Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Liga Mistrzów i Europejska

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Jestem Zobacz posta
    Może ktoś by napisał, tak od serca, jak UEFA finansowo wspomaga "mniejsze" ligi i "mniejsze" kluby? Nasz eklapa to potęga europejska więc się nie spodziewam jakichś przykładów z naszego rodzimego podwórka, ale może...?
    W taki sposób, że jak Dinamo Zagrzeb weszło do Ligi Mistrzów to dostało z miejsca 15 mln euro, które się pewnie w reklamach ich meczów nigdy nie zwrócą. Dużą kasę dostają nawet ci, którzy odpadają w IV rundzie, a oni nie mają niemal żadnego wkładu. To samo z Ligą Europy. I ten podział ze względu na wynik zamiast na wartość marketingową nie podoba się tym dużym.

    Komentarz


    • alfa +1

      Bayern oficjalnie odcina się od SL.
      A Melanż Trwa...

      Komentarz


      • Zamieszczone przez tre_zoliborz Zobacz posta
        No, na pewno pozbawią się prawa do wiecznego uczestnictwa w tej lidze. W końcu zależy im na rywalizacji sportowej!
        Napisałem, że nie wiem. A jeśli nawet, to co z tego? Arsenal, Man Utd, czy Milan ostatnio grały w LE, gdzie pieniądze z marketingu są dużo mniejsze i wątpię aby któryś z tych klubów narzekał.
        Wydaje mi się, że ludzie nie potrafią zrozumieć prostej rzeczy: budżet UEFA to jest jakieś 6 miliardów euro. I spora część z tej kwoty, pochodząca z wpływów z praw telewizyjnych, reklam itp, zamiast trafić do kieszeni zarządu, utrzymanie budynków i innych bzdurnych kosztów, może trafić bezpośrednio do kasy klubów z Superligi. A zarząd Superligi może dokładnie to samo zorganizować, co UEFA, więc nie są im do niczego potrzebni.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Huxley Zobacz posta
          Już się słyszy, że w Anglii politycy z premierem na czele zaczynają wytaczać najcięższe działa anty Superliga, zatem sprawa zrobiła się polityczna. City i Chelsea powoli się wycofują, Niemcy nie będą brać w tym udziału, poza tym UEFA może pozyskać równie potężnego sponsora jak JP Morgan.
          Tak naprawdę to najbardziej prą do tego amerykańscy właściciele zafiksowani na amerykańskim modelu rozgrywek plus włosi z Juve na czele. Moim zdaniem ta liga nie powstanie, jest za silny opór ze wszystkich stron, politycznej, UEFA, FIFA i kibicowskiej.
          Nawet Amazon wydał oświadczenie
          "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

          Komentarz


          • Decyzję utworzenia Superligi oceniam następująco. Jest to progres dla najbogatszych klubów natomiast regres dla futbolu, bo o ile można perfekcyjnie nauczyć się grać w wąskim gronie tych samych klubów z rezultatem fifty/fifty, tak realnie rzecz biorąc weryfikatorem formy tych największych zawsze będą kluby egzotyczne grające nieschematyczną piłkę.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Skw_ Zobacz posta

              Napisałem, że nie wiem. A jeśli nawet, to co z tego? Arsenal, Man Utd, czy Milan ostatnio grały w LE, gdzie pieniądze z marketingu są dużo mniejsze i wątpię aby któryś z tych klubów narzekał.
              Wydaje mi się, że ludzie nie potrafią zrozumieć prostej rzeczy: budżet UEFA to jest jakieś 6 miliardów euro. I spora część z tej kwoty, pochodząca z wpływów z praw telewizyjnych, reklam itp, zamiast trafić do kieszeni zarządu, utrzymanie budynków i innych bzdurnych kosztów, może trafić bezpośrednio do kasy klubów z Superligi. A zarząd Superligi może dokładnie to samo zorganizować, co UEFA, więc nie są im do niczego potrzebni.
              Kasa z rozgrywek UEFY, oczywiście poza sowitym opłaceniem biurokratów, zasila też pulę Ligi Europy i po rozliczeniu sezonu do federacji (pula za oglądalność). Myślisz że uczestnicy Super Ligi będą też płacić na pozostałe rozgrywki? Perez już zapowiedział, że kasa pójdzie w dół przy okazji transferów ) Łaskawca!
              "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

              Komentarz


              • UEFA is preparing a counter-attack on the Super League. UEFA is working with an English investment fund to come up with a new Champions League that would have a starting budget of €4.5 billion and could go up to €7 billion.
                I jeszcze to...Przekupią ich i zostaną.
                "Na szczęście to nie były jeszcze czasy, w których Legia męczy się z zespołem z Gibraltaru albo kompromituje się z jakimś Dudelange, a później pseudoeksperci trąbią w pięknych studiach TV, że dzisiaj nie ma już słabych drużyn. W latach 90. Legia nie miała prawa męczyć się w Luksemburgu i się nie męczyła." (Kosa. Niczego nie żałuję)

                Komentarz


                • Zamieszczone przez alfa Zobacz posta
                  Przede wszystkim czołowe kluby przy swoim gigantycznym zadłużeniu nie chcą być zależne od wyników w lidze. Patrz Tottenham, Arsenal, Liverpool, Juventus, Milan. Wszyscy albo mają problemy od wielu lat (Milan, Arsenal) z wejściem do LM, albo mogą mieć problem w tym roku (pozostali). Dajmy na to, że Juventus nie wchodzi do LM i jest kilkadziesiąt baniek w plecy. W konsekwencji musi kogoś sprzedać i rywalizacja staje się bardziej konkurencyjna.

