Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ekstraklasa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez cougar Zobacz posta
    Wiesz dobrze o co mi chodziło, więc daj sobie spokój z żenująca szyderą.
    O żenującej szyderze to się nie wypowiadaj... "Jak się wkurzymy to i Was wykupimy". Rozumiem, że tego też nie było?
    https://www.facebook.com/cocadillaz

    Komentarz


    • @detoxizer

      A co mnie wogole interere co młyn z K6 nawala na płocie?
      Raz mnie zainteresowało jak na Pepsi pojechali z jakże fenomenalnie ambitnym "J**** Legie", bo to było juz nawet z puktu widzenia "jaj" w aspekcie wymyslenia hasła wrecz żenujące.

      Tak ogólnie to mi to powiewa co kamienna (czy ekipa wyjazdowa) sobie wywiesza.

      Komentarz


      • No dobra. Ja mam wyjebane na dalsze wasze losy. Przykro mi.
        https://www.facebook.com/cocadillaz

        Komentarz


        • Jesteś na forum ludzi, których to interere. Inna sprawa, że w przypadku młynu z K6, jest to zainteresowanie dla śmiechu.
          Wniosek jest prosty - zmień towarzystwo. Dobre wieści dla Ciebie są takie, że nawet u nas są odpowiedniki ciebie np. tomaszek67.
          *********** se do nich, tutaj szkoda Twojego czasu.
          ​Boże Chroń Fanatyków.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Piekarzewski
            Listkiewicz stwierdził, że Warszawa to dla sportu przeklęte miasto, bo właściwie funkcjonuje tylko Legia.
            Kazimierz Górski napisał przed śmiercią książkę „Alfabet Kazimierza Górskiego”. I tam, gdzie jest Pele, Platini, Piekarzewski, pisze Kaziu na mój temat dwie strony. Pisze, że Piekarzewski uratował imię Polonii, że dzięki Piekarzewskiemu Polonia istnieje. I pisze słowa: „Polonię ktoś przeklął, rzucił na nią klątwę”. Tak, to prawda. Za komuny byliśmy klubem Armii Krajowej, patriotycznym, za okupacji ginęli na boisku przez Polonię, a po wojnie byliśmy klubem generała Sosnkowskiego, więc nie mogliśmy być kochani przez władzę. Nas władza kończyła. Wychowaliśmy Komara, Marszałka, wszystkich i nikt nie dostał mieszkania. Na Polonii nic nie było! Przeklęty klub! Widzi pan, jaki mamy obiekt, jakie mamy baraki, trybuny... Pod tym kątem można zrozumieć Wojciechowskiego, ale powinien skorzystać z moich usług i profesora Gebethnera. Nawet w trakcie meczu, w przerwie się nie spotykaliśmy, chodzili do niego różni ludzie, a inni się dziwili, dlaczego Piekarzewski nie wchodzi. Ale mnie jak ktoś nie prosi, to sam nie wejdę – mam charakter. Z panem Romanowskim w ciągu pięciu lat zrobiliśmy czwarte miejsce, wicemistrzostwo, mistrzostwo, puchar i superpuchar. Pięć lat, za połowę pieniędzy, które włożył pan Wojciechowski. Ciągle nie wierzę w to, co się stało. Jako dziecko jeździłem z piłkarzami i pod ławkę mnie wkładali, jak konduktor wchodził, bo Polonia jeździła trzecią klasą. Dziś mam 78 lat i nigdy nie przeżyłem takiej tragedii jak ta z dzisiejszej nocy.
            Będę rzygał.
            https://www.facebook.com/cocadillaz

            Komentarz


            • 2 najlepsze kwiatki jednak to:

              Gdybyśmy wiedzieli, że dojdzie do takiej sytuacji... Wie pan, my o wszystkim dowiadywaliśmy się z mediów! Co mogliśmy zrobić?! Nikt nie wierzył – ani my, ani kibice – że tak się może stać!
              Gdyby wcześniej powiedział, że chce go oddać za taką sumę, to znaleźliby się w Warszawie chętni. I Polonia by istniała! Ale pana Wojciechowskiego nie było, wszyscy nabrali wody w usta - „ja nic nie wiem, nic nie mogę powiedzieć, czekajcie, aż Wojciechowski wróci”. A jak wrócił, to już musztarda po obiedzie.
              Forumki nie czytają, przecież tu już chyba z 3 miesiące temat wisi
              „Przechodniu, pochyl czoło, wstrzymaj krok na chwilę
              Tu każda grudka ziemi krwią męczeńską broczy
              Tu jest Służewiec, to są nasze Termopile
              Tu leżą ci, którzy chcieli bój do końca toczyć (...)"


              Komentarz


              • Zamieszczone przez Szawar Zobacz posta
                Zaden klub w Polsce nie zasługuje na taka degradacje.
                Zawsze sie znajdzie grupa kibiców, których interesuje aspekt sportowy, i fanatyków, którzy sa takim awansom przeciwni. Pakowanie wszystkich do jednego wora jest głupotą.



                Fanatyków?A gdzie byli Ci fanatycy jak Wojciechowski kupił licencję od Groclinu?!!Przecież tam nawet nikt nie pisnął.Wejdź łaskawie na ich forum i poczytaj temat jak to się wszyscy cieszyli ,że będa puchary i ekstraklasa.

                Przecież to Ci "fanatycy" wywieszali transy o JW i o kupowaniu licencji.
                Wszystko było cacy , bo nikt nie zakładał ,że w końcy JW sprzeda licencję.

                Bądź więc łaskaw nie pierdolić tu tych łzawych pierdół.Kim Ty ***** jesteś?

                Tylko z litości dla Ciebie nie będe wymieniał innych charakternych akcji "fanatyków" nad którymi sie tak litościwie litujesz.

                Dobra rada.Nie odpisuj , bo zaczynasz brnąć w treści za które grozi ban.

                cougar: Dla mnie to powinniście zniknąć na zawsze.

                Komentarz


                • Dla mnie to tak fuzja to jakiś grubszy wał . Tak czysto biznesowo to nie ma prawa sie udać nie w tym mieście nie z taki targetem kibicowskim jaki jest w Katowicach. Patrząc czysto sportowo to te KP Katowice ma duże szanse spaść po roku gry . No nie czaje na **** im to było ? Może kasę jakąś lewą przerzucili dzięki temu bo jak oni chcą zarabiać na meczach bez publiczności i z takim składem . Dziwne to wszystko .
                  Ból jest tymczasowy, chwała trwa wiecznie

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez cougar Zobacz posta
                    Powaga, bez złośliwości - o co tu chodzi?
                    Klub wam coś zrobił?
                    Ja też pozwolisz, bez szczególnej złośliwości zapytam, wybacz, że pytaniem na pytanie. Na jakim ty świecie żyjesz?

                    Rozumiem, że można nie być zaangażowany w nasz trudny do zrozumienia przez laika kibicowski świat, być na bakier z całą pasją trybun i skupiać się tylko i wyłącznie na sprawach stricte sportowych, wiadomo, nie każdy czuje tak jak my. Ale nawet to nie usprawiedliwia braku zrozumienia tej elementarnej i starej jak piłka nożna (a może nawet jak cały ten świat, czy też stary jak Polonia) zasady, jaką jest naturalny brak życzliwości (delikatnie rzecz ujmując) dla lokalnego rywala zza miedzy. Nie trzeba być twardym kibolem z młyna, żeby źle życzyć swojemu wrogowi z drugiej ulicy, czy nawet zza ściany. Tak się dzieje niemal w każdym mieście w całej cywilizowanej Europie. W Madrycie, Glasgow, Londynie, Łodzi, Krakowie, czy u nas w Warszawie. Chyba nie muszę ci tego szerzej tłumaczyć, co? Czy jednak muszę?

