Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Reprezentacja

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Dobry komentarz na Weszło!:
    http://www.weszlo.com/news/2444

    I na poprawę humoru, co prawda stare wpisy, ale jak ktoś nie czytał to polecam, blog Kowala:
    http://www.weszlo.com/blog/2
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

    Komentarz


    • Jeszcze Lorens na asystenta i mamy komplet.
      I gdziekolwiek los mnie zaprowadzi,
      zawsze wrócę Warszawo do Ciebie,
      kiedy zegar życia się zatrzyma,
      spocząć pragnę tu - pod Twoim niebem.

      Komentarz


      • Leo napewno ideałem nie jest, na EURO ewidentnie zawalił sprawę, ale nie można się cofać! Gdyby miał go zastąpić Zico, to OK, ale nie Engel!!!

        Wyraźnie widać, że układy na Miodowej, po odejściu Listkiewicza nie tylko nie zostały zlikwidowane, ale i się wzmocniły.

        Oby starego pierdziela Piechniczka, który chyba do końca świata będzie jechał na wynikach z MŚ 1982, oraz to całe towarzystwo niedługo prokuratura wrocławska posadziła w mamrze na długie długie lata.

        Komentarz


        • Cofać? Engel wygrał mecz na mundialu. Janas wygrał mecz na mundialu. Leo nie wygrał + cudem zremisował mecz na euro.

          Fakty, nie opinie.
          "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

          Komentarz


          • Fakty sa takie, ze te dwa mecze, ktore wygralismy byly o nic i tak naprawde w ogole nie wplywaja na ocene naszego wystepu na tych imprezach.
            Zreszta nie chce mi sie wierzyc w ten powrot Engela. Z polskich trenerow chyba najbardziej bym widzial Tarasiewicza albo Nowaka.
            Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

            Komentarz


            • Ja na stanowisku trenera naszej kadry widziałbym jakiegoś stratega, który więlka wagę przywiązuje do taktyki. Bo nie oszukujmy się, nasze piłkarzyki techniki nie posiadają, finezji nie mają. Więc potrzeba tu kogoś, kto ich ustawi na boisku, wytłumaczy co i jak (tak Grecja zdobyła ME w 2004r.). Innej metody nie widzę. Takim strategiem w mojej opinii jest np Lippi czy Capello(szkoła włoska). Oczywiście, są oni dla nas raczej nieosiągalni, więc raczej trzeba było by poszukać kogoś tańszego. Ale właśnie zaryzykowałbym kogoś z Włoch.

              co do Leo- miał swój czas. Nie było to pół roku czy rok. Ja nie widzę żadnej poprawy w naszym graniu, nie mamy nadal swojego stylu. I nie zmienią tego dwa dobre mecze z Portugalią i Czechami, bo to był wypadek przy pracy. Jego czas się już skończył. I żadne Engele, Wójciki. Jeśli już kogoś z Polski, to dałbym szansę temu Smudzie.

              Komentarz


              • [quote=z]Cofać? Engel wygrał mecz na mundialu. Janas wygrał mecz na mundialu. Leo nie wygrał + cudem zremisował mecz na euro.

                Fakty, nie opinie.
                [quote]


                Zamieszczone przez Raffels Zobacz posta
                Fakty sa takie, ze te dwa mecze, ktore wygralismy byly o nic i tak naprawde w ogole nie wplywaja na ocene naszego wystepu na tych imprezach.
                Zreszta nie chce mi sie wierzyc w ten powrot Engela. Z polskich trenerow chyba najbardziej bym widzial Tarasiewicza albo Nowaka.
                1. Prosze nie porownywac ME do MS. Na ME nie ma poteg typu kostaryka. Moze 6-8 druzyn na na swiecie prezentuje poziom zblizony do sredniej europejskiej (lub wyzszy) - reszta o awansie na ME moglaby tylko pomazyc. Stad latwiej o zwyciestwo na MS niz na ME.

