Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Bugi ja pamietam jak Legia grała w pucharach wcześniej ale na Boga to był zespół z MALTY. Zresztą Wisła i Lech pokazały w tym tygodniu że nawet ze średnią grą można się nie skompromitować w tak wczesnych rundach mimo że miały zespoły silniejsze. Wisła owszem miała w tamtym roku wpadkę z Levadią ale widac ze wyciągnęli wnioski i Leviadia to nie zespół z Malty. No sorry ale mimo ogólnej padaki w polskiej piłce to z Maltami remisować nie możemy bo są to już wyjątkowi outsiderzy.
    "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

    Komentarz


    • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
      Bugi ja pamietam jak Legia grała w pucharach wcześniej ale na Boga to był zespół z MALTY. Zresztą Wisła i Lech pokazały w tym tygodniu że nawet ze średnią grą można się nie skompromitować w tak wczesnych rundach mimo że miały zespoły silniejsze. Wisła owszem miała w tamtym roku wpadkę z Levadią ale widac ze wyciągnęli wnioski i Leviadia to nie zespół z Malty. No sorry ale mimo ogólnej padaki w polskiej piłce to z Maltami remisować nie możemy bo są to już wyjątkowi outsiderzy.
      Oczywiście, ale właśnie to są skutki gry w pucharach drużyn jednego sezonu. Idziemy o zakład, że Ruch nie powtórzy takiego wyniku w lidze, w nadchodzących rozgrywkach?
      https://www.facebook.com/cocadillaz

      Komentarz


      • FC Basel
        zwycięzca meczu Hapoel Tel Awiw - Zeljeznicar Sarajewo
        Sparta Praga - Metalurgs Lipawa
        Litex Łowecz - Rudar Pljevlja (Czarnogóra)
        Dinamo Zagrzeb - NK Koper (Słowenia)

        Potencjalni rywale Lecha . Niech sie modla zeby byl Litex, bo inaczej piach...

        Komentarz


        • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
          Bugi ja pamietam jak Legia grała w pucharach wcześniej ale na Boga to był zespół z MALTY. Zresztą Wisła i Lech pokazały w tym tygodniu że nawet ze średnią grą można się nie skompromitować w tak wczesnych rundach mimo że miały zespoły silniejsze. Wisła owszem miała w tamtym roku wpadkę z Levadią ale widac ze wyciągnęli wnioski i Leviadia to nie zespół z Malty. No sorry ale mimo ogólnej padaki w polskiej piłce to z Maltami remisować nie możemy bo są to już wyjątkowi outsiderzy.
          no i co z tego, że MALTY? a my jesteśmy z POLSKI, która dla mnie na dzień dzisiejszy jest ogórem jakich mało jeśli chodzi o poziom sportowy naszych klubów i piłkarzy. Skoro gra ogórek z ogórkiem, to wychodzi mizeria. Jak oni mogli wyciągnąć niby wnioski?te FC Sjalle czy jakoś tak jest drużyną gorszą niż Levadia poza tym tu chodzi ogółem o tendencje, obecna niby czołówka Legia/Wisła też potrafiła dać dupy z ogórkami z Białorusi czy Estonii a Ty się czepiasz Ruchu, który gra pierwszy raz w pucharach od ho ho ho, skoro oni są tacy słabi to wszyscy w lidze za nimi są jeszcze słabsi.

          Popatrz na tegoroczne wyniki eliminacji LE czy LM to zobaczysz, że dziś nie ma już totalnych outsiderów, dlatego dziwi mnie Twoje zdziwienie remisem Ruchu.

