Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ekstraklasa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Kuźwa ten Lech coś nie chce odpuścić, choć z drugiej strony dzisiaj grali z tak słabą Pogonią, że nawet nie musieli się zbytnio wysilać. Przyznam jednak, że liczyłem na efekt "nowej miotły". Pogoń z taką grą to niech się ogląda za siebie.
    "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

    Komentarz


    • Swoją drogą przy tak fenomenalnym bilansie wyjazdowym, gdyby Lech grał normalnie, przyzwoicie u siebie to pewnie klasycznie byłaby koronacja na Legii.
      "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

      Komentarz


      • Niestety jeszcze mają czas aby ich boisko w końcu im "odpaliło", bo ta ich niemoc jest wbrew jakiejkolwiek logice.
        "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

        Komentarz


        • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
          Niestety jeszcze mają czas aby ich boisko w końcu im "odpaliło", bo ta ich niemoc jest wbrew jakiejkolwiek logice.
          Jak Rumak nauczy się innej taktyki niż gry z kontrataku, to może odpali

          Komentarz


          • Zobaczymy jak Rumak poradzi sobie w piątek z Lechią . O ile nie wygrają u nas 3:0 w co raczej wątpię to mamy 5 pkt , to niezła zaliczka o ile nasi gwiazdorzy unikną głupich strat . Lech jest świetny na wyjazdach ale Górnik też był rewelacją meczów na boisku rywala do czasu wizyty przy Łazienkowskiej . Ktoś musi pompować balonik .

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Bugi B. Zobacz posta
              osobną kwestią jest bilans wyjazdowy Lecha - 9-0-1 i 15-5 w bramkach to kosmos.
              Nie zupełnie ... 10-0-1 i 17-5

              Co do samego meczu, nawet byłam zaskoczona naszym występem w miarę się to wszystko kleiło. Chociaż Murawski powinien zginąć w odmętach piekieł.

              Co do "Efektu nowej miotły" Po tym meczu znienawidziłam to powiedzenia. Murawski ( co jest z tymi Murawskimi nie tak ) powiedział to jakieś 2 i pół miliona razy do przerwy.
              NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ

              Jak długo trwa pamięć o grobach, tak długo trwa siła związku z ojczyzną.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Viola Zobacz posta
                Nie zupełnie ... 10-0-1 i 17-5
                Niezupełnie razem, ale pewnie z euforii ten błąd, tak więc rozumiem. Bilans miałem na myśli w trakcie mecz w dzisiejszym meczu Lech po prostu potwierdził, że ten bilans skądś się bierze, a my potwierdziliśmy, że na wiosnę gramy najgorzej, mamy najgorszą obronę i najgorszy atak. Zresztą... tabela poniżej wszystko mówi i zdziwiłbym się, gdybyśmy zdobyli chociaż jeden punkt.

                "Niech się prostuje nieszczęść splot i niechaj drżą moskiewskie karły,
                hańba wierzącym w sierp i młot, chwała za niepodległość zmarłym!"

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Skw_ Zobacz posta
                  Jak Rumak nauczy się innej taktyki niż gry z kontrataku, to może odpali
                  Z tym to się akurat nie zgodzę. Zarówno z czarnuchami jak i z Bełchatowem, Lech miał sporo sytuacji ale nie potrafił strzelić bramki. Zwłaszcza z Bełchatowem sam Reiss powinien im zapewnić zwycięstwo. Logika nakazuje oczekiwać, że wreszcie zacznie im wpadać, bo mając tyle okazji w meczu trudno wierzyć, że do końca będą ciągle na Bułgarskiej przegrywać tudzież remisować.

                  Jeśli Lechowi dalej tak będzie "żarło" na wyjazdach i wreszcie przełamią niemoc u siebie, to zapowiada się, że o tytuł będziemy walczyli do samego końca. Osobiście trochę mnie ta perspektywa przeraża, bo im bliżej końca tym nasi "gwiazdorzy" będą pod większą presją. Prasa już w zimie przyznała im tytuł. Poznaniacy w wywiadach też starają się Legii wpychać tytuł do rąk, dobrze wiedząc, że to jeszcze zwiększy presje i co za tym idzie zwiększy ich szanse. Marzy mi się aby ligę odsadzić tak jak zrobiła to Wisła chociażby podczas pierwszego sezonu Urbana u nas, bo się boję że pod koniec nasi się posrają jak zwykle...
                  "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                  Komentarz


                  • Legia

                    Legia - Zagłębie
                    Wisła - Legia
                    Legia - Pogoń
                    Piast - Legia
                    Legia - Lechia
                    Jagiellonia - Legia
                    Legia - Lech
                    Widzew - Legia
                    Ruch - Legia
                    Legia - Śląsk