                    Nie będę tu się rozwodził nad przyczynami i skutkami, bo jest ich zbyt wiele, poza tym części z nich chyba byś zwyczajnie nie zrozumiał. Powiem tylko, myślę, że w imieniu większości kibiców i sympatyków Legii, że zarówno klub, także wasze legendy, zwykli kibice, a także ci "twardsi" z kamyka, dali nam tysiące powodów do tego, by was permanentnie nie szanować, nie lubić i życzyć wam wszystkiego co najgorsze. Myślę, że nie musimy się nikomu z tego tłumaczyć. Przecież nie wzięliśmy tego wszystkiego z powietrza. Z resztą, to już nawet nie chodzi o walkę twardych młynów jak to uroczo określiłeś. Ot zwykła rywalizacja o prymat pierwszeństwa w stolicy, walka z tym waszym ciągłym i nudnym pieprzeniem o rodowitości, najlepszości, charakterności i najstarszości. Na litość boską Cougar, serio cię dziwi nasza radość z waszego upadku?
                    Mam ci przypomnieć wszystkie wasze małe i wielkie radości w chwilach, kiedy to nam powijała się noga? Chcesz się licytować, kto bardziej się cieszył z cudzego nieszczęścia?

                    Daj więc sobie spokój z tą martyrologią i pełną żalu spowiedzią fanatyka. Podobny, jeśli nawet nie identyczny stosunek do swojego rywala zza kanałku panuje także i u was, jak nie gorszy. Jeśli chcesz więc szukać zrozumienia, oraz powodów dla których jest jak jest, to nie zadawaj nam tych pytań tutaj u nas na forum, tylko u siebie. Od razu pragnę cię jednak uprzedzić, że nie znajdziesz tam żadnej satysfakcji. Pogódź się lepiej z tym faktem. Będziesz zdrowszy.

                    Zamieszczone przez cougar Zobacz posta
                    Wy zaś strzelacie korkami od szampanów na wieść o upadku "KLUBU", nawet nie znienawidzonych kibiców tego klubu, których jedyną winą jest to, że nie poszli na Ł3 i tam serc nie zostawili.
                    Błędna logika. Złe założenia. Brak zrozumienia i czucia klimatu. Pozostańmy zatem przy swoich zdaniach. Ty uważaj sobie, że upadek "KLUBU" niczego u was nie zmienia, a ja pozwolisz, że będę uważał, iż wasz upadek sportowy będzie procentował latami i miał dosłowne przełożenie na upadki w innych sferach z życia klubu, które są ściśle powiązane z sukcesami sportowymi. Wasz brak w Ekstraklasie, pierwszej, drugiej, trzeciej lidze, to w dłuższej perspektywie także brak rozwoju na trybunach, osiedlach, dzielnicach i dobrze o tym wiesz. Pewnie, że ci najbardziej zagorzali, uparci i mimo wszystko charakterni zostaną wierni i czarni do końca. Wiemy to wszyscy doskonale. Ale sęk w tym, że po jednej rundzie w klasie A, gdzie trzeba będzie często samemu wykładać pieniądze na utrzymanie waszego "KLUBU" i pokazać charakter przez na prawdę duże Ch, zostanie was pięćdziesięciu. Reszta zostanie uśpiona na lata, mam nadzieję długie, zdąży się zestarzeć, zapomnieć, odpuścić, a nowych... a nowych kibiców to trzeba sobie wychować. Jednak najpierw trzeba będzie ich znaleźć i zarazić bakcylem trybun. A tych w klasie A, tak jakby wiele to nie uświadczysz. Jesteś w stanie sobie wyobrazić czym jest dla klubu z tradycjami jedna dekada bez napływu świeżej krwi?

                    Jeśli więc nadal uważasz, że wasz upadek sportowy niczego nie zmieni to gratuluję dobrego samopoczucia i wielkich pokładów optymizmu jakie się w tobie zalęgły. W dzisiejszych niepewnych i skurwiałych czasach to skarb. Nawet ci trochę zazdroszczę. Serio.