          Wracając do stanu polskiej kopanej, sam jakieś 10-13 lat temu trenowałem piłkę nożną np. w Pogoni i granie na trawie(jak udało się jeden mecz w sezonie zagrać to było zajebiście) było czymś abstrakcyjnym. Zazwyczaj grało się i trenowało na żużlu, piachu bądź czymś trawopodobnym, gdzie przyjąć normalnie piłkę to na prawdę nie lada wyzwanie. Dodać do tego trenera, który był np. piłkarzem seniorów zamiast normalnego trenera młodzieży to mamy takie piłkarskie talenty jak Małecki czy Rybus, którzy po zachłyśnięciu się obecnych możliwości(kasa, balety, nieróbstwo) są uważani za przyszłość polskiej piłki.

          Detoxizer - nawet jakbyś "zagwarantował" udział w pucharach jedynie Legii, Lechowi czy Wiśle to nie masz pewności, czy wyniki byłyby lepsze od obecnie uzyskiwanych, tak więc bez sensu jest wytykanie występów jednosezonowych. Dla nich to nagroda za zajęcie miejsca w zeszłym sezonie, jakby nie patrzeć ugrali to na boisku i im to się należy jak psu micha.
          "Niech się prostuje nieszczęść splot i niechaj drżą moskiewskie karły,
          hańba wierzącym w sierp i młot, chwała za niepodległość zmarłym!"

          Komentarz


          • Ruch, Wisła, Lech, Jagiellonia te wszystkie drużyny prezentują dno jakim jest polska kopana i co do tego nie mam wątpliwości. Ruch wygrał swój pierwszy dwumecz, drugi pewnie też wygra by w trzeciej rundzie już odpaść. Nie mam wątpliwości, że podobny scenariusz czeka Wisłę, Jagiellonię czy też Lecha. (z każdej porażki będę szczęśliwy ) Ogóry z Polski i tyle w temacie.

            PS. Raffels, bardzo dobry tekst oddający smutną rzeczywistość. Kiedyś dzień nie spędzony na boisku był dniem straconym, a dzisiaj ?
            Ostatnio edytowany przez pzk; [ARG:4 UNDEFINED].

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Bugi B. Zobacz posta

              Detoxizer - nawet jakbyś "zagwarantował" udział w pucharach jedynie Legii, Lechowi czy Wiśle to nie masz pewności, czy wyniki byłyby lepsze od obecnie uzyskiwanych, tak więc bez sensu jest wytykanie występów jednosezonowych. Dla nich to nagroda za zajęcie miejsca w zeszłym sezonie, jakby nie patrzeć ugrali to na boisku i im to się należy jak psu micha.
              Powiem tak, wywalczyli to sobie- nie odbieram im tego. Natomiast dopóki czołówka nie zacznie budować drużyn tak na poważnie, to takie wtopy będą się zdarzały. Polska piłka jest w zbyt głęboko w dupie aby móc sobie pozwalać na występy w pucharach zespołów, które nie mają najmniejszych szans na arenie międzynarodowej. Nie oszukujmy się, ale w Grecji to Olympiakos i Panathinaikos wywalczyli takie warunki startu w pucharach- nie żadna Larissa, Kavala.
              https://www.facebook.com/cocadillaz

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Bugi B. Zobacz posta
                no i co z tego, że MALTY? a my jesteśmy z POLSKI, która dla mnie na dzień dzisiejszy jest ogórem jakich mało jeśli chodzi o poziom sportowy naszych klubów i piłkarzy. Skoro gra ogórek z ogórkiem, to wychodzi mizeria. Jak oni mogli wyciągnąć niby wnioski?te FC Sjalle czy jakoś tak jest drużyną gorszą niż Levadia poza tym tu chodzi ogółem o tendencje, obecna niby czołówka Legia/Wisła też potrafiła dać dupy z ogórkami z Białorusi czy Estonii a Ty się czepiasz Ruchu, który gra pierwszy raz w pucharach od ho ho ho, skoro oni są tacy słabi to wszyscy w lidze za nimi są jeszcze słabsi.

