Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ekstraklasa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez iniemamniejusz Zobacz posta
    To chyba jednak kłamie. 2 drużyna od II rundy, 3 drużyna od I rundy, finalista PP od II rundy
    Tak też było rok temu a nasz współczynnik czy jak to się nazywa fachowo nie miał nawet możliwości podskoczyć do góry.
    Jeśli wierzyć temu:
    http://kassiesa.home.xs4all.nl/bert/...crank2013.html
    i temu:
    http://kassiesa.home.xs4all.nl/bert/...ccess2012.html

    to jednak wszystkie od drugiej rundy

    Komentarz


    • Zamieszczone przez uho Zobacz posta
      A czy przypadkiem jeśli chodzi o występy drużyn w sezonie 2013/2014, ostatnim który brany jest pod uwagę nie jest 2011/2012? Przecież 2012/2013 jeszcze trwa i nie mógłby się liczyć bo drużyny przed startem ligi nie wiedziałyby o co grają.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez detoxizer Zobacz posta
        Oczywiście, a dla Urbana to sezon życia trenerskiego- albo wskoczy na ten wyższy poziom, albo na zawsze zostanie dobrze rokującym, młodym trenerem ze zdobytym mistrzostwem juniorów w Hiszpanii.
        Mecze w tym sezonie pokazują, że taktyki nie ma żadnej. Pierwsza runda uratowana była przez Koseckiego, Saganowskiego i Ljuboje, teraz wszyscy spuścili z tonu i Lech tak naprawdę ma mistrza na wyciągniecie ręki bo oni zaczynają nabierać wiatru w żagle mimo iż Jaga naprawdę konkretnie ich cisnęła.

        Pisałem o Urbanie, że zamieniając go ze Skorżą nie robimy żadnego skoku jakościowego na tym stanowisku. Albo w końcu zainwestuje Legia w trenera z prawdziwego zdarzenia, albo będziemy się oszukiwać, że Urban wprowadzi w Ekstraklasie tiki takę bo kiedyś zbierał truskawki w Hiszpanii.

        Skorży wyprzedali podstawowych piłkarzy na zimę, Urbana wzmocnili i nie widzę żadnej różnicy a to chyba o czymś jednak świadczy.
        Fanatyczny Tarchomin

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta
          A czy przypadkiem jeśli chodzi o występy drużyn w sezonie 2013/2014, ostatnim który brany jest pod uwagę nie jest 2011/2012? Przecież 2012/2013 jeszcze trwa i nie mógłby się liczyć bo drużyny przed startem ligi nie wiedziałyby o co grają.
          Masz rację ale w kwestii rozstawienia polskich drużyn to (chyba) nic nie zmienia. Bo tak jak przed tym sezonem był brany pod uwagę ranking z 2011 roku http://kassiesa.home.xs4all.nl/bert/...crank2011.html
          Tak przed następnym powinien być brany 2012 czyli http://kassiesa.home.xs4all.nl/bert/...crank2012.html Tu Polska liga jest aż o cztery miejsca wyżej a co za tym idzie wszystkie drużyny zaczynają start od drugiej rundy.

          A co do samych kwalifikacji to czy ligę wygra Lech czy Legia o LM będzie naprawdę ciężko:

          Zamieszczone przez 90minut
          (* klub, który nie zapewnił sobie jeszcze gry w tych rozgrywkach, ** klub, który zapewnił sobie grę w tych rozgrywkach, ale może zacząć od innej rundy)

          Liga Mistrzów

          I runda eliminacyjna - 2-3 i 9-10 lipca / 4 drużyny
          (Losowanie - 24 czerwca)

          EB/Streymur FRO Q1 2,316
          FC Lusitans AND Q1 1,100
          ------------------------------------------------
          Szirak Giumri * ARM Q1 0,850
          SP Libertas * SMR Q1 0,383


          II runda eliminacyjna - 16-17 i 23-24 lipca / 34 drużyny
          (Losowanie - 24 czerwca)

