Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Yachting

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Yachting

    Brakuje mi tu takiego tematu zbiorczego o tematyce żeglarskiej. Jest tu pewnie paru zapaleńców. Co chwila coś się dzieje na świecie i mozna co ciekawsze wydarzenia wrzucac tu.

    Takie tam na początek..

    Zamieszczone przez Żagle
    Kpt. Jarosław Kaczorowski Żeglarzem Roku 2007 w Polsce

    Tytuł Żeglarza Roku 2007, Srebrny Sekstant i I Nagrodę Honorową Telewizji Polskiej S.A. "Rejs Roku 2007" przyznano kpt. Jarosławowi Kaczorowskiemu. Po raz 38. jury pod przewodnictwem kpt. żeglugi wielkiej Leszka Wiktorowicza, w składzie m.in. z kpt. Krystyną Chojnowską-Liskiewicz (pierwsza na świecie kobieta, która samotnie opłynęła glob), rozstrzygnęło o podziale polskich laurów żeglarskich.

    Te najbardziej prestiżowe przypadły kpt. Kaczorowskiemu. Po latach nieobecności polskiej bandery w oceanicznych imprezach regatowych, wystartował on (po wywalczeniu kwalifikacji) na jachcie "Allianz.pl" - jako drugi Polak (po Kazimierzu Kubie Jaworskim) - w jednym z najbardziej cenionych wyścigów - Mini Transat 6.50. Te regaty rozgrywane s¹ co dwa lata od 1977 roku, na łódkach o długości zaledwie 6,5 m, na trasie La Rochelle (Francja) - Funchal (Madera) - Salvador da Bahia (Brazylia).

    Jury podkreśliło doskonała postawę kpt. Kaczorowskiego. Mimo przeciwnoœci losu (zderzenie z niezidentyfikowaną pływającą przeszkodą, awaria steru, sztormowa pogoda) w klasyfikacji generalnej zajął 19. miejsce. We wrześniu z La Rochelle wystartowało 89 żeglarzy, w większości na nowoczesnych jednostkach. Do takich nie należał jacht polskiego kapitana, stąd swą wysoką pozycją wzbudził podziw rywali.

    II Nagrodę Honorową TVP S.A. "Rejs Roku 2007" przyznano wyjątkowo dwóm kapitanom: Januszowi Kurbielowi ("Vagabond''elle") i Leszkowi Sysakowi ("Montonie").

    Oba rejsy, mimo że różne praktycznie pod każdym względem, miały jednak wspólny mianownik - załogi tworzyły pary małżeńskie. Janusz Kurbiel wraz z małżonką Joelle od 15 kwietnia do 11 listopada pokonali 5 600 mil na Morzu Grenlandzkim oraz u brzegów wschodniej Grenlandii. Natomiast Leszek Sysak wraz z małżonką Elżbietą wypłynęli w kwietniu 1988 roku z Teneryfy i... po 16 latach zawiązali wokółziemską pętlę niedaleko portu Recife w Brazylii, po czym kontynuowali rejs.

    III Nagrodą "Rejs Roku 2007" uhonorowano kpt. Janusza Kędzierskiego z Polskiego Klubu Żeglarskiego w Nowym Jorku, który dowodził jachtem "Fazisi". Potężna jednostka o długości 25 m przypłynęła na Bałtyk, by wzi¹ć udział w The Tall Ships Race Baltic 2007, regatach żaglowców szkolnych i jachtów na trasie prowadz¹cej z Aarhus w Danii, do Kotki w Finlandii i Sztokholmu, zakończonych w Szczecinie. Skład załogi uzupełniony został kilkunastoosobową grupą młodzieży z Ustki.

    Honorowe wyróżnienia "Rejs Roku 2007":

    - kpt. Dominik Bac i kpt. Sławomir Skalmierski z Katowic, którzy dowodzili jachtem "Stary" w rejsie z Vancouver w Kanadzie do Key West na Florydzie. Żegluj¹c po Pacyfiku i Atlantyku pokonali blisko 6 800 mil;

    - kpt. Andrzej Gruszka z Polskiego Klubu Żeglarskiego w Nowym Jorku za transatlantycki rejs na jachcie "Pacyfika" z USA do Polski. Czteroosobowa załoga przypłynęła do Szczecina, by uczestniczyć w wielkim zlocie żaglowców;

    - kpt. Krzysztof Mika za trzyetapowy rejs na trasie Balboa (Panama) - Miami (USA) - St. George (Bermudy) - Gdynia na jachcie "Fujimo".

    Nagrodę Honorową Polskiego Związku Żeglarskiego "Rejs Roku 2007" przyznano kpt. Andrzejowi Armińskiemu - twórcy serii projektów jachtów noszących nazwę Mantra. Z jego inicjatywy odbyły się kobiece regaty dookoła świata na pokładach bliźniaczych jednostek.

    Nagrodą Grotmaszta Bractwa Kaphornowców, przyznawaną za wyczyny w wyjątkowo trudnych warunkach, uhonorowano kpt. Janusza Słowińskiego za rejs na burzliwe wody Antarktyki na jachcie "Bona Terra".

    Nagrodę Specjalną prezydenta Gdańska "Bursztynową Różę Wiatrów" jury przyznało organizatorom The Tall Ships Races 2007, na czele z prezydentem miasta Szczecina - Piotrem Krzystkiem. Światowy zlot zyskał bardzo wysokie oceny. Zgromadził setkę żaglowców i jachtów z Europy i innych kontynentów. Na ich pokładach przypłynęło 3 500 żeglarzy z 35 krajów.

