Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ekstraklasa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Robert E. Lee Zobacz posta
    Wałki bukmacherskie też nie przejdą
    przejdą przejdą. Przechodzą codziennie na całym świecie. W obecnej dobie to bukmacherzy rządzą światem sportu.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Runi Zobacz posta
      Np. tereny Wisły są warte grube dziesiątki milionów.
      Tereny Wisły należą do TSu, a nie sekcji piłkarskiej.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Robert E. Lee Zobacz posta
        Wałki bukmacherskie też nie przejdą bo liga jest zbyt medialna,
        To jest chyba najgłupsza teoria ...nie ma wałków bo liga jest medialna. A plotki że paru sędziów uporczywie gra kartki ? A wszelakie łamańce ? "Pod latarnia najciemniej". W Chorwacji też mają tak samo medialna ligę a Dinamo kreci tam co kolejkę. Kwestia tylko czy przekręci łamania czy nie. Przeanalizuj sobie ich mecze w drużyna Lokomotiv.

        Przeanalizuj sobie wyniki Legii u siebie za czasów Urbana.

        Ty myślisz, że liga grecka czy turecka są mniej medialne?


        Ps. Mecz Wisła - Lubin. Gol Brożka po przyjęciu ręką w 90minucie...jakoś medialność i var nie pomogły.
        Ostatnio edytowany przez Kijek; [ARG:4 UNDEFINED].
        Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

        #TeamVuko

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
          przejdą przejdą. Przechodzą codziennie na całym świecie. W obecnej dobie to bukmacherzy rządzą światem sportu.
          wałki na wynik są ułamkiem. Nie tak się gra. Kartki itp to co innego - na tym się kręci.
          "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
          „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

          Komentarz


          • @up W dupie byłeś, gówno widziałeś i mniej więcej tyle wiesz
            Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

            Komentarz


            • Złotkowi się na przykład przyglądali, bo za dużo kartek dawał. Wałki były, są i będą.

              Komentarz


              • https://pomagam.pl/lyvanna/?_ga=2.74...471.1545238806

                Lieber tot als rot!!

                Komentarz


                • Z deszczu pod rynnę? Niepokojące doniesienia o nowych właścicielach Wisły Kraków

                  Towarzystwo Sportowe "Wisła" ogłosiło w środę sprzedaż klubu zagranicznemu konsorcjum, ale nie potwierdziło, że chodzi o Noble Capital Partners Ltd. i Alelega. Informacje dostępne na temat nowych właścicieli klubu nie nastrajają optymistycznie.

                  Maciej Kmita
                  19 Grudnia 2018, 11:35

                  W niedzielę zarząd TS "Wisła", który od sierpnia 2016 roku jest właścicielem prowadzącej piłkarską sekcję Białej Gwiazdy Wisły SA, dał zielone światło na sprzedaż spółki inwestorom. Do podpisania umowy doszło we wtorek w Zurychu, a warunkiem jej wejścia w życia jest przelew na 12,2 mln zł, który uwiarygodni nowych właścicieli i pozwoli spółce szybko spłacić dług licencyjny. Pieniądze mają trafić na klubowe konto do 28 grudnia.

                  Tożsamość inwestorów była utrzymywana w tajemnicy. Klub został zobowiązany do zachowania dyskrecji pod rygorem zerwania rozmów. Dopiero we wtorek wieczorem portal interia.pl podał, że nowymi właścicielami 13-krotnego mistrza Polski zostaną Alelega (60 proc. akcji) i Noble Capital Partners Ltd. (40).

                  Dopiero publikacja Interii pozwoliła na prześwietlenie inwestorów, których kibice Wisły przywitali z wielkim entuzjazmem. Z godziny na godzinę euforia przy Reymonta 22 jednak maleje. Zdobycie informacji o obu podmiotach jest bardzo trudne, ale z te, do których udało się dotrzeć, sugerują wiślakom, by schowali szampany z powrotem do lodówki.