          BATE Borysów BLR Q2 39,175
          Celtic FC SCO Q2 37,538
          Steaua Bukareszt * ROU Q2 35,604
          FC Viktoria Plzeò * CZE Q2 28,745
          NK Dinamo CRO Q2 25,916
          FK Partizan * SRB Q2 17,425
          LEGIA WARSZAWA * POL Q2 13,650
          Sheriff Tiraspol * MDA Q2 11,533
          NK Maribor * SVN Q2 9,941
          ©K Slovan Bratysława * SVK Q2 8,341
          IF Elfsborg SWE Q2 8,125
          Maccabi Tel Awiw ISR Q2 8,075
          Molde FK NOR Q2 7,835
          HJK FIN Q2 6,701
          Ekranas Poniewież LTU Q2 6,300
          Neftçı Baku * AZE Q2 5,708
          Dinamo Tbilisi * GEO Q2 5,333
          ------------------------------------------------
          NK ®eljeznièar * BIH Q2 4,566
          Fimleikafélag Hafnarfjarðar ISL Q2 4,083
          Gyõri ETO FC * HUN Q2 3,850
          New Saints FC WAL Q2 3,766
          Łudogorec Razgrad * BUL Q2 3,450
          Sligo Rovers FC IRL Q2 3,225
          Szachtior Karaganda KAZ Q2 2,941
          Skënderbeu Korçë ALB Q2 2,833
          EB/Streymur FRO Q1 2,316
          Cliftonville F&AC NIR Q2 2,116
          Daugava Daugavpils LVA Q2 1,658
          Hibernians FC * MLT Q2 1,541
          FK Sutjeska * MNE Q2 1,300
          JK Nõmme Kalju EST Q2 1,191
          FC Lusitans AND Q1 1,100
          FK Turnovo * MKD Q2 1,050
          CS Fola Esch-sur-Alzette * LUX Q2 0,925


          III runda eliminacyjna (mistrzowska) - 30-31 lipca i 6-7 sierpnia / 20 drużyn
          (Losowanie - 19 lipca)
          -> przegrani zagrają w IV rundzie eLE

          FC Basel 1893 * SUI Q3 59,785
          BATE Borysów BLR Q2 39,175
          Celtic FC SCO Q2 37,538
          Steaua Bukareszt * ROU Q2 35,604
          APÓEL CYP Q3 35,366
          FC Viktoria Plzeò * CZE Q2 28,745
          NK Dinamo CRO Q2 25,916
          FK Partizan * SRB Q2 17,425
          FK Austria Wiedeń ** AUT Q3 16,575
          LEGIA WARSZAWA * POL Q2 13,650
          ------------------------------------------------
          Sheriff Tiraspol * MDA Q2 11,533
          NK Maribor * SVN Q2 9,941
          ©K Slovan Bratysława * SVK Q2 8,341
          IF Elfsborg SWE Q2 8,125
          Maccabi Tel Awiw ISR Q2 8,075
          Molde FK NOR Q2 7,835
          HJK FIN Q2 6,701
          Ekranas Poniewież LTU Q2 6,300
          Neftçı Baku * AZE Q2 5,708
          Dinamo Tbilisi * GEO Q2 5,333


          IV runda eliminacyjna (mistrzowska) - 20-21 i 27-28 sierpnia / 10 drużyn
          (Losowanie - 9 sierpnia)
          -> przegrani zagrają w fazie grupowej LE

          FC Basel 1893 * SUI Q3 59,785
          BATE Borysów BLR Q2 39,175
          Celtic FC SCO Q2 37,538
          Steaua Bukareszt * ROU Q2 35,604
          APÓEL CYP Q3 35,366
          ------------------------------------------------
          FC Viktoria Plzeò * CZE Q2 28,745
          NK Dinamo CRO Q2 25,916
          FK Partizan * SRB Q2 17,425
          FK Austria Wiedeń ** AUT Q3 16,575
          LEGIA WARSZAWA * POL Q2 13,650
          http://www.90minut.pl/news/210/news2...symulacja.html