    Nagrodę redakcji magazynu "Żagle" otrzymał kpt. Roman Kwiatkowski, który na jachcie "Romuś" pożeglował z Ustki do portów Bornholmu, południowej Szwecji, Danii i Niemiec i przez Szczecin, Kołobrzeg powrócił do Ustki. Dodajmy, że "Romu" - to własnoręcznie zbudowany jacht długości niespełna 6 m.

    Uroczyste wręczenie nagród odbędzie się tradycyjnie w pierwszy piątek marca.


    Prestiżowa nagroda dla polskiego jachtu
    PAP | 2007.12.23 10:10

    Jeden z największych magazynów żeglarskich, wydawany w Palm Coast na Florydzie "Cruising World" przyznał doroczne nagrody najlepszym jachtom świata. W kategorii jednostek importowanych do USA główną nagrodę dostał polski jacht Delphia 33 ze stoczni Delphia Yachts Kot w Olecku, którego konstruktorem jest Andrzej Skrzat.

    "To wielka sprawa i olbrzymi sukces - ocenił redaktor naczelny miesięcznika "Żagle" Waldemar Heflich. - Konkurencja jest ogromna, każdy producent ma ambicję wejścia na amerykański rynek, który jest bardzo wymagający. Zdobycie nagrody Cruising World Boat of the Year to wyższa szkoła jazdy. To prestiżowe wyróżnienie potwierdziło raz jeszcze klasę jachtów z oleckiej stoczni, no i oczywiście klasę konstruktora".


    Andrzej Skrzat urodził się w 1945 roku w Racławicach, słynnych ze zwycięskiej bitwy stoczonej przez wojska polskie pod dowództwem Tadeusza Kościuszki z wojskami rosyjskimi. "Wychowywałem się jednak - jak mówi - nad Wisłą, w Puławach. Woda była inspiracją, że zainteresowałem się żeglarstwem. A zacząłem w wieku 12 lat od klasy Słonka i ... złamania masztu."

    Mieszkający od blisko 40 lat w Warszawie Andrzej Skrzat wykonał w sumie około stu projektów, z czego siedemdziesiąt zostało zrealizowanych. Zapytany, który uważa za numer jeden, po chwili zastanowienia wybrał Delphię 24, regatową łódkę zaprojektowaną w 2005 roku. "W Polsce jest już dziesięć sztuk i drugie tyle w Australii oraz innych krajach. Opinie są znakomite, żeglarze zachwyceni. To przejściowa łódka z klas olimpijskich do jachtingu morskiego".

    "Mniej więcej w tym samym czasie zaprojektowałem Delphię 33 - uniwersalny jacht pełnomorski (długość 10 m, szerokość 3,5 m), zarówno bardzo rodzinny, na którym można żeglować na przykład po Bałtyku, jak i odbyć podróż dookoła globu" - powiedział Andrzej Skrzat.

    Delphia 33 jest także nominowana do nagrody European Yacht of the Year. Rozstrzygnięcie nastąpi podczas przyszłorocznych targów w Duesseldorfie.

    Stocznia Delphia Yachts istnieje od 1990 roku. Powstała w Olecku z inicjatywy braci Piotra i Wojciecha Kotów. Na początku zatrudniała kilkanaście osób, obecnie blisko 640. Jest największą stocznią w Polsce produkującą jachty żaglowe - rocznie około 300 sztuk, a także motorówki - ponad 2500 sztuk. 98 procent eksportowane jest na rynki Europy Zachodniej oraz do USA, Japonii, Australii, RPA.
    Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

  • #2
    Ja wiem, że my tacy "international" coraz bardziej jesteśmy, ale czy nie można było tematu nazwać "Żeglarstwo"?

    Komentarz


    • #3
      i mówić żel a nie gel
      Czas kończyć z baranami na forumce

      Komentarz


      • #4
        Won!
        Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

        Komentarz


        • #5
          nie no zaraz, powinno być "be gone!" względnie "go away!"

          Komentarz


          • #6
            no chyba że

            duraki paszli won
            Czas kończyć z baranami na forumce

            Komentarz


            • #7
              Zamieszczone przez daimler
              nie no zaraz, powinno być "be gone!" względnie "go away!"
              Chyba ahojjjjjjjjjjjjjjj

              albo a c*uj
              Their fight is your fight their freedom-your freedom WARSAW '44'
              Miasto, które przeżyło własną śmierć !

              Legia Warszawa - nie dla ITIotów !

              - Nie ma wykładów o tym co robić z martwą prostytutką - odparł Lash. - To zupełnie inny kurs. Nauki polityczne, zdaje się. C. Moore.

              Komentarz


              • #8
                czyli po mazursku

                aaaaaaahooooooooooojjjjjjjjjj tam na łodzi






































                a **** wam do tego
                Czas kończyć z baranami na forumce

                Komentarz


                • #9
                  No co za chujki na ropę.
                  Wydupcać stąd bo mortem poszczuje
                  Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                  Komentarz


                  • #10
                    ***** żelusiu napisałem w temacie zatem szoruj pokład i morda
                    Czas kończyć z baranami na forumce

                    Komentarz


                    • #11
                      i morta?
                      Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez arczi
                        i morta?
                        i morta na wachtę możesz brać niech szoruje działa
                        Czas kończyć z baranami na forumce

                        Komentarz


                        • #13
                          Sam se szoruj działo kretonie
                          ...ta ziemia do Polski należy
                          choć Polska daleko jest stąd,
                          bo wolność krzyżami się mierzy
                          historia ten jeden ma błąd!!!!

                          Better Dead Than Red!!!

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez mort
                            Sam se szoruj działo kretonie
                            ja mam majtkowa od tego
                            Czas kończyć z baranami na forumce

                            Komentarz


                            • #15
                              Jego działo przymarzło i czeka na odwilż

                              *****. Wypieprzać mi z tego tematu!
                              Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X