                  W grze o Wisłę liczą się trzy nazwiska: 59-letni Szwed Mats Uno Hartling, 40-letni Polak Adam Pietrowski i 53-letni Vanna Ly - obywatel Francji kambodżańskiego pochodzenia. Pierwszy reprezentuje Noble Capital Partners Ltd., która na początku listopada złożyła TS "Wisła" ofertę kupna Wisły SA. Szwed jest związany z Noble Capital Partners Ltd. od 2008 roku, czyli od początku jej istnienia, a według portalu interia.pl, to właśnie on jest jej właścicielem. W 2017 roku aktywa spółki były wycenione na 338 tys. funtów - nie jest to kapitał, który pozwoliłby Noble Capital Partners Ltd. na inwestycję w Wisłę. Hartlinga próżno też szukać na publikowanej rokrocznie liście 180 najbogatszych Szwedów, na której dolna granica majątku to miliard koron, czyli ok. 417 mln zł.

                  Niepokojąca nie jest jednak wartość majątku Hartlinga, lecz to, co można znaleźć na temat jego działalności. Nazwisko Szweda pojawia się też w innych zarejestrowanych w Anglii spółkach, których działalność skupia się na skupowaniu akcji, udzielaniu pożyczek czy lombardzie. W listopadzie na stronie petrofinder.com pojawił się wpis, którego autor wprost nazywa Hartlinga oszustem. Według niego Szwed, podający się też za Micaela Magnussona, oferuje kupno bitcoinów, a warunkiem transakcji jest otwarcie konta w banku na Bahamach. "Typowy nigeryjski szwindel" - puentuje autor wpisu. Informację o oszukanych przez inną firmę powiązaną z Hartlingiem (zarejestrowana w Republice Vanuatu Capital City Markets) można znaleźć na stronach forexbrokerz.com i forexpeacearmy.com. Inwestorzy, którzy skorzystali z jej usług nigdy nie zobaczyli nie tylko zysku, ale też nie odzyskali wkładu. Trudno zweryfikować te oskarżenia, ale ich mnogość zapala lampkę ostrzegawczą.

                  Ściśle powiązany z Hartlingiem jest Pietrowski. To licencjonowany agent FIFA, w którego agencji ABP Sports Management (zarejestrowana w Berlinie) są głównie młodzi polscy zawodnicy albo piłkarze z niższych lig. Nie ma na koncie sukcesów w branży: zajmuje się głównie transferowaniem juniorów do klubów niemieckich, a w styczniu ubiegłego roku agencja pochwaliła się na Facebooku, że reprezentowany przez nią 30-letni ukraiński bramkarz Nazar Peńkoweć przeniósł się z II-ligowej Wisły Puławy do III-ligowego austriackiego FC Kitzbuehel. Na liście jego dawnych klientów zamieszczonej na branżowym portalu transfermarkt.de widnieje m.in. nazwisko Radosława Matusiaka, ale nigdy nie był agentem byłego reprezentanta Polski.

                  Hartling i Pietrowski od marca 2018 roku prowadzą w Polsce dwie spółki: Capital City Markets Sp. z o.o. i East Assets Sp. z o.o. Obie założono z najniższym dopuszczanym przez polskie prawo kapitałem w wysokości 5 tys. zł. Są zarejestrowane w wirtualnym biurze przy ul. Białej 4/81 w Warszawie. Nazywają się tak samo jak zagraniczne spółki, z którymi powiązany był w przeszłości Hartling. Szwed jest ich właścicielem, a Pietrowski w obu jest prezesem zarządu. Od maja do lipca w angielskim East Assets miał pracować też Pietrowski. Teraz pośredniczył w rozmowach między stronami i ma zostać nowym dyrektorem sportowym Wisły.

                  O Hartlingu i Pietrowskim nie wiadomo dużo, a jeszcze bardziej anonimowy jest Vanna Ly. To właśnie on ma stać za funduszem Alelega i być wspomnianym przez Interię członkiem kambodżańskiej rodziny królewskiej. Alelega od 2013 roku jest zarejestrowana w Luksemburgu, a ślad jej działalności prowadzi też do Rumunii. Ly powiązany jest również z francuskimi firmami Media Spirit, Vauban 1 i Axell Informatique, które są zarejestrowane w Lyonie i Montesson, a prowadził też interesy w Szwajcarii.

                  Co ciekawe, według włoskich mediów, na przełomie 2017 i 2018 roku Ly był zainteresowany inwestycją w Genoę. W tym celu spotykał się nawet z prezydentem włoskiego klubu, Enrico Preziosim, ale do transakcji ostatecznie nie doszło. "La Repubblica" przedstawiła wówczas Ly jako biznesmena prowadzącego interesy w Luksemburgu i Dubaju. Ly sondował także możliwość zainwestowania w port w stolicy Ligurii.

