Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Reprezentacja

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez pusty Zobacz posta
    Wiem, że to nie jego wina, ale mi to się aż chce krzyknąć.....



    LEEEEEOOOOOOOOO
    Ja tak zarzuciłem w knajpce po drugim golu, wrażenia bezcenne
    Co do meczu, to poprostu czysty przypadek/pech. Jakby gole dla Słowaków padły np. w 23 i 74 minucie, to by gadki nie było, mecz ogólnie był wyrównany, tylko minuty goli nieszczęsne.
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

    Komentarz


    • Pozwole sobie na pare zdań po powrocie z Bratysławy, głównie kibicowskich zdań.

      W pociągu wtorkowym jedzie dużo osób z Legii, sporo w barwach biało- czerwona "Legia". Oprócz nas chłopaki z Wybrzeża Gdańsk z flagą, Lechia (pojedyńcze jednostki), troche osób z Miedzi Legnica, Chrobry, sporo Sosnowca, pewnie też Katowice. Ogólna integracja przy pomocy wiadomo czego oraz głośne śpiewy. Na miejscu jesteśmy bladym świtem w środę. Od samego rana widać spore grupki kibicowskiej braci. Gołym okiem widać, że bardzo wielu to nie sympatycy Małysza a po prostu towarzystwo z polskich ekip. Co do tych ekip (mówie tylko o tych, które widzieliśmy w zwartej grupie): bardzo konkretna grupa Motoru Lublin (około 40, może więcej), dużo Zagłębia Sosnowiec, Stalówka (30 osób), Radomiak. Małyszowców raczej niewielu, większość polskiej wycieczki bardzo sensowna. Miejscowych na mieście nie widać. Na meczu ostre fiskanie, nie udaje się wnieść wszystkich świecidełek, coś tam jednak dało rade. Trudno oceniać liczbę Polaków- moim zdaniem było nas około 6-7 tysięcy, może więcej. Doping momentami bardzo dobry (mimo moim zdaniem średniego wodzireja, potem pomógł mu drugi i było już o niebo lepiej). Fajnie wychodziło HSV, ekstra "kto wygra mecz". Niestety bardzo wiele osób miało problemy z aktywnym dopingowaniem, co spowodowane było dużym "zmęczeniem", które dawało się we znaki. Awantury nie będe komentował- pewnie w TV wszystko było dokładnie pokazane.

      Dwa słowa jeszcze do sytuacji z "szmatą" Boruca. Chodziliśmy rano po murawie tego stadionu i powiem szczerze, ze pole karne było skandalicznie nierówne. Może to miało znaczenie...? Nie wiem, zobaczymy powtórki to ocenimy.
      Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
      - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
      Zapamiętał.

      Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

      Komentarz


      • Niestety Boruc dał dupska i nie ma tu ani trochę winy ze strony boiska. Piłka mu spadła centralnie na nogę i nie odbijała się od murawy. Szkoda mi go ale da sobie radę i nasza repra mam nadzieję ze też.
        "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

        Komentarz


        • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
          Niestety Boruc dał dupska i nie ma tu ani trochę winy ze strony boiska. Piłka mu spadła centralnie na nogę i nie odbijała się od murawy. Szkoda mi go ale da sobie radę i nasza repra mam nadzieję ze też.
          Widziałem przed chwila dokładnie akcje i faktycznie- bezdyskusyjny błąd Boruca.

          Ale powiedzmy sobie szczerze- ile to on nam razy mecze wygrywał i tyłki ratował...

          Co nie zmienia faktu, że szkoda tej sytuacji, szkoda punktów.
          Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
          - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
          Zapamiętał.

          Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

          Komentarz


          • cytat z weszlo.pl

            "no bo czy ktoś naprawdę sądził, że ten bramkarz NIGDY nie zawali żadnego gola? Że będzie nam mecze tylko ratował, a nigdy zawalał? Niestety, takich ludzi w zasadzie nie ma. A pozycja bramkarza jest wyjątkowo niewdzięczna – tu jeden błąd sprawia, że ocena wartości sportowej diametralnie się zmienia. Gdyby jeden błąd miał decydować o tym, czy dobrym pomocnikiem jest Mariusz Lewandowski, to spokojnie „Lewy” mógłby kończyć karierę, zanim ją zaczął. Robert Lewandowski ze Słowacją miał piłkę w zasadzie raz i fatalnie spartaczył. Tak samo popełnił błąd jak Boruc, ale napastnikom błędy uchodzą, a bramkarzom nie. Innych wymieniać nie ma co. Wasilewski się nie myli? A może Dudka, Krzynówek, Roger, Smolarek, Żewłakow?"
            CENTRALNY WOJSKOWY​ KOCHANY SPORTOWY

            Komentarz


            • Zamieszczone przez casual Zobacz posta
              Widziałem przed chwila dokładnie akcje i faktycznie- bezdyskusyjny błąd Boruca.

