Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Będą puchary w sierpniu.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Ryku Zobacz posta
      No jaramy się wszyscy w chvj.
      Podchodząc zdroworozsądkowo, to im więcej ligi uwikła się w ten "gówno-puchar", tym lepiej i łatwiej dla nas

      Komentarz


      • Jeśli nie będą spotkań im przekładać, sezon w tym roku napięty, a już następna kolejka bez 4 spotkań.

        Komentarz


        • Ale to ma zawsze dwie strony, wszak co się odwlecze......te przełożone np. spowodują, że w kolejnej fazie sezonu, przekładacze będą mieli więcej do rozegrania.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Mrugs Zobacz posta
            Jeśli nie będą spotkań im przekładać, sezon w tym roku napięty, a już następna kolejka bez 4 spotkań.
            Bez 3.

            Pogoń nie przełożyła

            Komentarz


            • Mogą teraz przełożyć tylko dwa razy bez zgody przeciwnika zgodnie z regulaminem ekstraklasy. Także już większość z nich wykorzysta jeden raz, gęsto się zacznie robić za 2-3 tygodnie i tu należy upatrywać naszych szans.
              "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

              Komentarz


              • Jestem ciekaw czy te przekładanie występuje równie intensywnie w innych ligach?

                Komentarz


                • 1 kolejka LKE - 8.09
                  wyjazd do Częstochowy - 11.09
                  2.kolejka LKE - 15.09

                  Niech już ten Raków pokopie sobie w grupie

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Bootleg Zobacz posta

                    Nie wiem czy mu się to spina... a nam się spina? 250 mln długo raczej świadczy, że niekoniecznie. Mi chodzi o ciągłość pracy jaka tam jest. Przemyślane ruchy. I szczerze mówiąc nie wydaje mi się, żeby to był casus Groclinu czy Amici. A na tą chwilę to miasto raczej im przeszkadza bardziej niż pomaga...
                    Gwarantuje Ci, że tam jak policzysz dług wobec właściciela to jest on w relacji do przychodów klubu dużo większy niż u nas. Tam po prostu nie ma z czego przychodu wygenerować, bo w Częstochowie nie ma na tyle dużego biznesu. Nie ma stadionu nawet. Jedynym płatnikiem dużym to może być jeszcze kiedyś miasto (to nie ma znaczenia że teraz "przeszkadza", bo to się zawsze może zmienić), dlatego napisałem o tej kroplówce.
                    Polityka kubu wygląda bajkowo, ale to dlatego, że ten typ płaci, bo mu się (na razie) chce.
                    Kiedyś się mówiło, że w Polsce nie da się zarobić na piłce i to jest hasło zasadniczo aktualne. Zdolność samofinansowania według mojej oceny mamy tylko my (przy sensownym zarządzaniu, oczywiście) oraz kluby z największych miast - Lech, Śląsk, Wisła (to że zleciała to nie ma większego znaczenia, bo zadecydowały złe decyzje sportowe w styczniu tego roku). Zastanawiam się nad Gdańskiem, bo tam jest trochę zaburzony obraz przez to że najpierw jedna, potem druga ekipa rządząca pompowała nasze petro-dolary. Więc nie wiadomo jaki miasto ma potencjał.
                    Cała reszta to wymaga dolewania i robią to jacyś amatorzy szczawiu albo miasta. Wszystko najczęściej do czasu, więc kluby się będą pojawiać i znikać.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Tuzin Zobacz posta

                      Gwarantuje Ci, że tam jak policzysz dług wobec właściciela to jest on w relacji do przychodów klubu dużo większy niż u nas. Tam po prostu nie ma z czego przychodu wygenerować, bo w Częstochowie nie ma na tyle dużego biznesu. Nie ma stadionu nawet. Jedynym płatnikiem dużym to może być jeszcze kiedyś miasto (to nie ma znaczenia że teraz "przeszkadza", bo to się zawsze może zmienić), dlatego napisałem o tej kroplówce.
                      Polityka kubu wygląda bajkowo, ale to dlatego, że ten typ płaci, bo mu się (na razie) chce.
                      Tak czy siak jego finansowanie ma dużo większe ręce i nogi niż to co mamy u nas.
                      On robi to z głową, pasją, rozsądkiem, trafia jeśli chodzi o ludzi w klubie. Czyli wszystko to czego u Mioducha nie ma.

                      Gdyby Mioduch z taką skutecznością przepracował ostatnie 5 lat jak zrobił to Świerczewski to Legia byłaby w zupełnie innym miejscu niż jest obecnie.
                      Vukovic jazda z kurvvwami!


                      "Odbieram ciche brawa mianstreamu, głośne propsy z podziemia"

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Charamov Zobacz posta

                        Bo tam nie ma jeszcze najmniejszej presji. Może jedynie teraz powoli zaczyna się gadanie o mistrzostwie, wcześniej wszystko co by nie zrobili w Ekstraklasie było sukcesem. Raków wygra - dobrze, Raków przegra - nic się nie stało. Tutaj każda porażka rozbierana jest na czynniki pierwsze, a sezon bez podium katastrofą.
                        No właśnie presja to się pojawiła w maju jak wygrali Puchar Polski nagle się okazało że są "dobrzy". I od razu wyszedł mental polskiego kopacza polegający na wiecznej kupie w majtach i koncertowo dwie ostatnie kolejki spierdolili oddając tytuł Lechowi.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta

                          Tak czy siak jego finansowanie ma dużo większe ręce i nogi niż to co mamy u nas.
                          On robi to z głową, pasją, rozsądkiem, trafia jeśli chodzi o ludzi w klubie. Czyli wszystko to czego u Mioducha nie ma.

