Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Reprezentacja

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Wygląda na to, że wraca Nawałka. Jak dla mnie błąd. Ostatnie jego dokonania z reprezentacją były przefatalne. Gra obrzydliwa, na pewno gorsza niż za Sousy (tak), a atmosfera w kadrze pod psem. Szykują się kolejne zmarnowane, jałowe miesiące. Chyba że szczęśliwie nie wejdziemy do MŚ, może wtedy u Kuleszy i w środowisku dziennikarskim pompującym Nawałkę, nastąpi jakaś głębsza refleksja, Bo brak awansu nie zabije polskiej piłki.

    Komentarz


    • Onet pisze, że ponoć nie. Że bliżej jest Koler.
      349meczów*
      71 goli*
      58 asyst*

      jest tylko jeden King!!!!

      *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

      Komentarz


      • Sebastian Staszewski
        @s_staszewski

        Adama Nawałkę można już właściwie ogłosić nowym selekcjonerem reprezentacji. Po 2 spotkaniach z prezesem Cezarym Kuleszą wszystkie kluczowe elementy umowy zostały dogadane. Czas jeszcze na ustalenie pewnych drobnych szczegółów i nad PZPN pojawi się biały dym.
        @SportINTERIA

        11:46 AM · 14 sty 2022·Twitter Web App
        Sebastian Staszewski
        @s_staszewski

        Przedziwna sytuacja z tym Adamem Nawałką. Na ten moment właściwie wszystkie kwestie formalne są dograne, ale Cezary Kulesza chce jeszcze dać sobie czas i przemyśleć... inne kandydatury. Tak po prawdziwie to trochę współczuję Nawałce. Ciągle jest taką "mocną opcją, ale rezerwową".

        3:38 PM · 14 sty 2022·Twitter Web App
        --------------------------------

        Sebastian Staszewski
        @s_staszewski

        Sprawdziłem info @OnetSport ws. Marcela Kollera. I wygląda na to, że prezes Cezary Kulesza gra nie na dwa, a na... trzy fronty. Bo tyle kandydatur jest dziś w grze. Poza Nawałką są to Marcel Koller i jeszcze jeden polski trener. Wybór ma być dokonany lada dzień.
        @SportINTERIA

        3:29 PM · 14 sty 2022·Twitter Web App

        Komentarz


        • Przed meczem z Rosją będzie bodaj tylko jeden trening.

          Co oni mogą zdążyć przećwiczyć ? Rozpisane wcześniej i wysłane do wykucia stałe fragmenty gry, po razie na wariant, na koniec treningu. Wcześniej przesuwanie w defensywie ze 2 godzinki. Nic to nie da. Na ofensywe nie będzie wgl czasu. Z tego powodu trzeba grać futbol na maxa prostacki, albo wesołą improwizacje, albo to co było za Souzy. W tym kontekście posypuję głowe popiołem, za krótkowzroczność gdy kwestionowałem konieczność zatrudnienia Polskich asystentów dla bajeranta. Bardzo by się teraz przydali !


          W tym kontekście kandydatura Nawałka wydaje się dość naturalną opcją. Wystarczy odświerzyć pamięć wielu piłkarzom i grać to co się chce i zna. Z Euro 2016 dalej trzon kadry tworzą Szczęsny, Glik, Krychowiak, Zieliński, Linetty, Milik. Na MŚ 2018 dodatkowo byli Bednarek, Bereszyński, Rybus, Góralski. Wszyscy znają na pamięć wszystkie taktyczne smaczki i wszyscy mogą liczyć na powłanie na marzec. Taki Klich, Kędziora, Dawidowicz (?) też je znają i pewnie walizki też spakują.

          Nawałka lubią zaskoczyć więc jeśli taki Grosicki, Salamon, Kapustka czy nawet Jędza lub Pazdan będą w jako takiej formie, to w moim odczuciu jest duże prawdopodobieństwo że Nawałka po nich sięgnie. Taktykę znają, osobna kwestia, czy akurat te nazwiska powołane to byłby atut czy wada ..

