Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Reprezentacja

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Kiedyś achtung walnął przy Małkowskim z Korony i nawet nie drygnął

    Komentarz


    • Zamieszczone przez alfa Zobacz posta
      Kiedyś achtung walnął przy Małkowskim z Korony i nawet nie drygnął
      Podczas derbów achtung wystrzelił obok Brzyskiego, który wtedy grał w Polonii. W zasadzie kilka metrów od niego. Brzyski padł niczym rażony piorunem.

      Komentarz


      • Przecież było widać, ze Lewy widział achtunga już wcześniej i zamiast się odsunąć to krzyczy do sędziego.
        Arek Malarz by się tylko uśmiechną a Lewandowski przyaktorzył i dał drużynie oddech którego akurat w tym momencie potrzebowała. Które zachowanie lepsze? Ja bardziej szanuje Malarza i innych "twardzieli" co nie wykorzystują sytuacji i nie robią z siebie ofiary licząc na walkowery czy inne pozaboiskowe profity.

        Komentarz


        • Jaja sobie robicie z tym jechaniem Lewandowskiemu od pajaców i ciot? Nie od dziś wiadomo, że często przy takich sytuacjach, czy ciosach od rywali dodaje od siebie. A bo on pierwszy tak robi? Jak walczy wręcz z dwoma, trzema obrońcami przez prawie 100 minut i haruje za dwóch, to nic nie znaczy dla polskiego kibica. Ale fakt, nie jest kozakiem jak Małkowski z Korony, takich boiskowych zabijaków nam trzeba. Leszcz

          Świetny mecz! Nareszcie coś naprawdę mocnego! Długo na taki mecz czekałem

          Komentarz


          • Ohoho ilu samców alfa tak bardzo żaden z was by nie drgnął na achtunga. No ja to jeszcze bym go do ręki wziął.

            Komentarz


            • Grosik nr 11 koszulce, strzela bramę w 11 minucie, 11tego listopada (XI)

              Znak jakowy?
              Za kibicowski trud, za święte barwy Twe...

              Komentarz


              • Zamieszczone przez PTPTPT Zobacz posta
                Ohoho ilu samców alfa tak bardzo żaden z was by nie drgnął na achtunga. No ja to jeszcze bym go do ręki wziął.
                Rozumiem, że pochwalasz takie pajacowanie i w sytuacji, kiedy np. taki Małecki odpierdoliłby podobny festyn na Ł3, to biłbyś brawo za "cwaniactwo" i "wyczucie"
                A Melanż Trwa...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                  Rozumiem, że pochwalasz takie pajacowanie i w sytuacji, kiedy np. taki Małecki odpierdoliłby taki festyn na Ł3, to biłbyś brawo za "cwaniactwo" i "wyczucie"
                  Nie, ale kiedyś uszkodziłem sobie dość poważnie słuch w jednym uchu podobnymi zabawami. W tamtym momencie to był fizyczny ból i ogromny szok dla mnie, więc nie jestem wcale taki pewien na ile to było pajacowanie.

                  Co ciekawe po jakichś dwóch/trzech latach słuch mi wrócił do normy. Prawdę mówiąc nie wiem co mi było. Chyba że mózg się przyzwyczaił do gorszego słuchu i już tego nie czuję.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                    Rozumiem, że pochwalasz takie pajacowanie i w sytuacji, kiedy np. taki Małecki odpierdoliłby podobny festyn na Ł3, to biłbyś brawo za "cwaniactwo" i "wyczucie"
                    Chmielo, ale to chujowy przykład z Patrysiem. Bo on jako gracz nielubiany, wiadomo jak byłby przyjęty przez Żyletę. A tu chodzi o to, że swoi kibice wzywają swojego piłkarza, do tego najlepszego, bo "pajacuje". Więc przykład z dupy. Wiślacy na Małeckiego leżącego by nie jechali, że ciota.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Buzz Zobacz posta
                      Chmielo, ale to chujowy przykład z Patrysiem. Bo on jako gracz nielubiany, wiadomo jak byłby przyjęty przez Żyletę. A tu chodzi o to, że swoi kibice wzywają swojego piłkarza, do tego najlepszego, bo "pajacuje". Więc przykład z dupy. Wiślacy na Małeckiego leżącego by nie jechali, że ciota.
                      Dla mnie to było ujowe. Poza tym wystarcz spojrzeć na zachowanie samego zainteresowanego podczas pomeczowego wywiadu. Na prawdę nie ma potrzeby dorabiania temu ideologii... żenada i tyle.

                      PS porównaj sobie tę sytuację z postawą Malarza podczas finału PP... zdaje się, że tym meczem zyskał sobie szacunek i przychylność trybun.
                      Ostatnio edytowany przez Chmielo; [ARG:4 UNDEFINED].
                      A Melanż Trwa...

                      Komentarz


                      • Raca a wybuchający pod tobą achtung to jednak spora różnica. Co nie oznacza, że trochę dodał od siebie.
                        Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                          PS porównaj sobie tę sytuację z postawą Malarza podczas finału PP... zdaje się, że tym meczem zyskał sobie szacunek i przychylność trybun.
                          Serio porównujesz stosunkowo niegroźną racę (trzeba się naprawdę postarać żeby sobie nią krzywdę zrobić) do achtunga która nie dość że robi naprawdę potężny huk to jeszcze może niemałą krzywdę zrobić?

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez PTPTPT Zobacz posta
                            Serio porównujesz stosunkowo niegroźną racę (trzeba się naprawdę postarać żeby sobie nią krzywdę zrobić) do achtunga która nie dość że robi naprawdę potężny huk to jeszcze może niemałą krzywdę zrobić?
                            Wystrzelił mu prosto w papę i niemal zakończył kariery. Nie ma tematu...
                            A Melanż Trwa...

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                              Wystrzelił mu prosto w papę i niemal zakończył kariery. Nie ma tematu...
                              Nie hiperbolizuj. Ja po prostu uważam, że jego reakcja była adekwatna. Stał naprawdę blisko, mogło go spokojnie z tej odległości ogłuszyć i mógł przez chwilę spanikować gdy nic nie słyszał. Nie wiem, może nie mam tak wielkich cojones jak Wy, ale dla mnie to naturalne. Zwłaszcza jak się czegoś takiego nie spodziewasz.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez PTPTPT Zobacz posta
                                Nie hiperbolizuj. Ja po prostu uważam, że jego reakcja była adekwatna. Stał naprawdę blisko, mogło go spokojnie z tej odległości ogłuszyć i mógł przez chwilę spanikować gdy nic nie słyszał. Nie wiem, może nie mam tak wielkich cojones jak Wy, ale dla mnie to naturalne. Zwłaszcza jak się czegoś takiego nie spodziewasz.
                                Hiperbolą jest właśnie Twoje przejaskrawienia. Miałem kiedyś taką mało fajną sytuację, że achtung walnął około pół metra ode mnie i uwierz, że nic mi się nie stało, a już na pewno nie musiałem leżeć 5 minut na chodniku i czekać, aż służby medyczny będą w stanie ogarnąć mnie z oszołomienia. Fakt, że to nic fajnego, ale leżenie i trzymanie się za twarz, podczas gdy nic się nie stało... Klasycznie padolino, także szkoda zaśmiecać temat i na ewentualny ciąg dalszy zaprasza, na pw.
                                A Melanż Trwa...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X