Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Jak zarabiają grajki ....

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #16
    Zamieszczone przez MaxyM
    Mi jak się urodzi pociecha, wysyłam do Anglii i niech się szczeniak uczy gry w piłę by tatuś mógł w końcu pić driny z parasolką na Caraibach.
    Tylko co bedzie jak urodzi sie corunia? Ciekawe jaka przyszlosc dla niej zaplanowales
    ...

    Komentarz


    • #17
      Zamieszczone przez c_zary
      Zamieszczone przez MaxyM
      Mi jak się urodzi pociecha, wysyłam do Anglii i niech się szczeniak uczy gry w piłę by tatuś mógł w końcu pić driny z parasolką na Caraibach.
      Tylko co bedzie jak urodzi sie corunia? Ciekawe jaka przyszlosc dla niej zaplanowales
      Tenis .

      Komentarz


      • #18
        Podnoszenie szmalu z boiska/kortu/maty stało się faktem już przed wspomnianym panem. Wiązało się to ze zwiększonym zainteresowaniem mas pewnymi dyscyplinami sportu, co dawało efekty w postaci możliwości zarobkowania poprzez uprawianie tej, lub innej dyscypliny...
        Dzisiaj, kiedy wszystko jest towarem sprzedawanym milionom odbiorców, gwiazdy muszą być odpowiednio opłacane, bo przynoszą pośrednikom ( chodzi mi o pośrednictwo w sensie np. transmisji ) krociowe zyski.

        Komentarz


        • #19
          Zamieszczone przez Sinuhe
          Podnoszenie szmalu z boiska/kortu/maty stało się faktem już przed wspomnianym panem. Wiązało się to ze zwiększonym zainteresowaniem mas pewnymi dyscyplinami sportu, co dawało efekty w postaci możliwości zarobkowania poprzez uprawianie tej, lub innej dyscypliny...
          Dzisiaj, kiedy wszystko jest towarem sprzedawanym milionom odbiorców, gwiazdy muszą być odpowiednio opłacane, bo przynoszą pośrednikom ( chodzi mi o pośrednictwo w sensie np. transmisji ) krociowe zyski.

          ... ale to padnie - musi paść na pysk, bo pieniądze coraz częsciej stają się virtualnymi, jeden większy krach i cały sport leży, czy piłka, tenis czy coś innego.

          Komentarz


          • #20
            Akurat tego bym się nie bał. Właściwie ze znanych mi dyscyplin, tylko w piłce są takie układy, że kluby nie licząc się ze swoim budżetem wydają niebotyczne pieniądze na zarobki zawodników.
            W tenisie sytuacja jest bardzo stabilna. Wpływy z transmisji są dosyć niskie. Każda impreza ma jakiegoś swojego tytularnego sponsora, który wykłada całą kasę na pulę nagród. I tyle...

            Komentarz


            • #21
              Może tenis tak ale takie rozgrywki jak Futbol, NBA, NHL, NFL - w każdym momencie mogą paść na pysk - duża część drużyn i organizacji żyje i wydaje virtualne pieniądze.

              Komentarz


              • #22
                Pieniądze są jak najbardziej realne.
                W NBA kluby dysponują określoną pulą środków. Jest z tego co wiem przeprowadzany przez federację audyt. Są limity wynagrodzeń poszczególnych zawodników, jak i drużyny jako całości. Pełny profesjonalizm.

                Komentarz


                • #23
                  Z tego co się orientuje to drużyny żyją przedewszystkim z praw TV, Akcji i umów sponsorskich. Czy nie mają długów - to co zostało z Chicago Bulls jest najleszym przykładem, że mają.

                  Komentarz


                  • #24
                    Zaczeli cierpieć na chorobę "piłkarską", otóż ich budzet przestał się mieścić w określonych limitach, i żeczywiście lkub miał trochę długu. Ale jak się zapoznasz z historią końca wielkigo Bulls, to zauważysz, że namieszał tam jeden pan ( manager ) i jego ambicje. I miało to mało wspólnego z sytuacją klubu.

                    Komentarz


                    • #25
                      Pożyjemy zobaczymy, ja czekam na krach w futbolu - bo wtedy Ronaldo i Beckham będą szukać pensji nawet u nas .

                      Komentarz


                      • #26
                        W takich klubach jak MU, czy Real bardzo dobrze umieją liczyć pieniążki... Co prawda Real miał spory dług, ale ostatnio o nim cicho. Na Ronaldo już zarobili.
                        Ale może skończmy tą prywatę. Jeszcze nas ktoś zbanuje...

                        Komentarz


                        • #27
                          Zamieszczone przez MaxyM
                          Pożyjemy zobaczymy, ja czekam na krach w futbolu - bo wtedy Ronaldo i Beckham będą szukać pensji nawet u nas .

                          a kto by ich chia w Legii za 15 lat

                          Komentarz

                          Pracuję...
                          X