                    Lech

                    Lech - Lechia
                    Piast - Lech
                    Lech - Zagłębie
                    Jagiellonia - Lech
                    Lech - Wisła
                    Lech - Widzew
                    Legia - Lech
                    Lech - Podbeskidzie
                    Śląsk - Lech
                    Lech - Korona

                    Do meczu między nami a Lechem mamy praktycznie taki sam terminarz. Gramy z tymi samymi drużynami, z tym, że Lech ma Wisłę u siebie, a my mecz z Pogonią przed sobą. Oni mają łącznie 4 mecze w Poznaniu, my tylko 3 w Warszawie. Jeśli Lech dalej będzie ślad w ślad tak za nami szedł, to nie możemy zbyt wielu punktów stracić. No chyba, że i oni stracą, wtedy jedynie ucieknie szansa na odskoczenie. Myślę, że mamy nawet korzystny układ terminarza. Na pewno ciężko będzie, o ile w ogóle możliwe zapewnić sobie mistrza już po meczu z Lechem. Do tego musimy mieć 9 punktów przewagi nad nimi. Obecnie są 4, plus 3 za przyszłe zwycięstwo wtedy dają 7, to zostają jeszcze 2 punkty do wypracowania. Warunek nie tracić punktów i nie przegrać z Lechem.

                    Tak mnie tchnęło cuś

                    Komentarz


                    • Jak przegrają tytuł, to na pewno nie będę ich tłumaczył przytłaczającą presją, pod którą może być co najwyżej chirurg, a nie zawodowy piłkarz. Będą słabi i tyle.

                      Choć też muszę przyznać, że byłbym zadowolony, jeśli ta walka by trochę potrwała. Dobrze grający Lech może co najwyżej natchnąć naszych piłkarzy (w końcu najlepiej grają, jak im się grunt pod nogami pali), a zwycięstwo nad nimi u nas, jeśli by mieli jeszcze jakiekolwiek nadzieje na tytuł przed tym meczem, smakowałoby wyśmienicie. Jak zdobywać mistrzostwo, po tylu latach wyczekiwania, to już na pełnej pizdzie.

                      A z tym przełamaniem Lecha u siebie, to jest tak, że owszem, mogą zacząć wygrywać przy bułgarskiej, ale dział to też w drugą stronę- zawsze może przyjść seria porażek na obcych stadionach.

                      Nie kupuje też twierdzenia, że jak Poznaniacy graliby dobrze u siebie, to mistrz byłby znany. Na razie, to my mamy 4pkt przewagi i to my ojeb@liśmy ich w miarę gładko. Są słabsi i tyle.

                      Komentarz


                      • oby Wdowiec nie śmiał czegoś w Warszawie zdobyć, jak cała Polska puszcza mecze to i nam ktoś by mógł, no bo co?

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
                          Z tym to się akurat nie zgodzę. Zarówno z czarnuchami jak i z Bełchatowem, Lech miał sporo sytuacji ale nie potrafił strzelić bramki. Zwłaszcza z Bełchatowem sam Reiss powinien im zapewnić zwycięstwo. Logika nakazuje oczekiwać, że wreszcie zacznie im wpadać, bo mając tyle okazji w meczu trudno wierzyć, że do końca będą ciągle na Bułgarskiej przegrywać tudzież remisować.
                          Poczekajmy, aż przyjedzie do nich ekipa, która potrafi się bronić i w miarę grać z kontry (w skrócie - grać w piłkę) - z Bełchatowem równie dobrze mogli wygrać 5:0 jak i przegrać 0:1, ale przypomnę że w ostatnich meczach jesieni: z nami, Śląskiem i Jagą chcieli zagrać otwartą piłkę i dostali 8 gongów. A sytuacji już tak dużo nie mieli.

                          Komentarz


                          • kto będzie pauzował w Zaglebiu w sobotę?

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
                              Kuźwa ten Lech coś nie chce odpuścić, choć z drugiej strony dzisiaj grali z tak słabą Pogonią, że nawet nie musieli się zbytnio wysilać. Przyznam jednak, że liczyłem na efekt "nowej miotły". Pogoń z taką grą to niech się ogląda za siebie.
                              Chyba przyszedł czas aby Janukiewicz wrócił do bramki. Jak dla mnie wczorajsze bramki to wina bramkarza.
                              349meczów*
                              71 goli*
                              58 asyst*

                              jest tylko jeden King!!!!

                              *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
                                Chyba przyszedł czas aby Janukiewicz wrócił do bramki. Jak dla mnie wczorajsze bramki to wina bramkarza.
                                To co zrobili obroncy przy drugiej bramce, to jakies zarty wielkanocne.
                                Zero krycia, za duzo zostawionego wolnego miejsca. Owszem bramkarz sie nie popisał, ale w duzej mierze, odpowiedzialnosc za obie bramki musza wziąć na siebie również obrońcy.
                                04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X