Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Najwieksza polska kompromitacja w pucharach. Wasze typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Najwieksza polska kompromitacja w pucharach. Wasze typy

    Polskie druzyny rozpoczeły własnie swoja przygode (najprawdopodobniej krótka) z europejskimi pucharami w tym sezonie. Patrzac na mecze Wisły Płock z Ventspilsem i GKS z Cementarnica, a takze Wisły z Anderlechtem, a własciwie patrząc na żałosną grę "naszych" chciałbym zaproponowac ten temat. Krótko mówiac najwiekszy łomot w pucharach (albo najbardziej kompromitujacy). To moje typy.

    1. Moim zdaniem nic nie przebije Widzewa 0:9 Łodź w meczu z Eintrachtem Frankfurt. To chyba najwieksza kompromitacja naszego futbolu w pucharach.
    2. Na drugim miejscu ŁKS Łódz który po zdobyciu mistrza w 1958 roku przegrał z Luxemburczykami którzy znaczyli wtedy jeszcze mniej niz dzisiaj.
    3. GKS Katowice na poczatku lat 90 i porazki z fińskim Rovaniemi
    4. Porazka Pogoni Szczecin całkiem niedawno z Islandczykami z Fylkiru Reykjavik.

    A jakie sa wasze typy?????
    "Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero ipse cavebo"

  • #2
    Lechia – Juventus Turyn 0:7 - w 1983 roku. i bedac obiektywnym Valencia - Legia 6:1 (choc pilkarze Valencii kurtuazyjnie mowili po meczu ze zagrali najlepszy mez sezonu to jednak wynik mowi wszystko) oby nigdy wiecej zaden kibic Legii nie musial przezywac takich meczow.
    22 (L)ata razem. Kibic w kapciach, z rozwiniętym mięśniem piwnym.

    Komentarz


    • #3
      Polonia i Porto...
      ________________________________________

      _______________________________________
      mnie tu nie ma

      Komentarz


      • #4
        Ja z takich bolących dodam 7:3 z Bayernem na Łazienkowskiej w 1988, ale tu chyba trzeba przyznać że chłopaki poszli na wymianę ciosów taki radosny futbol (to był drugi mecz a w pierwszym było 1:3 dla Niemców).
        A i z takich przykrych niespodzianek (to niespodzianka a nie katastrofa) to ostatni występ Pogoni w Pucharze.
        Walczę o palmę pierwszeństwa w konkursie o Złotą Chochlę...

        Komentarz


        • #5
          widzew 09 łódź to numer jeden już chyba na zawsze
          dalej łks z jeuense esch o ile się nie myle a potem chyba GKS-Bayer Levekusen i 4 gole w 28 minut co niestety zmusza mnie do umieszczenia tu tez naszego wypadu do walencji

          Komentarz


          • #6
            Ja wspomne tylko o meczach które widziałem...

            Niestety Valencia 1:6 no i Porto z Polonią to były najdobitniejsze przypadki róznicy polskiego futbolu z zachodem ....

            Pogoń wygrywając z Fylkirem 1:0 i ostatecznie nie awansując też sie nie popisała ,a tak na marginesie jeśli Wisła zagra w Krakowie tak jak w Belgii i wynik będzie podobny to ...''malinke'' za najgorszy dwómecz jaki widziałem w pucharach mają gwarantowaną.
            Jesteś panem własnego losu.

            Komentarz


            • #7
              Widzew - Eintracht to numer jeden.

              Potem Valencia - Legia, Porto - Polonia i najbardziej bolesna dla mnie... Malmoe - Wisła 4:1
              Niezłomny Związek wolnych republik
              Zespoliła na wieki Wielka Rosja
              Powstały w walce z woli ludu
              Jedyny, potężny Związek Radziecki

              Komentarz


              • #8
                Zamieszczone przez Menel
                Widzew - Eintracht to numer jeden.

                Potem Valencia - Legia, Porto - Polonia i najbardziej bolesna dla mnie... Malmoe - Wisła 4:1
                Menel,fakt Widzew ,przegrał wtedy wysoko,jednak Eintracht był wtedy silna druzyna a RTS zaledwie beniaminkiem naszej ligi.Ten mecz był dziwny,10 strzałoiw na bramke i 9 goli ...jednak co by nie mowic wynik jest straszny :/

                Jednak to co zrobil łks z luxemburczykami to jest wielka sprawa,do tego dodałbym wystep Pogoni przeciwko jakiemus Fylkirkowi czy jakos tak 8-
                Z ta Valencja to nie przesadzajcie,po prostu bardzo mocna ekipa pokazała miejsce w szyku Polakom.

                Maxxxim,o ile dobrze pamietam Lechia przegrywając z Juventusem (wtedy potegą) była drugoligowcem...
                WIDZEW I RUGBY-TO JEST TO CO KOCHAM! http://szczawiu.republika.pl/forum/spzw.gifCARTMAN!
                RYSIO Z "KLANU" TO BYDLE I CIOTA!!!

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez Kiju
                  Maxxxim,o ile dobrze pamietam Lechia przegrywając z Juventusem (wtedy potegą) była drugoligowcem...
                  nawet III ligowcem. ale w tym watku zdaje sie chodzilo o kompromitacje. Lechia zdobyla wtedy Puchar Polski i stad jest wystep w PZP. pierwszy mecz (2:3) nie zapowiadal takiej porazki, wiec ten drugi mozna uznac za kompromitacje. a z Legia-Valencia to tez nie przesada (niestety). 6:1 w pucharach to dramat. bolesny
                  22 (L)ata razem. Kibic w kapciach, z rozwiniętym mięśniem piwnym.

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez MaxxxiM
                    6:1 w pucharach to dramat. bolesny
                    mnie tam bardziej bolaloby 6:1 z Amica czy Leczna a nie z Valencia...
                    ________________________________________

                    _______________________________________
                    mnie tu nie ma

                    Komentarz


                    • #11
                      Dla mnie w ostatnich latach 6:1 z Valencia i pieprzone, pamietne 2:3...

                      Komentarz


                      • #12
                        A czemu nikt z was nie mówi o ostatnich występach Polskich drużyn w Intertoto? Dla mnie to jest największa porażka... 8-
                        Nieznani Sprawcy

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez MaxyM
                          i pieprzone, pamietne 2:3...
                          Jupijajej i hip-hip-hura!!! :nir:

                          A co do Eintrachtu,to trzy dni po tym meczu wygralismy z wami 2:0...taka była wtedy siła Polskiej piłki.Nędza.
                          WIDZEW I RUGBY-TO JEST TO CO KOCHAM! http://szczawiu.republika.pl/forum/spzw.gifCARTMAN!
                          RYSIO Z "KLANU" TO BYDLE I CIOTA!!!

                          Komentarz


                          • #14
                            Kiju, ale Łódź już zdobyta... jupi-oej :nir:

                            Komentarz


                            • #15
                              I na dodatek mogliśmy sobie pośpiewać przez pewien czas "Trójka do zera..." :banan:
                              Nieznani Sprawcy

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X