Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • To niech najpierw zagrają w tej grupie bo na razie ***** osiągneli, a cała Polska podnieca się jakby co najmniej wyszli z grupy z 15 punktami. Tylko przypomnę te ich spektakularne osiągnięcia, które są spektakularne jedynie na tle obecnej chujni serwowanej przez resztę Polski, bo w szerszym kontekście to na prawdę nie ma wielkiego szału. Poczekam jak trafią znów na kogoś pokroju Gentu i zobaczymy co pokaże potężny Raków.

    Sūduva Marijampolė – dwa razy 0:0 i awans po karnych
    Rubin Kazań - dwa razy 0:0 awans po dogrywce
    KAA Gent – pierwszy mecz bramka i murarka po czym wpierdol w rewanżu
    Astana – roznieśli ich, czapki z głów
    Spartak Trnava

    Komentarz


    • Ale w kontekście Rakowa to nawet nie chodzi o to, że jakoś super grają, rozbijają wszystkich po 3:0 a ich gra cieszy oko. Bardziej o to, że jak się okazuje cierpliwością, dobrym zarządzaniem, przyzwoitym trenerem i rozsądkiem da się w Polsce zbudować naprawdę solidną drużynę. Taką, która jak wychodzi na boisko to na 90% wstydu nie przyniesie. I to jest nauczka dla reszty ligi. Da się.
      Ja bym chciał, żeby tak było w Legii.
      Bazinga!
      Przecież i im i mnie chodzi tylko o dobro naszego klubu.

      Komentarz


      • Przede wszystkim to na razie im się wszystko udaje, to jest kariera rodem z Fify czy FM, bierzesz klub z 2/3 ligi i prowadzisz do sukcesów ale w rzeczywistości to nie jest takie proste, zobaczymy co zrobi to ten ich handlarz laptopow jak w końcu kiedyś wpadną w serie porażek, przytrafi się jakaś kompromitacja czy eurowpierdol

        ​Póki co Rakow pisze fajna historie ale jak pojawia się niepowodzenia, właściciel się znudzi to wrócą do 3 ligi i będą jedynie takim wspomnieniem jak Groclin czy Amika

        Komentarz


        • Zamieszczone przez mieron Zobacz posta
          To niech najpierw zagrają w tej grupie bo na razie ***** osiągneli, a cała Polska podnieca się jakby co najmniej wyszli z grupy z 15 punktami. Tylko przypomnę te ich spektakularne osiągnięcia, które są spektakularne jedynie na tle obecnej chujni serwowanej przez resztę Polski, bo w szerszym kontekście to na prawdę nie ma wielkiego szału. Poczekam jak trafią znów na kogoś pokroju Gentu i zobaczymy co pokaże potężny Raków.

          Sūduva Marijampolė – dwa razy 0:0 i awans po karnych
          Rubin Kazań - dwa razy 0:0 awans po dogrywce
          KAA Gent – pierwszy mecz bramka i murarka po czym wpierdol w rewanżu
          Astana – roznieśli ich, czapki z głów
          Spartak Trnava
          czyli wszystkich, co mieli przejść przeszli.
          Jak dotąd nie odpadli z zespołami pokroju Spartaka Trnawa, Dudelange, Żalgiris Wilno, Stjaernen, Dunajska Streda, Shkendija, FC Riga etc.
          Dodatkowo raz ogrywając klub ze znacznie silniejszej ligi.
          Wyłożyli się dopiero na klubie, w którym Vadis, być może najlepszy zawodnik w historii ekstraklady (od kiedy zaczęła być ekstraklasą, a nie pierwszą ligą), jest jednym z wielu solidnych zawodników.

          Ktoś powie, że może jeszcze nie mieli po prostu wystarczającej liczby szans, żeby zaliczyć blamaż.
          Z drugiej strony jest np Cracovia z Probierzem, która wykorzystała bodaj każdą szansę na eurowpierdol od półamatorów.

          Dlatego tak - ludzie "podniecają się" Rakowem, bo to klub solidnie budowany. Nie sprowadza "5 kotów do gry na już" z gwiazdorskimi kontraktami, tylko spokojnie buduje kadrę. Zawodnicy, którzy nie wchodzą natychmiast do pierwszej 11 nie są traktowani jak szrot, tylko podnoszą umiejętności na treningach, zostają wkomponowani w zespół i nagle w kolejnym sezonie jest z nich pożytek.

          I jest nadzieja, że tym rozsądkiem przekona i kolejne kluby, by pójść w te ślady.
          koko koko Skorza spoko...

