Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ekstraklasa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Szczerze mówiąc zastanawiam się czemu Stolarczyk przed meczem postawił na Buchalika, bo na tyle na ile czasem zdarza mi się Wisłę oglądać, ten Lis wydawał mi się naprawdę solidnym bramkarzem. Może gra nogami pozostawia trochę do życzenia, ale trochę punktów już Wiśle swoimi interwencjami uratował. Ogólnie całkiem zabawne jest to, że Wisła wzięła go z Lecha za frytki, a w Poznaniu bramki strzeże gość robiący babola za babolem

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Somebody Zobacz posta
      Szczerze mówiąc zastanawiam się czemu Stolarczyk przed meczem postawił na Buchalika, bo na tyle na ile czasem zdarza mi się Wisłę oglądać, ten Lis wydawał mi się naprawdę solidnym bramkarzem. Może gra nogami pozostawia trochę do życzenia, ale trochę punktów już Wiśle swoimi interwencjami uratował. Ogólnie całkiem zabawne jest to, że Wisła wzięła go z Lecha za frytki, a w Poznaniu bramki strzeże gość robiący babola za babolem
      To chyba mało tej Wisły oglądasz. Lis baaardzo niepewny bramkarz.
      "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

      Komentarz


      • No tak jak napisałem wcześniej, nie ukrywam tego, że na Wisłę zerkam od czasu do czasu, a samego Lisa oceniam głównie na podstawie tego co prezentował jesienią. Buchalik nigdy wybitnym bramkarzem nie był, więc zdziwiłem się trochę, że nagle Stolarczyk dokonał takiej podmianki. Tak czy siak za 2 tygodnie będzie okazja uważniej przyjrzeć się Lisowi i mam nadzieję, że wyjdzie na Twoje

        Komentarz


        • Ktoś wie dlaczego Jodła gra ogony? Kontuzje czy słaba forma?

          Komentarz


          • Zamieszczone przez crolick Zobacz posta
            Ktoś wie dlaczego Jodła gra ogony? Kontuzje czy słaba forma?
            Emerytura się zbliża po prostu, nie ma co dorabiać zbędnej ideologii.
            Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

            Komentarz


            • Z Poznania docierają ciekawe informacje. Podobno Lech sonduje rynki zagraniczne w poszukiwaniu trenera, ponieważ Nawałka traci szatnię a zarząd powątpiewa czy letnia rewolucja kadrowa pod okiem byłego selekcjonera okaże się udana.

              Klub mem.
              team LEGIA

              Komentarz


              • Klub jak cała liga.
                Jedna wielka prowizorka ,opakowana w sreberko przez C+.

                Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
                "Lubię sobie jebnąć piwo"

                Komentarz


                • Takiej rotacji trenerami nie ma chyba na całym świecie. Ja to mam nadzieje że jednak Faken zostanie na swoim miejscu i ostatecznie skompromituje Lecha i siebie:P

                  Ale że Polski Guardiola znowu w plecy...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez zie(L)ak Zobacz posta

                    Ale że Polski Guardiola znowu w plecy...
                    No cóż , jednak chwilę wcześniej nie dał żadnych szans portugalskiemu " Mourinho" w pojedynku supertrenerów przy Ł3 .

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Tibo Zobacz posta
                      Z Poznania docierają ciekawe informacje. Podobno Lech sonduje rynki zagraniczne w poszukiwaniu trenera, ponieważ Nawałka traci szatnię a zarząd powątpiewa czy letnia rewolucja kadrowa pod okiem byłego selekcjonera okaże się udana.

                      Klub mem.
                      za kkslech.com

                      Nie dał rady Ivan, nie dał Nawałka

                      O bardzo słabej atmosferze w szatni Lecha Poznań pisaliśmy już kilka miesięcy temu m.in. w cyklu „Na chłodno”. Jednym z celów Adama Nawałki było jej scalenie czego niestety nie udało się zrobić. Aktualnie szatnia Kolejorza jest podzielona na dwie duże grupy. Jedną polsko-bałkańską (liderami są Trałka, Gajos, Janicki, Burić i Jevtić) oraz drugą zagraniczną (Gytkjaer, Rogne, Tiba i Amaral). Portugalczycy są w Lechu osamotnieni o czym również już wspominaliśmy. Polska grupa niezbyt przepada za tą dwójką unikając kontaktów z nimi nawet podczas treningów. Grupa polsko-bałkańska uważa się za nietykalną mając w dodatku duże poparcie władz klubu na rządzenie szatnią. Ivan Djurdjević nie potrafił zapanować nad tą grupą co nie udaje się również Adamowi Nawałce. Jeszcze w sierpniu kiedy trenerem był „Djuka” chciał zesłać m.in. Darko Jevticia na jeden mecz do rezerw na co zawodnik nie wyraził zgody. Poprzedni trener odsunięcia piłkarzy od gry w danych spotkaniach tłumaczył drobnym urazem albo infekcją.
                      Ta liga nigdy nie będzie normalna

