Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ekstraklasa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • ja tam bym wolał żeby klub zakończył współpracę z Grzegorzem Smolnym

    Komentarz


    • Pomocnik Polonii Warszawa Łukasz Piątek wysłał do Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych wniosek o rozwiązanie kontraktu z winy klubu. Zaległości w wypłacaniu pensji przekroczyły już trzy miesiące.

      Termin posiedzenia, na którym będzie rozpatrywana jego sprawa, nie został jeszcze wyznaczony.

      Kapitan Polonii w grudniu ubiegłego roku również złożył podobny wniosek. Jednak w marcu, licząc na porozumienie z prezesem Ireneuszem Królem, wycofał dokument.
      90minut.pl

      Komentarz


      • Tak klepał herbik Polonii po golu strzelonym w Wielką Sobotę, to niech tam siedzi do końca. Miłość go wykarmi
        "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

        Komentarz


        • Dla mnie patologią jest sytuacja, że jakiś prezesina nie wstydzi się powiedzieć, że organizacja dodatkowych meczów tylko podniesie koszty. Przecież taki człowiek następnego dnia powinien być wyjebany. Niech ruszą dupy i organizują różne akcje marketingowe. Z tego, co pamiętam to na początku tego wieku na Górnik wcale nie chodziły tłumy. Ale później zaczęli różne akcje typu bilet za 5zł i później frekwencja wynosiła po kilkanaście tysięcy. Czyli jak ktoś chce to może. Ale im to jest nie na rękę. Najlepiej zapewnić sobie utrzymanie po 10 kolejkach (jak Widzew) i później dograć 20 kolejek i mieć święty spokój. Większe emocje, dzielenie punktów nie jest im na rękę, bo jeszcze zawieruszyliby się w utrzymanie.
          Zresztą nawet jeśli dzień meczowy przynosi im straty to przecież c+ dorzuca dodatkową kasę za dodane mecze. Też źle?
          W ogóle liga powinna równać do najlepszych, a nie dalej tkwić w tym marazmie.

          Nie trafia też do mnie argument, że dodatkowe mecze powodują, że będzie więcej przypadku, bo zmienna forma, bo coś tam. Na jesieni gramy 21 kolejek, czyli do zdobycia jest (21*3)/2=32pkt
          na wiosnę (9*3)/2+7*3=35pkt
          czyli żadna różnica

          Zwiększenie ligi do 18 drużyn w tej chwili nie ma sensu. Ponad połowa o nic by nie grała sezon w sezon.
          Zmniejszenie do 10 drużyn też wg mnie odpada. Raptem 5 meczów w kolejce i przejedzenie meczów "na szczycie".

          W moim odczuciu obecna reforma jest optymalna. A o reformie nie powinny decydować biedaki, którym nawet nie chce ruszyć się dupy, żeby przyciągnąć więcej kibiców.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez alfa Zobacz posta
            . Nie trafia też do mnie argument, że dodatkowe mecze powodują, że będzie więcej przypadku, bo zmienna forma, bo coś tam. Na jesieni gramy 21 kolejek, czyli do zdobycia jest (21*3)/2=32pkt
            na wiosnę (9*3)/2+7*3=35pkt
            czyli żadna różnica.
            Czyli na jesieni gramy więcej meczów niż na wiosnę, ale zdobywamy na nich mniej punktów. Rzeczywiście żadna różnica
            Ostatnio edytowany przez tylkoontamstoi; 53328.

            Komentarz


            • Marudzić można bez końca.
              Jak były MŚ czy EURO i na jesieni było 17-18 kolejek, a wiosną 12-13 to było ok? Też można się przyczepić, że drużyna, która była w formie na wiosnę została pokrzywdzona przez terminarz.
              Terminarz jest znany dużo wcześniej, tak samo zasady gry - niech kluby przygotują się tak, aby terminarz im sprzyjał, a nie, że później będzie to główny powód ich niepowodzeń

              Komentarz


              • Zamieszczone przez hasor Zobacz posta
                Odniosę do tego patrząc na sytuację w Szczecinie, bo nie za bardzo się poza ogólnikami orientuje w sytuacji w Łodzi, Katowicach itp. Wytłumacz mi co my mamy zrobić jak miasto powiedziało że generalnie sprawę ma w dupie i stadion postawi za jakieś 5 lat (przy dobrych wiatrach). Prezesi niby marudzą ale to jest takie skakanie wszy na grzebieniu bo każdy wie że klub funkcjonuje dzięki miejskim pieniądzom, a "właściciele" to golasy? Jakby ich zmienić to przyjdą następne golasy łase robić lody na hajsie z miasta, bo w Szczecinie i okolicach po prostu inwestora nie znajdziesz. Jak my mamy się równać do najlepszych skoro nikt nam nie wybuduje stadionu ani żaden koncern nie właduje w nas milionów zanim klub zacznie przynosić dochody?

