również w starej pisowni Ronaldinho z lat bodaj 94-96). Ronaldo był wtedy takim dzisiejszym Messim. Chociaż zgoda, że wszystko to się coraz bardziej skomercjalizowało. Wracając do koszulek najlepszy w nich był ten materiał ni cholery nie przepuszczający powietrza. Lato było nie lada wyzwaniem ale za to duma rekompensowała wszystko
            Się sentymentalnie zrobiło...

            Komentarz


            • jesli o mnie chodzi to ja bylem wierny jednym barwom

              Del Piero, Zidane, Inzaghi I do dzis leżą one w półce
              CENTRALNY WOJSKOWY​ KOCHANY SPORTOWY

              Komentarz


              • Del Piero, czy Beckhamów też zawsze dużo było na boisku

                Ja wciąż mam swoja pierwszą koszulkę. Inzaghi z Juve. Nadal ją mam i nadal jest w świetnym stanie, mimo że ma już z 12/13 lat. Oczywiście kupiona na stadionie

                Zamieszczone przez nevermind Zobacz posta

                Del Piero, Zidane, Inzaghi I do dzis leżą one w półce

                A myślałem, ze tylko ja miałem koszulkę Superpippo
                Ostatnio edytowany przez deszcz; 11964.
                Mówiła myśl, szanuj matkę, spełniaj marzenia,
                Kochaj życie jak wariat, wal w pysk jeśli trzeba,
                Podpal świat dla tej jednej - spal w cholerę,
                Słuchaj serca - dni na ziemi nie mamy za wiele.

                Komentarz


                • Z tego co ja pamiętam to najwięcej w pierwszej połowie lat 90-tych biegało Baggio, Del Piero i właśnie Romario. Trafiały się też takie kwiatki jak Batigol z Fiore, w której biegał mój kumpel. Poza tym mieliśmy też innych idoli, bardziej duchowych z Polonii1/NTW, ja byłem Tsubsą, kto inny był Kodziro, a nawet mieliśmy też braci Tashibana

                  Komentarz


                  • Moja pierwsza koszulka z napisem Peruzzi i oczywiście 1 na plecach. Replika oczywiście dla małolata ale zajawka była.



                    Później meczówka Del Piero i dyszka.. chyba naładniejsza w historii robiona przez Kappe.



                    I na końcu był ten bajer Przewrotki Mięciela, chyba mi ją ojciec na stadionie kupił.

                    Ostatnio edytowany przez Chmielo; 28436.
                    A Melanż Trwa...

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
                      To obrazuje stopien skomercjalizowania tego swiata. Kiedys ciezko bylo spotkac dwoch, trzech chlopakow w takiej samej koszulce(do dzis sie zastanawiam czy ktos oprocz mnie nosil Salasa w Lazio ). Dzisiaj w tv, w internecie czy w innych brawosportach jest tylko Real i Barcelona, wiec widoki 10 "Messich" na boisku przestaly dziwic.
                      Kiedys chodziło sie równiez w koszulkach Guns N'Roses, Ac/Dc, obcinało włosy na "Depesza", zuło się gumy Turbo i ogladało historyjki z Donaldów.
                      Teraz mamy do czynienia z tzw "kibicami sukcesu", cięzko w obecnych czasach byc kibicem np West Hamu.
                      04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

                      Komentarz


                      • Eric Cantona!

                        Co do takiego spuszczania się nad przeszłością polecam najnowszy film Woodiego Allena

                        dają Legie w jakieś normalnej telewizji?
                        Pogoń Szczecin, sami przeciwko wszystkim.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez dostojny kocur Zobacz posta
                          dają Legie w jakieś normalnej telewizji?
                          Polsat Futbol, a normalność oceń sam

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Bugi B. Zobacz posta
                            pasiak z napisem "PORTOWCY". Rarytas !
                            takie cudo u mnie jeszcze lezy w szafie, juz ale nie wejde w tamten rozmiar zostawiam dla wnuków

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                              Ja tam biegałem w koszulce Jari Litmanena z Ajaxu prawie 20 lat temu. Właśnie, prawie 20 lat temu
                              O to to to ! Koszulka Litmananena do gry w piłę ! (gdzieś jeszcze spoczywa w szafie) ewentualnie t-shirt Charlotte Hornets jak szło się pograć w kosza.
                              ! ZS & L !

                              Komentarz


                              • Ja mam do dziś koszulki Luisa Enrique z Barcelony i Jurgena Klinsmanna z Bayernu z reklamą Opla Do tego Czarka Kucharskiego z reklamą Daewoo-FSO. Wszystko ze stadionu XX-lecia oczywiście

                                Więcej mam koszulek koszykarskich.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X