                          Gdyby Mioduch z taką skutecznością przepracował ostatnie 5 lat jak zrobił to Świerczewski to Legia byłaby w zupełnie innym miejscu niż jest obecnie.
                          Przeczekał kilka dni i stron od wpier.
                          ​​​​​dolu Lecha i wjechał on, cały na biało, ekspert i arcymistrz od zarządzania

                          Co do rozgrywek, kwalifikacje do rozgrywek o Puchar Tymbarku, a podnieta jakby jedną nogą byli fazie grupowej LM. Liga ich wszystkich zweryfikuje
                          Lecz przez te 10 minut zapomnieli na czym polega godność klubu , który chce mienić się mianem głównego wroga Legii w Polsce. Grajki bez honoru.

                          Komentarz


                          • Czy Puchar Tymbarku czy nie, to jednak sensowne pieniądze (na nasze warunki) można w nim ugrać. Więc choćby z tego powodu warto się postarać.
                            Po drugie w takim Pucharze Tymbarku można nabić punkty do rankingu, które w następnych latach ułatwią grę w pucharach. Także tych poważniejszych.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Ryku Zobacz posta
                              No.. tacy zajebiści tam wszyscy są w tym Rakowie, że pod koniec poprzedniego sezonu wypierdolili się w spektakularny sposób na ostatniej prostej, oddając mistrzostwo drużynie wronieckiej.
                              Przecież gdyby to się zdarzyło u nas, to byście wyli po dziś dzień. Ale już się zaczyna szycie tezy, aby wszystko pięknie pasowało pod argumenty wysrane z dupy.

                              Przypomnę tylko, że to II runda eliminacji LKE. A jeśli nie pamiętajcie co to za puchar, to poczytajcie swoje mądrości sprzed roku, jak tu wróżyliście, że tam skończymy i jaka to ujma na honorze tam grać.

                              A dzisiaj podnieta (i tu, i w mediach), jak to świetnie sobie radzą ligowi potentaci w tym gówno-pucharze. Sorry - eliminacjach do gówno-pucharu.

                              Eksperty
                              Zamieszczone przez Ryku Zobacz posta
                              No.. tacy zajebiści tam wszyscy są w tym Rakowie, że pod koniec poprzedniego sezonu wypierdolili się w spektakularny sposób na ostatniej prostej, oddając mistrzostwo drużynie wronieckiej.
                              Przecież gdyby to się zdarzyło u nas, to byście wyli po dziś dzień. Ale już się zaczyna szycie tezy, aby wszystko pięknie pasowało pod argumenty wysrane z dupy.

                              Przypomnę tylko, że to II runda eliminacji LKE. A jeśli nie pamiętajcie co to za puchar, to poczytajcie swoje mądrości sprzed roku, jak tu wróżyliście, że tam skończymy i jaka to ujma na honorze tam grać.

                              A dzisiaj podnieta (i tu, i w mediach), jak to świetnie sobie radzą ligowi potentaci w tym gówno-pucharze. Sorry - eliminacjach do gówno-pucharu.

                              Eksperty
                              Drugi raz. Jeszcze raz mi się nie zamieści, no to ok, daję sę na dziś spokój,
                              Właściwa racja to moja racja. Mam tak samo, jak Ty. I rozumiem też tych, jak Budyń, którzy chcą, żeby pozostałe dziwki wykrwawiały się na stepach i fiordach.
                              Najważniejsze, żeby zdychały. I żeby Pani Legia znów się mogła zaprezentować w najmodniejszej kreacji. Z najmocniejszym pierdolnięciem. O to chodzi, tylko. Reszta to cyrk.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez szaka Zobacz posta
                                Drugi raz. Jeszcze raz mi się nie zamieści, no to ok, daję sę na dziś spokój,
                                Właściwa racja to moja racja. Mam tak samo, jak Ty. I rozumiem też tych, jak Budyń, którzy chcą, żeby pozostałe dziwki wykrwawiały się na stepach i fiordach.
                                Najważniejsze, żeby zdychały. I żeby Pani Legia znów się mogła zaprezentować w najmodniejszej kreacji. Z najmocniejszym pierdolnięciem. O to chodzi, tylko. Reszta to cyrk.
                                Wiadoma sprawa.
                                Jednak odnoszę wrażenie, że niektórzy tutaj zbyt emocjonalnie podchodzą do tematu, przesadnie wychwalając czy to jedną, czy drugą drużynę, której akurat wyszedł mecz. Zamiast spokojnie, na wyjebce - bez względu, czy zaraz odpadną, czy stworzą polskie półfinały..

                                Niby nic, a podobno życie w takich ciągłych emocjach zdrowe nie jest.
                                Poza tym zwyczajnie obawiam się, że im już tak zostanie.
                                Przyjedzie później taki Raków (albo tzw. "Lech") na mecz do Warszawy i jeden z drugim będą dalej w rozkroku.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X