                Popatrz na tegoroczne wyniki eliminacji LE czy LM to zobaczysz, że dziś nie ma już totalnych outsiderów, dlatego dziwi mnie Twoje zdziwienie remisem Ruchu.
                Mimo wszystko to Malta jest jednak dla mnie dnem z którym nawet taka Polonia Warszawa powinna sobie poradzić. O ile nie dziwią mnie remisy z Gruzinami czy innymi Łotyszami na wyjeździe to remisy z zespołami z Malty, Luksemburga czy Wysp Owczych trzeba uznać za kompromitację. Poziom poziomem ale nie jest u nas aż taki trzeci świat aby remisy z maltańczykami uznawać za coś normalnego.
                "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                Komentarz


                • Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
                  Powiem tak, wywalczyli to sobie- nie odbieram im tego. Natomiast dopóki czołówka nie zacznie budować drużyn tak na poważnie, to takie wtopy będą się zdarzały. Polska piłka jest w zbyt głęboko w dupie aby móc sobie pozwalać na występy w pucharach zespołów, które nie mają najmniejszych szans na arenie międzynarodowej. Nie oszukujmy się, ale w Grecji to Olympiakos i Panathinaikos wywalczyli takie warunki startu w pucharach- nie żadna Larissa, Kavala.
                  no tak, ale ile lat w pucharach grają Legia i Wisła? czemu one nie wywalczyły takich warunków startów jak choćby grecy, których przykład podajesz? nikt im przecież nie broniłKluby same skazały się na niepowodzenie, dlatego na prawdę dziwi mi Twoje stwierdzenie, że nie możemy sobie pozwalać na występu zespołów, które nie mają najmniejszych szans, skoro nawet Legia czy Wisła nie były gwarantem zajebistych występów. Zresztą tutaj nie chodzi już tylko o występy w pucharach, a o ogół naszej kopanej, gdzie fundament(praca z młodzieżą) jej rozwoju i możliwości kuleje na maksa, nie mówiąc o wyższych szczeblach.
                  "Niech się prostuje nieszczęść splot i niechaj drżą moskiewskie karły,
                  hańba wierzącym w sierp i młot, chwała za niepodległość zmarłym!"

                  Komentarz


                  • Nie ma co się przypierdalać do Ruchu o remis na Malcie, bo każda z polskich drużyn zalicza taką wpadkę, tym bardziej, że jest to występ Ruchu od dawien dawna. Bądźmy szczerzy, Ruch gra w pucharach naszym kosztem.
                    Meczu nie oglądałem, ale spodziewałem się takiego wyniku z racji nieobecności Sobiecha za kartki i kogoś tam jeszcze z podstawowego składu.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
                      Natomiast dopóki czołówka nie zacznie budować drużyn tak na poważnie, to takie wtopy będą się zdarzały. Polska piłka jest w zbyt głęboko w dupie aby móc sobie pozwalać na występy w pucharach zespołów, które nie mają najmniejszych szans na arenie międzynarodowej.
                      W tych dwóch zdaniach napisałem wszystko, Bugi. Jeżeli czołówka, czyli kluby najbogatsze nie przestaną się szczypać po jajach to na pewno wyniku nie zrobi taka drużyna jak Ruch.
                      Ostatnio edytowany przez detoxizer; [ARG:4 UNDEFINED].
                      https://www.facebook.com/cocadillaz

