Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Budyń_70
    odpowiedział(a)

    EUROPA
    Liga Mistrzów - Play Offy

    21:00 Manchester City - PSG 2-0 (2-1)

    Ed.
    Ostatnio edytowany przez Budyń_70; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • Budyń_70
    odpowiedział(a)

    EUROPA
    Liga Europy - Play Offy

    21:00 Manchester Utd - AS Roma 6-2 (fajny meczyk)
    21:00 Villarreal - Arsenal (2-1)

    Ed.
    Ostatnio edytowany przez Budyń_70; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • Raczej
    odpowiedział(a)
    Tak na szybko bez rozpisywania się: dwie różne połowy. City inaczej wyszło po przerwie, ja nie widziałem Neymara i Mbappe w drugiej połowie.

    Zostaw komentarz:


  • Budyń_70
    odpowiedział(a)

    EUROPA
    Liga Mistrzów - Play Offy

    21:00 PSG - Manchester City 1-2 (bardzo mocne City)

    PS. Wg mnie przedwczesny finał.
    Mam nadzieję, że nie rozczaruje i będzie kapitalne meczycho.

    Ed.
    Ostatnio edytowany przez Budyń_70; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • Budyń_70
    odpowiedział(a)

    EUROPA
    Liga Mistrzów - Play Offy

    21:00 Real Madryt - Chelsea 1-1

    Ed.
    Ostatnio edytowany przez Budyń_70; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • Yevaud
    odpowiedział(a)
    Dorzucając coraz więcej $$$ najbogatszym stworzyła potwora, którego apetyt stale się powiększał a przy takim samym zachowaniu dalej będzie rósł i rósł.
    Przecież stale dorzucała i dorzucała.
    Jakby tam był ktoś sensownie myślący, toby ułatwił wejście do elity większej liczbie klubów.

    Kurde - teraz Man City, Tottenham, czy PSG (no oni akurat się szybko wycofali) uważają, że są takie wielkie i ważne i zasługują na Superligę i więcej pieniędzy.
    A to przecież w historii europejskiej piłki popierdółki, które Ajaxowi, Porto czy Benfice mogą buty czyścić, a nawet do Crvenej Zvezdy czy Steauy powinny podchodzić z należnym szacunkiem.
    A tu zachowanie rosyjskich nowuryszy,,,
    I ta cała UEFA, gdyby nie była pazerną na kasę mafią dostrzegłaby, że większe wpływy może zachować kreując większą liczbę bohaterów, zwiększając konkurencję, a nie wycinając ją. teraz się 16 nie dogadała. A gdyby nie było tych "wielkich" 16 tylko 30? To wszelkie tego typu próby byłyby jeszcze trudniejsze i UEFA łatwiej sprawowałaby kontrolę.

    Ostatnio edytowany przez Yevaud; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • Kalle
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Pytanie, czy to rozejm między "mafiami", czy porażka projektu Superligi.
    Jeśli porażka, to wypadałoby ją wykorzystać i odebrać część przywilejów najbogatszym. Mafia UEFA powinna zapewnić sobie szersze poparcie wśród dołów i średniaków.
    Raczej ta pierwsza opcja. Pomysł superligi nie pojawił się nagle, tylko kiełkował od lat. Wyszło na to, że teraz było to robione na kolanie bo poza założycielami, ten projekt nie przekonał nikogo. Wręcz przeciwnie.
    Ale chęć bogatych by być jeszcze bogatszymi (plus do tego w przypadku wielu szastanie kasą ponad stan) nie zniknie. Ta superliga jeszcze powróci. W innej formie, lepiej przemyślana, mądrzejsza o błędy obecnych buntowników.

    Nie sądzę by UEFA/FIFA tępiąc niepokornych chciała na nowo rozpalać ognisko, które teraz udało się ugasić. Raczej będzie to rzucenie dla nich dodatkowych $$ żeby osłabić rewolucyjne zapędy, które wcale nie zniknęły.

    Zostaw komentarz:


  • MarkoOHT
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Ivan Drugi Zobacz posta

    Jeżeli zrobili jakieś badania to musiały być diametralnie różne od tych przeprowadzonych 19.04 na terenie UK.
    https://yougov.co.uk/topics/sport/ar...ly-reject-euro
    Nawet jeśli to to jest z dnia ogłoszenia powstania tej całej Superligi.
    Przecież oni musieli negocjować dobre kilka miesięcy. Nie było żadnych przecieków wcześniej? Serio ani jeden dziennikarzyna nie dostał cynku, że coś się kroi? Żadnego zastrzegania logo czy nazwy? Nikt nic nie wyhaczył? Z tego JP Morgan nikt się nie wysypał? Nie jestem fanem teorii spiskowych, ale wygląda to dziwnie w chvj. No kurva, nie przy takim hajsie...

