Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ekstraklasa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Wieści zza miedzy z Przeglądu.

    Minął termin, a prezes Polonii Warszawa Ireneusz Król nie wypłacił swoim piłkarzom zaległych pensji.

    Uzyskałem środki finansowe i zaraz będę puszczał chłopakom przelewy. Kłaniam się, do widzenia – powiedział nam w czwartek wieczorem prezes Polonii Warszawa. W piątek okazało się, że pieniądze nie trafiły na konto żadnego z ośmiu piłkarzy, którzy na nie czekali (Adam Kokoszka, Sebastian Przyrowski, Łukasz Piątek, Wladimer Dwaliszwili, Dorde Cotra, Aleksandar Todorovski, Jakub Tosik, Marcin Baszczyński).

    Cała ósemka dostała na początku stycznia pisemną gwarancję od prezesa, że do końca stycznia otrzymają zaległe pensje. Tak się nie stało.

    – Pieniądze? Eh...bez komentarza. Tyle powiem... – głęboko wzdycha Marcin Baszczyński, który w rundzie wiosennej grać będzie już w Ruchu Chorzów. – Dziś żadne pieniądze nie trafiły na moje konto. Chłopaki zresztą też nic nie dostali – powiedział nam również Jakub Tosik. Król się usprawiedliwia. – Nie udało mi się dotrzymać terminu 31 stycznia z przyczyn proceduralnych, ponieważ cała operacja finansowa odbywa się za granicą, dlatego wszystko trwa wolniej – przyznał prezes, który przebywa obecnie w Wiedniu. – W tej chwili klub jest w fazie restrukturyzacji. Niebawem zostanie dokapitalizowany kwotą 5 milionów złotych. W ciągu tygodnia wszystkie zaległości klubu zostaną wyczyszczone i Polonia wyjdzie na zero – dodał, twierdząc zarazem, że zajmująca się tą sprawą mecenas Agata Wantuch zna szczegóły i wie, że to z przyczyn niezależnych od niego wszystko znowu się przeciąga.

    On się nie wywiązał!
    – Dostałam od prezesa Króla dokumenty do wglądu, które uwiarygadniają, że pieniądze są w obrocie bankowym. Dla mnie liczy się jednak to, że pan Król nie dotrzymał terminu umowy. Był świadomy, kiedy on upływa, powinien robić wszystko, aby wywiązać się z niej przed końcem miesiąca – komentuje Wantuch. Dotyczy to sześciu piłkarzy. Nie obejmuje Marcina Baszczyńskiego, który odszedł do Ruchu Chorzów i Jakuba Tosika, który trafił na Konwiktorską w tym okienku transferowym (podpisał kontrakt do końca sezonu z możliwością przedłużenia go o kolejny rok). Wantuch rozmawiała z szóstką pozostałych zawodników. – Uznaliśmy, że zachowają się profesjonalnie i polecą z Polonią na zgrupowanie do Turcji. Ja zajmę się wszystkim na miejscu – mówi. Wantuch będzie w ciągu najbliższych dni formułować wnioski o rozwiązanie kontraktu wspomnianych graczy z winy klubu. W poniedziałek zacznie składać je do Izby ds. Rozstrzygania Sporu. Izba wyznaczy termin posiedzenia w zależności od wolnych terminów. Wantuch zależy, by jej orzeczenie miało rygor natychmiastowy. Wszystko po to, aby zawodnicy mogli rozwiązać kontrakty z winy klubu i szukać sobie nowego miejsca pracy. Co ważne – piłkarze mają możliwość rozwiązania umów z winy klubu, ale nie muszą tego robić. Zależy to tylko od nich.

