Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #61
    Nie mogę powiedzieć żebym kibicował rywalom innych polskich drużyn, ale moja postawa jest zbliżona do Jaszczomba. Mam to zwyczajnie gdzieś, przy zastrzeżeniu takim że jednak w decydującym starciu o LM kibicował będą FCB (z powodów które mój przedmówca również wymienił)

    Nie trafia do mnie w żadnym stoniu tłumaczenie w stylu "kibicujemy polskiej drużynie". Polska to jest reprezentacja (też już coraz mniej...), a sympatie klubowe to zupełnie inna bajka.

    Komentarz


    • #62
      Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
      Nie mogę powiedzieć żebym kibicował rywalom innych polskich drużyn, ale moja postawa jest zbliżona do Jaszczomba. Mam to zwyczajnie gdzieś, przy zastrzeżeniu takim że jednak w decydującym starciu o LM kibicował będą FCB (z powodów które mój przedmówca również wymienił
      No, w tym roku, będzie łatwiej. Z Panathinaikosem, jak Sobolewskie sieknął, to myślałem, ze już lipa będzie
      OFMC




      Komentarz


      • #63
        Ale przez to potem radocha większa byla
        My na monopol mamy prawdę!

        Komentarz


        • #64
          Zamieszczone przez Jastrząb Zobacz posta
          Mnie tam osobiście wali gdzie zajdzie Wisła, czy Lech. Niemniej, z typowo szowinistycznego punktu widzenia kibica Legii mam nadzieję, ze Wisła do LM nie awansuje. Sytuacja jest taka, że pierwsza polska drużyna, która awansuje do LM za sam start zarobi tyle, ze przy rozsądnym gospodarowaniu geldem zostawi konkurencję krajową w tyle na lata. Bardzo bym tego nie chciał. Inna sprawa to to, ze jakbym nie chciał, to nie potrafię emocjonować się meczami Lecha, czy Wisły.
          Jastrząb ujął to najlepiej jak mógł. Jeśli do LM trafi wreszcie po latach posuchy polski klub to niech będzie to tylko i wyłącznie Legia. Kasa jak na nasze realia jest na tyle duża, że starczy na minimum 5 lat dominacji w polskiej lidze. I z tego właśnie względu, jak i z wielu innych, życzę Wiśle wszystkiego najgorszego w potyczce z Barceloną

          Komentarz


          • #65
            Ehh... ludzie - każdy mecz polskiej drużyny w Europie daje nam perspektywę większej ilości miejsc w pucharach oraz zaczynania rozgrywek z wyższego pułapu niż I runda przedwstępna UEFY i II LM...

            W EP trzeba kibicować polskim zespołom, w lidze możemy się ponapierdalać, ale w pucharach... bez jajec

            Komentarz


            • #66
              Z Panathinaikosem, jak Sobolewskie sieknął, to myślałem, ze już lipa będzie
              Hehe Pamietam, to były czasy - na obozie robilismy wielke zakłady o wynik rewanzu. Wszyscy dawali albo remis, albo minimalna porazke, a ja dałem 0-3. Karwa byłem tak blisko.

              A już całkiem powaznie. Tekst, że sukcesy Lecha czy Wisły coś dadzą nam to jeden wielki mit. Co nam dał wystep w LM Widzewa? Co nam dało zwyciestwo Wisły z Schalke czy Parmą? Co dało Lechowi zwyciestwo nasze z PAO? Co dało nam zwyciestwo Wisły z Basel?

              Jeden wielki mit.

              A co do tego patriotyzmu, ze trzeba, bla, bla bla i inne pierdoły: powiedzicie to kibicom City, Spurs, Celtic, Rangers, Realu, całej Moskwie, Stambułowi, Belgradowi, Montevideo, Buenos czy Rosario. Nie mówiąc o Rzymie czy Atenach. Dajcie spokój
              "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

              Komentarz


              • #67
                Kibicuję tej drużynie do której czuję pewien sentyment, to juz sprawa indywidualna komu...Denerwuje mnie gadanie, że polskim zespołom muszę kibicowac, to nie jest mój obywatelski obowiązek, lecz jeżeli chodzi o reprezentację..tutaj inna sprawa.Jak większośc Polaków, za reprę trzymam kciuki z całego serca.

                Komentarz


                • #68
                  Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                  A już całkiem powaznie. Tekst, że sukcesy Lecha czy Wisły coś dadzą nam to jeden wielki mit. Co nam dał wystep w LM Widzewa? Co nam dało zwyciestwo Wisły z Schalke czy Parmą? Co dało Lechowi zwyciestwo nasze z PAO? Co dało nam zwyciestwo Wisły z Basel?