    Zostaw komentarz:


  • mizal
    odpowiedział(a)
    Kasę przytulili z uefy i sie skończyło rumakowanie

    Zostaw komentarz:


  • Jestem
    odpowiedział(a)
    Szkoda, że nic nie wyszło z Superligi ale jest kilka pozytywów z tego zamieszania:
    1. Została dokonana nowa wycena LM, JP M wycenił na poziomie 5-6 mld a UEFA znalazła coś na około 7 mld, może to nie był blef?
    2. Jak głosi ploteczka, "założyciele" mieli zagwarantowane sianko niezależnie od powodzenia tej inicjatywy, ciekawe po ile na łebka?
    3. Różni Goldmany itp. będą mieli przez lata polewkę z JP Morgan za amatorkę którą odwalili, w sumie nie sądziłem, że to takie gamonie siedzące na ogromnej kupie siana!

    Niestety UEFA się nieco ogarnie i zacieśni pęta, prawnicy już zapewne siedzą jak związać kontraktami główne ligi krajowe, bo to główne ligi krajowe są kluczowe dla utrzymania tego interesu. Ja nie mam złudzeń "mali" dostaną jeszcze mniej (relatywnie oczywiście) a "duzi" jeszcze więcej, a najwięcej pewnie straci, jak zwykle, "klasa średnia" Do których zainteresowanych zaliczyć naszą eklapę to pozostawiam czytelnikom ten dylemat.

    Zostaw komentarz:


  • Runi
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta

    Ale to właśnie jest całe sedno, grasz dobrze, budujesz pozycje, ciułasz pkt i raz na kilkanaście lat udaje Ci się zagrać w LM, później jakieś Verony i inne Burnleye wykupują najlepszych zawodników za paczkę fajek i zabawa zaczyna się od nowa. Bo nawet najlepszy dyrektor sportowy nie załata utraty 5-6 kluczowych zawodników. Już nie wspomnę, że każdy szczeniak, który potrafi dośrodkować z biegu ucieka jak najszybciej. Bardzo ciężko jest budować cokolwiek w takich warunkach.

    Kiedyś grało się o awans z Realem czy Bayernem, ale Kazachowie czy Azerowie to byli leszcze, których się lało po czterech piwach. Dzisiaj są to w najlepszym wypadku wyrównane boje.

    Reformy nie czaję, ale na pierwszy rzut oka wydaje się być bardzo skomplikowana.



    Ale to jest złudna nadzieja, że 3 lub 4 razy w moim życiu Legia zagra z Realem czy Barceloną. Kiedyś było prościej, bo jeden zawodnik Barcelony nie był więcej warty niż cała Legia razem ze stadionem.

    Niestety dopóki będziemy biedakami to będziemy grali z Termaliką i Wartą, więc od nadziei i oczekiwania wolałbym grę z Napoli lub Ajaksem.
    Ale z Ajaxem czy Napoli czy Lazio nie potrzeba było "złotych gór", a odrobinę przyzwoitości i graliśmy z nim rok w rok w LE. To nie wina UEFY, że nasz poziom sportowy poleciał na łeb i na szyję podczas gdy poziom sportowy wymienionych przez Ciebie Kazachów czy Azerów rósł w górę. Dziś do awansu do LE potrzeba wyeliminować turystów z Finlandii, dwie drużyny na normlanym poziomie (teoretycznie naszym) i jeden zespół delikatnie silniejszy (czytaj Celtic czy jakieś Dinamo). I nie bronie oczywiście UEFY, natomiast nie ulega wątpliwości, że "biednym" dali szansę pograć na poziomie LM. A, że nie potrafimy tego wykorzystać to powinniśmy mieć pretensje tylko do siebie.

    Według tej reformy:
    Te cztery miejsca wpadną dla :
    1. Dwóch najlepszych drużyn z rankingu UEFA, które nie awansowały do LM ale awansowały do LE albo CL.
    2. Trzecia drużyna piątej federacji (na dziś z Francji)
    3. Mistrz kraju z najlepszym współczynnikiem, który wpadł do eliminacji czyli np. Ajax, Olimpiakos

    W ten sposób pira razy oko przesuną się ze dwie drużyn dla nas. Raz, że wyskoczy z eliminacji drużyna pokroju Ajaxu. Dwa, że wszystko przesunie się do góry przez kolejny francuski zespół.

    W samych rozgrywkach 10 meczów , na ten moment terminarz byłby ustalany wcześniej i grałbyś mniej więcej z każdym "koszykiem" tyle samo, ale są też ploteczki, że co kolejka grają ze sobą sąsiedzi z tabeli.

