Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Reprezentacja

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
    Zdziwilem sie mocno jak uslyszalem w pierwszej polowie "Wisla to stara...".
    Przy tej skali nienawiści, jaka jest między Korona a Wisłą (szczególnie oczywiście ze strony kieleckiej) śpiewanie tej piosenki podczas meczu transmitowanego przez TVP (milionowa widownia) nie dziwi ani trochę- ot świetna okazja do zamanifestowania właśnie tej nienawiści.

    A co do samego meczu- cieszy historyczny wynik, ale sto razy chyba kazdy wolałby, żeby nasi wygrali tak z San Marino jak i z Irlandią po 1-0 i dopisali do swojego dorobku sześć punktów a nie tylko trzy.
    Ostatnio edytowany przez casual; [ARG:4 UNDEFINED].
    Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
    - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
    Zapamiętał.

    Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

    Komentarz


    • Nie wiem może jestem jakiś inny ale ten cały wynik średnio mnie cieszy... Oglądając ten mecz uświadomiłem sobie, że tak naprawdę piłkarze w 90% meczów robią kibiców w wała!Czemu tak myślę?? Bo ileż to meczów z takimi potegami futbolu jak Lichtenstain, San Marino, Malta i temu podobnych kończyło się na 2-0 ; 3-0 ?? Piłkarzyki strzelali dwie bramki -pańszczyzna odrobiona, a potem klepanie: ja do ciebie ty do mnie i fajnie jest... a dziś chcąc pokazac jak to bardzo solidaryzują się z Benhałerem i jak ciąży na nich blamaż z Belfastu walczą do ostatnich sekund o wbicie dziesiatej bramki Wygląda to wtedy tak,że jak się nam chce to my nawet i jesteśmy w stanie powalczyć, stzelić parę bramek ale tylko raz na ruski rok w imię słusznego celu (patrz wyżej)... a na codzień cóż mamy wszytkich w dupie!
      No bo zawsze w gazecie po jakims czasie można napisać ,że słabszy dzień, pierwsze śliwki robaczywki, rywal nam nie leżał a piłka była za szybka... Ja tego nie kupuje... jaja trzeba było pokazać na EURO a nie w meczu z bandą (nikomu nie umiejszając) kucharzy,lekarzy i sprzedawców....
      Ostatnio edytowany przez Bootleg; [ARG:4 UNDEFINED].
      Always look on the bright side of life!

      Komentarz


      • Ja bym się cieszył, gdyby takie 10 do jaja wykręcili choćby z Litwą lub Słowenią

        A co do robienia kibiców w wała przez piłkarzy, to mam całkiem odmienne zdanie. To co nasi dziś zaprezentowali to, dla mnie przynajmniej, obciach.

        Wbili 10 goli amatorom, ludziom dla których gra w piłkę to hobby. Co chcieli sobie nasi mierni kopacze udowodnić, strzelając tyle bramek takim biedakom?? Że są dobrzy?? Że w Belfaście to była tylko wpadka?? To tylko dowodzi, jak są żałośni. Leczenie kompleksów biciem dużo słabszego. Tak jakby Gołota po przegranej walce wyszedł na ulicę sprał mordę jakiemuś anorektykowi.

        Sądzę, że drużyny takie jak Hiszpania czy Włochy dobrze wiedzą, że gdyby chciały to by i 20 do jaja pokonały takie San Marino, ale na miłego Boga po co?? 3-0 zupełnie im starcza. Punkty się zgadzają, a amatorzy mają radochę, że mogli rywalizować z takim Tottim, Torresem lub oddać strzał na bramkę Buffona... i jeszcze koszulkę dostać

        Komentarz


        • Zamieszczone przez BiKTOP Zobacz posta
          Ja bym się cieszył, gdyby takie 10 do jaja wykręcili choćby z Litwą lub Słowenią

          A co do robienia kibiców w wała przez piłkarzy, to mam całkiem odmienne zdanie. To co nasi dziś zaprezentowali to, dla mnie przynajmniej, obciach.

          Wbili 10 goli amatorom, ludziom dla których gra w piłkę to hobby. Co chcieli sobie nasi mierni kopacze udowodnić, strzelając tyle bramek takim biedakom?? Że są dobrzy?? Że w Belfaście to była tylko wpadka?? To tylko dowodzi, jak są żałośni. Leczenie kompleksów biciem dużo słabszego. Tak jakby Gołota po przegranej walce wyszedł na ulicę sprał mordę jakiemuś anorektykowi.

