Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Kolarstwo

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
    Dziś Strzała Walońska.

    Valverde, Purito czy ktoś inny?
    Jak pojedzie Mistrz Świata? Czy sukces w AGR rozleniwi, czy wręcz przeciwnie - uskrzydli?
    Valverde!

    Kwiato na podjeździe nie miał dobrej pozycji. Kolega z zespołu - Alaphilippe finiszował i Michał odpuścił ostatnie 200 metrów.
    Majka daleko.

    O zwycięstwo Hiszpana nie dziwi, o tyle kolejne miejsca na podium: Alaphilippe i Albasini to już trochę większe zaskoczenie.
    Szwajcar już miewał tu bardzo dobre wyniki. Ale dla Francuza to chyba największe osiągnięcie w karierze (bardzo dobrze się zapowiadającej )
    W Trydencie pierwszy etap - TTT - padł łupem ekipy Bartka Huzarskiego Bora-Argon 18.
    W tym samym czasie przyjechało Sky. 4 sekundy wolniej - Astana.

    Sam Huzar dotarł na metę dwie sekundy później niż druzyna.
    ale kolejny etap już bez zaskoczenia. Sky zdominowało wyścig.
    Pierwszy Porte, czwarty Konig.
    Landa z Astany na drugim miejscu. Cunego trzeci.
    Troszkę zawiodło AG2R - dopiero w drugiej 10 (ale za to trzech przedstawicieli).

    Huzarski 22 minuty straty.

    Dziś Paterski i s-ka, a także ekipa ActiveJet rozpoczynają ściganie w Chorwacji.
    Fajny wyscig, taki pod Paterskiego właśnie patrząc na profile.
    Ze dwa etapy mógłby zgarnąć tu Grega Bole.
    Jeden etap z solidynym długim podjazdem, na którym nogę przed Giro może sprawdzić Szmyd (chociaż towarzystwo raczej mało wymagające - najlepsi są w Aredenach lub Trydencie w tym czasie).
    W ActiveJet startują m.in. Paweł Bernas a także Michał Podlaski, członek druzyny, która pomogła Kwiatkowskiemu wywalczyć złoty medal na MŚ.
    Pierwszy etap Bole przed Paterskim. Czwarty Franczak z ActiveJet.
    Peleton (75 osób) w tym samym czasie.
    koko koko Skorza spoko...

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
      Valverde!

      Kwiato na podjeździe nie miał dobrej pozycji. Kolega z zespołu - Alaphilippe finiszował i Michał odpuścił ostatnie 200 metrów.
      Dołożyli jeden podjazd, żeby zrobić selekcję przed metą. Ładna mi selekcja W sumie dobra decyzja Kwiatkowskiego (Etixxu ), żeby sobie ten Francuz zapunktował ... indywidualnie i dla ekipy
      Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta

        Giro del Trentino

        ale kolejny etap już bez zaskoczenia. Sky zdominowało wyścig.
        Pierwszy Porte, czwarty Konig.
        Landa z Astany na drugim miejscu. Cunego trzeci.
        Troszkę zawiodło AG2R - dopiero w drugiej 10 (ale za to trzech przedstawicieli).

        AG2R w osobie Pozzovivo odgryzło się SKYowcom.
        Wobec dość słabych wyników dotychczas Contadora i całego Teamu Saxo kto wie, czy to nie właśnie Pozzovivo i Porte będą walczyć o tryumf w Giro d'Italia.
        Uran, Aru (bardzo mocny, górski skład póki co na liście startowej w barwach Astany), może Izagirre powinni się do tej walki włączyć.
        koko koko Skorza spoko...

        Komentarz


        • W Chorwacji Paterski wygrywa 3 etap (górski).
          Na 3 miejscu Sylwek Szmyd.

          Nie bardzo było z kim sie porównać - nie mniej - dobry trening dla obu panów przed Giro.
          koko koko Skorza spoko...

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
            W Chorwacji Paterski wygrywa 3 etap (górski).
            Na 3 miejscu Sylwek Szmyd.

            Nie bardzo było z kim sie porównać - nie mniej - dobry trening dla obu panów przed Giro.

