Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ekstraklasa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Tak, Sandomierski z pewnością sprawi że Jagiellonia zacznie strzelać średnio 3 bramki na mecz. Probierz był jedynym kołem napędowym Jagi, który przez pewien okres wycisnął z nich ponad 100% możliwości, cała reszta to i tak szczerze mówiąc zasługa przebłysków geniuszu Frankowskiego, kadrowo moim zdaniem stoją niewiele lepiej niż sezon temu Polonia Bytom.

    @Z.
    Weszło to akurat w kwestii trenerów jest na tyle jednostronne, że ich opinii pod tym względem w ogóle nie biorę pod uwagę.
    Ostatnio edytowany przez Breados; 28196.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Breados Zobacz posta
      Probierz był jedynym kołem napędowym Jagi
      A moim zdaniem Grosicki. Skończył się Grosicki, skończył się Probierz.

      O tym w tej chwili media nie mówią - bo nasze media puszczają na czerwono i wielkiej biegunce tylko informacje gdy Polacy wymiatają lub zdaniem naszych mediów wymiatają (czytaj wtedy gdy osiągają średnie wyniki, ale na zachodzie - typowe dla totalnie zakompleksionych osobników), ale w Arisie dzieją się ciekawe rzeczy.

      Mianowicie od kiedy pogoniono Probierza (albo sam zrezygnował) to przywrócono do składu jakiegoś tam najlepiej zarabiającego gościa i ten gościu ostatnio wali bramkę za bramką (4 w 3 meczach). Nie obeszło się bez jakiś tam skandali i czerwonej kartki, ale faktem jest, że to był duży błąd Probierza

      Tylko, że w mediach się tego nie przeczyta. Aż dziwne, że weszło tego nie wypatrzyło, bo przecież oni jedyni potrafią spojrzeć na naszych sportowców lub trenerów, normalnie bez kisielu w majtkach, gdy Ci osiągną cokolwiek za zachodnią granicą.

      Aris bez Probierza:

      PAS Giannina 1-0 Castilio (na 1-0)
      Atromitos 1-2 Castilio (na 1-0)
      Atromitos 0-0 ------ (nie grał - czerwona kartka)
      Levadiakos 1-1 ----- (nie grał - czerwona kartka)
      Doxa 3-1 Castilio 2 (przy stanie 1-1)

      Jak gra to strzela. I nie piątą bramkę do pustej po kontrze, bo tamci się odkryli. Strzela wyłącznie bramki dające punkty lub prowadzenie.
      Ostatnio edytowany przez Z.; 6102.
      "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Breados Zobacz posta
        @Z.
        Weszło to akurat w kwestii trenerów jest na tyle jednostronne, że ich opinii pod tym względem w ogóle nie biorę pod uwagę.
        Za Probierzem akurat nie przepadają, więc faktycznie dziwne że o tym nie napisali.
        "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

        Komentarz


        • Edgar Cani nie pojechał z warszawskim zespołem na zgrupowanie w tureckim Belek. Albański napastnik rozmawia z klubem z zagranicy i możliwe, że już w styczniu opuści drużynę "Czarnych Koszul".
          We wtorek, dzień przed wylotem do Turcji, Albańczyk - najskuteczniejszy piłkarz Polonii, który na jesieni strzelił osiem goli - miał przedłużyć ważny do czerwca kontrakt z Polonią. Dokumenty były przygotowane do podpisu. W ostatniej chwili piłkarz i jego agent zmienili zdanie, nie zdecydowali się na parafowanie umowy. W środę, tuż przed odlotem, właściciel klubu Józef Wojciechowski postanowił, że Cani nie wyleci z drużyną na obóz.

          - Wiemy o tym, że prowadzi rozmowy z innym klubem, z zagranicy. Daliśmy mu czas, żeby się zastanowił, czy chce być nadal z Polonią, czy nie - powiedział Wojciechowski. - Czy jestem jego postawą rozczarowany? A skąd ja mogę wiedzieć, co siedzi w głowie młodego człowieka? Nie, nie jestem rozczarowany. W piłce trzeba być przygotowanym na takie rozwiązania. One zdarzają się często. Rozczarowanym być można, kiedy kogoś żona zdradza.

