Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

PŚ w skokach narciarskich

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Walter Hofer
    Doszło do pewnego paradoksu. Na skoczni pełno jest nowoczesnej technologii, a mimo to za określenie miejsca lądowania skoczka odpowiada oko człowieka. Nawet bez mgły zdarzają się pomyłki, jak np. ta z Severinem Freundem w 2016 roku w Bischofshofen. W tym roku Daniel Andre-Tande też lądował tam bliżej. Wtedy...

    Wtedy Maciej Kot, a nie on, byłby trzeci w Turnieju Czterech Skoczni. Dlaczego więc nikt nie przyszedł zaprotestować? W tym właśnie celu używamy kamer, z których w specjalnym wyskalowanym programie zaznacza się punkt kontaktu narty z zeskokiem. Robi to człowiek, ale z pomocą sprzętu rejestrującego z prędkością 50 klatek na sekundę. Moglibyśmy podawać wynik w centymetrach, ale po co, skoro w czasie między jedną a drugą klatką zawodnik przemieszcza się o ok. 20 cm? To by nic nie dało.

    Zawsze można zbudować coś na kształt tenisowego „hawk-eye” i być dokładnym co do milimetra.

    To melodia przyszłości, w dodatku kosztująca pieniądze, o jakich dziś nie mówi się w kontekście skoków narciarskich. Niemniej mogę potwierdzić, że jesteśmy w trakcie pracy nad specjalnym systemem czipów w butach skoczków, z których dane na żywo trafiałyby do jednej bazy FIS. Od turnieju Raw Air, który w marcu odbędzie się w Norwegii, pokażemy to po raz pierwszy telewidzom. W ramach ciekawostki kibice zobaczą m.in. jak rozkłada się nacisk na stopę przy odbiciu, jak zmienia się prędkość skoczka w locie i ile ta faza trwa. Jeśli dopracujemy to na tyle, by informacje służyły za naukowe dane, otrzymają je wszyscy trenerzy. Wiem, że musimy iść z duchem czasu, ale po tym, co zrobiliśmy w skokach przez ostatnie ćwierćwiecze, została tylko kosmetyka.
    Jak widać na zupełnie nową formułę przygotowano również dodatkowe atrakcje. Swoją drogą nie wiedziałem, że w dobie cyfryzacji odległość mierzona jest "manualnie".

    Komentarz


    • Zamieszczone przez mski Zobacz posta
      Swoją drogą nie wiedziałem, że w dobie cyfryzacji odległość mierzona jest "manualnie".
      To wygląda tak, że siedzi sobie typek przed monitorem i to on "zatrzymuje skoczka" w momencie lądowania. To znaczy dysponuje tymi stop-klatkami, może sobie przewijać i ostatecznie decyduje kiedy wylądował, naciska "enter" z tą stopklatką i już komputer mierzy odległość.

      Z Tande faktycznie był błąd i pewnie osoba za to odpowiadająca nie zna przepisów. Rzadko zdarza się takie lądowanie, że najpierw jedna noga, później druga. I on wysłał tę stopklatkę w której obydwie nogi zetknęły się z ziemią, a powinien tę pierwszą. Tande skoczył jakieś 111-112m, a zaliczone zostało bodaj 117,5.

      ps. a na protest jest 15 min, po tym czasie już po frytkach.

      Komentarz


      • Brawo Janek Ziobro. Świetne skoki. Progres jest.
        Za kibicowski trud, za święte barwy Twe...

        Komentarz


        • Schlierenzauer upadł w serii próbnej i jedzie do szpitala. Dobra postawa Ziobry, Kubackiego i Kota. Kot wygrał kwalifikacje. Hula też się załapał.
          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
          "
          Janusz Waluś - czekaMY!

          Komentarz


          • wytłumacz mi ktoś te rozbieność w notach, 17 i 19. Sędzie uj?

            Komentarz


            • Ewidentnie helmut jest chuujem. Tutaj skok Daniela Tande: https://www.youtube.com/watch?v=3-nq2-U3g4s - oceniony wyżej.