          Sądzę, że drużyny takie jak Hiszpania czy Włochy dobrze wiedzą, że gdyby chciały to by i 20 do jaja pokonały takie San Marino, ale na miłego Boga po co?? 3-0 zupełnie im starcza. Punkty się zgadzają, a amatorzy mają radochę, że mogli rywalizować z takim Tottim, Torresem lub oddać strzał na bramkę Buffona... i jeszcze koszulkę dostać
          i tak źle i tak niedobrze. Wygraliby 3-0 to byś pisał, że za mało, bo grali z amatorami. Możesz mi podać wynik, który byłby ok, uczciwy i nie był żałosny w wykonaniu naszych graczy?

          @daimler: kto pisze o szampanie?

          1. nabili różnicę bramek na +10
          2. ustanowili rekord najwyższej wygranej
          3. Smolarek strzelił zajebistą bramkę

          tyle można byłoby napisać po tym meczu jutro w gazetach i zacząć się zastanawiać jak ograć Słoweńców na wyjeździe!

          i wracając do moich "kalkulowych rachub"

          1. musiMY wygrać ze Słowacją, Irlandią i Słowenią
          2. Słowacy nie mogą zdobyć więcej niż dwa punkty w meczach z Czechami u siebie i Irlandią na wyjeździe

          wtedy wystarcza nam remis w Pradze do pierwszego miejsca (przy wyniku Słowacja-Czechy 2 - możemy nawet przegrać w Pradze i liczyć, że pepiczki nie nabiją więcej goli w meczu San Marino niż my - o ile to co nawijał Szpakowski o różnicy bramek w przypadku pierwszego miejsca jest prawdą)

          także "wszystko się może zdarzyć" (wielkie mi odkrycie )

          ps. Rota odśpiewana na meczu Polski
          szkoda, że cały stadion nie podchwycił, ale połowa tego składu na trybunach to pewnie nawet tekstu nie znała...)
          Ostatnio edytowany przez Warszawiak; [ARG:4 UNDEFINED].
          Legia

          Komentarz


          • pyknęli ich "dyszką" to źle bo za wysoko, 1:0 to by było że ledwo z amatorami..

            ludzie bez przesady

            A co do robienia kibiców w wała przez piłkarzy, to mam całkiem odmienne zdanie. To co nasi dziś zaprezentowali to, dla mnie przynajmniej, obciach.
            :O BiKTOP my byliśmy w białych koszulkach..

            Komentarz


            • a i wracając jeszcze do meczu w Belfaście - nigdy nie jest tak źle by nie mogło być gorzej:

              90' Bolivia [6 - 1] Argentina
              11' [1 - 0] M.M. Martins
              24' [1 - 1] L. Gonzalez
              33' [2 - 1] J. Botero (pen.)
              45' [3 - 1] A.R.D. Rosa
              54' [4 - 1] J. Botero
              65' [5 - 1] J. Botero
              86' [6 - 1] D. Torrico

              Legia

              Komentarz


              • niektórym już ta wygrana przysłoniła tą żenadę, jaką gra w tej chwili kadra.
                I tego się bałem, i znów to Leooooo na trybunach, szkoda słów.

                Bramka w pierwszych sekundach ustawiła mecz. Ciekawe jakby to wyglądało w 2 połowie, gdyby było 0-0.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Warszawiak Zobacz posta
                  i tak źle i tak niedobrze. Wygraliby 3-0 to byś pisał, że za mało, bo grali z amatorami. Możesz mi podać wynik, który byłby ok, uczciwy i nie był żałosny w wykonaniu naszych graczy?
                  Właśnie trzy do jaja to wynik optymalna jak na spotkanie z takim San Marino. te pozostale 7 wolałbym zachować na później, aby je wbili Czechom, Słowakom i reszcie

                  Tylko czekać, i śledzić czy Leon zachowa posadę pozostało

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Teraz JA Zobacz posta
                    niektórym już ta wygrana przysłoniła tą żenadę, jaką gra w tej chwili kadra.
                    I tego się bałem, i znów to Leooooo na trybunach, szkoda słów.
                    Ja myślę, że to bardziej wyraz dezaprobaty dla PZPN i wszelkiej maści leśnych dziadów oraz telewizyjnych mędrców. Wiadomo przecież, że oni teraz innego zagranicznego trenera nie zatrudnią.
                    A kogo może zaproponować PZPN? Otóż NIKOGO, kto zagwarantuje jakiś postęp tej drużyny. Dlatego wolę po stokroć Beenhakera (uważaj Z. ) nawet zgadzając się z tym, że facet trochę się gubi w niektórych decyzjach. Ale piłkarze za nim stoją to raz. Dwa - powtarzam - kto jest alternatywą???