          Komentarz


          • Całe to zestawienie pokazuje, że musimy regularnie punktować w pucharach bo ten nasz współczynnik jest marny. Tak naprawdę awans do LM przy takim współczynniku to byłby cud, bo wszystkie te rozstawione drużyny na 10 dwumeczów pewnie 8 razy by nas wyeliminowały. Dlatego priorytetem na kolejne lata powinno być podniesienie tego współczynnika. Awans do LM to raczej melodia przyszłości. Jednak aby tego dokonać trzeba regularnie wygrywać ligę, bo jako mistrz mamy o wiele łatwiejszą drogę do Ligi Europy, gdzie te punkty można sobie nabijać, niż jako zdobywcy PP czy za miejsce w lidze. Jak współczynnik będzie ok, to i awans do LM nie będzie jakimś cudem.
            "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

            Komentarz


            • Po pierwsze, przed reformą Platiniego, każdy piłby z radości, gdyby Legia wylosowała któregokolwiek z tych rywali. Po drugie, popatrzcie sobie w jakim stylu BATE Borysów awansował do LM w tym sezonie:
              2 runda: pierwszy mecz u siebie wygrany 3:2 z Vardarem Skopje, BATE strzela dwa gole w doliczonym czasie gry, 92 i 94 minuta. W rewanżu padł bezbramkowy remis. A wystarczyło, by Macedończycy strzelili przypadkowego gola...
              3 runda: pierwszy meczu u siebie z Debreczynem 1:1, rewanż na Węgrzech wygrany przez BATE.

              I teraz pomyślcie. Po takich rezultatach w dwóch pierwszych rundach, z takimi rywalami, nasze media totalnie zjechałyby mistrza Polski zgodnie twierdząc, że w 4 rundzie, bez względu na to, z kim by grali, nie ma najmniejszych szans. W 4 rundzie BATE pewnie pokonało mistrza Izraela i weszło do LM. Czy wcześniej, w poprzednich sezonach, kiedy awansowali do Ligi Mistrzów, Białorusinom eliminacje szły jak po maśle? Nie! We wczesnych rundach męczyli się z zespołami z Irlandii Północnej, Litwy, czy Islandii. Polskie drużyny mają po prostu taką przypadłość, że jak przyjeżdża europejski średniak, to zwykle, być może pod naciskiem opinii ogółu, myślą sobie "wcześniej graliśmy ch*jowo, to teraz na więcej nas nie stać". A prawda jest taka, że na boisko powinni wychodzić z nastawieniem "wcześniej graliśmy ch*jowo, ale dzisiaj będzie nasz dzień, i od awansu dzieli nas tylko jeden krok". Tylko że nikt w tym nie pomaga. Media z pełnymi ironii tekstami. Kibice zrezygnowani. Atmosfera udziela się piłkarzom. To dlatego Węgrzy, Białorusini i inne leszcze grali w XXI wieku w LM, a polskie drużyny - nie. Jesteśmy w bardzo dziwnym momencie. Niby w naszą ligę pompuję się tyle kasy, że, nawet statystycznie, polska drużyna powinna grać w Lidze Mistrzów PRZYNAJMNIEJ co trzy lata, a z drugiej miażdży się te zespoły presją, jakoby ich awans do tych rozgrywek był równie oczywisty, co awans drużyny Arsenalu z drużyną typu wicemistrza Austrii.

              PS. te wszystkie dywagacje są kolejnym zapeszaniem. W chwili obecnej naszym rywalem nie jest Hibernians FC, Neftci Baku, BATE Borysów, Celtic Glasgow czy Steaua Bukareszt, ale Lech Poznań - i pragnę przypomnieć, że do zwycięstwa w tej rywalizacji jest jeszcze bardzo, BARDZO długa droga...
              Ostatnio edytowany przez 6xir; [ARG:4 UNDEFINED].

              Komentarz


              • Ja pierd.olę, nie wierzę, jak można być tak zjeb@nym

                Patryk Kniat, trener Lecha w Młodej Ekstraklasie, powoli zaczyna wyrastać na osobę, która próbuje rządzić na prawo i lewo rozgrywkami ME. Dopiero co porażkę jego zespołu z Bełchatowem przypilnowali sędziowie z Warszawy przy znacznym udziale Legii, a teraz...