                  Towarzystwo Sportowe "Wisła" nie potwierdziło jeszcze sprzedaży Wisły SA tym podmiotom, ale w środę przed południem ogłosiło, że porozumiało się z zagranicznym inwestorem w sprawie sprzedaży piłkarskiej spółki.

                  "We wtorek 18 grudnia doszło do spotkania przedstawicieli Towarzystwa Sportowego 'Wisła' Kraków z luksembursko-brytyjskim konsorcjum funduszy inwestycyjnych, podczas którego podpisano warunkową umowę sprzedaży 100 procent akcji Wisły Kraków SA. Szczegóły umowy są objęte ścisłą klauzulą poufności. Uprawomocnienie umowy nastąpi w najbliższych dniach" - czytamy w komunikacie.

                  W czwartek przedstawiciele nowych właścicieli mają pojawić się w Krakowie, by dzień później wziąć udział w konferencji prasowej i obejrzeć na żywo kończące rundę jesienną spotkanie z Lechem Poznań.

                  Warto w tym miejscu przypomnieć historię niedoszłego przejęcia Wisły SA przez niemiecką Stechert Gruppe. Producent mebli chciał wykorzystać zawartą w umowie między TS "Wisła" i Tele-Foniką Cupiała klauzulę umożliwiającej kupno klubu bez zgody TS "Wisła". Władze klubu przekonały jednak mająca pośredniczyć w transkacji Tele-Fonikę, by oferta niemieckiej firmy została odrzucona, ponieważ w ich ocenie Stechert Gruppe nie była wiarygodnym inwestorem. Rozmowy zerwano, a czas pokazał, że władze krakowskiego klubu miały rację, podchodząc z rezerwą do propozycji Niemców, bo trzy miesiące później Stechert Gruppe ogłosiła bankructwo.
                  https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...h-wisly-krakow

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Kijek Zobacz posta
                    To jest chyba najgłupsza teoria ...nie ma wałków bo liga jest medialna. A plotki że paru sędziów uporczywie gra kartki ? A wszelakie łamańce ? "Pod latarnia najciemniej". W Chorwacji też mają tak samo medialna ligę a Dinamo kreci tam co kolejkę. Kwestia tylko czy przekręci łamania czy nie. Przeanalizuj sobie ich mecze w drużyna Lokomotiv.

                    Przeanalizuj sobie wyniki Legii u siebie za czasów Urbana.

                    Ty myślisz, że liga grecka czy turecka są mniej medialne?


                    Ps. Mecz Wisła - Lubin. Gol Brożka po przyjęciu ręką w 90minucie...jakoś medialność i var nie pomogły.
                    Pokaż no te łamańce Dinamo,
                    według livesports.pl od 22.04.18 złamali 1 raz w meczu towarzyskim.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez klochxx Zobacz posta
                      Pokaż no te łamańce Dinamo,
                      według livesports.pl od 22.04.18 złamali 1 raz w meczu towarzyskim.
                      A ile razy w poprzednich sezonach jak już jesteś taki detektyw. ? Nie będę ułatwiał Ci zadania.
                      Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

                      #TeamVuko

                      Komentarz


                      • PRL wiecznie żywo. Proszę udowodnić, że nie jest Pan wielbłądem! Jakbyś tak nie wkurwiał to byłbyś całkiem zabawny, w sensie śmieszny.
                        Lewactwo nie jest cool!

                        Komentarz


                        • Absurd goni absurd. Nowy właściciel Wisły nie jest członkiem rodziny królewskiej, podróżuje tanimi liniami, a Kraków wybrał ze względu na Karola Wojtyłę

                          Entuzjazm, jaki panował po pierwszych informacjach odnośnie sprzedaży Wisły Kraków, stopniowo maleje. Nowe informacje na temat przyszłych właścicieli "Białej Gwiazdy" mogą budzić coraz większy niepokój.

                          We wtorek Towarzystwo Sportowe "Wisła" w Zurychu uzgodniło warunkową sprzedaż krakowskiego klubu z nowymi właścicielami. 60 procent akcji ma trafić w ręce luksemburskiego funduszu Alelega, na którego czele stroi członek kambodżańskiej rodziny królewskiej Vanna Ly, a pozostałe 40 procent przejmie brytyjski fundusz Noble Capital Partners, którego szefem jest Szwed Mats Hartling. Warunkiem dopięcia transakcji jest wpłata 12,2 milionów złotych do 28 grudnia.