          Wystarczyłoby intensywnie uczyć teorii tych kilku nowych, którzy mają duże szanse na minuty w marcu.

          Nawałka na baraże wydaje się opcją rozsądną bo czasu jest ekstremalnie mało, a on zna klimacik, zna nasze know-how itp. Nie będzie musiał tracić czasu i marnować swojej uwagi na adaptacje.

          Opcją długofalową dla mnie jednak jest przeciętną.

          Edyta:

          Też wiele z wymienionych nazwisk (tych co znają założenia) nie upychałbym w składzie czy nawet na zgrupowaniu. Ale skład Szczęsny - Rybus- Glik- Bednarek- Bereszyński - Krychowiak- Klich- Zieliński - ktoś nowy- ktoś nowy- Lewandowski wydaje się być rozsądny i prawdopodobny, i prawie wszyscy znają taktykę. Uniknęlibyśmy Orlikowego haosu
          Ostatnio edytowany przez Cohen; 163189.

          Komentarz


          • Klich nie gra z Rosją. A dwa że obecnie w dużo lepszej formie jest Moder który powinien być centralną postacią środka pola. A z tych nowych to pewnie Grosicki
            349meczów*
            71 goli*
            58 asyst*

            jest tylko jeden King!!!!

            *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
              Klich nie gra z Rosją. A dwa że obecnie w dużo lepszej formie jest Moder który powinien być centralną postacią środka pola. A z tych nowych to pewnie Grosicki
              Wiem że z Rosją nie zagra, ale w ewentualnym finale chyba może.

              Co do jego formy to się nie zgodzę. Ostatnie mecze klasa. Z Młotami oglądałem i śmigał rewelacyjnie, topowe spotkanie. Moder zaś znika, mało jest go pod grą, ale też punktował i obijał poprzeczkę. Jednak mimo wszystko Klich moim zdaniem w lepszej formie.

              Edt: co do nowych to pewnie będzie jak piszesz. Grosicki, ja stawiam jeszcze też na Milika. Dwóch ulubieńców, którzy najlepiej grali u niego.
              Ostatnio edytowany przez Cohen; 163189.

              Komentarz


              • Ewentualny finał baraży ma się odbyć w Kotle Czarownic.
                q[-_-]p

                Komentarz


                • Ciekawe czy jak Ruskie najadą Ukrainę to FIFA wykluczy ich z rozgrywek? A może ten ruch wygeneruje zbyt duże straty finansowe dla "ojców futbolu" i nie będą się wtrącać w wewnętrzne sprawy Rosji i Ukrainy?

                  Komentarz


                  • Zwykła plotka (robota agenta) czy jest coś na rzeczy?

                    Portal "vZbirna" podaje, że Andrij Szewczenko dobił targu z PZPN-em i będzie nowym selekcjonerem polskiej reprezentacji.

                    Był piłkarz, a obecnie ukraiński trener ma zarabiać 2,5 mln euro rocznie. To rekordowa suma dla selekcjonera. Mniej zarabiał ostatni trener, Paulo Sousa.

                    Portal "vZbirna", który podał informację o porozumieniu Szewczenki z Kuleszą prowadzony jest przez byłego rzecznika prasowego Szewczenki. Człowieka świetnie zorientowanego w sprawach byłego selekcjonera reprezentacji Ukrainy. Do rozwiązania pozostała jedna kwestia – kontrakt Szewczenki z Genoą. Ukraiński trener został odsunięty od prowadzenia zespołu, ale nadal ma ważny kontrakt z włoskim klubem, który obowiązuje do lata 2024.

                    źródło: sport.tvp.pl.

                    Komentarz




                    • Dzbannikarze

                      Komentarz


                      • Jak dobrze pójdzie to wszystkich pogodzi Janek Urban i będzie git
                        W tej chwili potrzebny jest ktoś na dwa mecze a nie od razu na 5 lat.
                        Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Cohen Zobacz posta
                          Przed meczem z Rosją będzie bodaj tylko jeden trening.