            Wczesniej pisalem, ze moze Bole dwa etapy wygra. Grega wygrał tylko jeden. Za to dwa etapy wygrał Paterski. Jak i cały wyścig.
            Maciek zwyciezyl tez w klasyfikacji punktowej i gorskiej. CCC zwyciezylo w klasyfikacji druzynowej, co nie dziwi, bo w top 10 CCC Sprandi miało az 5 przedstawicieli, w tym dwóch na podium.
            Podlaski z ActiveJet był 11.

            CCC zrobiło to, czego oczekiwałem od ekipy chcącej piąć się w górę. Absolutan dominacja w wyścigu niższej rangi.


            Liege-Bastogne-Liege.
            Staruszka. Ponownie wygrał Valverde.
            I tak jak w Walonskiej Strzale - przed Alaphilippem. Trzeci był tym razem Purito.
            Kwiatkowski słabiej. 21 miejsce. Kraksa wyeliminowala poprzednich zwycięzców: Martina i Gerransa.
            Dla Mistrza Świata to koniec pierwszej części sezonu, teraz przygotowania do TdF.

            Majka 33.
            Pozostali Polacy nie ukonczyli wyscigu.


            Rozpoczął się wyścig dookoła Turcji (2.HC)
            Pierwszy etap dla Cavendisha.
            CCC jedzie w nieco słabszym składzie niż w Chorwacji, ale Rebellina stac na dobry wynik - myślę. Może Taciak coś pokaże?
            Z Polaków startuje jeszcze Marczyński.
            Ciężko wskazać faworyta całego wyścigu. Sporo dobrych sprinterów (Cave, Grteipel i paru innych), ale takich etapowców za bardzo nie ma.
            DeGendt, Agnoli, Cameron Meyer, Pauwels, może ktoś z CCC, Marczyński lub Seeldreyers, zwyciężca sprzed dwóch lat Berhane...


            Jutro Tour de Romandie - ostatni wyści World Tour przed Giro.

            Dla niektórych zaliczanie kilometrów. Dla innych ostatni przetarcie przed Giro.
            Bardzo mocne składy Astany (Nibali, Scarponi, Fuglsang), Movistar (Izagirre, Anacona, Quintana) i Lampre (Niemiec, Costa, Valls).
            Na pewno powalczy specjalista od tygodniówek Spilak, a może Zakarin go wspomoże (Katiusza).
            Peraud i Bardet z AG2R raczej chyba bez fajerwerków, oni na TF sie szykują.
            BMC - Atapuma.
            Ciekawy skład Etixxu. Rigoberto Uran będzie sprawdzal noge przed Giro,a wspomagać go będzie Tony Martin (tym razem nie z Kwiatkowskim Tony) i będący na fali po Ardenach Alaphilippe. Tony Martin wielokrotnie w tygodniówkach spisywał sie świetnie.
            FDJ - Pinot.
            IAM - na ojczystej ziemi - Matthias Frank.
            Lotto - Van Den Broeck
            Orica - Simon Yates
            Lotto Jumbo NL - Gesink i Ten Dam.
            Trek - Ricardo Zoidl.
            No i ekipa Sky: Poels, Froome, Thomas, Roche w azwizowanym składzie.
            Dla Frooma to chyba ie jest docelowy wyścig. Roche dopiero się okropnie rozbił na LBL, nie wiadomo, czy wystartuje. Thomas - dobry zawodnik, ale czy powalczy o top 10? Ekipa niby w znakomitej obsadzie, ale raczej spodziewam się ataku po etapowe zwycięstwo Poelsa niż dobrego wyniku innych.
            Ostatnio edytowany przez Yevaud; [ARG:4 UNDEFINED].
            koko koko Skorza spoko...

            Komentarz


            • Rozpoczął się wyścig dookoła Turcji (2.HC)
              Pierwszy etap dla Cavendisha.
              CCC jedzie w nieco słabszym składzie niż w Chorwacji, ale Rebellina stac na dobry wynik - myślę. Może Taciak coś pokaże?
              Z Polaków startuje jeszcze Marczyński.
              drugi etap też dla Cave.
              Ale trzeci - teoretycznie najtrudniejszy, w najwyższych górach - padł łupem dziadka Rebellina.
              jeszcze szósty etap kończy się niewysokim i krótkim, ale ostrym podjazdem (na oko to średnio ponad 10%).

              przedostatni etap podobny podjazd jak dzień wcześniej, ale 25 km przed metą on się kończy.