    Zostaw komentarz:


  • sephrioth1916
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Runi Zobacz posta

    Trudno to było dwadzieścia lat temu gdy w eliminacjach mogłeś grać z Realem czy Barcelona. Teraz masz mniej miejsc, ale przy dobrej grze, zbudowaniu pozycji w kilka lat jest to jak najbardziej możliwy proces co niektórzy udowadniają. Za chwilę na reformie też skorzystamy , bo przez dodanie czterech miejsc wypadną nam pira razy oko dwaj poważni rywale z ostatniej rundy.
    Ale to właśnie jest całe sedno, grasz dobrze, budujesz pozycje, ciułasz pkt i raz na kilkanaście lat udaje Ci się zagrać w LM, później jakieś Verony i inne Burnleye wykupują najlepszych zawodników za paczkę fajek i zabawa zaczyna się od nowa. Bo nawet najlepszy dyrektor sportowy nie załata utraty 5-6 kluczowych zawodników. Już nie wspomnę, że każdy szczeniak, który potrafi dośrodkować z biegu ucieka jak najszybciej. Bardzo ciężko jest budować cokolwiek w takich warunkach.

    Kiedyś grało się o awans z Realem czy Bayernem, ale Kazachowie czy Azerowie to byli leszcze, których się lało po czterech piwach. Dzisiaj są to w najlepszym wypadku wyrównane boje.

    Reformy nie czaję, ale na pierwszy rzut oka wydaje się być bardzo skomplikowana.

    Zamieszczone przez Ivan Drugi Zobacz posta

    Teraz przynajmniej możemy marzyć, kiedyś kiedy Legia miała 4 tytuły MP a Górnik 14 i marzyłem aby ich przeskoczyć i to jakimś cudem się spełniło.
    Widziałem przy Ł3 na własne oczy Inter, MU, Barcelonę, Sampdorię, i teraz wciąż mogę marzyć że kiedyś, w jakiś sposób będzie to znowu możliwe.
    Ale to jest złudna nadzieja, że 3 lub 4 razy w moim życiu Legia zagra z Realem czy Barceloną. Kiedyś było prościej, bo jeden zawodnik Barcelony nie był więcej warty niż cała Legia razem ze stadionem.

    Niestety dopóki będziemy biedakami to będziemy grali z Termaliką i Wartą, więc od nadziei i oczekiwania wolałbym grę z Napoli lub Ajaksem.

    Zostaw komentarz:


  • Gabro
    odpowiedział(a)
    Celny komentarz na podsumowanie całego zamieszania:

    https://newonce.sport/artykul/superl...czac-komentarz

    Zostaw komentarz:


  • Ivan Drugi
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

    Ale przecież to co napisałeś jasno świadczy o tym, że ta liga ma jak najbardziej sens i prędzej czy później podobny projekt wypali (imho prędzej) - to znaczy sam stwierdziłeś, że czekałeś na takie mecze z (Interem, MU, Barceloną) - uwierz mi właściciele tych klubów mają tego świadomość i chcą, żebyś po prostu za to dobrze zapłacił. Tym bardziej po tym jak oni wyjebali na to (na swój poziom sportowy-markę) miliardy dolarów (to, że w sposób skrajnie nieudolny to inna sprawa - zresztą dziwnym trafem jakoś tym wątkiem UEFA nie miała do tej pory czasu się zająć).

    Natomiast realnie to wygląda to w ten sposób, że jeździmy na codzień rozjebanym Golfem 3 (gramy z Podbeskidziem i Wartą) i cieszymy się, że raz na kilka lat MOŻE przyjedzie do nas wujek, co da nam się przejechać Porsche. W sumie można mieć z tego radochę, ale sprowadzać do tego swój sens istnienia (czyli raz na kilkanaście lat zagrać kilka meczy w tej wymarzonej lidze mistrzów) to ja osobiście tego po prostu nie czuję.

    Imho pomijając intencje (bo te bezsprzecznie były chujowe) tych ojców założycieli superligi, to wbrew pozorom była to dla mnie szansa
    - na rozjebanie UEFY
    - na zmianę układu sił KORZYSTNĄ DLA LEGII

    O ile pierwsze nie muszę opisywać, to drugi wątek był (i będzie, bo tak jak pisałem format Ligii Mistrzów powoli, acz nieubłaganie się wyczerpuje - zresztą sam format też już od dobrych kilkudziesięciu lat gnije) dla mnie w miarę przejrzysty.
    Zresztą nawet się o tym pisało wprost.
    To znaczy powstanie tej superligi - wymusiłoby zmianę organizacji całych rozgrywek europejskich.