                2. Nie wiem, czy Leo cudem zremisowal. Gdyby sedzia gwizdal takie karne jak dla Austrii przez caly mecz to byloby ich ze 20 w spotkaniu. A gdyby nie ten karny byloby zwyciestwo, nie remis.

                3. Engel odniosl zwyciestwo gdy zmienil druzyne. Czyli w momencie, gdy poniekad przyznal, ze zle ocenil umiejetnosci zawodnikow, ze popelnil blad.

                4. Absolutnie nie zgadzam sie z ocena, ze zwyciuestwo nad USA bylo o nic.
                Wtedy Amerykance nie byli pewni awansu. Pewnosc dawalo im tylko zwyciestwo w meczu z Polska. Mecz miedzy Korea a Portugalia nie byl przeciez rozstrzygniety wiec nie wiadomo bylo, ze sie akurat taki uklad, premiujacy USA nawet w przypadku porazki, wytworzy.
                Tak wiec nawet jesli Polska grala o honor tylko, to rywale grali o awans - i takich rywali udalo sie pokonac, w niezlym stylu.

                5. Engal - moze i jest lesnym dziadkiem, ale, jak dla mnie, to on odmienil reprezentacje. Pozbieral grajkow do kupy i stworzyl z nich druzyne. Zgrany zespol. i wygral z Norwegia uchodzaca wtedy za bardzo silny zespol (Solskjaer, Carew) czy Ukraina z Rebrowem i Szewcznka. Ze nie kazdy potrafilby pokazaly kolejne eliminacje do ME, ktore, jako trener rozpoczal Boniek. Po trzech spotkaniach bylo juz pozamiatane.

                6. Leo - jeden wspanialy mecz - pierwsze spotkanie z Portugalia. Pozatym duzo walki i szczescia (np. drugi strzal zycia Krzynowka w rewanzu z Portugalia, pierwszy byl w meczu Bayer Real)
                Nie widze tu jakiegos przelomu, takiego, jaki widac bylo po objeciu kadry przez Engela. Conajwyzej odwazne stawianie na kopaczy z naszej ligi, o ktorych swiat wczesniej nie slyszal. Ale przeciez nie zawsze z dobrym skutkiem.

                Zgadzam sie z Z, ze Engel nie bylby krokiem wstecz w stosunku do Leo.

                Co nie znaczy, ze ponowne zatrudnienie Engela byloby dobrym rozwiazaniem.
                koko koko Skorza spoko...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta

                  2. Nie wiem, czy Leo cudem zremisowal. Gdyby sedzia gwizdal takie karne jak dla Austrii przez caly mecz to byloby ich ze 20 w spotkaniu. A gdyby nie ten karny byloby zwyciestwo, nie remis.
                  Media ten mecz spłyciły właśnie do tego nieszczęsnego karnego. Gdyby nie Boruc po 30 minutach byłoby 0-3. Takiej żenady jak wtedy dawno nie widziałem w wykonaniu kadry. Bramka ze spalonego. Dla mnie ten mecz był jedną wielką kompromitacją. Taki wynik z Austrią?

                  Ogólnie to powinni poprzednio albo Engela albo Janasa zostawić i dać drugą szanse, tak jak zrobili to z holendrem.
                  Nigdy nie spadnie, Kolejorz nigdy nie spadnie!

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez cg Zobacz posta
                    Ogólnie to powinni poprzednio albo Engela albo Janasa zostawić i dać drugą szanse, tak jak zrobili to z holendrem.
                    Bo z Beenhakkerem powinno być tak samo jak z duatem Engel/Janas, czyli wypad. Ale jeśli tego nie zrobiono, to niech już poprowadzi reprezentację w el. MŚ 2010. Jak się dało szansę na rehabilitację, to trza dać dziadkowi możliwość jej wykorzystania.

