Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Kolarstwo

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Kolarstwo robi się powoli naprawdę żałosnym sportem. I wszystko chyba rozstrzyga się na tym kto wyprzedzi kontrole dopingowe i wyprodukuje specyfik, który ciężko jest wykryć :/

    Komentarz


    • Zamieszczone przez pusty
      Kolarstwo robi się powoli naprawdę żałosnym sportem. I wszystko chyba rozstrzyga się na tym kto wyprzedzi kontrole dopingowe i wyprodukuje specyfik, który ciężko jest wykryć :/
      albo kto lepiej i niezauważalnie przed kontrolą przetoczy sobie krew

      Komentarz


      • Zamieszczone przez pusty
        Kolarstwo robi się powoli naprawdę żałosnym sportem. I wszystko chyba rozstrzyga się na tym kto wyprzedzi kontrole dopingowe i wyprodukuje specyfik, który ciężko jest wykryć :/
        no niestety -sama prawda -wczoraj sie jeszcze łudziłem ze Vino jest czysty
        odechciewa sie oglądać
        Tylko Legia

        Komentarz


        • Dokładnie, odechciewa się oglądać. Bardzo lubię komentatorów Eurosportu, ale dziwię się ich oburzeniu na decyzje niemieckich stacji, które postanowiły zaprzestać nadawania relacji z wyścigu. Dla mnie to zdecydowanie właściwe posunięcie.
          Do walki z dopingiem włączyć się powinni wszyscy, a i kary powinny być dużo surowsze.

          Komentarz


          • Kara oddania rocznego wynagrodzenia taka znowu mała nie jest (nie licząc bana), ale to obowiązuje tylko w Tourze.
            "- Patrz. Ruiny, ruiny, gruzy, a jakie to ładne.

            - To Warszawa..."

            Komentarz


            • Jaroński z Wyrzykowskim wykrakali
              podpis cyfrowy <--------
              ================
              Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

              Komentarz


              • Przecież to samo było z Landisem przed rokiem.
                NIEREALNE jest aby jednego dnia zawodnik dojechał z pół godzinną stratą a drugiego dnia wygrywał etap. Cudów nie ma.

                Komentarz


                • Rasmussen wycofany przez szefostwo Rabobanku (podobno decyzja samego sponsora, ale chyba pan Prudhomme też w tym maczał palce)

                  następni w kolejce myslę Contador (stary dopingowicz jeszcze z czasów Liberty Seguros, przeciew tam kilkunastu kolarzy wpadło podczas operation puerto) i Soler (ulubieniec Jarońskiego)

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Skipper
                    Rasmussen wycofany przez szefostwo Rabobanku

                    następni w kolejce myslę Contador (stary dopingowicz jeszcze z czasów Liberty Seguros, przeciew tam kilkunastu kolarzy wpadło podczas operation puerto) i Soler (ulubieniec Jarońskiego)

                    Powinieneś napisać "ulubieniec" zamiast ulubieniec.

                    Dobre jest to, że po złapaniu kolarza całe zespoły wycofują się z wyścigu. To powinno działać na psychikę kolegów z teamu. Jak któryś jest czysty i przejechał prawie cały wyścig, a jakiś typ z zespołu odwala taką akcję to wkurzenie powinno powodować sprzeciw dla dopingu.
                    "- Patrz. Ruiny, ruiny, gruzy, a jakie to ładne.

                    - To Warszawa..."

                    Komentarz


                    • No to lipa. Co by tu nie mówić Rasmussen powinien jechać dalej, bo był najlepszy. Ja jestem pewien że na TDF nic nie brał. Dla mnie jest zwycięzca tegorocznego Touru. Skończyły się góry - jest królem gór.

                      Komentarz


                      • A tam nic nie brał. Brał na bank. Myślisz że co, cały czas go Rabobank broni, wspiera, walczy o jego wygraną w wyścigu (którą ma zapewnioną na jakieś 70-80%), i tu nagle uznają że 'honorowo' by było się wycofać? Moim zdaniem opcje są dwie: 1)Rasmussen sam im się przyznał 2)Mają lepsze testy niż organizatorzy TdF i sami go wykryli. Ta pierwsza wersja wydaje się być bardziej prawdopodobna. Po 'wpadce' Vino Rasmussen przestraszył się nie na żarty, i uznał że lepiej po angielsku opuścić wyścig, niż być wykrytym np.dzień po dekoracji w Paryżu...wtedy to by dopiero było.


                        A ten typ z Cofidisu co dziś wpadł to też jest niezły...jeszcze rano na starcie bodajże stał w prosteście przeciw dopingowi.

                        Komentarz


                        • Skipper czyli kto ostatecznie jest zdyskwalifikowany?

                          Odechciewa się tego oglądać...A najgorsze jest to, że teraz niemal bez problemów przeciętny widz może wskazać osobę, która prawdopodobnie jest zamieszana w branie środków dopingujących.
                          Rasmussen - nigdy nie był zawodnikiem mogącym walczyć o końcowe zwycięstwo, a do przekształcenia w taki typ kolarza potrzeba z pewnością więcej niż jeden rok.
                          Soler - tu nawet jeden z komentatorów uznał go bardzo trafnie za "podejrzanego".


