Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Kolarstwo

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Oglądam TdP i ***** skąd oni na kanałach TVP biorą tą muzykę w tle. Co za ****** to wymyślił? Korzeniowski? A może jakiś orzeł z TdP? Na Eurosporcie nie ma tego dodatku i od razu ogląda się dożo lepiej.
    "... to ulice, po których chodziły legendy, od Wiecha, Tyrmanda, Brychczego, do Deyny ..."

    Komentarz


    • Zamieszczone przez siekan Zobacz posta
      Oglądam TdP i ***** skąd oni na kanałach TVP biorą tą muzykę w tle. Co za ****** to wymyślił? Korzeniowski? A może jakiś orzeł z TdP? Na Eurosporcie nie ma tego dodatku i od razu ogląda się dożo lepiej.
      + Jaroński z Wyrzykowskim którzy otwarcie krytykują własną stację za ciągłe puszczanie reklam

      Coś słaba obsada TdP. Przesunęli na wcześniejszy termin żeby nie kolidowało z Vueltą to Vueltę też przesunęli a dodatkowo zaraz jest klasyk w Hamburgu i Eneco Tour w Belgii i Holandii także wyszła trochę lipa.
      Raptem pięciu zawodników z nazwiskiem i sukcesami (Boonen, Ballan, Nibali, Pozzato, Di Luca), kilka grup bez lidera który mógłby się liczyć w generalce lub w walce o etapowe zwycięstwa - tak jakby tylko jechali bo muszą jechać - SaxoBank, HTC, Leopard, Sky, Astana, Radioshack...

      Komentarz


      • Vuelta jedzie od soboty, a w niej Niemiec, Gołaś, Marycz i Majka oraz kontuzjowani na TdF Wiggins i Van den Broeck, czołowi zawodnicy z ubiegłego roku Nibali, Rodriguez, Anton, a z innych mocnych graczy Sastre, Mienszow, Kruisjwijk, Brajković, Scarponi. Cztery etapy wystarczyły żeby w klasyfikacji generalnej przestali się liczyć Taaramae, Tschopp, Kloden czy Karpiec.

        Dziś na 4 etapie, trudnym, z długim podjazdem na metę do Sierra Nevada piąte miejsce zajął Przemysław Niemiec

        Komentarz


        • Majka też ładnie atakował na ostatnim podjeździe

          Komentarz


          • wzorem TdF dziś wielki dzwon tuż przed metą.
            Farrar wjechał w Gołasia który twarzą zaliczył asfalt i wyglądał może nie tak jak Voigt jak się ze 3 lata temu wywalił na jakimś zjeździe, ale też źle. W kraksie ucierpieli też m.in. Scarponi, Nibali, Rodriguez

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Mini
              Vuelta jedzie od soboty, a w niej Niemiec, Gołaś, Marycz i Majka oraz kontuzjowani na TdF Wiggins i Van den Broeck, czołowi zawodnicy z ubiegłego roku Nibali, Rodriguez, Anton, a z innych mocnych graczy Sastre, Mienszow, Kruisjwijk, Brajković, Scarponi.
              No i ci wielcy, wymianiani przez Mini zawiedli.
              Najmniej Wiggins - wjechal na trzeci stopien podium i Mienszow, ktory byl wysoko, a jego lider - Cobo - wygral caly wyscig.
              Zawiedli tez sprinterzy: Farrar, Cavendish, Freire, Pettacchi - nie wygrali ani jednego etapu.
              Swoje ugral Benna i Kittel. Oczarowal Peter Sagan, tegoroczny zwyciezca TdP - wywalczyl 3 zwyciestwa etapowe.

              Objawieniem wyscigu byl - Kenijczyk (od niedawna juz Brytyjczyk, swego czasu mieszkajacy w RPA) Froome.

              Dosc dobrze spisali sie zawodnicy, ktorzy brylowali na TdP:
              Sagan, Kittel (swoje wygral), Martin tez zaliczyl zwyciestwo etapowe.