              Rebellin ma 7 sekund przewagi nad Duraskiem z Lampre.
              wydaje się, że kolejni zawodnicy (juz 50 sekund straty) nie odrobią, chyba że na szóstym.
              Najlepszy z Polaków, Marczyński - 13 miejsce 2.11 straty.



              Tour de Romandie - ostatni wyści World Tour przed Giro.

              No i ekipa Sky: Poels, Froome, Thomas, Roche w azwizowanym składzie.
              Dla Frooma to chyba nie jest docelowy wyścig. Roche dopiero się okropnie rozbił na LBL, nie wiadomo, czy wystartuje. Thomas - dobry zawodnik, ale czy powalczy o top 10? Ekipa niby w znakomitej obsadzie, ale raczej spodziewam się ataku po etapowe zwycięstwo Poelsa niż dobrego wyniku innych.
              I etapowy sukces dla Sky juz jest.
              Zasadniczo tryumf Sky w drużynówce zaskoczeniem nie jest.
              Bardziej dziwi słabny wynik Etixxu.
              Dopiero 4 miejsce i 14 sekund straty mistrzów świata z Martinem i Uranem w składzie. Gołaś został za drużyną i dojechał ze strata 2:07.

              2 miejsce z tym samym czasem co Sky - Orica. 3. (5s straty) Katiusza (Spilak wygra TdR?)

              Pozostali Polacy:
              Niemiec i Lampre 41 sek straty.
              Poljanski, Majka i Tinkoff 55 sekund straty.
              koko koko Skorza spoko...

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Yevaud
                Spilak wygra TdR?
                Blisko.
                Podwójne zwycięstwo Katiuszy - Ilnur Zakarin przed Spilakiem, trzeci Froome, siódmy Majka (przed m.in. Quintaną i Nibalim).

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Mini Zobacz posta
                  Blisko.
                  Podwójne zwycięstwo Katiuszy - Ilnur Zakarin przed Spilakiem, trzeci Froome, siódmy Majka (przed m.in. Quintaną i Nibalim).
                  Ano.
                  Pisałem, że może ten Zakarin Spilaka wspomoże, a tymczasem wygrał cały wyscig.
                  Ładnie.
                  Bardzo cieszy, że Majka w czasówce spisał się tak dobrze. Dziwi bardzo słaba dyspozycja Urana, który rok temu właśnie na czasówce robił przewagę. Dla Majki pierwsze punkty WT w sezonie.
                  Godne odnotowania - po raz pierwszy w tym sezonie zwycięstwo World Tourowe dał zespolowi Etixx inny kolarz niż Kwiatkowski.
                  Zwycięstw mieli na koncie sporo, ale te w World Tour (etap w Katalonii + AGR) dawał tylko Michał. Teraz dołączył Tony Martin.

                  Turcja - pisałem, że Rebellin z Duraskiem o zwycięstwo powalczą, że inni ich nie dogonią, a wszystko na szóstym etapie się rozstrzygnie. No i miałbym rację, gdyby nie wplątał się pies:

                  http://www.cyclingnews.com/races/pre...tage-8/results
                  Kristijan Durasek (Lampre-Merida) finished safely in the bunch to take victory the overall classification. Eduardo Sepulveda (Bretagne-Séché Environment) took second after Davide Rebellin (CCC Sprandi) abandoned after a crash involving a dog.
                  Ostatni etap, raczej płaski a Rebellin drugiego miejsca nie obronił

                  Giro d'Italia
                  Juz kilka dni tylko nas dzieli.

                  Faworyci?
                  Pozzovivo, Aru, Uran, Contador, Porte i to byłoby chyba na tyle.
                  Bardzo mocny skład wysyła też Movistar, ale jednak bez jakiegoś jednego wielkiego "stara".
                  Izagirre byłby chyba tym, który mógłby o top5 powalczyć. Ale o zwcyięstwo chyba nie.

                  A tak poza tym to 3-4 zawodników, których miejsce w okolicach top 10 zdziwieniem by nie było:
                  Intxausti, Capecchi, D. Quintana...

                  Contador (Tinkoff) - niewidoczny ostatnio wogóle. Ale skład do pomocy tez zacny: Kreuziger,Rogers, Basso...
                  Jego występ to niewiadoma, ale atrakcji zapewne nie zabraknie.

                  Uran Uran (Etixx) - wyniki w startach przedgirowych znacznie lepsze niż rok temu. Czy przełoży się to na lepszą jazde w Giro?