    I o ile dziś nie widzę jakichkolwiek szans na grę Legii w LM (ja nie mówię, że raz na 20 lat - ale o czymś w miarę regularnym). To w wypadku powstania lig regionalnych (w stylu Polska, Czechy, Węgry, Słowacja, Serbia, Bułgaria, Chorwacja, Rumunia) z których zwycięzca grałby w tej pierdolonej Superlidze to widzę same korzyści zarówno pod względem

    - sportowym
    - kibicowskim
    - finansowym

    Także póki co to tylko zabetonowano hegemonię UEFY, a tym samym krajowych federacji, plus bankowo Ci wielcy też będą musieli dostać jaką "rekompensatę" za to, że się wycofali z tego projektu. Nie ma co jest się z czego cieszyć.
    Ale ja chciałbym oglądać u nas na stadionie te kluby a nie w telewizji bijące się ze sobą na wciąż. Projekt Super Ligi ma dla mnie osobiście jedną ale zasadniczą wadę, ustala hierarchię klubów sportowych na którą nie mają wpływu wyniki sportowe. To nie mniej nie więcej tylko przysłowiowy zielony stolik.,to musiało jebnąć. Co do tego co by było gdyby to tego się nie dowiemy. Rynek piłkarski może wchłonąć określoną liczbę pieniędzy z której SL wydrenowała by lwią część, tego można być pewnym.

    Zostaw komentarz:


  • TNTP
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Ivan Drugi Zobacz posta

    Teraz przynajmniej możemy marzyć, kiedyś kiedy Legia miała 4 tytuły MP a Górnik 14 i marzyłem aby ich przeskoczyć i to jakimś cudem się spełniło.
    Widziałem przy Ł3 na własne oczy Inter, MU, Barcelonę, Sampdorię, i teraz wciąż mogę marzyć że kiedyś, w jakiś sposób będzie to znowu możliwe. Na szczęście wygląda na to że Florentino Perez nie uratuje futbolu, a ojciec założyciel AC Milan będzie musiał przez najbliższe 23 lata zapracować na boisku na udział w europejskich rozgrywkach. Podoba mi się też to że de facto to fani angielskich drużyn skończyli ten cyrk, kiedy wydawało się że w tej epoce mają gówno do powiedzenia.

    https://www.thesun.co.uk/sport/14713...y-chelsea-out/
    Ale przecież to co napisałeś jasno świadczy o tym, że ta liga ma jak najbardziej sens i prędzej czy później podobny projekt wypali (imho prędzej) - to znaczy sam stwierdziłeś, że czekałeś na takie mecze z (Interem, MU, Barceloną) - uwierz mi właściciele tych klubów mają tego świadomość i chcą, żebyś po prostu za to dobrze zapłacił. Tym bardziej po tym jak oni wyjebali na to (na swój poziom sportowy-markę) miliardy dolarów (to, że w sposób skrajnie nieudolny to inna sprawa - zresztą dziwnym trafem jakoś tym wątkiem UEFA nie miała do tej pory czasu się zająć).

    Natomiast realnie to wygląda to w ten sposób, że jeździmy na codzień rozjebanym Golfem 3 (gramy z Podbeskidziem i Wartą) i cieszymy się, że raz na kilka lat MOŻE przyjedzie do nas wujek, co da nam się przejechać Porsche. W sumie można mieć z tego radochę, ale sprowadzać do tego swój sens istnienia (czyli raz na kilkanaście lat zagrać kilka meczy w tej wymarzonej lidze mistrzów) to ja osobiście tego po prostu nie czuję.

    Imho pomijając intencje (bo te bezsprzecznie były chujowe) tych ojców założycieli superligi, to wbrew pozorom była to dla mnie szansa
    - na rozjebanie UEFY
    - na zmianę układu sił KORZYSTNĄ DLA LEGII

    O ile pierwsze nie muszę opisywać, to drugi wątek był (i będzie, bo tak jak pisałem format Ligii Mistrzów powoli, acz nieubłaganie się wyczerpuje - zresztą sam format też już od dobrych kilkudziesięciu lat gnije) dla mnie w miarę przejrzysty.
    Zresztą nawet się o tym pisało wprost.
    To znaczy powstanie tej superligi - wymusiłoby zmianę organizacji całych rozgrywek europejskich.

    I o ile dziś nie widzę jakichkolwiek szans na grę Legii w LM (ja nie mówię, że raz na 20 lat - ale o czymś w miarę regularnym). To w wypadku powstania lig regionalnych (w stylu Polska, Czechy, Węgry, Słowacja, Serbia, Bułgaria, Chorwacja, Rumunia) z których zwycięzca grałby w tej pierdolonej Superlidze to widzę same korzyści zarówno pod względem

    - sportowym
    - kibicowskim
    - finansowym

    Także póki co to tylko zabetonowano hegemonię UEFY, a tym samym krajowych federacji, plus bankowo Ci wielcy też będą musieli dostać jaką "rekompensatę" za to, że się wycofali z tego projektu. Nie ma co jest się z czego cieszyć.
    Ostatnio edytowany przez TNTP; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X