              Polacy - poczatek bardzo dobry, ale skonczylo sie zle.
              na poczatek wspominane wyzej 5 miejsce Niemca.
              Pozniej w coraz lepszej formie wydawal sie byc Golas, ale kraksa (wspominana tez wyzej) wyeliminowala go z wyscigu.
              W gorach coraz lepiej spisywal sie Majka, ale i jego wyeliminowala kontuzja.
              Niemiec, jak i cale Lampre gasl w oczach (jedyny blysk - zwyciestwo Gavazziego)
              Marycz nie zablysnal wogole.
              koko koko Skorza spoko...

              Komentarz


              • Umarł król, niech żyje król!

                Tony Martin mistrzem świata w jeździe indywidualnej na czas.

                http://www.youtube.com/watch?v=4AKVx...layer_embedded

                Komentarz


                • w sobotę na jednym z najsławniejszych i najtrudniejszych klasyków Giro di Lombardia piąte miejsce zajął Przemysław Niemiec!
                  Przegrał tylko z Oliverem Zauggiem, Danielem Martinem, Joaquinem Rodriguezem i Ivanem Basso a wygrał z plejadą świetnych zawodników - Gilbert, Paolini, Anton, Roche, Cunego, S.Sanchez, Brajković, Fuglsand, Nibali - a do mety nie dojechali m.in. Nocentini, Ballan, Voeckler, Cobo, Pozzato, Mollema.

                  26 był Rafał Majka, 59 Sylwester Szmyd, a Michał Kwiatkowski nie ukończył

                  Komentarz


                  • Sezon kolarski w zasadzie za nami.
                    Pokuszę się w związku z tym o krótkie podsumowanie.

                    Na + w tym sezonie:

                    Wiosna:

                    Philippe Gilbert - Początek sezonu, zanim rozpocznie się Giro d Italia przyciąga uwagę kibiców zazwyczaj dzięki trudnym wyścigom jednodniowym - tak zwanym "klasykom". Ponieważ "klasykami" zwane są teraz wszystkie wyścigi jednodniowe, także te zupełnie bez tradycji (tak jakby klasykiem ligowym nazwać mecz Polonia - Podbeskidzie) to zwraca się szczególną uwagę na te prawdziwie klasyczne wyścigi i noszą one nazwę "monumenty".
                    Mediolan, San Remo, jest pierwszym. Pary - Roubaix - być może najcięższym. Wielkim prestiżem cieszą się też klasyki ardeńskie. Amstel Gold Race, Liege - Bastogne - Liege i Walońska strzała.

                    Jak trudne i prestiżowe to wyścigi najlepiej pokazuje lista zwycięzców ostatnich kilkunastu lat.
                    Praktycznie żadnych przypadkowych nazwisk - a to zwycięcy wielkich tourów: Evans, Valverde, Cungeo, Vinokourow, Di Luca, a taqkże np. Frank i Andy Schleck.
                    Pomiędzy nimi znalazł Się Gilbert i to wygrywając wszystkie 3 ardeńskie klasyki!
                    Wyczyn mistrzowski (tylko Rebellin przed nim to osiągnął) - do tego dorzucił jeszcze zwycięstwo w Clasica San Sebastian i etap Tour de France i dominację w Belgii - zarówno w wyścigu ze startu wspólnego, jak i na czas wygrał mając a rywali m.in. Boonena.

                    :Pozna wiosna, początek lata
                    Alberto Contador
                    Najbardziej prestiżowym wyścigiem jest tu Giro D Italia.
                    Contador pokazal wielką klasę, całkowicie zdominował wyścig. Nie miał sobie równych i ani przez chwilę Scarponi z Nibalim nie stanowili dlań zagrożenia. Reszta była tym bardziej tłem.