    Bez reprezentantów
    Na pokładzie samolotu do tureckiej Antalyi znaleźli się wszyscy zawodnicy, którym Król jest winien pieniądze. Na drugi obóz przygotowawczy w późniejszym terminie dolecą Igor Morozov, Łukasz Teodorczyk i Paweł Wszołek, którzy aktualnie przebywają na zgrupowaniach reprezentacji. Do Turcji nie polecieli kontuzjowani Yahiya Dieme i Dimitrije Injac oraz Dominik Budzyński, który szuka angażu w innej drużynie. Na zgrupowanie w późniejszym terminie stawić ma się też testowany Daniel Ciach (problemy z paszportem).

    Komentarz


    • Dalszy ciąg:

      W Polonii Warszawa znów szykuje się prawdziwa burza. Właściciel klubu nie wypłacił piłkarzom zaległych pieniędzy, a ci szykują się do opuszczenia zgrupowania w Turcji i rozwiązania kontraktów z winy klubu. Do "ucieczki" może dojść jeszcze w czwartek.

      Kłopoty organizacyjne w drużynie "Czarnych Koszul" stają się pomału "nową świecką tradycją". Podczas letnich przygotowań nie było wiadomo, czy klub nie zostanie przeniesiony do Katowic. W zimie prezes stołecznego zespołu Ireneusz Król obiecał piłkarzom, że wypłaci im zaległe pensje, a ci w obliczu nieotrzymania pieniędzy zdecydowali się opuścić zgrupowanie w tureckiej Antalyi.
      I nie ma się im co dziwić. Według różnych doniesień właściciel zalega swoim podopiecznym od 1,5 do 2 mln złotych. Co więcej jest to kolejny raz kiedy nie dotrzymuje danego słowa, w momencie gdy zawodnicy dają mu spory kredyt zaufania.

      Już w czwartek zgrupowanie "Czarnych Koszul" w Turcji planuje opuścić 7 piłkarzy. Są to Sebastian Przyrowski, Wladimer Dwaliszwili, Jakub Tosik, Adam Kokoszka, Łukasz Piątek, Dorde Cotra i Aleksandar Todorovski. Czyli ponad połowa podstawowego składu. Co ciekawe na "ucieczkę" zdecydował się również testowany w zespole Nigeryjczyk Chidii Aloz.

      - Gdy usłyszałem, jakie są tu problemy, momentalnie zeszło ze mnie powietrze. Mariusz Lewandowski, który mnie polecił, nie wspominał o pewnych problemach w drużynie. Szkoda, bo oni piłkarsko są naprawdę nieźli - mówi na łamach "Przeglądu Sportowego" rozgoryczony Nigeryjczyk.

      Zawodnicy Polonii na własną rękę zarezerwowali już bilety lotnicze i w czwartek najprawdopodobniej wrócą do Polski.

      - Pan prezes Król maił graniczny termin do 6 lutego, by uregulować zaległości wobec pracowników, którymi są piłkarze Polonii. Nie wywiązał się - mówi "Super Expressowi" przedstawicielka piłkarzy, mecenas Agata Wentuch i dodaje - Wierzę, że pan Król wywiąże się ostatecznie ze swoich zobowiązań, ale nie zmienia to faktu, że podjęliśmy działania w celu rozwiązania umów. Czekamy na decyzję izby do spraw rozwiązywania sporów sportowych przy PZPN. Sprawa wydaje się prosta.

      Przypomnijmy, że był to już kolejny termin spłaty zaległości, którego nie dotrzymał Ireneusz Król. Poprzedni miał wraz z końcem stycznia.
      To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć.

      Komentarz


      • Ciagnac jeszcze temat polonii.