              Generalnie praca sędziego w skokach nie jest trudna, a w porównaniu na przykład do liniowego w piłce nożnej jest banalnie prosta. Czasem mogą się pomylić odnośnie telamrku, np. jak skoczek wylądował na takiej odległości, że kąt widzenia z wieży sędziowskiej jest nie najlepszy czy jest jakaś mgła, śnieżyca. Ale ogólnie zawodnik siedzący na belce ma notę "20" i od niej odejmują - w przypadku skoku Stocha jedynym błędem było rozjechanie się nart przy lądowaniu, w locie elegancko, telemark był, odjazd ok. Myślę, że 18,5 to adekwatna nota.

              Ale jak widać w FISie od zawsze jest przyzwolenie na pajacowanie sędziów i jakoś nie widzę tego, żeby miało się zmienić.

              Komentarz


              • Ja tam nigdy tego oceniania nie rozumiałem w jaki sposób tam jest oceniany styl.
                Kto skacze + 130 metrów dostaje 18-19,
                Kto skacze +120 dostaje te 17-18,
                poniżej 120 m to poniżej 17.
                Oczywiście eliminując jakieś kardynalne błędy jak z lądowaniem itp.
                Nigdy nie widziałem, żeby ktoś kto skoczy te powiedzmy 120 m w zajebistym stylu, telemarkiem, pięknym lotem dostał te 19.
                Drugi skoczy te 140 metrów nogi mu odjadą a i tak na te 18-19 może spokojnie liczyć.

                Komentarz


                • Ożesz ty karwafa:

                  https://twitter.com/pikus_pol/status/830141463161888770


                  "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                  Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                  Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                  Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                  "
                  Janusz Waluś - czekaMY!

                  Komentarz


                  • Jaco, Żyła wówczas przeskoczył 170cm, ale dupą strącił

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
                      Jaco, Żyła wówczas przeskoczył 170cm, ale dupą strącił

                      Czyli nie przeskoczył.
                      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                      "
                      Janusz Waluś - czekaMY!

                      Komentarz


                      • No w sumie nie. Tylko nogami, ale nie liczy się, bo poprzeczka koniec końców spadła

                        edit: czas: 6:40 https://www.youtube.com/watch?v=EW2d...youtu.be&t=303
                        Ostatnio edytowany przez b.; 12257.

                        Komentarz


                        • Teraz pojadę forumowym linczem :
                          "A to lamus. Tylko 165 cm skoczył".
                          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                          "
                          Janusz Waluś - czekaMY!

                          Komentarz


                          • Ale kocur
                            349meczów*
                            71 goli*
                            58 asyst*

                            jest tylko jeden King!!!!

                            *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                            Komentarz


                            • Martwi słaba forma Stocha na nieco ponad tydzień przed MŚ... A Kot powinien wygrać to samotnie, noty za taki skok imo o 0,5 pkt za niskie no ale wiadomo, to nie Niemiec czy Austriak...
                              Ostatnio edytowany przez R.; 7199.
                              Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                              Komentarz


                              • Słaba forma Stocha? Wczoraj, gdy warunki były w miarę równe, w obydwu treningach w TOP10 (2 i 8 ), a w kwali skoczył najdalej z czołowej 10-tki. Dzisiaj ewidentnie wiatr rozdawał karty i widocznie Kamil miał pecha. Poza tym to Japonia, zmiana strefy czasowej i niektórzy mogli dzisiaj mieć problemy w związku z aklimatyzacją. W skokach ważna jest pewność siebie i sytuacje gdzie nie trafią się z warunkami mogą powodować wkurwienie, nerwowość i przez to wkradają się błędy. Ale spokojnie, Kamil jest w dobrej formie.

                                Prevc za drugi skok 55,5 pkt, Kot 56,5, skoki podobne, Kot może trochę ładniejsze lądowanie, więc też nie wiem gdzie ten wałek.

                                Cieszy rosnąca forma Janka Ziobro

                                No i oczywiście wielkie graty dla Maćka Kota za premierowe zwycięstwo w karierze!

                                ps. I piękny jest widok gdy wygrywa Polak, a reszta drużyny czeka na dole i cieszy się razem z nim
                                Ostatnio edytowany przez b.; 12257.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X