                          Co oni mogą zdążyć przećwiczyć ? Rozpisane wcześniej i wysłane do wykucia stałe fragmenty gry, po razie na wariant, na koniec treningu. Wcześniej przesuwanie w defensywie ze 2 godzinki. Nic to nie da. Na ofensywe nie będzie wgl czasu. Z tego powodu trzeba grać futbol na maxa prostacki, albo wesołą improwizacje, albo to co było za Souzy. W tym kontekście posypuję głowe popiołem, za krótkowzroczność gdy kwestionowałem konieczność zatrudnienia Polskich asystentów dla bajeranta. Bardzo by się teraz przydali !


                          W tym kontekście kandydatura Nawałka wydaje się dość naturalną opcją. Wystarczy odświerzyć pamięć wielu piłkarzom i grać to co się chce i zna. Z Euro 2016 dalej trzon kadry tworzą Szczęsny, Glik, Krychowiak, Zieliński, Linetty, Milik. Na MŚ 2018 dodatkowo byli Bednarek, Bereszyński, Rybus, Góralski. Wszyscy znają na pamięć wszystkie taktyczne smaczki i wszyscy mogą liczyć na powłanie na marzec. Taki Klich, Kędziora, Dawidowicz (?) też je znają i pewnie walizki też spakują.
                          Zgadzam się z pierwszą częścią postu, że nic nie zdążą przećwiczyć. Jednak absolutnie nie zgadzam się, że Nawałka jest naturalną opcją! Na marginesie przytoczę, że bardziej nadawałby się Brzęczek niż Adaś, gdyż obecny skład jest bliższy wujowi niż mistrzowi od "niskiego pressingu". A tak na serio, to mam nadzieję, że nikt z tych poprzedników nie wróci, a tym bardziej ten fachowiec ze zwycięskiego meczu o "honor" z Japonią. Gość od 2019 roku jest bezrobotny. Jakby teraz przyszedł, to może ta atmosfera, by się pojawiła. Możliwe, że nawet w trakcie meczu swoich pupili, by karmił piersią. Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że ci piłkarze, których miał pod sobą parę lat wstecz, to nie są już tacy sami. Nawet śmiem twierdzić, że sam Nawałka jest już gorszym trenerem niż jak to było kilka wiosen do tyłu.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez PawelPolak Zobacz posta

                            Zgadzam się z pierwszą częścią postu, że nic nie zdążą przećwiczyć. Jednak absolutnie nie zgadzam się, że Nawałka jest naturalną opcją! Na marginesie przytoczę, że bardziej nadawałby się Brzęczek niż Adaś, gdyż obecny skład jest bliższy wujowi niż mistrzowi od "niskiego pressingu". A tak na serio, to mam nadzieję, że nikt z tych poprzedników nie wróci, a tym bardziej ten fachowiec ze zwycięskiego meczu o "honor" z Japonią. Gość od 2019 roku jest bezrobotny. Jakby teraz przyszedł, to może ta atmosfera, by się pojawiła. Możliwe, że nawet w trakcie meczu swoich pupili, by karmił piersią. Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że ci piłkarze, których miał pod sobą parę lat wstecz, to nie są już tacy sami. Nawet śmiem twierdzić, że sam Nawałka jest już gorszym trenerem niż jak to było kilka wiosen do tyłu.
                            Hehe za wuja to dopiero był wysoki presing. Szczególnie z Włochami czy Portugalią hehe. Może łącznie ze 3 minuty na połowie rywala z piłką.

                            Piszesz też o atmosferze, zapomniałeś o tych słynnych sekundach ciszy, 'Krystian próbuj' I innych szeptach i xnakach które wychodziły od reprezentantów ? Wymowne jest to że sami kadrowicze jeśli się już wypowiadają to optują wszyscy za Nawałką.

