Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Jak nigdy to oni do klepnięcia byli też jak my z nimi graliśmy dwa razy.
    Każda nasza drużyna jest "do klepnięcia" jak zawsze

    Komentarz


    • Austria to dla nas jakaś zmora, lepiej nie wracać do tamtych meczy (na boisku) za często ale za to warto do tego co się działo na sektorach i poza nimi

      Podejrzewam, że Aris przejedzie się po Jadze walcem.
      http://www.sppw1944.org

      PamiętajMY

      "To jest warszawska sprawa, jak sądzę: tu należy szukać wyjaśnień w problemach i tradycjach naszego miasta, w jego nastrojach i kolorycie. Stara, klasyczna, detektywna szkoła zawodzi w takich wypadkach, gubi się w jaskrawościach warszawskich sytuacji i warszawskich temperamentów."

      Komentarz


      • Zamieszczone przez fijut Zobacz posta
        Wisła zrobiła swoje, pospacerowała po boisku i wygrała 5:0. To powinna być norma z takimi przeciwnikami.

        karakan: Ci Azerzy to podobno jedna z lepszych drużyn tam, na pewno bogatsi od Interu, a może nawet z lepszym składem. Pół na pół szanse oceniam, najgorzej że jak Wisła przegra, to Amica zacznie te swoje napinki :/
        Inter z tego co słyszałem, płaci 300 tysięcy euro rocznie dwóm graczom, więc jeśli Ci są bogatsi to lepiej grać w Azerbejdżanie niż w Legii, Lechu czy Wiśle .

        Qarabach wygrał 3-2 w dwumeczu z ekipą z Irlandii Płn, co nie świadczy o nich jakoś świetnie, z drugiej strony jednak wszyscy tak ganimy Lecha a ten uważany przez nas za ogórków Azerbejdżan w zeszłym sezonie zaprezentował się lepiej od nas, wprowadzając do IV rundy LE 2 ekipy! Z czego ten Qarabach wyeliminował Rosenborg więc nie zgodzę się z postem iniemamniejusz, że powinniśmy rozjeżdzać ich po 5-0, bo jak widać to nie są aż takie leszcze za jakich ich uważamy, oczywiście powinniśmy ich eliminować ale też nie narzekać jak wygramy nisko ale przejdziemy, bo nie można porównywać ekip, które płacą tyle co u nas, z drużyną z Litwy gdzie gwiazdy zarabiają tysiąc euro na miesiąc.

        Podróżnik, Lech musiałby mieć ogrom a nie odrobinę farta, żeby zostać rozstawionym w IV rundzie LE, którą ma już zapewnioną nawet jak umoczy ze Spartą, przed Lechem jest chyba z 10 czy 11 drużyn, więc tyle ekip z wyższym współczynnikiem musiałoby odpaść a do tego w III rundzie eliminacji LM drużyn niemistrzowskich nie może dojść do żadnej niespodzianki.
        -Szkoda, że wy telewizji nie oglądali
        -Jak na wasze durackie gęby popatrzę, to mie za cały tydzień telewizji starczy!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez iniemamniejusz Zobacz posta
          Jak nigdy to oni do klepnięcia byli też jak my z nimi graliśmy dwa razy.
          Każda nasza drużyna jest "do klepnięcia" jak zawsze
          "Byli do klepnięcia" w 2004, gdy po przejsciu Legii doszli do ćwierćfinału pucharu UEFA i przegali w nim po dwóch remisach z Parmą?
          No hay otro como Durán.

          Komentarz


          • Mam nadzieję, że Sparta trochę ostudzi tę napinkę ze strony Poznaniaków, bo zaczynają się robić po prostu nieznośni na maksa...
            https://www.facebook.com/cocadillaz

            Komentarz


            • Zamieszczone przez yossarian1916 Zobacz posta
              "Byli do klepnięcia" w 2004, gdy po przejsciu Legii doszli do ćwierćfinału pucharu UEFA i przegali w nim po dwóch remisach z Parmą?
              To ja odbiję, przed meczem myślałeś, że byli czy nie?

              Komentarz


              • Byłem bardzo zdziwiony oglądając losowanie, ze jesteśmy rozstawieni. Mego poczatkowego zdania nie pamietam, jednak pamietam opinię jednego z forumowiczów, wówczas(po losowaniu) wypowiedzianą - maja kasę, i nie ma się z czego cieszyć.

                Takze uświadomiony z niepokojem patrzyłem w przyszłość.