                Takich sytuacji jest więcej. To niestety jest robota na dekady. Jedni zaczęli na początku poprzedniej i teraz mają efekty. Inni trafili na Jurczyka prezydenta i ptaka własciciela i jeszcze długo minie zanim się wygrzebią. Tych drugich jest niestety więcej.
                Jasne, zdaje sobie sprawę z trudnego położenia klubów czerpiących kasę na życie głównie z kasy miejskiej (nie zawsze miasto jest tak hojne jak było w naszym przypadku, zahaczającym o niegospodarność i prokuraturę - kwestia stadionu i praw marketingowych do nazwy etc.)....no właśnie, pytanie tylko, na ile tak to powinno wyglądać w zdrowo zarządzanych klubach. Jasnym jest, że brakuje prywatnego kapitału w polskiej piłce, a zarazem nie robi się nic aby go przyciągnąć - a czasem wręcz robi się wszystko by go zniechęcić (ustawa hazardowa, brak zwolnień/ulg podatkowych itd.).
                Zmienić tej tradycji nic nie jest w stanie...

                Komentarz


                • Jakimś pomysłem na zwiększenie ilości spotkań w sezonie jest zmiana formuły Superpucharu. Warunkiem byłoby oczywiście znalezienie sponsora tytularnego tych rozgrywek, gdzie do podniesienia byłaby spora gotówka za wygraną turnieju.
                  https://www.facebook.com/cocadillaz

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
                    Jakimś pomysłem na zwiększenie ilości spotkań w sezonie jest zmiana formuły Superpucharu. Warunkiem byłoby oczywiście znalezienie sponsora tytularnego tych rozgrywek, gdzie do podniesienia byłaby spora gotówka za wygraną turnieju.
                    A że jak? Ile drużyn i jakie miałyby uczestniczyć? Więcej niż 4 zespoły nie ma sensu wprowadzać, a specjalnie duża liczba dodatkowych spotkań to nie jest, choć przetarcie dla drużyn startujących w europejskich pucharach znakomite.

                    Komentarz


                    • A przepraszam... kto by wybierał drużyny do Superpucharu?

                      Przecież Superpuchar to mecz między zdobywcą pucharu a zwycięzcą ligi i to jest jedyne logiczne, a zarazem dobre rozwiązanie co do formuły.
                      "..Walduś trenuj! Kariera przed tobą, chłopie. Pierdykniesz ze dwie bramki, to cię do Manchesteru wezmą albo do innego Liverpoolu, albo nawet do Legii, synek.."

                      Komentarz


                      • No proszę. Jak widać, w tym kraju żaden pomysł nie przejdzie.
                        Kto powiedział, że tak ma wyglądać Superpuchar, że grają MP i zdobywca PP? Można lekko to zmodyfikować, jak swego czasu w Niemczech. Powiedzmy zdobywca MP i PP plus dodatkowe drużyny- z czołówki ligowej zeszłego sezonu. Mecz i rewanż parach- 4 drużyny i termin lipcowy. Na pewno bardziej sprawiedliwe niż podział punktów.
                        To ma sens w przypadku dużej kasy za wygranie tego trofeum, bo wtedy trenerze mieliby "prikaz" z góry, aby podejść serio do tych rozgrywek.
                        Ostatnio edytowany przez detoxizer; 1857.
                        https://www.facebook.com/cocadillaz

                        Komentarz


                        • imo bez sensu - taki puchar ligi bis co to nikomu nie był potrzebny

                          Komentarz


                          • Kasa, mini, kasa. To w tej lidze ciągle jest potrzebne.
                            https://www.facebook.com/cocadillaz

                            Komentarz


                            • Jeżeli chodzi o reformę, powiększenie ligi w żaden sposób nie zwiększy poziomu, wręcz przeciwnie. A chyba o to w tym wszystkim ma chodzić. Jeżeli patrzeć na dzień dzisiejszy w ekstraklasie znalazłyby się np Tarmalica czy też Flota, ewentualnie o walkę mogłyby się włączyć Tychy, Dolcan, Miedź czy też Olimpia Grudziądz. W jaki sposób takie drużyny mogłyby podnieść poziom rozgrywek?

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
                                ...Na pewno bardziej sprawiedliwe niż podział punktów...
                                Ale niech ktoś mi wytłumaczy sensownie co jest niesprawiedliwego w dzieleniu punktów, jeśli każdy wie, że po 30 meczach zostaną podzielone?

                                Liga Europejska i Liga mistrzów to jest w **** patologia dopiero w takim razie.
                                W LM najpierw grasz w grupie jak Bóg przykazał, wygrywasz wszystkie mecze po 3:0, a potem 2 nieszczęśliwe remisy i odpadasz nie przegrywając meczu nawet.
                                W LE dochodzi do tego co wyżej, że na początku nawet nie zdążysz zagrać w grupie, bo zremisujesz 2 razy w pierwszej rundzie i PAPA.

                                Te przykłady mają jedynie pokazać, że znając regulamin wcześniej wszyscy mają taką samą szansę na wszystko. Przecież dużo ludzi twierdzi, a pewnie nawet większość, że ta liga jest tak słaba i tak wyrównana, że każdy może wygrywać z każdym. Więc co stoi na przeszkodzie, żeby takie Podbeskidzie było przed Lechią czy Piastem?

                                Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
                                Kto powiedział, że tak ma wyglądać Superpuchar, że grają MP i zdobywca PP?
                                Kto powiedział, że tak ma wyglądać Ekstraklasa, że grają mecz i rewanż bez urozmaiceń takich jak grupy i podział punktów?
                                "..Walduś trenuj! Kariera przed tobą, chłopie. Pierdykniesz ze dwie bramki, to cię do Manchesteru wezmą albo do innego Liverpoolu, albo nawet do Legii, synek.."

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X