        Od kilku lat fani Czarnych Koszul organizują między sobą zawody, w których startują drużyny z poszczególnych dzielnic Warszawy. Impreza wiąże się z określonymi kosztami. Trzeba zapłacić przede wszystkim za wynajem hali, opłacić sędziów etc. W związku z tym sympatycy klubu z Konwiktorskiej liczyli na wsparcie ze strony piłkarzy, których regularnie dopingują podczas meczów ligowych. Poloniści nie stanęli jednak na wysokości zadania.
        Wysokość kwoty, jaką członkowie zespołu Piotra Stokowca (41 l.) przekazali fanom, ujawnił Michał Listkiewicz (59 l.). - Sam od kilku lat często pojawiam się na turniejach organizowanych przez kibiców Polonii. Zazwyczaj po prostu im sędziuję. Atmosfera jest naprawdę sympatyczna. Zachowania piłkarzy chyba nie ma sensu komentować. Kwota 60 złotych mówi sama za siebie - powiedział w rozmowie z Faktem były prezes PZPN.
        Bieda straszna w tej poloniuni
        CENTRALNY WOJSKOWY​ KOCHANY SPORTOWY

        Komentarz


        • Czekamy zatem na Gruzina

          Komentarz


          • Wladimer Dwaliszwili, Ðorðe Èotra, Adam Kokoszka i Łukasz Piątek opuścili zgrupowanie Polonii Warszawa w tureckiej Antalyi.

            Ponadto Sebastian Przyrowski dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego zespołu, a do Turcji nie dojedzie Aleksandar Todorovski, który przebywał na zgrupowaniu reprezentacji Macedonii.

            Powodem takich decyzji jest brak wypłaty zaległych pensji dla tych zawodników.


            "I.K. DZIĘKI"
            Ostatnio edytowany przez nevermind; [ARG:4 UNDEFINED].
            CENTRALNY WOJSKOWY​ KOCHANY SPORTOWY

            Komentarz


            • Zamieszczone przez koral Zobacz posta
              Czekamy zatem na Gruzina
              Niech spier*ala od Legii, jak najdalej. Wycierał sobie mordę od roku zainteresowaniem aby dostać należny mu hajs, nic więcej, i dobrze że Mazurek oficjalnie tę szopkę zdementował.
              Ostatnio edytowany przez voytek; [ARG:4 UNDEFINED].
              Joe Jordan - który przed wejściem na boisko wyjmował dwa przednie zęby i chował do szafki - był uosobieniem prawdziwego futbolu. Bo prawdziwy futbol to nie gra dla lalusiów, którzy w przerwie poprawiają fryzurę. Prawdziwy futbol zostawia ślady. - "Spalony"

              Komentarz


              • Na tę chwilę skład czarnulek:

                Bramka: Pawełek, Przyrowski, Budzyński
                Obrona: Szymanek, Morozov, Kokoszka, Olczak, Todorovski, Pazio, Golatkin, Baran, Tosik
                Pomoc: Iniac, Wszołek, Kiełb, Michalski, Yahiya, Hołota, Gliński, Piątek, Luksa, Wrzesiński
                Atak: Teodorczyk, Gołębiewski, Dwaliszwili

                Pogrubieni - zawodnicy o których nie słychać póki co, żeby mieli odchodzić, z tym że Iniac kontuzjowany fest, Kiełb też kontuzja ale chyba nie aż tak poważna, Yahiya też wyłączony z gry. Skład wyłania się więc piękny: na bramce no-name, w obronie Pazio, Tosik i jakichś dwóch no-name'ów zza granicy, w pomocy Wszołek, Hołota i jakichś jeszcze trzech no-name'ów, w ataku Teodorczyk lub Gołębiewski, z tym że ten pierwszy przebiera nóżkami do Poznania, a ten drugi jest napastnikiem o skuteczności Sikorskiego.
                Ostatnio edytowany przez Sgt.; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz




                • https://www.facebook.com/cocadillaz

                  Komentarz


                  • Ciekawe kiedy pójdą na żebry pod ratusz. "I przyjadą nasi przyjaciele z Kielc, i z Krakowa i zrobimy tutaj rozróbę".

                    Komentarz


                    • Żarty z Tosika, a Wszołek nie lepszy.
                      Ostatnio edytowany przez Marru; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • Tylko, że Wszołek to trochę inna historia
                        Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
                        Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
                        Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.

