Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Z jednej strony chciałoby się, aby ta liga była na tyle wysoko w rankigach, żeby nie zaczynać eliminacji już na początku lipca, tylko ze dwa tygodnie później. Jednak żeby to uzyskać, to polskie kluby muszą grać jak najdłużej w pucharach. Z drugiej strony, wystarczy poczytać jak się brandzlują po naszych porażkach w Poznaniu, Krakowie czy Łodzi, aby odeszła mi ochota na jakiekolwiek trzymanie kciuków za Lecha czy "Wisełkę". Dlatego też nigdy nie życzę awansów naszym największym kosom, bo im życzę akurat tego aby skończyli jak Polonia Za to Raków, Pogoń czy jakaś tam inna Korona mnie tak nie mierzi i mogliby nam nabijać ten ranking. Sami go niestety nie pociągniemy, a granie pierdyliarda rund eliminacyjnych to droga przez mękę.
    "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta
      Ciężko nie zauważyć związku pomiędzy graniem Lecha w Europie a ich cudowną postawą w lidze.
      Dla mnie nie jest problemem, że jakiś polski klub zarobi kilka baniek. I tak w tej lidze nikt nam nie jest w stanie podskoczyć.
      A to, że jakieś pryszczate pyrusy ściskają kciuki za nasze niepowodzenia, to tylko miód na moje serce. My absolutnie nie musimy się zniżać do ich poziomu, bo my już od dawien dawna jesteśmy półkę - dwie wyżej od całej tej ligi.
      To również słuszne podejściem, nie musimy być tak samo zawzięci i zawistni jak onni, gdyż; znając swoją pozycję i wartość doskonale wiemy, że nam nigdy żadne pyry czy inne lamusy nie dorównają.
      I to jest clou sprawy, bo oni też o tym wiedzą, stąd ta nieustanna zawiść przejawiająca się w taki czy inny sposób.
      Ostatnio edytowany przez Budyń_70; 126028.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Mayhe(L) Zobacz posta
        Pan Trener Marek Papszun.
        Wyeliminowanie Rubina to nie tylko wielki krok dla Rakowa, ale też dla Papszuna. Jak dobrej prasy nie miałby w Polsce za to, co zrobił w Częstochowie w ostatnich latach, europejskie puchary to zupełnie inna historia. Często trenerzy chwaleni w Polsce za dobre wyniki, po przekroczeniu granicy tracili wszelkie atuty. Papszun nie tylko przechytrzył lepszy zespół, ale też zespół, którego trener jest jego gwiazdą. Twarz Słuckiego znają także kibice, którzy nie śledzą na co dzień ligi rosyjskiej. Gdy Papszun pracował w Łomiankach, Targówku, czy Legionowie, Słucki zdobywał mistrzostwa Rosji z CSKA Moskwa. Gdy obejmował Raków, Słucki szykował kadrę Rosji do udziału w mistrzostwach Europy. Gdy Polak walczył o wygranie II ligi, Słucki prowadził Hull City w Premier League. A teraz musiał mu pogratulować zwycięstwa. I to zasłużonego, bo Raków, choć w końcówce miał szczęście, nie przeszedł szczęśliwie. Był w dwumeczu drużyną minimalnie lepszą. Lepiej zorganizowaną. Sprawiającą wrażenie, że miała lepszego trenera. Papszun nie może sobie tego dwumeczu postawić w gablocie obok Pucharu i Superpucharu Polski. Ale do CV może sobie go wpisać. Ograł Leonida Słuckiego. Ograł Rubin Kazań. To coś, czym będzie mógł niedowiarkom wymachiwać przed oczami jeszcze wiele lat później. (newonce.sport)
        "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

        Komentarz


        • Komentarz


          • Komentarz


            • ©ampion do powyższego dodałbym jeszcze tabelkę:

              (https://kassiesa.net/uefa/calc.html)

              Serce pragnie, żebyśmy pokonali Slavię i awansowali do Ligi Europy. Rozum jednak mówi, że jak tlenu potrzebujemy współczynnika, bo w przyszłym sezonie, pod warunkiem gry w eliminacjach CL, możemy nie być rozstawieni nawet w II rundzie, a pieniądze w obydwu "pucharach pocieszenia" są zbliżone. Jeśli dodatkowo weźmie się pod uwagę wpływy za wygraną/remis, to może się okazać, że trafiając w LE na grupę, która spokojnie mogłaby być grupą w Lidze Mistrzów, np. Napoli, Leicester i Marsylia, możemy wyjść na tym o wiele gorzej, niż grając w ECL.