              Ale powiedzmy sobie szczerze- ile to on nam razy mecze wygrywał i tyłki ratował...

              Co nie zmienia faktu, że szkoda tej sytuacji, szkoda punktów.
              Dokladnie. Z Czechami Boruc uratowal 2 bramki, Blaszczykowski strzelil i asystowal - ten drugi byl bohaterem. W Bratyslawie - obaj zjebali po jednej konkretnej sytuacji i od razu antybohaterem zostal ten pierwszy. I nic to ze przy 2 golach Dudka spierdzielil takze, dokladajac swoje 3 grosze.

              Ot caly urok bycia bramkarzem.

              Komentarz


              • Kręcą tym naszym Wawrzyniakiem dzisiaj Irlandczycy strasznie.
                "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                Komentarz


                • przyda sie taki mecz do przemyslen znow mamy wygrany mecz i zaczynaja sie nerwy i popelnianie bledow.Swoja droga trzeba przyznac ze na wygrana nie zasluzylismy,juz w pierwszej polowie powinnismy stracic ze 2 bramki,ale co by nie mowic to strzelic 3 bramki w Irlandi to nie byle co...

                  Lewandowki-ten co tylko noge dostawia....
                  Mon honneur s'appelle fidélité

                  joł mordo

                  Komentarz


                  • Ladnie Lewandowski pocelowal. Pewnie odpowiednie osoby zapamietaja to nazwisko. Ogolnie trzeba powiedziec, ze w 2 polowie ladnie zagralismy. Ale obrone mam dziurawa jak ser. I Fabianski sredni mecz.
                    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez e(L)egion Zobacz posta
                      Kręcą tym naszym Wawrzyniakiem dzisiaj Irlandczycy strasznie.


                      moim zdaniem grał twardo, nieustępliwie. Już nie pisząc o sytuacji, gdzie uratował "Fabianowi" skórę.
                      Legia

                      Komentarz


                      • Mecz pokazał też, że Roger dalej jest w kiepskiej formie. Wprawdzie strzelił bramkę ale każde w niego wejście ciałem kończyło się stratą. W Chorzowie powinna go czekać ławeczka. Wawrzyniak w drugiej połowie dużo lepiej w obronie bo w ataku go nie było, ale być może zalecenia taktyczne były takie ze ma się nie pchać do przodu.
                        "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Warszawiak Zobacz posta


                          moim zdaniem grał twardo, nieustępliwie. Już nie pisząc o sytuacji, gdzie uratował "Fabianowi" skórę.
                          fakt ale e(L)egion pisal to po pierwszej polowie i faktycznie Wawrzyniak dal sie pare razy ''nawinac'' i spoznic za napastnikiem,2 polowa jak najbardziej na +

                          65'minuta LEEOOOOO
                          Mon honneur s'appelle fidélité

                          joł mordo

                          Komentarz


                          • Niezły mecz, dobra końcówka. Oceniając zawodników muszę najpierw krzyknąć: TRZECIAK!!!! CO???? LEWANDOWSKI!!!!!! a potem pojechać Fabiańskiego, bo grał dziś zajebiście niepewnie... może wrażenie moje, ale te jego piąstki na koniec...do pierwszego bramkarza kadry to ma jeszcze daleko.

                            Błaszczykowski jest dla mnie z innej epoki, albo kraju. Zajebisty postęp, bo jeszcze 2 lata temu te jego dryblingi mnie strasznie irytowały.

                            Komentarz


                            • Roger - dno, co się stało z zawodnikiem sprzed 2 lat?!
                              Fabiański - jak ktos tu powiedział niepewny w bramce
                              Błaszczykowski - A z całego serca mu życzę tego Liverpoolu, w porównaniu z tym co w Wiśle grał to niebo a ziemia.Najlepszy nasz zawodnik tych lat.

                              Komentarz


                              • http://img174.imageshack.us/img174/651/42027803od5.jpg



                                tak, w tym nasi będą grać w najbliższym czasie...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X