                  Aru (Astana) - bardzo mocny skład z Landą, Kangertem, Sanchezem, Tiralongo. W zeszłym roku trzeci. w tym jeszcze lepszy?

                  Pozzovivo (AG2R) - Nie wiem, na ile Betancur może być wsparciem. Dupont powinien być najważniejszym gregario. Domenico widzę na podium.

                  Porte (Sky) - W marcu wygrał dwa wyścigi World Tour. W kwietniu Trentino. a w maju? Tasmańczyk jeszcze nie przejechał żadnego GT bez okazania słabosci. Pomocników ma bardzo zacnych: Kiryienka, Nieve, Konig (który w razie słabosci Porte sam mógłby pewnie o top 5 powalczyć), Siwcow.

                  Na tym kończy się według mnie potencjalna lista zwycięzców.
                  Gdybym miał gwiazdkować to:

                  *** Aru, Pozzovivo
                  ** Uran, Contador
                  * Porte, Izgairre

                  Inni, którzy mogą namieszac:
                  Geniez (FDJ) - przez lata ignorowałem Francuzów, ale Pinot, Bardet, Perraud, Rolland jednak szacunek wymuszają. Geniez wygrał już etap VaE, a w Giro w zeszłym roku był w top 15. Teraz powinno byc jeszcze lepiej. To takie przeczucie bardziej niz realistyczna ocena. Czarny koń.
                  Zakarin (Katiusza) - ale wiecej niż 6-7 miejsce chyba jeszcze nie.
                  Van den Broeck (Lotto Soudal) wiecej niż 6-7 już nie.
                  Hesjedal (Cannondale garmin)- myslę, że top 10 to maks.
                  Kruijswijk (Lotto Jumbo NL)- jakoś nie mam przekonania do tego niby wspaniałego pokolenia holenderskich kolarzy: Kruijswijk, Gesink, Mollema, Keldermann... do 10 wchodzą, ale niewiele poza tym i w tym przypadku, myślę, tak samo będzie

                  Cunego, chyba raczej etap.
                  Pelizzotti tak samo.

                  Niestety Lampre też nie wydaje się być nastawione na wspieranie Niemca.
                  Raczej szykują się na finisze (Richieze, Ferrari, Modolo) lub wygraną etapową Ulissiego, a może Przemka. Forma Niemca do tej pory raczej słabiutka była.

                  Na tle tego wydaje się, że CCC ma spore szanse pokazać się z jak najlepszej strony.
                  Bardzo bym chciał zobaczyć Sylwka wsród najlepszych kolarzy wjeżdżajacych wśród najlepszych na jeden z wielkich szczytów - np. Mortirolo na 16 etapie, a 30 km później na Apricę na metę.
                  Paterski pewnie będzie miał szanse na jedną czy drugą ucieczkę. 5 etap by pasował. Może 9ty?

                  Bez szans na kilka dobrych miejsc nie jest tez Grega Bole.
                  Wybitnych sprinterów nie ma wielu.

                  Wspominałem o Lampre.
                  Prócz tego: Greipel z Lotto - chyba najbardziej utytułowany z tego grona.
                  Mezgec z Giant
                  Nizzolo z Treka
                  Gavazzi Southeast
                  Matthews z Orici

                  Brakuje Kittela, Kristoffa, Degenkolba, Cavendisha, Bouhaniego, Swifta, Demare, Sagana...
                  Będzie więc szansa dla Gregi, żeby powalczyć.
                  Ostatnio edytowany przez Yevaud; [ARG:4 UNDEFINED].
                  koko koko Skorza spoko...

                  Komentarz


                  • pierwszy etap Giro, raczej zgodnie z przewidywaniami, dla Orici.
                    Etixx bez Kwiatkowskiego i Martina nie jest tak mocne w TTT.
                    Dość słabo Sky. Bardzo dobrze Tinkoff i Astana.

                    drugi etap Giro padł łupem Vivianiego.
                    Akurat jego nei wspominałem wsród dobrych sprinterów. I to nie przez przeoczenie, tylko dlatego, że nie miałem po zeszłym roku przekonania do Włocha. Zmienił Caonndale na Sky i pierwsze zwycięstwo w GT w szóstym roku startów w WT zaliczył.

                    trzeci etap - krótki, całkiem spore wzniesienia na trasie (od 3mnpm do 1115mnpm), potem zjazd i 25 km płaskiego do mety.
                    ucieczka mająca 3 minuty przewagi na szczycie górskiej premii może realnie mysleć o dojechaniu do mety.

