Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ekstraklasa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Wisła za rozgrywnie meczy przez ten twór chce Wszołka i kogoś tam jeszcze... to, plus zal kibiców z Katowic to jedyne minusy tej całej akcji.
    http://www.projektpilecki.pl/

    Komentarz


    • Zamieszczone przez nst Zobacz posta
      Wisła za rozgrywnie meczy przez ten twór chce Wszołka i kogoś tam jeszcze...
      ?
      Chodzi o to, że Wisła (jak i inne kluby) musi wyrazić zgodę na przejęcie licencji i stawia warunek transfer tamtego?

      Komentarz


      • Ciekawe jaka teraz będzie według czarnych data powstania klubu, który formalnie przestanie istnieć...
        Tak już zupełnie w oderwaniu od sąsiadek, bo o ich istnieniu to można bajki opowiadać (oni formalnie nie przestaną istnieć, bo przestali istnieć już dawno temu), ale - utrata licencji, to przecież nie jest "zaprzestanie istnienia" klubu. Licencja to tylko papiór do gry w danej klasie rozgrywkowej, natomiast istnienie klubu (w sensie formalnym) wiąże się raczej z prawami do pewnej tożsamości związanymi z m.in. herbem, nazwą, jakąś ciągłością organizacyjną.

        Komentarz


        • tu chodzi o to ze "ten twór" ma rozgrywać swoje mecze w Krakowie bo w Katowicach licencji nie dostaną.

          Komentarz


          • Był artykuł że za grę w Krakowie Wisła chce zapłaty w formie zawodnika ale to pewnie wymysł pismaków.Od kilku dni ktoś o tym wspominał więc chciałem się upewnić.

            Oby do 15... To może być piękny dzień panowie
            http://www.projektpilecki.pl/

            Komentarz




            • Komentarz


              • Zamieszczone przez Sgt. Zobacz posta
                Tak już zupełnie w oderwaniu od sąsiadek, bo o ich istnieniu to można bajki opowiadać (oni formalnie nie przestaną istnieć, bo przestali istnieć już dawno temu), ale - utrata licencji, to przecież nie jest "zaprzestanie istnienia" klubu. Licencja to tylko papiór do gry w danej klasie rozgrywkowej, natomiast istnienie klubu (w sensie formalnym) wiąże się raczej z prawami do pewnej tożsamości związanymi z m.in. herbem, nazwą, jakąś ciągłością organizacyjną.
                To nie tyle utrata licencji, co sprzedaż klubu. To, że herb czy barwy zostają w Warszawie nic nie znaczy. Po prostu nowy właściciel nie chciał tego przejmować, bo po co mu nazwa "Polonia Warszawa" wraz z herbem, skoro to GKS Katowice wykupuje Polonię a nie odwrotnie a mecze docelowo będą rozgrywane w Katowicach? Druga sprawa, że zatrzymanie praw do barw, nazwy i herbu przez JW stanowi dla niego jakąś tam małą furtką, że jak coś mu się odwidzi, to za jakiś czas powoła nową spółkę pod nazwą Polonia Warszawa, z tym samym herbem i barwami (albo komuś sprzeda to wszystko i ktoś inny ruszy z tematem). Oczywiście mam nadzieję, że tak się nigdy nie stanie. To o czym piszesz nazwałbym właśnie istnieniem klubu w sensie nieformalnym.

                Komentarz


                • A ja się nie zdziwię, jak Wojciechowski zapała za jakiś czas miłością do siatkówki czy koszykówki i własnie w tym celu zostawia sobie prawo do nazwy i herbu.

                  Pisało się już kiedyś o tym, że będzie chciał zainwestować w Politechnikę. Ale kto wie - może będzie chciał stworzyć siatkarski twór. Kasa nie taka wielka, ścieżka awansu od samego dołu też krótsza niż w przypadku piłki...

                  Komentarz


                  • Oto jest dzień..