          Komentarz


          • Załączone pliki

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta

              czyli wszystkich, co mieli przejść przeszli.
              Jak dotąd nie odpadli z zespołami pokroju Spartaka Trnawa, Dudelange, Żalgiris Wilno, Stjaernen, Dunajska Streda, Shkendija, FC Riga etc.
              Dodatkowo raz ogrywając klub ze znacznie silniejszej ligi.
              Wyłożyli się dopiero na klubie, w którym Vadis, być może najlepszy zawodnik w historii ekstraklady (od kiedy zaczęła być ekstraklasą, a nie pierwszą ligą), jest jednym z wielu solidnych zawodników.

              Ktoś powie, że może jeszcze nie mieli po prostu wystarczającej liczby szans, żeby zaliczyć blamaż.
              Z drugiej strony jest np Cracovia z Probierzem, która wykorzystała bodaj każdą szansę na eurowpierdol od półamatorów.

              Dlatego tak - ludzie "podniecają się" Rakowem, bo to klub solidnie budowany. Nie sprowadza "5 kotów do gry na już" z gwiazdorskimi kontraktami, tylko spokojnie buduje kadrę. Zawodnicy, którzy nie wchodzą natychmiast do pierwszej 11 nie są traktowani jak szrot, tylko podnoszą umiejętności na treningach, zostają wkomponowani w zespół i nagle w kolejnym sezonie jest z nich pożytek.

              I jest nadzieja, że tym rozsądkiem przekona i kolejne kluby, by pójść w te ślady.
              Wychodzi na to, że zbudowali formę na sam start rozgrywek. Świerczewski idzie prostym sposobem: nie osłabiamy zespołu, bo z Europy może być lepsza kasa niż z transferów OUT.
              I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
              Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

              To warszawskie ballady ...

              Komentarz


              • Heh...wyszło na moje Psychodela już we wronkach... Amica żąda oddania licencji
                Główna trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta

                  czyli wszystkich, co mieli przejść przeszli.
                  Jak dotąd nie odpadli z zespołami pokroju Spartaka Trnawa, Dudelange, Żalgiris Wilno, Stjaernen, Dunajska Streda, Shkendija, FC Riga etc.
                  Dodatkowo raz ogrywając klub ze znacznie silniejszej ligi.
                  Wyłożyli się dopiero na klubie, w którym Vadis, być może najlepszy zawodnik w historii ekstraklady (od kiedy zaczęła być ekstraklasą, a nie pierwszą ligą), jest jednym z wielu solidnych zawodników.

                  Ktoś powie, że może jeszcze nie mieli po prostu wystarczającej liczby szans, żeby zaliczyć blamaż.
                  Z drugiej strony jest np Cracovia z Probierzem, która wykorzystała bodaj każdą szansę na eurowpierdol od półamatorów.

                  Dlatego tak - ludzie "podniecają się" Rakowem, bo to klub solidnie budowany. Nie sprowadza "5 kotów do gry na już" z gwiazdorskimi kontraktami, tylko spokojnie buduje kadrę. Zawodnicy, którzy nie wchodzą natychmiast do pierwszej 11 nie są traktowani jak szrot, tylko podnoszą umiejętności na treningach, zostają wkomponowani w zespół i nagle w kolejnym sezonie jest z nich pożytek.

                  I jest nadzieja, że tym rozsądkiem przekona i kolejne kluby, by pójść w te ślady.
                  Zgoda, można spoglądać na ich poczynania z różnych perspektyw jak zauważasz. Dla jednych to będą wielkie sukcesy dla innych nie. Dla mnie natomiast ich osiągnięcia nie świadczą o ich sile, tylko niestety o naszej słabości i reszty ligi, bo gdy my eliminowaliśmy jakieś TNSy, Aktobe, czy inne pół-amatorskie drużyny z wysp to nie przypominam sobie, żeby były takie zachwyty jak teraz nad Rakowem. Owszem zupełnie inna naracja była gdy przechodziliśmy Gazientep czy Spratak, Zoryę ale nie w przypadku drużyn pokroju SV Ried, Metalrug Lipawa.

                  Dla mnie przechodzenie takich ogórków to jest obowiązek, a to że my nie potrafimy tego zrobić od 2016 roku, albo inaczej mówiąc zrobiliśmy to raz na 6 lat wcale nie znaczy że inni, którym się udaje zasługują na jakieś wielkie uznanie. Być może będę musiał odszczekać, jak w końcu coś poważnego osiągną poza PP i SP, czyli np. wejdą do LE dwa razy na trzy lata i coś tam pokaża.
                  Ostatnio edytowany przez mieron; 57023.

