Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ekstraklasa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • No dobra, przekonałeś mnie, statystyki nie kłamią
    Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
    - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
    Zapamiętał.

    Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

    Komentarz


    • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
      Casual - ja też jestem przeciwnikiem dopisywania sobie 3 pkt już przed meczem. Z kimkolwiek.

      Tyle, że zwycięstwo z Cracovią jest pewne jak techno w Trendzie, taka świecka tradycja

      Ostatni raz przegraliśmy tam w 2004 roku. Później 23 ligowe mecze, 18 zwycięstw, 5 remisów. Bramki 52:13.

      Poza tym 8 zwycięstw z Cracovią z rzędu i 8 wyjazdowych zwycięstw z rzędu. Opierdolimy ich
      A nie w 2005 jak Bojarski nas załatwił w ostatniej minucie?

      Komentarz


      • Kalkulując to chyba "lepiej" byłoby mieć 2 miejsce. Wtedy mecz z Lechem, jak i Lechią gramy u siebie, ale to tylko kalkulacje...
        Lepiej wygrać obydwa mecze i startować z fotela lidera

        Oglądam mecz Wisły z Lechem, płocczanie oddają mecz bez walki...

        Komentarz


        • Zamieszczone przez looking1916 Zobacz posta
          Oglądam mecz Wisły z Lechem, płocczanie oddają mecz bez walki...

          właśnie byłem zdziwiony widząc wynik. Sądziłem, że Płock wyjdzie z "zębem" na mecz. Są bardzo blisko zbawiennej górnej ósemki i w zasadzie wakacji od maja, więc tym bardziej mnie dziwi, że zagrali bez walki....

          Komentarz


          • Zamieszczone przez pio90 Zobacz posta
            właśnie byłem zdziwiony widząc wynik. Sądziłem, że Płock wyjdzie z "zębem" na mecz. Są bardzo blisko zbawiennej górnej ósemki i w zasadzie wakacji od maja, więc tym bardziej mnie dziwi, że zagrali bez walki....
            Ja też, dlatego skusiłem się na oglądanie tego meczu, a tutaj takie dawania ciała przez Płock.
            Dobrze, że Jagiellonia zremisowała Teraz wszystko zależy od nas

            Komentarz


            • Zadne dawanie ciala czy odpuszczanie.Poznan gra swoje znowu i Plock nie ma nic do powiedzenia

              Komentarz


              • Patrząc na tabelę i układ meczów nie można wykluczyć, ze na drugim miejscu sezon skończy... Lechia. Przegrana Jagi w Gliwicach prawdopodobna, podobnie jak wygrane Lechii z Arką i Pogonią (to już mniej, ale nie można wykluczyć).

                Po odcięciu punktów, tabela będzie płaska jak Mazowsze.

                Układ meczów będzie miał kluczowe znaczenie. Po pierwsze - jak ułożą się pary w czołowej czwórce. Ten kto trafi na Lechię u siebie będzie miał bonus. Po drugie - jak do meczów będzie podchodzić plankton z 5-8. Żaden z nich raczej o nic nie będzie walczył (może Wisła o 4. miejsce?), a wiadomo, że na innej spince będą wychodzić na Legię, a na innej na Lechię, a szczególnie Jagiellonię.

                Według mnie będzie tak:
                1- CWKS - 60 pkt
                2 - Jaga - 57 pkt
                3 - Lech, 55 pkt
                4 - Lechia, 54 pkt

                po szachermacher:

                Legia - 30
                Jaga - 29
                Lech - 28
                Lechia - 27 pkt

                i układ:

                Lechia - Legia; Jagiellonia - Lech
                Legia - Jagiellonia; Lech - Lechia
                Legia - Lech; Jagiellonia - Lechia

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Niko Zobacz posta
                  Układ meczów będzie miał kluczowe znaczenie. Po pierwsze - jak ułożą się pary w czołowej czwórce. Ten kto trafi na Lechię u siebie będzie miał bonus. Po drugie - jak do meczów będzie podchodzić plankton z 5-8. Żaden z nich raczej o nic nie będzie walczył (może Wisła o 4. miejsce?), a wiadomo, że na innej spince będą wychodzić na Legię, a na innej na Lechię, a szczególnie Jagiellonię.
                  Dlatego ja to nawet wolałbym mieć tyle samo punktów co Jagiellonia po podziale, a być na 2 miejscu. Po pierwsze ta Lechia u siebie, po drugie Jagiellonia w Białymstoku, która u siebie z nami grać nie potrafi, za to przy Łazienkowskiej często zdarzają jej się niezłe mecze, jak te kontrowersyjne 1-0 w maju 15, czy ostatnie 1-1.