                        Komentarz


                        • Czarne Chmury nad Czarnymi Koszalami Najstarszy klub świata coś nie ma szczęścia do właścicieli

                          A ten cały Teodorczyk niech w tej sytuacji zostanie sobie na runde wiosenną u Czarnuchów i niech z nimi podziaduje miast wzmocnić już teraz realnego rywala Legii w walce o Mistrzostwo, czyli Lecha.
                          Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                          - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                          Zapamiętał.

                          Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez casual Zobacz posta
                            A ten cały Teodorczyk niech w tej sytuacji zostanie sobie na runde wiosenną u Czarnuchów i niech z nimi podziaduje miast wzmocnić już teraz realnego rywala Legii w walce o Mistrzostwo, czyli Lecha.
                            dlatego też Gruzin albo niech przyjdzie do nas, albo niech wyjeżdża za granicę...bo jeszcze w Lechu zaczną pralki i kuchenki w promocjach sprzedawać żeby wysupłać hajs na niego

                            Zamieszczone przez PS
                            Król: Ta czwórka ma natychmiast wrócić


                            Ireneusz Król, właściciel Polonii Warszawa dla "Przeglądu Sportowego": - Podjąłem decyzję, że czwórka graczy, którzy wyjechali, ma natychmiast wrócić. Zostali wezwani, trener na nich czeka.

                            Przegląd Sportowy: Wladimer Dwaliszwili, Dorde Cotra, Adam Kokoszka i Łukasz Piątek opuścili zgrupowanie Polonii Warszawa w tureckiej Antalyi pod pretekstem, że klub im nie płaci.

                            Ireneusz Król: Dwaliszwili chyba nie sprawdza konta, bo już przelałem mu zaległe pół miliona złotych. W tej chwili przygotowuję półtora miliona na uregulowanie zaległości wobec pozostałych. Kilka dni temu wyjaśniałem, że klub zostanie dokapitalizowany. Pieniądze z tej operacji w całości pójdą na spłatę długów. Tego nie można wykonać jednym pstryknięciem palca. Do załatwienia jest szereg formalności. Choćby uchwała walnego zgromadzenia.

                            Piłkarze są jednak zniecierpliwieni, bo sprawy się zbyt długo ciągną.

                            Ireneusz Król: To nasza jedyna szansa, bo żadnych dochodów z transferów nie mamy. Marcin Baszczyński odszedł za darmo, Tomasz Brzyski również, a za Łukasza Teodorczyka Lech Poznań chce zapłacić tylko sto pięćdziesiąt tysięcy. To jakaś paranoja, dlatego nie będziemy się pozbywali młodego napastnika już teraz. Podjąłem decyzję, że czwórka graczy, którzy wyjechali, ma natychmiast wrócić. Zostali wezwani, trener na nich czeka.


                            wracać, natychmiast!

                            btw fakt, że ktoś taki funkcjonuje tyle czasu w biznesie (a teraz i w piłce) też wiele mówi
                            Ostatnio edytowany przez padre; [ARG:4 UNDEFINED].
                            Zmienić tej tradycji nic nie jest w stanie...

                            Komentarz


                            • podoba mi się ten fragment :

                              Król powiedział:

                              Podjąłem decyzję, że czwórka graczy, którzy wyjechali, ma natychmiast wrócić.
                              to ja podejmuję decyzję że mam wygrać szóstkę w totka. i tak ma być!
                              "Jestem skazany na ten klub jak skazani na shawshank,
                              skazany na żyletę, tylko tam czuję emocje"

                              Komentarz


                              • PAP:
                                Władimer Dwaliszwili, Dorde Cotra, Adam Kokoszka, Łukasz Piątek i Aleksandar Todorovski poprzez mecenas Agatę Wantuch złożyli wnioski o rozwiązanie kontraktów z Polonią Warszawa. Będą również czynione starania o pozbawienie klubu licencji i zakaz dokonywania transferów.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X