Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez karakan
    Przecież to Ty użyłeś tego słowa w swoim pierwszym poście i od tego sie zaczeła cała dyskusja.
    Tak, ale jak widzisz wycofuje się z tego, nie jest to adekwatne słowo.

    Zamieszczone przez karakan
    Tu sie zgodzę.Wydaje Ci się.
    Teraz to chyba Ty wypowiadziałeś się innych. Bo mówiłem bynajmniej nie o Tobie jednym, a o wielu osobach (więcej niż jednej).

    daimler- na meczu Legii przy Bułgarskiej byłem. Nie ma to nic do rzeczy.

    Troche dystansu. I przeczytajcie raz jeszcze to co arczi napisał.
    Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
    - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
    Zapamiętał.

    Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

    Komentarz


    • casual - popytaj pewną forumową lechitkę jak reagowała warszawska brać na wczorajszy występ Lecha
      Their fight is your fight their freedom-your freedom WARSAW '44'
      Miasto, które przeżyło własną śmierć !

      Legia Warszawa - nie dla ITIotów !

      - Nie ma wykładów o tym co robić z martwą prostytutką - odparł Lash. - To zupełnie inny kurs. Nauki polityczne, zdaje się. C. Moore.

      Komentarz


      • I może też niech ta użytkowniczka powie jak w Poznaniu "kibicuje" się Legii w europejskich pucharach


        Casual, ale czemu ty się tak Arczim cały czas podpierasz? Ma chłop swoje zdanie które każdy szanuje. Ale czy musimy się z nim zgadzać? Tak, jestem pierdolonym klubowym szowinistą. Liczy się dla mnie tylko Legia. Tylko.

        A Ty kibicuj siebie dalej Lechowi jak Ci z tym dobrze. Tyle. Skończyłem.
        Ostatnio edytowany przez daimler; [ARG:4 UNDEFINED].

        Komentarz


        • daimler i inni.
          Ja tu dążę tylko do tego, że przez to że ktoś napisal że cieszył się grą i z awansu sportowego Lecha, jest postrzegany jak jakiś przerzut. Co dla mnie jest kpiną totalną. Nikt tu przecież nie robi z kosy kozika. Porównanie z kadrą może i głupie, ale tak też postrzegam personalne ataki na tych pierwszych.
          Sam przecież za pyrami nie przepadam, mam swoją listę kos która od lat się nie
          zmienia i Leszki są w jej ścisłej czołówce. Ale rozróżnić trzeba Andrzei którzy 'kibicują' polskim klubom w Małyszowym stylu w rozgrywkach europejskich, a jednorazowe określenie się za Leszkami. Osobiście nie mógłbym życzyć lepiej hitlersynom. To amoralne dla mnie.
          Ale przynam też że w zasadzie wynik meczu był dla mnie rzeczą otwartą. Nie eksplodowalem z radości jak Leszki czy hitlerki strzelały. Bardziej patrzę tu przez pryzmat naszego bezpośredniego meczy w niedzielę. Cieszę się więc najbardziej że pobiegali na pełnej kurwie 120 minut.
          Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

          Komentarz


          • Casual wydaje mi się ,że nadszedł czas byś się określił.

            Raz piszesz jak fanatyk czy kibic radykalny , a innym razem jak kibic pilki nożnej mieszkający w Warszawie i chodzący na Legię.

            Ja już nie łapie czasem jakie Ty masz poglądy.

            I nie manipuluj faktami.

            "Lech dostarczył przeciętnemu widzowi więcej emocji"

            to nie to samo co :

            "pucharowe pojedynki lechitów dostarczyły niejednemu legioniście więcej pozytywnych emocji niż mecze Naszej Legii "

            Komentarz


            • Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
              I może też niech ta użytkowniczka powie jak w Poznaniu "kibicuje" się Legii w Europejskich pucharach

              Jak sama przyznała "o teraz własnie zaczynają spiewać "padnie k*** z Warszawy"" było to chwilkę po zdobyciu gola przez Murawskiego

              i mam świadka na takie zeznania
              Their fight is your fight their freedom-your freedom WARSAW '44'
              Miasto, które przeżyło własną śmierć !

              Legia Warszawa - nie dla ITIotów !

              - Nie ma wykładów o tym co robić z martwą prostytutką - odparł Lash. - To zupełnie inny kurs. Nauki polityczne, zdaje się. C. Moore.

              Komentarz


              • Arczi, ja nikogo przerzutem nie nazwałem. Nie to mam namyśli. Po prostu takie potrzeganie sprawy jak przedstawia Casual jest dla mnie całkowicie irracjonalne i nie mieści się w moim systemie postrzegania świata. Nie rozumiem tego i nie zrozumiem. Ty widać jesteś trochę bardziej liberalny w tej kwestii
                Porównanie z kadrą rzeczywiscie tak jak napisałem trochę lipne

                A ostatnie zdanie podsumowuje wszystko, sam to napisałem w pierwszym poście na temat meczu Lecha.