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
                        W tych dwóch zdaniach napisałem wszystko, Bugi. Jeżeli czołówka, czyli kluby najbogatsze nie przestaną się szczypać po jajach to na pewno wyniku nie zrobi taka drużyna jak Ruch.
                        Jeżeli czołówka robi wyniki to owocuje to tym, że nie będzie zaczynała rywalizacji w pucharach od pierwszej czy też drugiej rundy, ale jak ma to wpłynąć na drużynę, która w pucharach prędko nie zagra (czyt. Ruch gra w tym sezonie, ale za rok już go raczej nie zobaczymy), a takie kwiatki się zdarzają co kilka lat, jak np. Zagłębie w 2007.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
                          Mimo wszystko to Malta jest jednak dla mnie dnem z którym nawet taka Polonia Warszawa powinna sobie poradzić. O ile nie dziwią mnie remisy z Gruzinami czy innymi Łotyszami na wyjeździe to remisy z zespołami z Malty, Luksemburga czy Wysp Owczych trzeba uznać za kompromitację. Poziom poziomem ale nie jest u nas aż taki trzeci świat aby remisy z maltańczykami uznawać za coś normalnego.
                          aleś Ty uparty zresztą tak jak ja dlatego wklejam niektóre wyniki z II rundy el. LE:
                          1) wiedeńska Austria zremisowała u siebie z NK ©iroki Brijeg 2:2,
                          2) norweski Stabæk IF zremisował z białoruskimDniepr Mohylew 2:2,
                          3) szwedzki Kalmar zremisował z mołdawskim Dacia Chiºinãu 0:0,
                          oraz II rundy el. LM:

                          1)Birkirkara FC(MALTA) pokonało słowackie MSK Zilina 1:0,
                          2) norweski Rosenborg remisuje 0:0 na wyjeździe z Linfield FC z Irlandii Północnej.

                          Jak widzisz drużyna słowacka poległa na Malcie, a dzielą nas w rankingu zaledwie 2-3 miejsca, w zeszłym roku Słowacja była przed nami w rankingu

                          Ty twierdzisz, że my zawsze powinniśmy ogrywać "ogórków", a dla mnie my sami jesteśmy ogórkami i niestety jesteśmy w takiej sytuacji, gdzie nie możemy być pewni wyniku z Maltańczykami czy Łotyszami.
                          "Niech się prostuje nieszczęść splot i niechaj drżą moskiewskie karły,
                          hańba wierzącym w sierp i młot, chwała za niepodległość zmarłym!"

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez piotrekp Zobacz posta
                            Jeżeli czołówka robi wyniki to owocuje to tym, że nie będą zaczynały rywalizacji w pucharach od pierwszej czy też drugiej rundy, ale jak ma to wpłynąć na drużynę, która w pucharach prędko nie zagra (czyt. Ruch gra w tym sezonie, ale za rok już go raczej nie zobaczymy), a takie kwiatki się zdarzają co kilka lat, jak np. Zagłębie w 2007.
                            Zaczyna wzrastać współczynnik krajowy, dzięki czemu startuje większa ilość zespołów.
                            https://www.facebook.com/cocadillaz

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
                              Zaczyna wzrastać współczynnik krajowy, dzięki czemu startuje większa ilość zespołów.
                              To wiem, ale nie zmieni to takiego stanu rzeczy, że (np.) Ruch remisuje na Malcie. Jedyny plus to nieodbieranie gry w pucharach takim ekipom jak Legia czy Wisła, którą mogą osiągnąć trochę więcej.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
                                Natomiast dopóki czołówka nie zacznie budować drużyn tak na poważnie, to takie wtopy będą się zdarzały. Polska piłka jest w zbyt głęboko w dupie aby móc sobie pozwalać na występy w pucharach zespołów, które nie mają najmniejszych szans na arenie międzynarodowej.
                                Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
                                W tych dwóch zdaniach napisałem wszystko, Bugi. Jeżeli czołówka, czyli kluby najbogatsze nie przestaną się szczypać po jajach to na pewno wyniku nie zrobi taka drużyna jak Ruch.
                                za dużo trybu przypuszczającego, mnie interesuje wynik Ruchu, po którym jedziecie, a nie to co może być jeśli, ktoś coś, kiedyś być może zrobi...

                                PS. Swoją drogą do e(L)egiona mam pytanie możesz mi podać Twoją definicję "ogórka europejskiego" ?
                                "Niech się prostuje nieszczęść splot i niechaj drżą moskiewskie karły,
                                hańba wierzącym w sierp i młot, chwała za niepodległość zmarłym!"

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X