                            Za Nawałki było jak było ale nie licząc MŚ 2018 było napewno lepiej niż za Brzęczka. Momentami dało się na to patrzeć. Pamiętam świetny mecz z Rumunią gdzie graliśmy naprawdę fajnie w piłkę. Za Wuja nie było nawet momentów, u Nawałki były.

                            Na pewno to nie jest wybór na dłuższy czas, nawet nie na ewentualne mistrzostwa a tylko na baraże. Sytuacja jest ekstremalnie trudna. Wszystko zapowiada klęskę.

                            Piłka zna przykłady wymykające się logice. Pojawiali się zupełnie nowi trenerzy za pięć dwunasta i osiągali wynik ponad stan. Był też np. Duński dynamit. Jednak to są wyjątki. W Naszym położeniu ciężko o merytoryczne argumenty za kimś zupełnie nowym.

                            Ja jeśli miałbym wziąść odpowiedzialność za decyzję, to nie wziołbym chłopa na tak ważne mecze po jednym treningu. A od Brzęczka na 100 % wolałbym Nawałke.

                            Mam nadzieję że znów piłka wszystkich nas zaskoczy.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Cohen Zobacz posta

                              Hehe za wuja to dopiero był wysoki presing. Szczególnie z Włochami czy Portugalią hehe. Może łącznie ze 3 minuty na połowie rywala z piłką.

                              Piszesz też o atmosferze, zapomniałeś o tych słynnych sekundach ciszy, 'Krystian próbuj' I innych szeptach i xnakach które wychodziły od reprezentantów ? Wymowne jest to że sami kadrowicze jeśli się już wypowiadają to optują wszyscy za Nawałką.

                              Za Nawałki było jak było ale nie licząc MŚ 2018 było napewno lepiej niż za Brzęczka. Momentami dało się na to patrzeć. Pamiętam świetny mecz z Rumunią gdzie graliśmy naprawdę fajnie w piłkę. Za Wuja nie było nawet momentów, u Nawałki były.

                              Na pewno to nie jest wybór na dłuższy czas, nawet nie na ewentualne mistrzostwa a tylko na baraże. Sytuacja jest ekstremalnie trudna. Wszystko zapowiada klęskę.

                              Piłka zna przykłady wymykające się logice. Pojawiali się zupełnie nowi trenerzy za pięć dwunasta i osiągali wynik ponad stan. Był też np. Duński dynamit. Jednak to są wyjątki. W Naszym położeniu ciężko o merytoryczne argumenty za kimś zupełnie nowym.

                              Ja jeśli miałbym wziąść odpowiedzialność za decyzję, to nie wziołbym chłopa na tak ważne mecze po jednym treningu. A od Brzęczka na 100 % wolałbym Nawałke.

                              Mam nadzieję że znów piłka wszystkich nas zaskoczy.
                              Jestem w stanie uwierzyć, że większość (ale nie wszyscy) kadrowiczów jest za tym, by Nawałka wrócił. Wiem, że sam Glik, Lewy i Krychowiak się wypowiadali za tą opcją. Jakby zapytać takiego Klicha czy Rybusa, to pewnie byliby innego zdania. A jakby jeszcze media nagłośnili sprawę, że nie chcą jego powrotu, to dopiero byłby widoczny kontrast.

                              Nie zrozum mnie źle, ale ja przytoczyłem Brzęczka tylko po to, bo według mojej oceny najbardziej znana jest mu aktualna kadra niż pozostałym innym polskim fachowcom. Nie brałem go jako kandydata na selekcjonera, gdyż nie ma w ogóle poparcia w mediach, opinii publicznej i jest najzwyczajniej zbyt słaby w uszach. Choć na marginesie dopowiem, że bardzo niesprawiedliwie został potraktowany i mimo wszystko życzę mu najlepiej w karierze. Na zakończenie o nim dopiszę, że był to jeden z nielicznych selekcjonerów, którym udało się korzystny wynik z mocnym przeciwnikiem uzyskać na rozpoczęcie swojej pracy w kadrze (1:1 z Włochami, nawet skusiłbym się, że powinniśmy to wygrać).