                    Zamieszczone przez Teraz JA Zobacz posta
                    Bramka w pierwszych sekundach ustawiła mecz. Ciekawe jakby to wyglądało w 2 połowie, gdyby było 0-0.
                    Ciekawe jakby wyglądał mecz w Belfaście, jakby tuż przed przerwą Jeleń strzelił po rożnym albo zaraz po przerwie Wasilewski nie zawaliłby bramy...

                    Legia

                    Komentarz


                    • tyle ze ostatnio czesciej jest takiego walenia glowa w mur niz trafienie gola w pierwszych minutach meczu. Potem nasza kadra sie meczy-przyklad? 2 x Kazachstan, San Marino w pierwszym meczu. I pisze tylko o słabych zespołach

                      Komentarz


                      • Niektórym to by chyba było na rękę, jakbyśmy ten mecz wtopili albo zremisowali...

                        Komentarz


                        • nikomu by nie bylo na reke. To sa tylko fakty. Niech tak zagraja z kims mocniejszym niz San Marino, to pogadamy. Ta reprezentacja jedzie na dwoch dobrych meczach- z Portugalia i Czechami, a reszta to rownia pochyla w dol

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Teraz JA Zobacz posta
                            tyle ze ostatnio czesciej jest takiego walenia glowa w mur niz trafienie gola w pierwszych minutach meczu. Potem nasza kadra sie meczy-przyklad? 2 x Kazachstan, San Marino w pierwszym meczu. I pisze tylko o słabych zespołach
                            A co to za różnica, kiedy się gola zdobędzie? Rozmawiajmy o wyniku końcowym, stylu gry, czymkolwiek. Ale kto kiedy strzelił gola i czy on ustawił spotkanie to w każdym meczu jest inaczej! Ze Słowenią strzeliliśmy w 17 minucie i gówno ustawił ten gol...

                            Mogą strzelać wszystkie w 90 minucie nawet, ale żebyśmy wygrywali

                            edit:

                            no niestety "równia pochyła w dół" jest tylko możliwa w przypadku naszych piłkarzy, bo niestety nie jesteśmy Hiszpanią i nie wygrywamy z Austrią 9-0 (choć i Hiszpanom zdarzyło się to raz na kilkanaście lat). Wygrana to wygrana. Styl to już inna bajka. Ja tam jestem kibicem, a nie koneserem futbolu w postaci Steca i chciałbym, aby wygrywali nawet po 1-0 i nawet w takich okolicznościach jak (prawie) wygrali z Austrią na euro. A jak chce pięknej gry to włączam ligę hiszpańską albo PES...
                            Ostatnio edytowany przez Warszawiak; [ARG:4 UNDEFINED].
                            Legia

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Warszawiak Zobacz posta
                              A co to za różnica, kiedy się gola zdobędzie? Rozmawiajmy o wyniku końcowym, stylu gry, czymkolwiek. Ale kto kiedy strzelił gola i czy on ustawił spotkanie to w każdym meczu jest inaczej! Ze Słowenią strzeliliśmy w 17 minucie i gówno ustawił ten gol...

                              Mogą strzelać wszystkie w 90 minucie nawet, ale żebyśmy wygrywali
                              aha, żeby tylko wygrywali, nieważne w jakim stylu? I znów potem lanie na mundialu. Fajnie.
                              Widzę, że wygrana z San Marino Cię tak ucieszyła, że uważasz, że jesteśmy już mocni. Ja tak nie uważam.

                              Komentarz


                              • Co ty gadasz? Jakie 3-0? Badz powazny czlowieku. Z takimi ogorkami tak powinno sie grac, z pelnym zaangazowaniem do ostatniego gwizdka. Zadowalalby Cie widok, jak po strzeleniu tzre bramek w 1 polowie, w drugiej nasi kopacze podawaliby sobie pilke na wlasnej polowie? Smieszy mnie takie gadanie.
                                Co do alternetywy to w Polsce oprocz Tarasiewicza nikogo nie widac. Majac na horyzoncie Euro 2012 widzialbym Piotra Nowaka.
                                Co do meczu: zagrali, wygrali roznica kilku bramek i o to chodzilo. Bez zadnych ochow i achow bo to byla ich powinnosc ale brawa za walke przez wiekszosc meczu i 10 strzelonych bramek. Szkoda, ze chociaz w czesci nie zagrali tak z Irlandia...
                                Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X