                          Tożsamość obu nowych inwestorów była ściśle ukrywana niemal do samego końca. Gdy jednak pojawiły się pierwsze wzmianki, kto dokładnie ma przejąć "Białą Gwiazdę", od razu media donosiły, że obaj panowie mają w klub wpompować olbrzymie pieniądze. Mówiło się o 130 milionach złotych i dużych transferach już w styczniu. Kolejne informacje na temat tajemniczych biznesmenów skutecznie jednak ten entuzjazm ugasiły.

                          Okazuje się, że Szwed Mats Hartling, który miał stać na czele firmy Noble Capital Partners, nie jest jej szefem i nie wiadomo, czy miał pełnomocnictwa do podpisania umowy nabycia akcji Wisły. Jeszcze większe wątpliwości budzi drugi z biznesmenów, Vanna Ly. Nie wiadomo w ogóle, czy jest to kobieta, czy mężczyzna. Co więcej, miał być rzekomo członkiem rodziny królewskiej z Kambodży, a tak nie jest. Pośredniczący w transakcji Adam Pietrowski tłumaczył jednak - Pan Ly jest członkiem kambodżańskiej rodziny królewskiej, dlatego nie udziela się publicznie i w mediach. Stara się zachować dyskrecję, dlatego tak trudno znaleźć informacje na jego temat. To jest uzasadnione.

                          Jakby tego było mało to na spotkanie z władzami Wisły w Szwajcarii spóźnił się, bo jechał pociągiem, a do Krakowa leciał najtańszymi liniami lotniczymi.

                          Dorzucę od siebie w temacie Vanna Ly: królewska rodzina w Kambodży zaprzecza że ma z nim coś wspólnego, nie wiedzą też nic o jego interesach tam. Na spotkanie z władzami Wisły w Szwajcarii spóźnił się bo jechał pociągiem. Do Krakowa przyleciał tanimi liniami.
                          — Szymon Jadczak (@SzJadczak) December 21, 2018

                          Jeszcze bardziej absurdalnie brzmią tłumaczenia, dlaczego Vanna Ly chciał zainwestować w krakowski klub. - Pan Ly interesował się Krakowem od pewnego czasu. On chciał wejść w ten biznes, bo lubi Kraków, jest katolikiem. To była kwestia pana Wojtyły, papieża. On jest z Krakowa. Dlatego pan Ly wybrał Kraków - wyjaśniał Pietrowski, dodając - Znał też pana Karola Wojtyłę osobiście. On lubi Polskę i Kraków.

                          Planowana na piątek konferencja prasowa z udziałem obu inwestorów nie odbędzie się, ale mają się oni pojawić na dzisiejszym meczu Wisły z Lechem Poznań, a także spotkać się z piłkarzami. Jutro o godzinie 13 ma natomiast dojść do spotkania z prezydentem Krakowa, Jackiem Majchrowskim.

                          Jutro o 13. w Urzędzie Miasta spotkanie: Vanna Ly, Mats Hartling z prezydentem Jackiem Majchrowskim. JM chce wysłuchać, co mają do zaoferowania. Żadnych deklaracji.

                          Dziś bez konferencji. Mecz. Spotkanie z piłkarzami.
                          — Tomasz Włodarczyk (@wlodar85) December 21, 2018
                          https://www.meczyki.pl/newsy/absurd-...jtyle/100221-n

                          Komentarz


                          • Potencjalni właściciele Wisły Kraków chcą obok stadionu wybudować kompleks hoteli, restauracji, spa i akademię piłkarską. O inwestycji zamierzają jutro rozmawiać z prezydentem Jackiem Majchrowskim. Teren jest wart blisko 100 milionów złotych. Szkopuł w tym, że ziemia należy do Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków, a nie do Wisła Kraków S.A., którą chce nabyć inwestor. Potencjalni właściciele dopiero od nas dowiedzieli się, że podpisana umowa nie daje im prawa do ziemi.
                            No to koniec sagi o potędze Wisły Kraków, teraz będą potęgą w 4 lidze

                            Komentarz


                            • Przylazł Nawałka do Lecha i fart się pojawił, w Poznaniu rodzi się coś wielkiego

                              Komentarz


                              • Zaczyna się

                                https://twitter.com/MHenszel/status/...618419200?s=19
                                349meczów*
                                71 goli*
                                58 asyst*

                                jest tylko jeden King!!!!

                                *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X