                Za drugim razem uważałem że ich pykniemy i w zasadzie mieli szczęście, iż się tak nie stało.
                No hay otro como Durán.

                Komentarz


                • Żeby nie słynny słupek Władeczka z pół metra do pustaka, to byśmy wtedy tę Austrię powieźli, bo przez pierwsze pół godziny w tamtym meczu nie istnieli, a tak pierwszy mecz w plecy po farfoclu z dystansu, w drugim już nic nie zagrali i wtopa. A Austria od tamtej pory, ślizga się na swoim rankingu, który wywalczyła w 2004/05 i męczy się we wstępnych fazach z takimi ogórkami jak Siroki, ale generalnie zazwyczaj się wtoczą do fazy grupowej LE, gdzie zajmują ostatnie miejsce.
                  -Szkoda, że wy telewizji nie oglądali
                  -Jak na wasze durackie gęby popatrzę, to mie za cały tydzień telewizji starczy!

                  Komentarz


                  • Grali rewelacyjnie, nawet Kiełbowicz rządził i dzielił na skrzydle. Niemniej brak skuteczności, słupek po którym wiary w Piotrka już nie odzyskałem, bramka życia jakiegoś rutyniarza i obudziliśmy się z pięknego snu z bilansem 0-3 do 75 minuty rewanzu przy Ł3.

                    Drugie spotkanie z Austrią to miła niespodzianka, losowość mówiąca, iż byle grajek walący po reklamach kiedyś i w okienko strzeli, się objawiła w osobie bezłydkowego Juniora.
                    Wyczyn naszego jajogłowego pozostał niewykorzystany w pełni przez bujającego w obłokach lepszej ligi Bambiego, no i powtórka przy Praterze.
                    No hay otro como Durán.

                    Komentarz


                    • Ta Austria to w ogóle początek naszych koszmarów, była jedyną groźną nierozstawioną ekipą, z pięciu , które mogli nam dać i oczywiście się napatoczyli, pomyśleć, że nasz współczynnik wynosił wtedy 16 tysięcy!!! A teraz mamy 4,5 i jeszcze nie mamy szans go powiększyć, bo fujary nie potrafiy u siebie pocisnąć Bełchatowa i jesteśmy skazani patrzeć na Ruch męczący się z amatorami.
                      -Szkoda, że wy telewizji nie oglądali
                      -Jak na wasze durackie gęby popatrzę, to mie za cały tydzień telewizji starczy!

                      Komentarz


                      • Ej no, dajcie juz spokoj z tym "rzadzi i dzieli".
                        Najpierw myslalem, ze to ktos w ramach dowcipu napisal, a teraz widze, ze wy tak na powaznie?

                        czego teraz w szkolach ucza?

                        "Dziel i rzadz" - to stara rzymska zasada sprawowania wladzy. Dziel na zasadzie sklocenia podbitych terenow - chodzilo o to, zeby podbite ludy nei zawarly porozumienia i razem Rzymu nie zaatakowaly. Dlatego trzeba bylo je "podzielic" - wtedy mozna spokojniej rzadzic.

                        Kogo, kuzwa, Kielbowicz nieby dzielil na skrzydle w meczu z Austria?

                        EDIT

                        Sorki za napinke.
                        Prosze nie brac do siebie..
                        koko koko Skorza spoko...

                        Komentarz


                        • Prawda jest taka, że każdy przeciwnik w Europie jest dla naszych drużyn ciężki w tej chwili.
                          https://www.facebook.com/cocadillaz

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez yossarian1916 Zobacz posta
                            Grali rewelacyjnie, nawet Kiełbowicz rządził i dzielił na skrzydle. Niemniej brak skuteczności, słupek po którym wiary w Piotrka już nie odzyskałem, bramka życia jakiegoś rutyniarza i obudziliśmy się z pięknego snu z bilansem 0-3 do 75 minuty rewanzu przy Ł3.
                            A na dodatek Smoliński wtedy strzelil pierwszego - pięknego - gola i dzięki temu siedział (zupełnie bez sensu) w Legii do lata 2010. No, jeszcze był dobry mecz w Poznaniu - zaraz po Austrii, a potem gol z ŁKS.

                            P.S. Zeby nie było, sam też wierzyłem..
                            "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                            Komentarz


                            • i derbach dobrze zagral Niemniej o Austrii lepiej zapomniec

                              Komentarz


                              • Ma ktoś info czy puszczają Kuchenki w końcu?? Przepychanki trwaly jeszcze wczoraj wieczorem,a zerknąłbym sobie na meczywo.
                                "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X