          Albańczyk przyszedł do Polonii w lipcu ubiegłego roku. Zespołem, w którym poprzednio występował, była Modena z Serie B, do której został wypożyczony z Palermo. Umowa z "Czarnymi Koszulami" zakładała, że jeśli piłkarz się sprawdzi, to zostanie przedłużona automatycznie o trzy lata. Warunek: warszawski klub zdecyduje się na prolongatę do końca listopada. Polonia nie zrobiła jednak tego na czas, bo Cani długo nie był w stanie przekonać do siebie trenera Jacka Zielińskiego i właściciela. Zupełnie nie doceniał go ówczesny wiceprezes ds. sportowych Włodzimierz Lubański, który nie naciskał na przedłużenie umowy.

          Cani na dobre "odpalił" dopiero w listopadzie. W ostatnich pięciu meczach Polonii w 2011 roku strzelił sześć goli, w Gdańsku z Lechią zaliczył klasycznego hat-tricka. Po tym pokazie własnych możliwości to on i jego menedżer oraz reprezentujący go w Polsce Zbigniew Boniek postanowili grać na zwłokę, by wynegocjować lepsze warunki w Warszawie, ale też rozpatrzyć oferty z innych klubów.

          Cani miał jednak zostać w Polonii do czerwca, by odejść latem za darmo. Teraz, gdy nie wyjechał na obóz, komplikuje się sytuacja zarówno samego piłkarza, jak i "Czarnych Koszul". Albańczyk raczej nie zdecyduje się na to, by pół roku do końca umowy spędzić w drużynie Młodej Ekstraklasy. A zanosi się na to, jeśli nie przyjmie warunków Polonii i nie podpisze z nią nowego kontraktu. Musi już odejść lada dzień, okienko transferowe w zachodnich ligach zamyka się 31 stycznia. Jego nowy klub będzie jednak musiał zapłacić kwotę odstępnego, a w czerwcu miałby go za darmo.

          Polonię z kolei czekają poszukiwania nowego napastnika. Dwa tygodnie temu kupiony został do drużyny Władimir Dwaliszwili, ale reprezentant Gruzji miał - według słów trenera Jacka Zielińskiego - uzupełniać się z Canim.

          Prezes "Czarnych Koszul" przekonuje, że jest przygotowany na niespodziewany transfery. - Prowadzimy już rozmowy z kilkoma zawodnikami, z których jeden przyjdzie na miejsce Caniego - zapowiada Wojciechowski. - Żalu wielkiego po Canim nie będzie, bo nawet sam trener powiedział, że do tej pory rozegrał u nas dwa i pół dobrego meczu.

          Albańczyk był jednak najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny, strzelił osiem goli. Pod względem bramek zdobywanych w stosunku do czasu spędzonego na boisku zajmował drugą pozycję w lidze za Łotyszem Artjomsem Rudniewem (gol co 93 minuty Caniego, co 80 minut piłkarza Lecha Poznań). Dopiero zgrywał się z zespołem, a po przepracowaniu zimy miał być silniejszy, bardziej wytrzymały i przez to też skuteczniejszy.

          Czy odejście Albańczyka nie popsuje Zielińskiemu planów przygotowań na drugą część sezonu, tak jak latem pokrzyżowało mu szyki odejście Euzebiusza Smolarka i Artura Sobiecha?
          http://www.sport.pl/pilka/1,70997,11..._Polonii_.html

          To by nie była zła informacja. Ten typ się za bardzo rozstrzelał pod koniec i się czarnuchy trochę rozszalały.
          "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

          Komentarz


          • Z., rozumiem, że w ŁKS też miał Grosickiego, dzięki któremu Łodzianie odnosili trochę zwycięstw?
            https://www.facebook.com/cocadillaz

            Komentarz


            • Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
              Z., rozumiem, że w ŁKS też miał Grosickiego, dzięki któremu Łodzianie odnosili trochę zwycięstw?
              Miał Szałachowskiego

              Co do konfitur, jeżeli Cani od nich odejdzie, to będzie ich poważne osłabienie. No i dobrze