                  Komentarz


                  • Przypomnę tylko, że rok temu rozmawialiśmy o potencjalnej grupie Ligi Konferencji w kategoriach naszego upadku i zjazdu, a teraz cmokamy pod eliminacje tychże rozgrywek, bo Raków…
                    A Melanż Trwa...

                    Komentarz


                    • Chmielo, co dla jednych jest podłogą...

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                        Przypomnę tylko, że rok temu rozmawialiśmy o potencjalnej grupie Ligi Konferencji w kategoriach naszego upadku i zjazdu, a teraz cmokamy pod eliminacje tychże rozgrywek, bo Raków…
                        O to to, może i fajnie grają, pokazali się w Europie, ale to dalej jest LKE, 3 liga europejskich pucharów. U nas też jeszcze niczego wielkiego nie wygrali. Ok, PP zgarnęli, niech mają, ale dla mnie to narazie taki drugi Groclin z ich największym sukcesem MISTRZ POLSKI (a nad tym czcionką rozmiar 3 - v-ce​​​​​​).
                        Lecz przez te 10 minut zapomnieli na czym polega godność klubu , który chce mienić się mianem głównego wroga Legii w Polsce. Grajki bez honoru.

                        Komentarz


                        • Dla mistrza Polski LKE jest wynikiem niezbyt imponującym. Oznacza, że prawdopodobnie dwa razy przegrał w eliminacjach, albo zaliczył wpierdol w pierwszej rundzie, gdzie powinno być teoretycznie najłatwidj.
                          Dla pozostałych klubów LKE to jedyne dostępne rozgrywki.

                          Raków do nich jeszcze nie awansował (i w czwartej rundzie będzie miał bardzo wymagającego rywala, więc też spora szansa, że nie awansuje), ale prezentuje się po prostu solidnie co na tle pozostałych pucharowiczów wydaje się być i tak sporym wyczynem
                          Przejście Rubina Kazań w zeszłym roku to już było voś zdecydowanie ekstra - coś ponad obowiązek.
                          Co jeszcze - Raków wydaje się prezentować coraz lepiej z rokj na rok i też nie wygląda na to, by ouchary mu przeszkadzały, jak w ostatnim sezonie Legii, a teraz i wcześniej Lechowi i zawsze drużynom Probierza.
                          koko koko Skorza spoko...

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
                            Co jeszcze - Raków wydaje się prezentować coraz lepiej z rokj na rok i też nie wygląda na to, by ouchary mu przeszkadzały, jak w ostatnim sezonie Legii, a teraz i wcześniej Lechowi i zawsze drużynom Probierza.
                            O tym byśmy się przekonali dopiero wówczas, gdyby Raków awansował do tych pucharów, a tak to póki co nie ma porównania.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Kucharz Zobacz posta

                              O tym byśmy się przekonali dopiero wówczas, gdyby Raków awansował do tych pucharów, a tak to póki co nie ma porównania.
                              Racja. To bedzie inny poziom. No i zobaczymy, czy wogóle będzie.
                              W poprzednim sezonie Raków debiutował i zaszedł dalej niż się spodziewano, zdobył PP i obronił wicemistrzostwo.
                              Już samo to jest na tle ekstraklasy (!) - co słusznie jest tu podkreślane dość dużym wyróżnieniem. W lidze zdominowanej przez myśl trenerską a'la Probierz i panującym przekonaniu o "pocałunku śmierci", zespół, który po prostu gra swoje bez marudzenia i wygrywa to coś godnego odnotowania.

                              A przy okazji wzór dla innych, że można.
                              Mioduch próbował kopiować działania Leśnodorskiego (nieudolnie) czy Rutkowskich (nieudolnie, jeśli chodzi o promowanie wychowanków, natomiast całkiem skutecznie pod względem relacji z kibicami), to może zapatrzy się teraz w Świerczewskiego i przestanie zmieniać koncepcje co kilka miesięcy. Zatrudnił solidnego trenera, w końcu pion sportowy wydaje się stać na nogach, nie na głowie.
                              Dobre wyniki Rakowa mogą zdopingować pudla do wytrzymania w obranym kierunku. I nie tylko Mioduskiego i Legię. Jestem zwolennikiem teorii, że tylko przy solidnej konkurencji możemy zwiększać jakość.
                              koko koko Skorza spoko...

                              Komentarz


                              • To czy Raków sobie poradzi na dwoch frontach w przypadku awansu to niewiadoma. Papszun też sie dopiero uczy łaczyc lige z pucharami. Jednak uważam, ze tak czy inaczej nauka nie pójdzie w las. Zdobyte doświadczenie zaprocentuje w kolejnych sezonach.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X