                  Kolejnym paradoksem jest, że jeśli zwycięzcą tego tworu zostanie zaproszona drużyna to i tak dostanie mniej kasy niż przykładowy Arsenal, nawet gdyby przegrał wszystkie mecze. Chodzi o zabetonowanie rozgrywek. Przecież 15 lat temu nikt by nie pomyślał w kontekście tego tworu o Tottenhamie, City, Atletico, BvB, Lipsku czy PSG. Za to być może byłaby tam Valencia, Deportivo, Villareal, Everton, Leverkusen.

                  Naprawdę niewiele klubów przez całą swoją historię (albo nawet ostatnie 30 lat) jest ciągle na topie. Bayern, United, Barcelona, Real. Superliga ma za zadanie założycielom dać dożywotnią gwarancję bycia w czubie. Choćby mieli mnóstwo nietrafionych transferów to i tak będą lepsi od przykładowej Romy (w 9/10 sezonów), bo będą mieć gigantyczną przewagę finansową. W tych trzech ligach reszta drużyn będzie bezradna. Koniec z romantycznymi historiami Leicester, Sociedad, Deportivo, czy Atalanty.

                  Jest to zaprzeczenie idei sportu, gdzie rozwijasz się, stajesz coraz lepszy. Rywalizujesz z coraz lepszymi drużynami osiągając coraz lepsze wyniki. Osiągasz szczyt, ale nadal walczysz, aby się na nim utrzymać. Dobierasz lepszych piłkarzy, sztab, wydajesz na nowinki, żeby być przed konkurencją. Natomiast oni skrzyknęli się w kilkanaście drużyn, popykają sobie mecze w środku tygodnia i bez względu na wyniki będą kosić takie siano, że wyciągną sobie każdego piłkarza spoza założycieli i to bez najmniejszego ryzyka bankructwa.

                  Chciałbym, aby powstała Superliga, reszta solidarnie skrzyknęłaby się przeciwko i za kilka sezonów wywrotowcy wróciliby z podkulonym ogonem. Trzymam kciuki, aby powiodły się plany storpedowania tych rozgrywek, ale pewnie realnie niewiele da się zrobić, bo to założyciele dyktują warunki. Nawet w przypadku wykluczenia ich z lig krajowych wyobrażam sobie, że dobierają 12 drużyn i grają klasyczną weekendową ligę w kontrze do nich. W każdym razie mnie te rozgrywki nie będą interesować. Zresztą podobnie jak LM, gdzie cały czas grają Ci sami.
                  Bardzo dobry post

                  Trochę to smutne, że niecały rok po tym jak wszyscy ekscytowali się kapitalnymi meczami Atalanty w Lidze Mistrzów, jesteśmy obecnie świadkami sytuacji, w której taki kopciuszek zostaje brutalnie sprowadzony na ziemię i jakiekolwiek długofalowe plany budowania pozycji w Europie może w zasadzie wyrzucić do kosza. Innym przykładem może być Everton, który za grubą kasę buduje obecnie nowy stadion z zamiarem włączenia się w przyszłości do walki o ligowe trofea. Jak oni mają to teraz spłacać, jeśli z automatu zostaną pozbawieni możliwości rywalizowania z największymi? Mecze z Norwich czy Brighton obiektu raczej nie zapełnią.

                  Generalnie projekt Superligi kompletnie mnie nie dziwi, bo kluby wchodzące w skład grona założycielskiego, niemal co do jednego borykają się z mniejszymi lub większymi kłopotami finansowymi i wspólnie znalazły banalnie prosty sposób na to, żeby zapewnić sobie stały przypływ kasy, niezależnie od osiąganych wyników. Od lat UEFA dostawała sygnały, że podział pieniędzy uznawany jest przez wielu za niesprawiedliwy, ale próbowała wyciszyć to pozorowanymi ruchami w postaci kosmetycznych zmian w formule rozgrywek. Do pandemii jakoś się to wszystko spinało, ale kiedy nagle kluby zostały pozbawione zysków z dni meczowych, to okazało się, że pieniądze najłatwiej znaleźć u tego kto decyduje o podziale kasy z praw telewizyjnych i od sponsorów.