                    Nie mniej - peleton jeszcze przetrzebiony nie jest. Sił zawodnikom nie brakuje. A dla Orici to właśnie ten pierwszy tydzień zdaje się być najważniejszy. Więcy chyba jednak Matthews, bo Greipel, Viviani i kilku innych spronterów powinno się zgubić.

                    --
                    Tour of California.
                    Dwa trzy lata temu dość mocno obsadzony. Walka najlepszych amerykańskich kolarzy.
                    W 2009 m.in. Leipheimer i Armstrong (a spoza USA Nibali).
                    w 2011 Horner, Leipheimer, Danielson, Vande Velde, Van Garderen, a spoza USA Ten Dam, A. Schleck, Hesjedal
                    W zeszłym roku wygrał sir Wiggins.
                    Teraz Talansky już po pierwszym etapie się wycofał.
                    Faworyci: Gesink, Dombrowski, Barguil + jeszcze paru US-Amerykanów zapewne.

                    Ciekawy będzie 6 etap - ITT dość płaskie 24 km (15 mil), ale na wysokości około 2000 mnpm.
                    Wybitnych czasowców brak. Ciekawe, jak w tych warunkach spisze się Bodnar.
                    koko koko Skorza spoko...

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
                      drugi etap Giro padł łupem Vivianiego.
                      Nie wspomniałeś, że jeden z Polaków nieźle się zaprezentował na tym etapie. Mowa o Łukaszu Owsianie z CCC, który ładnie zabrał się w ucieczce i walczył o koszulkę Górala
                      Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

                      Komentarz


                      • Ależ Pozzovivo pierdolnął w asfalt. Karetka, szpital, na szczęście piszą, że będzie żył.
                        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                        "
                        Janusz Waluś - czekaMY!

                        Komentarz


                        • Dzisiejszy etap, to jeden wielki chaos ... ale dobrze się to oglądało
                          Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Yanks Zobacz posta
                            Dzisiejszy etap, to jeden wielki chaos... ale dobrze się to oglądało
                            Chaos? To była rzeźnia! Astana zrobiła z niepozornego etapu megawyścig! 41 zawodników dojechało w czasie 5:25 do zwycięzcy i lepszym. Od 42 miejsca w dół straty powyżej 8 minut w tym Kruijswijk, Pelizotti, Danielson czy Inxausti.
                            Powyżej 13 minut straty najlepszy z CCC Szmyd, a także Anton, Betancur czy L.L. Sanchez.

                            Tu warto zaznaczyć, że najwyższe wzniesienie na etapie kończyło się na wysokości 550 m.n.p.m. To nie był Zoncolan, Mortirolo czy choćby Aprica.
                            3 niespecjalnie wysokie wzniesienia, a jaki piękny wyścig!

                            A co będzie jutro? Etap zaczyna się 60 mnpm, potem wjazd na 800 m, zjazd spowrotem do 100m i podjazd na 1350zy! 2 i pół razy wyżej niż dziś! Aru zatańczy na pedałach, czy Albercik, Porte i Atapuma się utrzymają? Uran dziś już straty zaliczył. Jednak bez zespołu ciężko się walczy.

                            No i który z Cycków jutro w odjeździe? Rutek?
                            koko koko Skorza spoko...

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Yevaud Zobacz posta
                              No i który z Cycków jutro w odjeździe? Rutek?
                              Mocno się pokazują. Dobra robota Wadeckiego.
                              Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Yanks Zobacz posta
                                Mocno się pokazują. Dobra robota Wadeckiego.
                                Ale jednak szkoda, ze nie dojeżdżają.
                                Nic to - celem jest etap.
                                Etap 9 wydaje sie dobry do ucieczek. Sprinterzy juz nie (raczej sily beda oszczedzali), zawodnicy na KG wstępną selekcję będą mieli za soba i będą być może czekać na 3 tydzień.
                                Z drugiej strony - może to być taktyka Astany i Sky - zamęczyć Contadora, żeby na TdF za dwa miesiące nie zdążył odpocząć i jednak będzie gaz?
                                koko koko Skorza spoko...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X