                Hatchet - dziękuję za tego posta. Casual, udawaj dalej że deszcz pada...
                Ostatnio edytowany przez daimler; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
                  . Ty widać jesteś trochę bardziej liberalny w tej kwestii
                  Aaaa twoja matka ubiera się w Castoramie
                  Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                  Komentarz


                  • Wiedziałem że użycie słowa "liberał" w stosunku do Arcziego spotka się z natychmiastową reakcją

                    Komentarz


                    • hatchet- nie wydaje mi się, zby znała reakcję całej warszawskiej braci, ale mogę się mylić rzecz jasna.

                      daimler- jak niby cały czas się arczim podpieram? Napisałem jedynie: "przeczytajcie raz jeszcze to co arczi napisał", bo moim zdaniem napisał sensownie. To jest to "cały czas"?

                      karakan- z przyjemnością się określe, jeśli tak bardzo Ci na tym zależy. W wielu kwestiach jestem radykalny a w równie wielu ani troche. Podobnie zresztą w polityce- kiedyś siedziałem po uszy w klimatach narodowych (nadal mam mase książek różnych narodowych radykałów)- a dzisiaj bliżej mi do prawicy zdroworozsądkowej, nie fanatycznej, która ma realny wpływ na cokolwiek. Co nie przeszkadza mi zgadzać się z narodowcami w wielu sprawach. Podobnie jest z Legią- nie popieram wszystkich poglądów tzw. "Dżihadowców" (tak określam wszystkich zwolenników absolutnie radykalnych rozwiązań na Legii), jestem na to za lajtowy, co już raz Ci zresztą napisałem. Ale w wielu kwestaich przyznaje im rację. Powtarzam raz jeszcze- w wielu sprawach około kibicowskich mam poglądy fanatyka- ale nie brakuje też spraw, w których bliżej mi do stanowiska ojca, który chciałby zabrać dziecko na mecz. Uważam, ze na stadionie jest miejsce dla wszystkich.
                      Ostatnio edytowany przez casual; [ARG:4 UNDEFINED].
                      Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                      - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                      Zapamiętał.

                      Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez casual Zobacz posta
                        który chciałby zabrać dziecko na mecz.
                        a czemu teraz nie zabiera?

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
                          a czemu teraz nie zabiera?
                          A czy ja mówie, że nie zabiera? Bardzo wielu zabiera. Co mnie strasznie cieszy.

                          Inna sprawa to to czy dziwie się komuś, kto jednak nie decyduje się zabrać (szerzej pisałem o tym w dziale Kibice w którymś z tematów).
                          Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                          - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                          Zapamiętał.

                          Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                          Komentarz


                          • Ja im gratuluje i nie zazdroszczę.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez casual Zobacz posta
                              Jeszcze słowo do kiubza. Następująca sytuacja- Legia idzie łeb w łeb w tabeli z przykładowo Wisłą. W ostatniej kolejce Legia remisuje i do Mistrzostwa potrzebuje porażki Wisły w ostatnim meczu z dajmy na to Arką Gdynia. Jak rozumiem nie trzymasz w tym meczu kciuków za Arke, bo to nasza odwieczna, śmiertelna kosa?


                              Już miałem tu nic nie pisać,....ale w takim razie to powiedz mi co ma jedno z drugim wspólnego? Już sam nie wiesz co masz powiedzieć, bo Ci się pali grunt pod nogami i sorry, ale wymyślasz jakieś z dupy argumenty, żeby bronić swojej teorii. Oczywiście, że bym trzymał kciuki za Arkę ale tylko i wyłącznie patrząc przez pryzmat finalnego zwycięstwa Legii. Normalna sprawa, a co ma do tego kibicowanie Lechowi w meczu, który nas, kibiców Legii nic nie obchodzi?

                              Ja po przeczytaniu porannych postów tego wątku mam ochotę krzyknąć z całych sił: Ludzie obudźcie się! to jest Lech, Lech Poznań, wy życzyliście zwycięstwa LECHOWI, pojedźcie sobie kiedyś do Poznania w dnu meczu z nami, nie z całą grupą, ale wcześniej, pochodźcie sobie po Rynku, po podwórkach, po knajpach, zobaczcie jaka atmosfera panuje i potem usiądźcie przed TV wieczorem i się emocjonujcie krzycząc YESSSSS po bramce w ostatnich sekundach dogrywki. Mam wrażenie, że niektórzy przez tą solidarność zapomnieli jakie relacje są między nami, w niedzielę się pewnie nie przekonacie, szkoda. Ja im życzę powtórzenia wyniku w grupie UEFA z przed 4 lat, oby wszystko przegrali co się da.

                              A rozwijając jedną myśl, która się tu w pewnym momencie pojawiła... niech każdy sobie szczerze odpowie jakbyście się zachowywali jakby wczoraj grała Polonia, co w zasadzie mogłoby mieć miejsce.... tez byście im kibicowali?, też byście się cieszyli z bramki w ostatnich sekundach? Może byście nawet na mecz poszli skoro blisko?

                              Komentarz


                              • M jak Mecz!
                                W społeczeństwie aborygenów wolimy być białymi najeźdźcami

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X