                    Alberto po znakomitym Giro przystąpił do TdF. Tym razem nie wygrał - być może gdyby na Giro bardziej kalkulował, jechał spokojniej, to na Tourze byłby w stanie o wiecej powalczyc, ale i tak 5 miejsce na Tourze po wygraniu w wielkim stylu Giro - to robi wrażenie.
                    Żaden inny kolarz ostatnich chyba 15 lat nawet nie mógł się zbliżyć do tego rezultatu - próbował rok wcześniej Basso z żałosnym skutkiem. W każdym razie Contador po raz pierwszy od 2008 roku nie wygrał wielkiego Touru w którym wystartował, ale i tak w oczach wielu zyskał, pokazał się z bardziej "ludzkiej" strony.

                    Lato
                    Niepodzielnie kolarstwem w okresie wakacyjnym rządzi jeden wyścig - Tour de France
                    A królem TdF został Cadel Evans.
                    Mistrz świata sprzed dwóch lat zaliczył wiele miejsc w czołowce wielkich tourów. Brakowało zawsze jakoś tej kropki nad i. W tym roku skupił sie na jednym celu - i w końcu wygrał.
                    Nie ma co sie dłużej rozwodzić - zwycięstwo w TdF jest zawsze wielkim wyczynem.

                    przełom lata i jesieni
                    Vuelta a Espana
                    Wyścig pocieszenia - ci którym z różnych wzgędów się nie udało wcześniej na VaE najczęściej próbują swoich sił.
                    Tym razem Wiggins, Menchov, Anton, nibali i s-ka musili uznać wyższość dwóch najlepszych aktorów tegorocznej VaE: Cobo i Froomea.
                    Cobo w swojej grupie od pocątku jechał z cyferką 1 na końcu - był typowany do bycia liderem, co trochę Denisa usprawiedliwia. Wiggins trochę za późno zorientował się, że to jego kolega jest w lepsej formie. Kenijcyk, a teraz Brytyjczyk mógł powalczyć z Cobo o coś więcej.

                    Jesień:
                    To Mistrzostwa Śiwiata i ostatni z monumentów - Lombardia.
                    Mistrostwo zdobył Cavendish i był bezsprzecznie najlepszym sprinterem sezonu. Dowiózł m..in. zieloną koszulkę punktową TdF do mety.

                    jazdę na czas wygrał Tony Martin i o nim warto wspomnieć w kontekście wybijających sie postaci kończącego się sezonu. Tony w tym roku nie przegrał chyba ani jednej czasówki w której startował. Do tego dorzucił m.in. zwycięstwo w prestiżowej tygodniówce dookoła Romandii

                    Aż dziwne, że tak dobra ekipa odnosząca tyle sukcesów w tym roku - zespół HTC przestaje istnieć. Dwóch mistrzów świata, a sponsor sie wycofuje i nowego znaleźć nie mogą.

                    Swój żywot kończy też ekipa Radioshack - zespół stworzony wokół Lanca Armstronga, po roku, gdy Armstrong wycofał się z kolarstwa Radioshack odniosło sukces w Tour of California i Tour of Colorado. Naszpikowana gwiazdami starszego (Kloden, Leipheimer, Horner) i młodszego (Brajkovic, Machado) pokolenia ekipa nie osiągneła w tym roku proporcjonalnie do siły zespołu prawie nic. W przyszłym roku łączą się z ekipą braci Schleck -.

                    Polacy:
                    w tym roku jeszcze mniej zwycięstw niż w poprzednim. Spektakularnych wyników także niewiele - 5 miejsce Niemca na Lombardii (a wcześniej na Giro Del Emilia) i 6 miejsce w Gran Piemonte to chyba najlepse wyniki.
                    W belgisjskich klasykach w cieniu ardeńskich (też w Belgii częściowo rozgrywanych) nawet lepiej radził sobie Kwiatkowski z wspomnianego Radioshack. Nie mają one jednak tej wagi, co Lombardia.
                    Brak spektakularnych sukcesów, ale za to Polacy szeroką ławą atakują zawodowy peleton.
                    Niedawno Szmyd był jedynakiem w Pro Tourze, teraz w World Tour ściga sie jeszcze Bodnar, Paterski, Niemiec, Gołaś, Marycz, Kwiatkowski, Majka...