              Komentarz



              • Zvezda fans are quite disappointed with the team's games against Sheriff. We chased Prijovic all summer, but we still couldn't agree with the team from Saudi Arabia. The team is also not in the best physical shape...Now,we must to sell some players to cover financial gap...
                Zvezda-CFR Cluj ,Tuesday,21.00...

                @Heksair
                In Conference League,qualification rounds is more difficult than group stage...
                Ostatnio edytowany przez ©ampion; 153748.

                Komentarz


                • A czy nie jest tak, że od rankingu krajowego zależy od której rundy zaczynamy eliminacje, czyli niejako działa na naszą korzyść?

                  Komentarz


                  • Komentarz


                    • Raków pyknął Genta.

                      Komentarz


                      • Biorąc pod uwagę że w europejskich pucharach nie mają zwyczaju tracić bramek to awans blisko .
                        349meczów*
                        71 goli*
                        58 asyst*

                        jest tylko jeden King!!!!

                        *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Gabro Zobacz posta

                          Wyeliminowanie Rubina to nie tylko wielki krok dla Rakowa, ale też dla Papszuna. Jak dobrej prasy nie miałby w Polsce za to, co zrobił w Częstochowie w ostatnich latach, europejskie puchary to zupełnie inna historia. Często trenerzy chwaleni w Polsce za dobre wyniki, po przekroczeniu granicy tracili wszelkie atuty. Papszun nie tylko przechytrzył lepszy zespół, ale też zespół, którego trener jest jego gwiazdą. Twarz Słuckiego znają także kibice, którzy nie śledzą na co dzień ligi rosyjskiej. Gdy Papszun pracował w Łomiankach, Targówku, czy Legionowie, Słucki zdobywał mistrzostwa Rosji z CSKA Moskwa. Gdy obejmował Raków, Słucki szykował kadrę Rosji do udziału w mistrzostwach Europy. Gdy Polak walczył o wygranie II ligi, Słucki prowadził Hull City w Premier League. A teraz musiał mu pogratulować zwycięstwa. I to zasłużonego, bo Raków, choć w końcówce miał szczęście, nie przeszedł szczęśliwie. Był w dwumeczu drużyną minimalnie lepszą. Lepiej zorganizowaną. Sprawiającą wrażenie, że miała lepszego trenera. Papszun nie może sobie tego dwumeczu postawić w gablocie obok Pucharu i Superpucharu Polski. Ale do CV może sobie go wpisać. Ograł Leonida Słuckiego. Ograł Rubin Kazań. To coś, czym będzie mógł niedowiarkom wymachiwać przed oczami jeszcze wiele lat później. (newonce.sport)

                          Dzięki za przypomnienie kariery i cenne uwagi
                          Dziś opędzlował Gent z Vadisem i to w osłabieniu, bo jeden zszedł na początku, a drugi zniesiony po nokaucie pod koniec.
                          A Vadis nic sie nie zmienił.

                          Pan Trener Marek Papszun
                          Za kibicowski trud, za święte barwy Twe...

                          Komentarz


                          • Oglądałem 45 min. Vadis dobry. Dał 2-3 ciasteczka. Dalej robiłby różnice.

                            W rewanżu będzie im ciężko, ale mają tego Bosniaka w bramce, a ten robi istne cuda...
                            Always look on the bright side of life!

                            Komentarz


                            • Raków to wzór zarządzania klubem. Z malutką kasą, z wyrobnikami w składzie robić takie wyniki. Papszun i jego gra obronna TOP.

                              Komentarz


                              • Conference League:


                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X