Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Karwan: Mam spore aspiracje

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Karwan: Mam spore aspiracje

    Wydawało się, że Bartosz Karwan, były zawodnik Legii Warszawa, przed sezonem odejdzie z Herthy Berlin. Tymczasem polski pomocnik pozostał w stolicy Niemiec i z nadziejami oczekuje zbliżającego się sezonu - pisze "Sport".

    "Przepracowałem solidnie okres przygotowawczy, zdrowie dopisywało, więc powinno być dobrze. W sparingach grałem chyba nieźle, tak przynajmniej twierdził trener. Ale w sobotnim, inauguracyjnym spotkaniu z Werderem Brema, chyba jeszcze zabraknie dla mnie miejsca w składzie. Konkurencja w drużynie jest ogromna, w kadrze znajduje się 27 zawodników" - powiedział Karwan.

    "Nadal mam spore aspiracje, nie poddałem się. Zawsze deklarowałem, że interesuje mnie gra, nie siedzenie na ławce. Absolutnie nie rezygnuję z walki o miejsce w wyjściowym składzie Herthy, ale chyba będę musiał na początku trochę poczekać" - dodał.
    Kiedy oni zrozumieją, że lepiej wrócić do polski i być gwiazdą, niż numerkiem w skarbie kibica na zachodzie...

  • #2
    jak sie dwie niedziele do kupy zejda


    Legia 2-0 Legionovia w 32 minucie gry

    Komentarz


    • #3
      A moze się pomyliłem (ale se zonka posta wstawiłem :P )...

      W ostatnim sparingu przed rozpoczynającym się w najbliższy weekend sezonem Bundesligi, piłkarze Herthy Berlin pokonali 6:1 drużynę własnych amatorów. Dwie bramki w tym spotkaniu zdobył polski pomocnik Bartosz Karwan.

      Identycznym dorobkiem może się pochwalić Roberto Pinto. Kolejne trafienia dołożyli Luizao i Nando.

      Komentarz


      • #4
        A kto jest teraz Karwan? Gdzie jest Karwan? Lata swietlne od Karwana z czasow kadry i meczu z Norge w Oslo.

        Komentarz


        • #5
          Re: Karwan: Mam spore aspiracje

          Zamieszczone przez MaxyM
          Kiedy oni zrozumieją, że lepiej wrócić do polski i być gwiazdą, niż numerkiem w skarbie kibica na zachodzie...
          powinien odbyć rozmowę wychowawczą z Eweliną :P
          bana mu , temu pestu

          Komentarz


          • #6
            ale widac on woli byc numerkiem w kadrze i zarabiac wiecej niz gwiazda w polsce...
            ________________________________________

            _______________________________________
            mnie tu nie ma

            Komentarz


            • #7
              Zamieszczone przez MaxyM
              Kiedy oni zrozumieją, że lepiej wrócić do polski i być gwiazdą, niż numerkiem w skarbie kibica na zachodzie...
              Nigdy nie zrozumieją...

              I co tam bramki w sparingu, skoro w lidze nie będzie miał okazji strzelać, bo pewnie w całym sezonie zaliczy parę występów... po 5 min w końcówkach meczów.
              Jestem, a tak jakby mnie nie było...
              Nie ma mnie, a tak naprawdę jestem...

              Komentarz


              • #8
                Poco być gwiazdą w polsce skoro na ławie na zachodzie zarobi sie 5 razy tyle i to w terminie.
                "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                Bynajmniej to nie przynajmniej!

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez Kawa
                  Poco być gwiazdą w polsce skoro na ławie na zachodzie zarobi sie 5 razy tyle i to w terminie.
                  nono masz racje ja tez bym wolał zarabiac za siedzenie w domu przed komputerem niz za zapierdalanie w hipermarkecie (a teraz kurva nawet tego nie mam :fu: )
                  Niedowiarki, czcze umysły pełne są obawy,
                  że na lewym brzegu Wisły nie ma juz Warszawy.

                  Że gdzie dawniej stały domy dziś porasta trawa...
                  choć nie taka jak przed laty ale jest WARSZAWA

                  Komentarz


                  • #10
                    Re: Karwan: Mam spore aspiracje

                    Zamieszczone przez MaxyM
                    Kiedy oni zrozumieją, że lepiej wrócić do polski i być gwiazdą, niż numerkiem w skarbie kibica na zachodzie...
                    Niestety... Bundesliga nie jest przeznaczona dla błyskotliwych zawodników, a za takich uznaję Karwana i Kosowskiego. Moim zdaniem niemiecki system gry zabije rónież Kosę. Tutaj Kasperczak dał mu wolną rękę w defensywie... wrócisz się okej... nie też nic się nie stanie. I Kosa mógł zapylać w ofensywie aż miło. W Kaiserslautern Gerets każe mu zapychać przez 90 minut od "szesnastki" do "szesnastki" i już po Kosie... To samo z Karwanem... szkoda, że wylądował w Bundeslidze a nie na przykład w lidze francuskiej. Tak znów przesiedzi sezon na ławie i ani on na tym nie skorzysta, ani reprezentacja... szkoda, że nasi ciągle jeszcze wolą ławę albo trybuny w Bundeslidze miast grać na chwałę polskiej piłki... tutaj... wiem, wiem... kasa misiu kasa...
                    Niezłomny Związek wolnych republik
                    Zespoliła na wieki Wielka Rosja
                    Powstały w walce z woli ludu
                    Jedyny, potężny Związek Radziecki