                  Jeden wielki mit.
                  To nie żaden mit tylko punkty w rankingu. Tyle jest marudzenia że polska piłka sie stacza i musimy grac po jakis rundach eliminacyjnych z jakimiś kozojebcami czy innymi. Wynika to z tego ze nasze drużyny grając chujowo w pucharach nie zdobywają punktów rankongowych i wyprzedzają nas inne kraje. Im niżej tym coraz wcześniej trzeba zaczynać, a i drużyn w pucharach mniej. Ja tam nie chce nikogo namawiac aby kibicował Wiśle czy Lechowi w pucharach, bo sam mam kumpli, którzy gadają że od kibicowania Polakom to jest reprezentacja i tyle, ale regularna, dobra gra w pucharach wszystkich polskich drużyn wyjdzie nam w dłuzszej perspektywie na dobre. Legii też, bo nie musielibyśmy zaczynać gry w połowie lipca gdzieś na Kaukazie. I nie jest to żaden mit.

                  Co do LM to tak jak większośc tutaj, mimo tego co napisałem wyżej, będe kibicował Barcelonie, bo wejście jakiegokolwiek zespołu do LM z wyjątkiem Legii, mogłoby spowodować zbyt dużą dysproporcję sił w lidze na naszą niekorzyść. Za duża kasa tam się kręci, dlatego niech sobie Wisła punktuje w UEFA, a LM sobie odpuści.
                  "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                  Komentarz


                  • #69
                    Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
                    Co do LM to tak jak większośc tutaj, mimo tego co napisałem wyżej, będe kibicował Barcelonie, bo wejście jakiegokolwiek zespołu do LM z wyjątkiem Legii, mogłoby spowodować zbyt dużą dysproporcję sił w lidze na naszą niekorzyść. Za duża kasa tam się kręci, dlatego niech sobie Wisła punktuje w UEFA, a LM sobie odpuści.
                    Ja z kolei byłbym w stanie Wiśle kibicować właśnie z tego powodu. Myślę, że taka liga mistrzów mogłaby mieć efekt odwrotny... skupiali by się na meczach w LM, olewając stopniowo ligę. Nie jeden taki przypadek w europejskiej piłce był, co się drużyna biła o awans do półfinału a w lidze broniła się desperacko przed spadkiem.

                    Komentarz


                    • #70
                      Zamieszczone przez kiubz Zobacz posta
                      Ja z kolei byłbym w stanie Wiśle kibicować właśnie z tego powodu. Myślę, że taka liga mistrzów mogłaby mieć efekt odwrotny... skupiali by się na meczach w LM, olewając stopniowo ligę. Nie jeden taki przypadek w europejskiej piłce był, co się drużyna biła o awans do półfinału a w lidze broniła się desperacko przed spadkiem.
                      U nas raczej wątpie aby tak było. Ani Legia ani WIdzew nie dawały dupy w lidze grając w LM. Jeśli ktoś w naszej lidze by miał skład aby grać w LM, to w rodzimej ekstraklasie bez problemu by sobie poradził. Zresztą patrząc na Wisłę i na nas po meczach pucharowych to jakoś marnie widze ich detronizację.
                      "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                      Komentarz


                      • #71
                        Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
                        U nas raczej wątpie aby tak było. Ani Legia ani WIdzew nie dawały dupy w lidze grając w LM. Jeśli ktoś w naszej lidze by miał skład aby grać w LM, to w rodzimej ekstraklasie bez problemu by sobie poradził. Zresztą patrząc na Wisłę i na nas po meczach pucharowych to jakoś marnie widze ich detronizację.
                        Jak Legia i Widzew grały w LM to w lidze były o 2 poziomy nad resztą, więc siłą rzeczy ciężko było im dawać dupy.
                        "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                        Bynajmniej to nie przynajmniej!

                        Komentarz


                        • #72
                          Lech już 2:0, Lewandowski Trzeciak Ty ośle!

                          Komentarz


                          • #73
                            no Lewandowski pokazuje ze moze sie stac 2 Zurawskim na polskie warunki, i moim zdaniem bardzo dobrze dla jego kariery ze wybrał Poznan, bo u Nas, to boje sie ze by znów sie gdzies zgubil w rezerwach albo Mlodej Legii i pozytku by zero bylo z niego... tam przynajmenij mu ktos te pilki dogrywa ze poprostu musi strzelic a u nas kto by mial mu dogrywac? Gizmo? Pinokio? Nie oszukujmy sie, w Legii nie bylby taka gwiazda jak na Bułgarskiej...
                            CENTRALNY WOJSKOWY​ KOCHANY SPORTOWY

                            Komentarz


                            • #74
                              niestety muszę to powiedzieć- zazdroszczę im... Patałachy z KP, patrzecie i uczcie się.
                              a ten ruski trenejro jak się oburzył o okrzyki antyruskie i progruzińskie
                              Zbyt wiele poświęciliśmy dla Legii, by ktokolwiek mógł nas złamać.

                              Ciągle wierzę w raj.
                              Ale teraz przynajmniej wiem, że to nie jest jakieś miejsce, którego możesz poszukać.
                              Ponieważ to nie jest to gdzie pojedziesz,
                              ale to, jak się czujesz na chwilę w swoim życiu, kiedy jesteś częścią czegoś.
                              A jeśli znajdziesz tę chwilę...
                              będzie ona trwała wiecznie.

                              Komentarz


                              • #75
                                6:0 jak ich nie lubię, tak naprawdę jestem pod wrażeniem...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X