                  Co do miejsc 5-8, to ważne dla nas by do ósemki załapała się Pogoń, która na pewno zepnie się na Lecha, no i w stykowej sytuacji raczej nie będzie umierać w meczu z nami, gdyby Leszki mogły wziąć mistrza. Lepiej żeby nie było tam Płocka, który na Legię na pewno wyjdzie na dużej spince, a w pozostałych spotkaniach pewnie skupi się na ogrywaniu młodzieży i futbolu wakacyjnym. Zresztą, ten jak to nazwałeś plankton trzeba po prostu ogrywać jak się chce być mistrzem, ostatecznie mistrz Polski powinien udowodnić swoją wyższość w starciu z Koroną czy Wisłą Płock.
                  -Szkoda, że wy telewizji nie oglądali
                  -Jak na wasze durackie gęby popatrzę, to mie za cały tydzień telewizji starczy!

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Krawczol Zobacz posta
                    Dlatego ja to nawet wolałbym mieć tyle samo punktów co Jagiellonia po podziale, a być na 2 miejscu. Po pierwsze ta Lechia u siebie, po drugie Jagiellonia w Białymstoku, która u siebie z nami grać nie potrafi, za to przy Łazienkowskiej często zdarzają jej się niezłe mecze, jak te kontrowersyjne 1-0 w maju 15, czy ostatnie 1-1.

                    Co do miejsc 5-8, to ważne dla nas by do ósemki załapała się Pogoń, która na pewno zepnie się na Lecha, no i w stykowej sytuacji raczej nie będzie umierać w meczu z nami, gdyby Leszki mogły wziąć mistrza. Lepiej żeby nie było tam Płocka, który na Legię na pewno wyjdzie na dużej spince, a w pozostałych spotkaniach pewnie skupi się na ogrywaniu młodzieży i futbolu wakacyjnym. Zresztą, ten jak to nazwałeś plankton trzeba po prostu ogrywać jak się chce być mistrzem, ostatecznie mistrz Polski powinien udowodnić swoją wyższość w starciu z Koroną czy Wisłą Płock.
                    Jeśli chcą zostać Mistrzem, mają wygrywać, nie patrzeć na innych, jakieś szacher macher. Pierwsi po 30 kolejkach, pierwsi po 37 kolejkach. Według tego co napisałeś, przy równej ilości punktów, po 37 kolejce Mistrzem zostanie Jagiellonia (dlaczego taką sytuację wykluczyłeś?).
                    Po pierwsze wygrać z Lechią, po drugie z Jagiellonią, po trzecie z zespołami z miejsc 5-8 (zarówno z Pogonią, jak i Wisłą Płock), po czwarte z Lechem po kolejnej bramce Hamalainena w ostatniej minucie .
                    Nigdy nie zrozumiem minimalistów - trenuj, walcz i wygrywaj.
                    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!

                    Komentarz


                    • Płock wcale jakoś nie odpuścił meczu z Lechem. Po prostu Lech strzelił pierwszego gola w pierwszej możliwej sytuacji, w drugiej drugiego i później poszło. Do tego czasu mecz był wyrównany i miałem wrażenie, że jednak Wisła częściej atakowała, a Lech szykował się na kontrę lub SFG. Lech ma właśnie problem do pierwszego gola, bo niewiele potrafią w ataku pozycyjnym. Gdy strzelą to nastawiają się na kontry i wpadają kolejne gole. Stąd m.in. remisy z Łęczną i Wisłą Kraków.

                      Podobnie wczoraj Jagiellonia, która nie miała żadnego pomysłu na zaatakowanie Pogoni. A nie sorry, mieli taktykę lagowania każdej piłki od połowy boiska w pole karne licząc, że któryś drągal sfauluje bramkarza, sędzia nie zauważy i wygrają. Strasznie prymitywny futbol. A że akurat nie grał ten, który najlepiej laguje to skończyło się 0-0. Mimo, że w końcówce sędzia znowu nie zauważył faulu na bramkarzu Cracovii.

                      Co do układu meczów to najlepiej byłoby zagrać u siebie z Lechią, Lechem, Wisłą i Koroną, a na wyjeździe z Jagiellonią, Zagłębiem i Pogonią

                      Komentarz


                      • Na grupę mistrzowską kartki się anulują albo coś?

                        Komentarz


                        • Dobrze by było gdyby zwycięzca rundy zasadniczej miał prawo wyboru z kim chce grać w domu a z kim na wyjeździe . Lider wybiera pierwszy , potem druga drużyna itd .

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Strudzi Zobacz posta
                            Na grupę mistrzowską kartki się anulują albo coś?
                            Nie, alfa ,Jaga wczoraj grała z Cracovią.
                            Mioduski ,Vukovic OUT !

                            Komentarz


                            • Racja. Za dużo meczów oglądałem, ale w ostatnim zdaniu napisałem już poprawnie

                              Komentarz


                              • W związku z podziałem punktów, przy podtrzymaniu niezłej formy oraz przy odrobinie szczęścia Wisła ma szansę powalczyć nawet o puchary.
                                Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                                - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                                Zapamiętał.

                                Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X