                    Komentarz


                    • Dostał szanse. Powtórką z Feyenoordem ją ostatecznie i na wieki zmarnował. Lepiej wywalić go JUŻ. Co z tego, ze wejdzie na mundial (w co osobiscie zaczynam watpic?)? Kluczowe jest to, ze zostawi ekipe w sierpniu 2010 i euro mamy w plecy, bo w dwa lata sie na nowo nie zguduje ekipy.

                      Pełna zgoda z OSTATNIMI dwoma zdaniami Yevaud'a i całym postem cq
                      "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                      Komentarz


                      • Zostawcie już Leo w spokoju.Tak naprawdę to jego sprawa co będzie robił w wolnym czasie.Jak dla mnie jest on dobrym terenem dzięki niemu mogliśmy zobaczyć naszych "Orłów"na ME a żaden inny trener Polski tego nie dokonał wiec chwała mu za to.

                        Komentarz


                        • Z., bierz go!
                          ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

                          Komentarz


                          • Odbij mistrzu słowa i argumentu
                            Ostatnio edytowany przez Z.; [ARG:4 UNDEFINED].
                            "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                            Komentarz


                            • Co do ME to warto przypomnieć, ze jeszcze w 1992 roku tylko 8 zespołów brało udział w tej imprezie. W tym aktualne mistrz Europy oraz gospodarz. Czyli w eliminacjach była walka o TYLKO 6 MIEJSC!
                              Później rozszerzono grono finalistów do 16 zespołów i aktualny ME nie miał już gwarancji występu. kwalifikuje się więc 15 (w przypadku, gdy gospodarzem są dwa państwa 14) zespołów. Nie ma więc sensu porównywać osiągnięć trenerskich w kwestii ME przed 92 i po.

                              Co się zaś tyczy pracy trenerów z kadrą po 1992 - przełom nastąpił za Jerzego Engela. Oto pierwszy raz Polska zakwalifikowała się do wielkiej imprezy. Nie dane jednak było Engelowi poprowadzić reprezentacji w eliminacjach ME.
                              Kadrę przejął Boniek, który selekcjonerem jest równie dobrym, jak moja babcia baletnicą. W zasadzie można było trenerem uczynić kilku pismaków, bo wydaje się, że Boniek wybierał te nazwiska, które podszeptywali dziennikarze. Koncepcji w tym widać nie było.

                              Po trzech spotkaniach skończył się sen o ME. Janas poprawił grę reprezentacji, ale, jako się rzekło, po porażce z taką potęgą jak Łotwa było już za późno na walkę o awans.

                              Paweł Janas wprowadził za to naszą reprezentacje na kolejną wielką imprezę. Tyle, że znów, jak i Engelowi, nie dano mu szansy na dalsze prowadzenie kadry.

                              Leo odziedziczył zespół, w którym byli już bardzo doświadczeni zawodnicy z doświadczeniem dwóch wielkich imprez. Awansował - chwała mu za to, ale tak naprawdę nie było to niczym nadzwyczajnym.
                              Nadzwyczajny był tylko jeden mecz - pierwsze spotkanie z Portugalią.
                              Ale chwała Leo za awans. Wiadomo, że nie każdy byłby w stanie tego dokonać (vide Boniek - wtedy mieliśmy chyba najłatwiejszą grupę eliminacyjną w historii). Nie mniej nie czyni to jeszcze Beenhaakera trenerem wybitnym, którego za wszelką cenę należy zatrzymać w kadrze.
                              koko koko Skorza spoko...

                              Komentarz


                              • Pewnie macie wiele racji w tym, że Leo nie osiągnął zbyt wiele z kadrą - no przynajmniej, jego osiągnięcia można w pewnym stopniu porównywać z poprzednikami, ale Leo zrobił coś jeszcze: mianowicie udało mu się wokół kadry wytworzyć bardzo pozytywną atmosferę, co nie udało się chyba jeszcze nikomu wcześniej


                                "Stewardessa szepnęła 'Boże...' nim stanęło jej serce, a kapitan wciąż powtarzał, że to zwykłe turbulencje..."

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X