                    Mimo braku wyników to dobry prognostyk na nadchodzący sezon.
                    koko koko Skorza spoko...

                    Komentarz


                    • Do tej listy wygranych zawodników z tego sezonu których wymieniłeś: Gilbert, Contador, Evans, Cobo, Martin, Cavendish, Froome, ja dopiszę jeszcze tych którzy również osiągnęli bardzo dużo jak na swoje obecne możliwości, a mogą osiągnąć jeszcze więcej:

                      Edvald Boasson Hagen - niesamowity Tour de France i dwa wygrane etapy, wygrał Tour of Benelux, wygrał Vattenfall

                      Peter Sagan - na początku sezonu wygrał mniejszy wyścig na Sardynii, potem wysokie miejsca na etapach w Paryż-Nicea, wygrał etap w Kalifornii, dwa etapy w Szwajcarii, dwa etapy i cały wyścig w Polsce, trzy etapy na Vuelcie

                      Bauke Mollema - dziewiąty w Paryż-Nicea, dziesiąty w Katalonii, piąty w Szwajcarii, czwarty na Vuelcie, 2 miejsce na mocno pagórkowatym etapie TdF do Pinerolo

                      Jacob Fuglsang - czwarty w AGR, czwarty dookoła Szwajcarii, jedenasty na Vuelcie

                      Rein Taaramae - czwarty w Paryż-Nicea, dwunasty w TdF, we Vuelcie jechał słabo, ale dzięki temu że był daleko w generalce to mógł uciec bez obawy pogoni ze strony liderów i wygrał trudny górski etap

                      Steven Kruijswijk - dziewiąty w Giro, czwarty w Szwajcarii

                      Rafał Majka - on nam jeszcze pokaże

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Mini Zobacz posta
                        Do tej listy wygranych zawodników z tego sezonu których wymieniłeś: Gilbert, Contador, Evans, Cobo, Martin, Cavendish, Froome, ja dopiszę jeszcze tych którzy również osiągnęli bardzo dużo jak na swoje obecne możliwości, a mogą osiągnąć jeszcze więcej:

                        Edvald Boasson Hagen - niesamowity Tour de France i dwa wygrane etapy, wygrał Tour of Benelux, wygrał Vattenfall

                        Peter Sagan - na początku sezonu wygrał mniejszy wyścig na Sardynii, potem wysokie miejsca na etapach w Paryż-Nicea, wygrał etap w Kalifornii, dwa etapy w Szwajcarii, dwa etapy i cały wyścig w Polsce, trzy etapy na Vuelcie

                        Bauke Mollema - dziewiąty w Paryż-Nicea, dziesiąty w Katalonii, piąty w Szwajcarii, czwarty na Vuelcie, 2 miejsce na mocno pagórkowatym etapie TdF do Pinerolo

                        Jacob Fuglsang - czwarty w AGR, czwarty dookoła Szwajcarii, jedenasty na Vuelcie

                        Rein Taaramae - czwarty w Paryż-Nicea, dwunasty w TdF, we Vuelcie jechał słabo, ale dzięki temu że był daleko w generalce to mógł uciec bez obawy pogoni ze strony liderów i wygrał trudny górski etap