                  Jeszcze kilka dni temu wydawało mi się, że Superliga jest tylko straszakiem dla UEFY i zachętą do pójścia na rękę klubom. Patrząc jednak na stonowane i przygotowane wypowiedzi Pereza, paniczną reakcję drugiej strony (od samej UEFY, przez związki krajowe aż po najważniejszych polityków w Wielkiej Brytanii czy Francji) i zamieszanie jakie wywołała decyzja o powołaniu nowej organizacji, mam wrażenie, że źle oceniłem sytuację i pewne decyzje ciężko będzie cofnąć. Zawleczka z granatu została już wyciągnięta, sekundy mijają, a przedstawiciele klubów założycielskich nie wyglądają na takich, którzy zamierzają coś z tym zrobić. Na pewno jest ciekawie, ale to nie jest kierunek, w którym z mojej, kibicowskiej perspektywy powinna podążać piłka nożna :/
                  Ostatnio edytowany przez Somebody; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • Tak o Atalancie mówi prezes Juventusu:

                    Zamieszczone przez Agnelli
                    Mam wielki szacunek do tego, co robią, ale bez międzynarodowej historii i dzięki tylko jednemu świetnemu sezonowi mają bezpośredni dostęp do głównych europejskich rozgrywek klubowych. Czy nie mam racji? W takich chwilach myślę o Romie, która przyczyniła się w ostatnich latach do tego, aby utrzymać pozycję Włoch w rankingu. Mieli jeden zły sezon i odpadli, ze wszystkimi wynikającymi z tego stratami finansowymi

                    Komentarz


                    • Już po Superlidze
                      349meczów*
                      71 goli*
                      58 asyst*

                      jest tylko jeden King!!!!

                      *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                      Komentarz


                      • Są już pierwsi dezerterzy

                        Media: Rozłam w Superlidze! Dwa kluby chcą wycofać się z rozgrywek [AKTUALIZACJA]

                        Han Yan/Xinhua/PressFocus

                        Autor: Adam Kłos Dzisiaj | 20:00

                        Chelsea jednak nie chce występować w Superlidze. Tak szokujące informacje przekazał Dan Roan, dziennikarz "BBC".

                        "The Blues" byli jednym z sześciu angielskich zespołów, które zadeklarowały chęć stworzenia nowych rozgrywek. Pozostałe drużyny z Premier League to Manchester United, Manchester City, Liverpool, Arsenal i Tottenham.

                        Fani wszystkich tych drużyn rozpoczęli protesty pod stadionami. Dziś podopieczni Thomasa Tuchela mają zagrać z Brighton, a pod Stamford Bridge zebrały się setki niezadowolonych kibiców.

                        Zgodnie z doniesieniami brytyjskich mediów Chelsea przygotowuje już dokumenty, aby opuścić Superligę. Jako pierwszy informację przekazał Dan Roan z "BBC".

                        I understand Chelsea are now preparing documentation to request withdrawing from the ESL

                        — Dan Roan (@danroan) April 20, 2021

                        Tę wiadomość potwierdził już serwis "The Athletic", a także Martyn Ziegler z "The Times". Wydaje się, że kwestią czasu może być oficjalna wiadomość o opuszczeniu przez londyńczyków szeregów Superligi.

                        Jeśli Chelsea postawi na swoim i faktycznie zrezygnuje z uczestnictwa, to będzie to wielki cios dla szefa całego projektu, Florentino Pereza. Wczoraj sternik Realu Madryt podkreślał, że wszystkie kluby podpisały umowy i nie mogą od nich odstąpić. Dziś doszło jednak do przełomu.

                        Brytyjskie media donoszą, że kolejny klub chce wycofać się z Superligi. W projekcie nie zamierza uczestniczyć Manchester City.

                        Manchester City pulling out of Super League. City have told organisers they no longer want to be part of the £4.6billion scheme. Full details coming @SunSport @TheSunFootball @TheSun

                        — Martin Lipton (@MartinLipton) April 20, 2021
                        Czytaj dalej pod linkiem: https://www.meczyki.pl/newsy/media-r...wkach/164379-n

                        Komentarz


                        • Ciekawe czy ta Superliga to był tylko straszak, żeby więcej zgarnąć kasy w LM czy faktyczna próba wybicia się na niezależność?

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Huxley Zobacz posta

                            Jedni bandyci zastąpią drugich.
                            Tylko, że nowi bandyci bawiliby się sami ze sobą, a mafia ma na nas realny wpływ.
                            Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                            I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                            Komentarz


                            • Superliga rozpada się na wieść o tym, że Boniek został wiceprezydentem UEFA.
                              Obsrali się ze strachu i tyle...

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez r9robins Zobacz posta
                                Superliga rozpada się na wieść o tym, że Boniek został wiceprezydentem UEFA.
                                Obsrali się ze strachu i tyle...
                                I dowiedzieli się, że Legia (Mioduski) też jest przeciw

                                A tak poważnie to SL została pogrzebana przed pierwszym gwizdkiem...wycofały się Chelsea, City. Barca start musiałaby poddać pod głosowanie socios (wynik wiadomy), za moment wycofa się Atletico i United...reszta jak będzie chciała to niech się bawi. A w końcu zostaną najbardziej nienażarci na kasę Real i Juve, bo im się budżety nie spinają. Realowi przez przebudowę stadionu, a Juve po kolosalnych wydatkach na Ronaldo i braku sukcesów w LM.
                                Mamy Kezmana z Serbii Tarana

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X