                      Komentarz


                      • Wszędzie jest to samo, że szatnią rządzą lebiegi, które były za słabe, żeby gdziekolwiek odejść, zasiedziały się i chcą o wszystkim decydować. A u nich jeszcze te lebiegi mają poparcie zarządu

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez alfa Zobacz posta
                          Wszędzie jest to samo, że szatnią rządzą lebiegi, które były za słabe, żeby gdziekolwiek odejść, zasiedziały się i chcą o wszystkim decydować. A u nich jeszcze te lebiegi mają poparcie zarządu
                          Na dodatek jeszcze chcą z Trałką przedłużyć*kontrakt Oby, oby!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez mski Zobacz posta
                            Na dodatek jeszcze chcą z Trałką przedłużyć*kontrakt Oby, oby!
                            Lider ! Nie może być inaczej.
                            I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
                            Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

                            To warszawskie ballady ...

                            Komentarz


                            • Kowalski: Coraz więcej pęknięć na pomniku Nawałki
                              Cezary Kowalski, Polsat Sport
                              2019-03-18, 15:29
                              Adam Nawałka przegrał z Lechem Poznań pięć meczów na dziesięć, w których prowadził drużynę. Nie dość, że nie ma już mowy o szansach na mistrzostwo to coraz bardziej realny staje się scenariusz, w którym zespół z Poznania nie zmieści się nawet w pierwszej ósemce. Co gorsza, w drużynie są podziały, a grupa kręcących nosem na pracę byłego selekcjonera jest coraz większa

                              Porażka z z Górnikiem Zabrze u siebie w ostatniej kolejce aż 0:3 spowodowała, że ludzie pracujący w klubie zaczęli "puszczać farbę". Jednym z zarzutów wobec Nawałki jest sposób prowadzenia przez niego selekcji na kolejne mecze. Trener miał już w poniedziałek wyraźnie dawać do zrozumienia, kto zagra w najbliższym meczu i tak naprawdę zajmować się tylko tą grupą graczy. Reszta traci motywację, narzeka, knuje... Zawodnicy przebąkują coś o monotonności treningów, zbyt małym nacisku na ćwiczenia taktyczne itd. Do tego sporo decyzji personalnych jest zupełnie niezrozumiałych, jak przesunięcie dotychczasowego podstawowego gracza i najlepszego zawodnika w meczu z Legią Kamila Jóźwiaka do rezerw. Można się było spodziewać, że reprezentant młodzieżówki trafi na ławkę rezerwowych, ale nie od razu do III ligi. Choć trener wyjaśnia, że to tylko po to, aby "oczyścić głowę" i wrócić silniejszym, a rzecznik zapewnia, że w drużynie wszystko gra, nie za bardzo chce się w to wierzyć.

                              Nie ma wątpliwości, że stosunek oczekiwań i przede wszystkim zainwestowanych środków w pensje dla pomnikowego w Polsce trenera i jego pięciu współpracowników są nieadekwatne do klasy prezentowanej przez drużynę. Nie jest też tak, że nie można niczego oczekiwać od trenera, bo dopiero się rozkręca. Owszem, nie dostał nowych zawodników, nie było spodziewanych zimą transferów, ale Nawałka pracuje w Poznaniu od końca listopada ubiegłego roku. Przeszedł cały zimowy cykl przygotowawczy i wydawało się, że po takim czasie jakieś piętno na zespole, z którym według wprowadzonych przez siebie zasad, pracuje od rana do wieczora, jednak zdoła odcisnąć. Tymczasem Lech gra beznadziejnie, bez ładu i składu, nie widać w jego grze żadnej myśli. Podobnie, jak kadra Nawałki u schyłku jego kadencji.

                              Mimo ewidentnych deficytów nie jest to skład personalny, który powinien dostawać łomot od zespołów broniących się przed spadkiem. Naprawdę trudno postawić tezę, że coś drgnęło od czasów Ivana Djurdjevica czy wcześniej Nenada Bjelicy. I to właśnie jest najbardziej niepokojące. Trudno podważyć klasę trenerską byłego selekcjonera, jednak nie widać żadnych efektów jego pracy. I nie chodzi tylko o suche wyniki.

                              W związku z tym pojawia się pytanie, czy działacze Lecha wytrzymają ciśnienie i latem pozwolą zbudować Nawałce Lecha po swojemu, wymienić pół składu i jeszcze cierpliwie poczekać czy... już teraz zaczynają szukać kolejnego trenera "na lata".
                              https://www.polsatsport.pl/wiadomosc...ref=dyscyplina
                              Ostatnio edytowany przez Budyń_70; 126028.

                              Komentarz


                              • Jeśli chodzi o Lech-Górnik to nie należy zapominać, że Górnik zagrał naprawdę dobry mecz. Ale tak czy siak w tym wyścigu żółwi, nie tylko Legia może wyprzedzić żółwia z Poznania.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X