                W piątek 26. kwietnia Lech Poznań podejmuje Jagiellonię Białystok. Gospodarze prowadzą 2:0, w 60. minucie meczu goście dokonują trzeciej zmiany, a mecz kończy się remisem 2:2. Ten, który melduje się na boisku, to 16-letni Emil Gajko (w nieznaczny sposób wpływa na wyniku meczu). Chłopak, którego na murawie być nie powinno, ponieważ od jego występu w juniorach młodszych upłynęło mniej niż dwie doby.



                Skontaktowali się z nami pracownicy Jagi i to im oddajmy głos: - Popełniliśmy błąd. Ale to nie był błąd, żeby kogokolwiek oszukiwać. Niestety, trener Lecha nie mógł pogodzić się z tym, że zdobył u siebie jeden punkt, więc zaczął węszyć, jak zdobyć trzy. I wywęszył, że chłopiec od nas między jednym a drugim meczem nie odpoczywał czterdziestu ośmiu godzin, a chyba czterdzieści pięć. No, i na nas doniósł, a za chwilę jego drużynie przyznano walkowera! Szczerze, jesteśmy tym zbulwersowani i zniesmaczeni. To ma być pójście z duchem sportu i zachowanie fair play? Młoda Ekstraklasa jest od rozwoju tych chłopaków, promowania ich do pierwszego zespołu, bo przecież tu nie gra się o nic. Ale nie, to byłoby zbyt proste. Trener Lecha chciał błysnąć i się pokazać, to się pokazał. Czy naprawdę to, że chłopak między jednym meczem a drugim miał przerwę krótszą o trzy godziny niż powinien, jest dla kogoś tak wielkim problemem? A piłkarzom to niby co mamy teraz powiedzieć? Że remis, który wywalczyli na boisku, zmienił się w porażkę ustaloną przy zielonym stoliku? – pytają trenerzy Jagiellonii i pytają, gdzie się podział honor ludzi z Lecha.



                - Cała ta sytuacja jest wielkim absurdem, bo oprócz odebranego zwycięstwa dostaliśmy pięć tysięcy kary. Pytanie tylko: za co?! Przecież to chore. Chłopcy grają u nas praktycznie za darmo, a nam wlepiają taką karę? Usiedli panowie z Ekstraklasy SA i nagle sobie zdecydowali: pięć tysięcy dla Jagiellonii!


                
- Trener Lecha mówi: sami chcieliście grać o 12. No, chcieliśmy, bo w niedzielę gramy kolejny mecz i znowu będziemy mieli problem. Mamy dwie drużyny juniorów na centralnym szczeblu rozgrywek i przy tak napiętym terminarzu – wszystko się skomplikowało przez długą zimę – powstają takie paradoksy. Zresztą, my w Młodej Ekstraklasie mamy czterech piłkarzy, gramy właściwie samymi juniorami. I jak nam teraz Hajto nie da dziesięciu, to nie mamy po co wychodzić na boisko… A na miejscu pana Kniata, prowadząc drużynę w klubie z wielkimi aspiracjami, siedzielibyśmy cicho zamiast szukać dziury w całym. No, ale on akurat znany jest z takich zachowań. Zero skromności – dodają.


                
Lech – jak mówią nasi rozmówcy – już nie od dziś jest drużyną, która zupełnie nie potrafi przegrywać. Nie potrafi też przegrywać (albo remisować) Kniat, który pewnego razu, jeszcze pracując z zespołami juniorów, stwierdził, że... jego piłkarze przegrali, ponieważ zostali otruci przez rywala przy posiłku.

                
Sugerujemy wszystkim, żeby ochłonęli. Kniatowi - bo jemu to się przyda najbardziej. Ale trenerom z Jagiellonii też. Tak naprawdę, jakie znaczenie ma, czy wygraliście, zremisowaliście, czy przegraliście walkowerem? Liczy się to, czy dobrze gracie w piłkę i co z tej gry wyniknie w perspektywie kilku lat. Tabela jest zupełnie nieistotna. Tylko ta kara finansowa faktycznie boli - bo niedorzecznie wysoka.
                źródło: weszło

                Komentarz


                • Ostatni sezon w historii ME to przydałoby się zaśpiewać "gdzie twoje berło...", a Młoda Legia pomimo zmiany praktycznie całej 11 w zimie pokazuje im tylko plecy. Śmierć konfidentom

                  Komentarz


                  • Były bramkarz Lecha, Ivan Turina (ostatnio AIK Sztokholm) nie żyje. Miał niespełna 33 lata.