              "Pochodzący z Warszawy „Jankes” już od jakiegoś czasu jest na celowniku działaczy Legii. Rozmowy w sprawie jego przejścia z Chorzowa na Łazienkowską były toczone pod koniec roku. Teraz temat znowu wrócił, bo Legia ma kłopoty z napastnikami. Kontuzjowany jest Danijel Ljuboja (34 l.), a po urazie dopiero dochodzi do siebie Michal Hubnik (29 l.). Trwają negocjacje. Spekuluje się, że Ruch za swojego zawodnika będzie chciał nawet milion euro." Fakt.pl http://www.fakt.pl/Jankowski-trafi-d...,143929,1.html

              Komentarz


              • Zamieszczone przez żubr Zobacz posta
                Kontuzjowany jest Danijel Ljuboja (34 l.), a po urazie dopiero dochodzi do siebie Michal Hubnik (29 l.).
                Odpowiednio urodziny mają we wrześniu i czerwcu, ale oczywiście wiek zawyżyć trzeba. Ehh ta dzisiejsza "prasa"..
                "..Walduś trenuj! Kariera przed tobą, chłopie. Pierdykniesz ze dwie bramki, to cię do Manchesteru wezmą albo do innego Liverpoolu, albo nawet do Legii, synek.."

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Alejku Masalama Muhamad Zobacz posta
                  Odpowiednio urodziny mają we wrześniu i czerwcu, ale oczywiście wiek zawyżyć trzeba. Ehh ta dzisiejsza "prasa"..
                  Prosta matematyka 2012-1978=34

                  Komentarz


                  • "Napastnik Edgar Cani przedłużył kontrakt z Polonią Warszawa do czerwca 2015 roku - poinformował klub. Negocjacje w sprawie nowej umowy zakończyły się w niedzielę, we wtorek Albańczyk dołączy do drużyny".

                    sport.pl

                    Jednak atak dziewczyn może prezentować się w tej rundzie dosyć (oby nie) ciekawie.
                    Mamy Kezmana z Serbii Tarana

                    Komentarz


                    • Niestety stało się to czego obawiałem. Dziewczyny są na chwilę obecną królem polowania, a tracą do nas tylko 2 punkty (mając do tego lepszy bilans z nami).

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                        Niestety stało się to czego obawiałem. Dziewczyny są na chwilę obecną królem polowania, a tracą do nas tylko 2 punkty (mając do tego lepszy bilans z nami).
                        Lepszy bilans tylko do połowy marca
                        To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć.

                        Komentarz


                        • Chodzi wam o te dziewczyny, które dostały dzisiaj w dupe 3:1 od Neftczi Baku, a kilka dni wcześniej wymęczyły zwycięstwo 2:1 po karnym z drużyną z Uzbekistanu, które nazwy nawet nie byłem w stanie zapamiętać? Ten cały Dałnaszwili to tam nawet nie gra(zwlekał kilka dni z przyjazdem, więc ma chyba wyebane na ten wielki klub), a żydek wygląda jakby się do zimy szykował w stylu na niedźwiedzia.

                          Komentarz


                          • Nie śledzę informacji o ich sparingach, ani nie oglądam ich fotek. Stwierdzam tylko na podstawie suchych faktów transferowych, że są do przodu względem konkurencji (czytaj czołówki tabeli) na tym polu. Czy to się przełoży na jakieś osiągi w lidze to okaże się w maju.

                            Komentarz


                            • Nie chcę być złośliwy, ale my swojego czasu też zrobiliśmy dużo transferów a co z tego wyszło wszyscy wiemy. Niby kupują piłkarzy, którzy coś tam umieją, ale to dopiero zweryfikuje liga.
                              To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Orzech Zobacz posta
                                Chodzi wam o te dziewczyny, które dostały dzisiaj w dupe 3:1 od Neftczi Baku, a kilka dni wcześniej wymęczyły zwycięstwo 2:1 po karnym z drużyną z Uzbekistanu, które nazwy nawet nie byłem w stanie zapamiętać? Ten cały Dałnaszwili to tam nawet nie gra(zwlekał kilka dni z przyjazdem, więc ma chyba wyebane na ten wielki klub), a żydek wygląda jakby się do zimy szykował w stylu na niedźwiedzia.
                                Sugeruj się sparingami, dobrze na tym wyjdziesz

                                Liga zweryfikuje wszystko. Pamiętam jak Legia remisowała czy wręcz wygrywała w sparingach z drużynami w stylu PSG. I jakoś koniec końców wielkiego przełożenia na ligę to nie miało.
                                Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                                - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                                Zapamiętał.

                                Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X