                        Steven Kruijswijk - dziewiąty w Giro, czwarty w Szwajcarii

                        Rafał Majka - on nam jeszcze pokaże
                        Zdecydowanie tak.
                        EBH mial wspaniale wystepy na TdF
                        Mlodzi Kruijswijk i Mollema z Rabo przycmili Gesinka - niby najwieksza gwiazde Rabobanku itd.
                        Sagan - swoimi zwyciestwami w zasadzie sprawil, ze to byl zly, a nie KOSZMARNY sezon dla Liquigasu. W poprzednim sezonie zwyciestwa w dwoch GT + jeszcze miejsce na podium.
                        W tym sezonie tylko jedno 3 miejsce.
                        W tych okolicznosciach zwyciestwo Sagana na TdP zdaje sie byc jednym z najcenniejszych osiagniec Liquigasu. A jeszcze klasyfikacja punktowa i etapy w TdS, Californii i 3 (najwiecej ze wszystkich startujacych) wygrane etapy VaE.
                        Do tych, co nam jeszcze pokaza doliczyc nalezy Kittela - dominatora sprintow w TdP w wyscigu 4dni Dunkierki i prawie kazdym w ktorym startowal. Pierwszy godny rywal dla Cavendisha? NA Vuelcie etap wygral. Zobaczymy, czy (a w zasadzie - kiedy) bedzie mial okazje w innych GT startowac.
                        koko koko Skorza spoko...

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez wp
                          W kolarskim świecie gruchnęła sensacyjna wiadomość. Wywalczonego przez Alberto Contadora tytułu w Giro d'Italia, w przyszłorocznej edycji wyścigu bronił będzie 22-letni Polak, Rafał Majka!
                          Taką decyzję podjął Bjarne Riis, dyrektor grupy kolarskiej Saxo Bank, w której jeżdżą Contador i Majka.

                          - Jednym z celów naszej ekipy na nadchodzący sezon jest zaskoczenie rywali i jak najlepsze wyniki w Giro z młodym Polakiem w roli lidera zespołu. To on będzie walczył o jak najwyższe miejsce dla nas w klasyfikacji generalnej - powiedział Riis serwisowi "Sporten.tv2.dk".

                          Majka rozpoczął przygodę z kolarstwem w wieku 14 lat, kiedy na zawodach dla młodzików wypatrzył go trener klubu WLKS Krakus, Zbigniew Klęk. Od osiemnastego roku życia jeździł we włoskich grupach a w ubiegłym roku, po dwutygodniowych testach, związał się z Saxo Bank.

                          Liderem duńskiej grupy jest Alberto Contador - trzykrotny zwycięzca Tour de France i dwukrotny Giro d'Italia. To właśnie on wygrał ostatni wyścig dookoła Włoch. Później zabrakło mu jednak sił, aby wygrać w TdF i to właśnie na francuskim klasyku zamierza skupić się w nadchodzącym sezonie.

                          W tej sytuacji grupa musiała wybrać nowego lidera na Giro i padło na Polaka. To ponoć jedyny zawodnik w Saxo, który na treningach jest w stanie dotrzymać koła Contadorowi.

                          W seniorskiej karierze Majka nie ma na koncie większych sukcesów. Na Tour de Pologne zajął dopiero 24. miejsce. Jednak w trakcie wyścigu fachowcy zachwycali się jego jazdą w górach.

                          - Dyrektorzy sportowi niemal wszystkich grup mówili o jego niesamowitej wydolności i umiejętności jazdy w górach. Każdy zdaje sobie sprawę z tego, że w przyszłości może być z niego wielki kolarz - mówi Czesław Lang "Gazecie Wyborczej" i dodaje, że jego zdaniem jest to początek nowej ery w kolarstwie - "ery podopingowej".

                          - Jeśli ktoś ma talent, pracuje uczciwie na treningach, to nawet wtedy, kiedy jest młody, dostaje szansę. Nie ten, który ma lepszego lekarza albo specjalistę od przygotowania fizycznego - mówi były znakomity kolarz.
                          fiu fiu

                          Komentarz


                          • Liderem grupy na GdI będzie też Haedo. Więc pewnie część gregario będzie oddelegowana do "pociągu".

                            Komentarz


                            • Contador zawieszony na dwa lata, zabrali mu wygraną w TdF 2010. Nareszcie.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez pleba Zobacz posta
                                Contador zawieszony na dwa lata, zabrali mu wygraną w TdF 2010. Nareszcie.
                                + wygraną w Giro + nie wystartuje w tegorocznym Giro i TdFie, bo to całe "zawieszenie" jest liczone od TdFa'10.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X