                    Zamieszczone przez cougar Zobacz posta
                    więc weźcie się strzelcie między uszy i zastanówcie się co tu w ogóle wypisujecie, bo jak sobie jedziecie od "Komunistycznych dziwek" vs "Czarnych Dziwek" w relacjach młyn na młyn, to wasz świat i wasze sprawy, ale w tym momencie to mimo tragicznych wieści z wczoraj czytając te wątki to aż mi sie gęba śmieje nad ludzką głupotą.
                    Jest jednak coś co nas łączy i w czym się permanentnie ze sobą zgadzamy. To fajnie, że na sam koniec tej dyskusji znaleźliśmy ze sobą jakiś wspólny mianownik.
                    Mnie także gęba się śmieje od ucha do ucha. Pozdrawiam ciepło
                    Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                    Komentarz


                    • Arczi, że też Ci się chciało.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez cougar Zobacz posta
                        @detoxizer

                        A co mnie wogole interere co młyn z K6 nawala na płocie?
                        Raz mnie zainteresowało jak na Pepsi pojechali z jakże fenomenalnie ambitnym "J**** Legie", bo to było juz nawet z puktu widzenia "jaj" w aspekcie wymyslenia hasła wrecz żenujące.

                        Tak ogólnie to mi to powiewa co kamienna (czy ekipa wyjazdowa) sobie wywiesza.
                        Nie interesuje Cie co Twoi bracia po szalu wieszaja na płocie? Dziwne to troche. Mnie interesuje co wisi na Legii, wkurzam sie jesli jakies haslo z jakis wzgledów do konca mi nie pasuje, ciesze, jak robimy zajebista oprawe itp...

                        Co do Szawara - w aspekcie, ze kazdy klub moze to spotkac ma racje i to jest smutne. Padło na KSP. Moze, gdyby tutaj nie bylo Legii, to daliby sobie rade jak Lech. Swoja droga, handlowanie licencjami mi nie pasuje odkad wlasnie z Amicą polecieli w ***** - szkoda mi bylo wtedy kibiców z Wronek. Jestem przeciw takim kapitalistycznym akcjom.

                        Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

                        Komentarz


                        • Pomijając to, że nasze mecze z ksp były pseudoderbami, to w tym sezonie, po spadku Cracovii i ŁKS-u, derbów z prawdziwego zdarzenia już nie będzie. Meczów Górnika z Ruchem do takowych nie zaliczam, bo chodzi mi tylko o drużyny z jednego miasta. Niewątpliwie na scenie kibicowskiej, bez meczów Widzew-ŁKS i Wisła-Cracovia, zrobi się smutniej.

                          Komentarz


                          • zrobi się smutniej.
                            smutniej to się zrobiło już wiele lat temu i to bez względu na to czy takie mecze były czy nie.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez brachu Zobacz posta
                              Dla mnie to tak fuzja to jakiś grubszy wał . Tak czysto biznesowo to nie ma prawa sie udać nie w tym mieście nie z taki targetem kibicowskim jaki jest w Katowicach. Patrząc czysto sportowo to te KP Katowice ma duże szanse spaść po roku gry . No nie czaje na **** im to było ? Może kasę jakąś lewą przerzucili dzięki temu bo jak oni chcą zarabiać na meczach bez publiczności i z takim składem . Dziwne to wszystko .
                              Ano dziwne... Ja mam swoją teorię spiskową. Ponieważ są oni jakoś tam powiązani częściowo z Austriakami więc za jakiś czas jak już będzie stadion w Katowicach (albo jak wyremonują w końcu ten śląski w Chorzowie) to zespół przyjmie nazwę i barwy Red Bulla i dopiero zainwestuje grubszy hajs. Duża śląska aglomeracja zapewni "kibiców", a oni sobie reklamę w Polsce. Czyli zrobią to samo co w Salzburgu i na co mają ochotę zrobić w Niemczech. A po Euro jesteśmy dla nich "medialnym" krajem...
                              Ostatnio edytowany przez Praha; 9566.
                              http://przegladpraski.pl/

                              Komentarz


                              • No proszę cię
                                Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X