                          Nie pamiętam który komentator zasugerował żeby zezwolić na stosowanie dopingu oficjalnie. Co o tym sądzicie?
                          Ja mam mocno mieszane uczucia. Po pierwsza trzeba rozpatrzyć kwestie etyki sportowej rywalizacji. Po drugie to obawiałbym się, że za 3 lata TdF wygrałby Chińczyk, a już na pewno Amerykanie zdominowali by ten sport.
                          Ale z drugiej strony: czy jakakolwiek walka z dopingiem ma sens?
                          Wydaje mi się, że co roku pojawi się ktoś, kto będzie gotowy zaryzykować. Smutne jest to, że po doping sięgają kolarze, którzy wygrywają ten wyścig. Denerwuje mnie też to o czym wspomnieli komentatorzy: szukanie na siłę usprawiedliwienia itd, nie zawaham się nawet użyć sformułowanie, że przez długie lata istniało ciche przyzwolenie na doping (każdy spekulował, że Armstrong bierze, a nic z nim nie zrobiono).

                          Przecież ten wyścig to parodia. A jak słyszę komentarze w stylu: "jesteśmy bliscy wygrania z dopingiem" to śmiać mi się chce...

                          A teraz jest jeszcze inna sprawa. Mianowicie dyrektorzy grup tak bardzo krytykują zawodników, przez których ich grupy rzekomo tak cierpią. Ale czy na pewno? Przecież taki Rabobank osiągnął swój cel w 100% moim zdaniem: jechali przez długi czas w żółtej koszulce lidera, często na przodzie peletonu, doskonała reklama. A reputacja zepsuta będzie jedynie w kręgach kolarskich. A zresztą i tak chyba szybko się o tym zapomni.

                          Ja jako kibic kolarstwa czuję się po prostu oszukany i przykro się na to wszystko patrzy.

                          Komentarz


                          • Wyrzykowski już parę razy tym mówił,aby zezwolić na oficjalne stosowanie dopingu.
                            Może droga amerykańskich lig zawodowych (MLB ,NBA ,NFL ) jest rozwiązaniem ??

                            Ponoć kontrola antydopingowa podczas Tour de France jest najostrzejsza w porównaniu z innymi wyścigami (?) i w związku z tym wykrywalność jest najwyższa.
                            Teraz pytanie czy w inne wyścigi czystsze czy wykrywalność słabsza




                            Ja jako kibic kolarstwa czuję się po prostu oszukany i przykro się na to wszystko patrzy.
                            co rok czuje sie oszukany i co rok oglądam.
                            Tylko Legia

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Slay
                              Wyrzykowski już parę razy tym mówił,aby zezwolić na oficjalne stosowanie dopingu.
                              Może droga amerykańskich lig zawodowych (MLB ,NBA ,NFL ) jest rozwiązaniem ??

                              Ponoć kontrola antydopingowa podczas Tour de France jest najostrzejsza w porównaniu z innymi wyścigami (?) i w związku z tym wykrywalność jest najwyższa.
                              Teraz pytanie czy w inne wyścigi czystsze czy wykrywalność słabsza





                              Ja jako kibic kolarstwa czuję się po prostu oszukany i przykro się na to wszystko patrzy.
                              co rok czuje sie oszukany i co rok oglądam.
                              Raczej jest to kwestia żaboli ich kontroli. Nie wierze, że szprycują sie tylko na TdF
                              jedyne co w ostatnim półwieczu zrobiono dla dobra polskiej piłki to zbudowano 209




                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez (L)uko
                                No to lipa. Co by tu nie mówić Rasmussen powinien jechać dalej, bo był najlepszy. Ja jestem pewien że na TDF nic nie brał. Dla mnie jest zwycięzca tegorocznego Touru. Skończyły się góry - jest królem gór.
                                skąd możesz mieć takie informacje?? Jesteś lekarzem w Rabobanku?? A jak wyjaśnisz to,że wielki góral Rassmussen ściga sie w zasadzie 3 tygodnie w roku na TdF.A przez resztę czasu nikt nie wie gdzie on jest ani grupa ani federacja.Gość se pewnie przetacza krew 2 razy do roku bierze EPO nie EPO,*** go wie i jest czysty pffff.Żal generalnie jak się patrzy na ten Tour kiedyś wielki,legendarny teraz upadł poniżej poziomu morza i nawet największe góry tego nie zmienią.Ciekawe kiedy ostatnio ktoś wygrał "na czysto" bo w wielki triumfy Armstronga ani trochę nie wierzę.Może Indurain,a może lata 80-te W każdym razie przejechałem się na zeszłorocznym tourze i w tym roku nie oglądam i bardzo dobrze.Sztuczne emocje,sztuczni kolarze,wszyscy zakłamani.O kant dupy potłuc taki sport
                                "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X