                    Komentarz


                    • To nie tyle utrata licencji, co sprzedaż klubu. To, że herb czy barwy zostają w Warszawie nic nie znaczy. Po prostu nowy właściciel nie chciał tego przejmować, bo po co mu nazwa "Polonia Warszawa" wraz z herbem, skoro to GKS Katowice wykupuje Polonię a nie odwrotnie a mecze docelowo będą rozgrywane w Katowicach? Druga sprawa, że zatrzymanie praw do barw, nazwy i herbu przez JW stanowi dla niego jakąś tam małą furtką, że jak coś mu się odwidzi, to za jakiś czas powoła nową spółkę pod nazwą Polonia Warszawa, z tym samym herbem i barwami (albo komuś sprzeda to wszystko i ktoś inny ruszy z tematem). Oczywiście mam nadzieję, że tak się nigdy nie stanie. To o czym piszesz nazwałbym właśnie istnieniem klubu w sensie nieformalnym.
                      Tak jak pisałem wcześniej - potraktuj to w oderwaniu od JW i jego dziewcząt, to jest raczej pytanie rzucone abstrakcyjnie. Czy sprzedaż wszystkich zawodników sama w sobie jest unicestwieniem klubu? Chyba jeszcze nie. Czy sprzedaż uprawnień do gry w określonej klasie rozgrywkowej jest? Chyba też nie. Wydaje mi się, że klub taki, oczywiście poturbowany takimi działaniami i raczej stojący na skraju przepaści, formalnie jeszcze by istnieć nie przestał, gdyż to "formalne" istnienie wiąże się dla mnie albo z ciągłością organizacyjną (tj. co się dzieje ze strukturą organizacyjną (spółką / stowarzyszeniem)), albo z prawami do luźno pojętej "tradycji", które (tu już jest to znacznie bardziej zamglona sprawa) idą raczej za prawami do pewnych tradycyjnych elementów klubu (prawo do nazwy, herbu, praw własności intelektualnej, takie tam).

                      Tak rzucone ad hoc, po prostu nie spodobało mi się zdanie "zaraz przestanie istnieć" o klubie, który tylko traci licencję Dużo klubów różne perturbacje przeżywa, włącznie z utratami uprawnień licencyjnych, co jednak nie zawsze wiąże się z ich unicestwieniem.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Sgt. Zobacz posta
                        "formalne" istnienie wiąże się dla mnie albo z ciągłością organizacyjną (tj. co się dzieje ze strukturą organizacyjną (spółką / stowarzyszeniem)), albo z prawami do luźno pojętej "tradycji", które (tu już jest to znacznie bardziej zamglona sprawa) idą raczej za prawami do pewnych tradycyjnych elementów klubu (prawo do nazwy, herbu, praw własności intelektualnej, takie tam).
                        Idąc Twoim tokiem rozumowania, to nie powinniśmy dziewuchom wypominać Dyskobolii, wszak ciągłość organizacyjna, struktura spółki czy odwołania do szeroko pojętej tradycji zostały zachowane

                        Komentarz


                        • Po co mają przestać istnieć tak odrazu??Lepszy wariant to długotrwała agonia w IV lidze,niech tam pograją z dziesięć lat bez awansu,na boisku np. w Markach,bez ochronki służb jak w ekstraklasie.
                          To by było wyzwanie dla kulturalnych czarnulek,już widzę oczami wyobraźni te "hordy" Warszawskiej frajerni spierdalające na wyjazdach po polach Mazowieckich wsi i miasteczek....

                          Komentarz


                          • 3 godziny

                            Komentarz


                            • Oj coś czuje, że dzisiejsze spotkanie wyjazdowców jadących do Lipawy może się przerodzić w ciężką libacje

                              Ale jeszcze poczekajmy, jeszcze chwilunia
                              Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                              - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                              Zapamiętał.

                              Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                              Komentarz




                              • Komentarz

                                Pracuję...
                                X