                    Były bramkarz Lecha Poznań Ivan Turina nie żyje. Jego ciało policja znalazła w czwartek rano apartamencie w Sztokholmie.

                    - Potwierdzam. Ivan Turina nie żyje. Nie znaleziono znamion przestępstwa - powiedział szwedzkim mediom rzecznik prasowy sztokholmskiej policji Patrik Nuss.

                    Funkcjonariusze znaleźli ciało około godz 7:30. Dokładna przyczyna śmierci zostanie dopiero określona, natomiast wstępne przypuszczenia mówią o problemach z sercem. W obecnym klubie Chorwata, AIK Sztokholm o nich wiedziano. Szwedzi piszą, że Turina zmarł we śnie.

                    Ivan Turina miał 32 lata. Wcześniej, w sezonie 2008/09 był bramkarzem Lecha Poznań. Choć latem 2008 roku podpisał z Kolejorzem 3-letnią umowę, to w Polsce grał tylko przez rok. Blisko 2-metrowy, potężny golkiper miał na lata zapewnić spokój w bramce Lecha, ale mu się to nie udało. W tamtym sezonie o miejsce w składzie rywalizował z Krzysztofem Kotorowskim. Raz bronił Polak, raz Chorwat - obaj niezbyt pewnie.

                    To jednak Chorwat w maju 2009 roku był bohaterem półfinału PP z Polonią Warszawa. Lech pokonał Czarne Koszule w rzutach karnych. Bronił także w meczach ówczesnego Pucharu UEFA.

                    Po rozgrywkach odszedł z Poznania i wrócił do ojczyzny, do Dinama Zagrzeb. W Lechu rozegrał 25 meczów i sięgnął po Puchar Polski.

                    W 2010 roku przeniósł się do Szwecji i grał na tyle dobrze, że w lutym przedłużył umowę do 2016 roku.

                    Zostawił dwie córki. Jego żona spodziewa się trzeciego dziecka.

                    Gość miał od urodzenia wadę serca, co nie przeszkadzało mu grać profesjonalnie w piłkę. Dziwna sprawa, choć niby był tylko bramkarzem. Wielka szkoda młodego faceta i jego rodziny. Momentalnie przypomniał mi się Sagan i jego niedawne problemy.
                    Zmienić tej tradycji nic nie jest w stanie...

                    Komentarz


                    • Demjan idzie na króla strzelców. 12 gol, tyle samo co Ljuboja

                      Komentarz


                      • Demjan znowu strzelił

                        Zrównał się już z Ludojadem. Mają po 12 bramek.

                        E: Buzz o kilka sekund szybszy

                        Zagłębie pokazało po raz kolejny, że to drużyna bez krzty ambicji. Podbeskidzie, mimo że jednego mniej, zasuwało dzisiaj niesamowicie.
                        Ostatnio edytowany przez padre; [ARG:4 UNDEFINED].
                        Zmienić tej tradycji nic nie jest w stanie...

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Buzz Zobacz posta
                          Demjan idzie na króla strzelców. 12 gol, tyle samo co Ljuboja
                          To Ljuboja o ile zagra, a pewnie zagra, będzie walił na pałę z każdej możliwej pozycji z nadzieją, że coś mu wpadnie

                          Swoją drogą Podbeskidzie znowu pokazało dużo serca do gry. Gdyby nie to, że ścigają Pogoń i mają kibiców na poziomie C-KLASY, to nawet życzyłbym im utrzymania.

                          Komentarz


                          • Ljuboja już nie strzela bo miał płacone za 10 pierwszych bramek

                            Komentarz


                            • Burić kontuzja i prawdopodobnie do końca sezonu w Lechu bedzie bronil kotorowski a on jest niepewny

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez kalbi(L) Zobacz posta
                                Burić kontuzja i prawdopodobnie do końca sezonu w Lechu bedzie bronil kotorowski a on jest niepewny
                                Czytaj a nie tylko pisz . Informacja z 30 .04 a Kotorowski to chyba nazwisko ?

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X