                    Komentarz


                    • #11
                      Menelku to jest temat o Bartku a nie o Kosowskim

                      Jesli chodzi o bartka Karwana to nim napewno nie kieruja zadne kwestie finansowe. On jest dobrze ustawiony i do konca zycia nie musi sie o nic martwic. Wydaje mi sie ze On poprostu wciaz ma nadzieje na jakis sukces, ze ktos w koncu uwierzy w niego i da mu szanse na jaka zasluguje. To jest bardzo dobry zawodnik!! Wiadomo ze stres i niepewnosc z jaka zyje zawodnik mu nie sluza i napewno nie wypływa na podniesienie umiejetnosci... Ja trzymam kciuki za Bartka i mam nadzieje ze mu sie uda
                      Legia Warszawa
                      "...gdyby miłość była śmiercią, umarłabym by być z Tobą.."

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez Ewelina
                        Ja trzymam kciuki za Bartka i mam nadzieje ze mu sie uda
                        ..że mu się uda nie popsują - chciałaś chyba napisać :P
                        Bo w udanie w sensie sportowym to jakoś nie chce mi się już wierzyć...
                        '8
                        Pro-Miś supporters front

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez Ewelina
                          Menelku to jest temat o Bartku a nie o Kosowskim
                          hasło dnia: analogia

                          Jesli chodzi o bartka Karwana to nim napewno nie kieruja zadne kwestie finansowe.
                          Na pewno. Skąd w ogóle taki pomysł w mojej głowie

                          On jest dobrze ustawiony i do konca zycia nie musi sie o nic martwic.
                          A jednak się martwi... o miejsce w składzie...

                          Wydaje mi sie ze On poprostu wciaz ma nadzieje na jakis sukces, ze ktos w koncu uwierzy w niego i da mu szanse na jaka zasluguje.
                          O właśnie... o to się martwi.

                          To jest bardzo dobry zawodnik!! Wiadomo ze stres i niepewnosc z jaka zyje zawodnik mu nie sluza i napewno nie wypływa na podniesienie umiejetnosci...
                          hasło dnia numer dwa: profesjonalistą trzeba być.

                          Ja trzymam kciuki za Bartka i mam nadzieje ze mu sie uda
                          Cóż... ja też trzymam kciuki, za piłkarzy polskich kopiących na obczyźnie... ale ta bundesliga
                          Niezłomny Związek wolnych republik
                          Zespoliła na wieki Wielka Rosja
                          Powstały w walce z woli ludu
                          Jedyny, potężny Związek Radziecki

                          Komentarz


                          • #14
                            W tym sezonie mu szczególnie będzie cieżko grać w pierwszej jedenastce. Herta sprowadziła ,Bobicia z Hanoveru i naszego rodaka Wichniarka z Armini i mimo ,że to napastnicy to jednak koncepcja gry sie zmieni . Do pomocy cofnie się Marcelinho i to jedno miejsce mniej w pomocy . Mam nadzieję ,że Bartek da sobię radę i będziemy mogli cieszyć się jego występami w Bundeslidze.
                            .... ach gdyby grał u nas na prawej flance....

                            Komentarz


                            • #15
                              Re: Karwan: Mam spore aspiracje

                              Zamieszczone przez Menel
                              Niestety... Bundesliga nie jest przeznaczona dla błyskotliwych zawodników, a za takich uznaję Karwana i Kosowskiego. Moim zdaniem niemiecki system gry zabije rónież Kosę. Tutaj Kasperczak dał mu wolną rękę w defensywie... wrócisz się okej... nie też nic się nie stanie. I Kosa mógł zapylać w ofensywie aż miło. W Kaiserslautern Gerets każe mu zapychać przez 90 minut od "szesnastki" do "szesnastki" i już po Kosie...
                              No pewnie. Bo Kosowski i Karwan (a także Kałużny, Juskowiak i Wichniaerk) to zawodnicy błyskotliwi, więc ich Bundesliga niszczy. A Elber, Ze Roberto, Rosicky to drętwiaki - więc się w Bundeslidze wypromowali.
                              Za to polska liga promuje zawodnikow wyjątkowo błyskotliwych takich jak Svitlica czy Stolarczyk.
                              Kosa karierę zakońcxzył, a Kosowski w niczym nie jest lepszy od przeciętnego kopacza, jeśli potrafi dobrze dograć stojąc tylko w jednym miejscu.
                              koko koko Skorza spoko...

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X