                              Serio uważasz, że za Nawałki było lepiej niż za Brzęczka (Statystycznie to masz rację)? Chociaż przypomnij sobie w szczególności mecze kwalifikacyjne do mundialu 2018. Przecież tam mecze wygrywaliśmy rzutem na taśmę. Ledwo sobie radziliśmy z przeciwnikami, których powinniśmy rozjechać, np. Armenia, Czarnogóra. W tych eliminacjach do MŚ 2018 prowadził nas tylko i wyłącznie Lewandowski, i Nawałka powinien mu czyścić buty do końca życia, bo ciężko byłoby o awans. A na samym mundialu, pamiętasz jak Senegal zagrał z naszymi orłami? Stali na swojej połowie, gdy byliśmy przy piłce. Ta nasza gra pozycyjna wyglądała tak, że obrońcy sobie podawali piłkę, a Senegalczycy czekali na nasze błędy. Kurva, jak ja wspominam ten mecz, to aż zaczynam się obracać jak wiatrak z tego co widziałem...

                              Zgadzam się, że wspomniany przez Ciebie mecz wyjazdowy z Rumunią był piękny. Do tego zestawu, kiedy Nawałka był selekcjonerem dodałbym przegraną batalię wyjazdową z Niemcami 3:1 i wygrany mecz otwarcia na Euro2016 z Irlandią Północną (zdominowaliśmy wtedy przeciwnika). A gdzie cała reszta meczy? Nasza kadra za czasów Nawałki dość "dobrze" kończyła z wynikami nie dlatego, że gość był Chrystusem polskiej myśli szkoleniowej, a dlatego, że na skrzydłach miał Grosickiego i Błaszczykowskiego w mocnej formie, więc dużo łatwiej było mu ułożyć skład. Jak obaj się skończyli i kombinował, to był dramat na MŚ 2018. Nie miał żadnego planu "B". W latach 2014-2016 jechał na top formie swoich zawodników, gdzie najczęściej i tak sprowadzało się to do kontrataków i wykorzystywaniu stałych fragmentów gry. Do tego trzeba dodać, że Nawałka grał głównie z przeciwnikami słabymi albo przeciętnymi. Przez całą jego przygodę zagrał tylko 5 spotkań z potęgami. Już Brzęczek w krótszym czasie prowadzenia reprezentacji grał częściej z Włochami, Portugalczykami czy Holendrami.

                              W każdym razie, nie lubię kreowania na siłę laurek wokół niektórych osób. W mojej ocenie taką osobą jest Nawałka, który urósł na zbawcę polskiej piłki reprezentacyjnej (co jest totalnym kłamstwem). Jakby nie patrzeć, to Nawałka uciekł z tonącego statku po mundialu 2018, bo wiedział, że nie ogarnie tego syfu i Brzęczek musiał w pewnym sensie czyścić po nim ten syf.

                              Ciężko mi jest przyjąć fakt, że Nawałka może wrócić do reprezentacji, gdyż po prostu nie przepadam za gościem i dlatego patrzę też emocjonalnie (co jest złe). Może masz rację, że racjonalnie jest to najbardziej słuszna decyzja (jak się spojrzy na niektóre okoliczności). Chociaż jakby wziąć cały proces sytuacji i nie patrzeć zero-jedynkowo to wnioski nie są przychylne Nawałce. Dlatego jestem mocno sceptyczny do tego selekcjonera. W każdym razie, kompromis powrotu tego pana bardzo niechętnie bym przyjął, ale jeśli ma to skutkować awansem na mundial, to w takim układzie zamykam oczy i krzyżyk na drogę.

                              PS: Również mam nadzieję, że piłka nas zaskoczy, a koniec końców pojawimy się w Katarze. Może będzie to też dla nas Polaków jakaś lekcja z tą całą telenowelą i barażami.

                              Komentarz


                              • Podobno Nawałka.

                                https://twitter.com/przeglad/status/...L6T4C7fBTBaVuA

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X