Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polska - Kazachstan

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Polska - Kazachstan

    sports.pl

    Trener piłkarskiej reprezentacji Polski Paweł Janas ogłosił skład na towarzyski mecz z Kazachstanem, który rozpocznie się o godz. 20.15 w Poznaniu.
    Polacy rozpoczną spotkanie w następującym zestawieniu:

    Jerzy Dudek; Tomasz Kłos, Arkadiusz Głowacki, Tomasz Hajto, Michał Żewłakow; Jacek Krzynówek, Jacek Bąk, Mirosław Szymkowiak, Kamil Kosowski; Paweł Kryszałowicz, Artur Wichniarek.
    ...

  • #2
    sports.pl

    Rywal reprezentacji Polski - Kazachstan - zajmuje w najnowszym rankingu FIFA 122. miejsce. Federacja tego kraju po odzyskaniu niepodległości została przyjęta w poczet członków FIFA i Azjatyckiej Federacji Piłkarskiej (AFC) w 1992 roku. Na przełomie 2000 i 2001 roku działacze z Kazachstanu złożyli petycję o przejście z AFC do Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA).
    Po wielu miesiącach negocjacji udało się osiągnąć porozumienie i w kwietniu ubiegłego roku federacja kazachstańska została członkiem UEFA. Oczywiście było już za późno, aby zgłosić drużynę do eliminacji mistrzostw Europy.
    Teraz reprezentacja Kazachstanu spokojnie przygotowuje się do eliminacji mistrzostw świata, w których wystartuje już w strefie europejskiej. Selekcjoner Leonid Pachomow w maju ogłosił 25-osobową kadrę na mecz z Polską, ale wczoraj przyleciało do nas tylko siedemnastu zawodników. Kilku zawodników leczy kontuzje, a jeden z najbardziej obiecujących kazachskich piłkarzy, Renat Dubiński, nie dostał zwolnienia ze swojego klubu - Szinnika Jarosław. Przyleciały za to młode wilki, czyli największe talenty kazachskiego futbolu: 20-letni Kajrat Nurdałletow, wybrany w ubiegłym sezonie najlepszym pomocnikiem w kazachskiej Superlidze, 22-letni Paweł Piszulin oraz prowadzący obecnie w ligowej tabeli strzelców napastnik Szachtiora Karaganda, Andrej Finonczenko. Najbardziej doświadczonym zawodnikiem jest Rusłan Bałtijew z Dynama Moskwa, który w reprezentacji rozegrał 28 meczów.
    Dla trenera Pachomowa wizyta w Polsce nie jest pierwszą w naszym kraju. Ostatnio gościł u nas pięć lat temu, gdy prowadził młodzieżową reprezentację Rosji. W Katowicach Polacy zremisowali 2:2, a tamten mecz pamiętają Arkadiusz Głowacki, Tomasz Dawidowski i Artur Wichniarek. - Wichniarek to dobry napastnik, strzela wiele bramek w Bundeslidze. W niemieckiej lidze z dobrej strony pokazuje się również Tomasz Hajto z Schalke 04 Gelsenkirchen. Znam również walory Jacka Bąka, który występuje we Francji. Trudno mi natomiast cokolwiek powiedzieć na temat polskich zawodników grających w polskich klubach - powiedział Pachomow.
    Kazachowie na razie nie święcili większych triumfów w piłce nożnej, ale widoczni są w innych dyscyplinach. Kolarz Andriej Winokurow, jeżdżący w niemieckiej grupie Telecom, jest wicemistrzem olimpijskim z Sydney w wyścigu ze startu wspólnego. W marcu podczas wyścigu Paryż - Nicea zginął inny znakomity kolarz, Andriej Kiwiliew. No i wreszcie w mistrzostwach świata pierwszej dywizji w hokeju na lodzie Polska przegrała mecz właśnie z Kazachstanem, który zadecydował o awansie naszych rywali do elity. Barwy Kazachstanu reprezentował również biegacz narciarski, wielokrotny medalista igrzysk olimpijskich, Władimir Smirnow.

    REPREZENTACJA KAZACHSTANU
    Bramkarze: Jurij Nowikow, Oleg Woskobojnikow; obrońcy: Maksym Samczenko, Renat Abdulin, Igor Sołoszenko, Denis Szotkin, Paweł Piszulin; pomocnicy: Oleg Musin, Konstanty Kotow, Danijar Mukanow, Jewgienij Łowczew, Rusłan Bałtijew, Andriej Bogomołow, Kajrat Nurdałletow; napastnicy: Jewgienij Tarasow, Andriej Finonczenko, Jewgienij Łuniew.


    Zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam tylko nadzieje, ze wyjsciowa jedenastka przeciw Szwedom bedzie sie roznila od tej na dwoch pozycjach :/
    ...

    Komentarz


    • #3
      Kilku z tych gości gra w Tobole Kostanaj, zobaczymy, co czeka Polonię :>
      podpis cyfrowy <--------
      ================
      Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

      Komentarz


      • #4
        Zamieszczone przez Raffi
        Kilku z tych gości gra w Tobole Kostanaj, zobaczymy, co czeka Polonię :>
        :* Jak mi wlacza z powrotem UPC w ciagu 15 min
        ...

        Komentarz


        • #5
          No i Wichniarek gol. 01:24
          5000 widzów wg komentatora 8- Chociaż fakt, Kazachstan to niezbyt prestiżowy przeciwnik, a bilety po 20/30 zł to w Poznaniu dużo podobno
          ----------
          Wichniarek znowu tuż obok bramki
          podpis cyfrowy <--------
          ================
          Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

          Komentarz


          • #6
            czy ktoś rozszyfrował co krzyczeli kibice przed chwilą. Legia cos tam? Czy mi się wydawało?
            Only You

            Komentarz


            • #7
              Krzyczeli mniej wiecej cos takiego:
              Legia! CO? Gdzie sa puchary?

              IMHO bardzo odkrywcze zwlaszcza jak na mecz repry, ale wicie rozumicie co kraj to obyczaj.

              Z innej beczki i na goraco - krakowska kosiarka ma calkiem przyjemne dosrodkowania na wysokosc mniej wiecej trzeciego-czwartego pietra.

              pzdr.
              stefan ma chora wizje i slyszy glosy

              Komentarz


              • #8
                O kibicowskiej stronie spotkanie rozmawiamy w tym temacie http://www.legialive.pl/forum/viewtopic.php?t=528

                Ps. Co za nudy
                ...

                Komentarz


                • #9
                  meczu nie ogladalem ktos opisze gre...
                  ________________________________________

                  _______________________________________
                  mnie tu nie ma

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez szczepan
                    meczu nie ogladalem ktos opisze gre...
                    Pierwsza polowa to szybko strzelona bramka a potem straszliwe nudy. Po przerwie Janas dokonal 8 zmian i gra wygladala juz zupelnie inaczej. Pierwsze 15 minut to prawdziwe oblezenie pod bramka Kazachow. Potem jeszcze bylo pare skladnych akcji i karny w 80 min. Ogolnie rzecz biorac zmiennicy przewyzszali o klase swoich poprzednikow pod wzgledem woli walki i ambicji, i to niestety nie jest wcale budujace :/
                    ...

                    Komentarz


                    • #11
                      ten Burchardt to prawdziwy brylancik, o 2 lata świetlne wyprzedzaz tło czyli reszte naszej dzielnej reprezentacji.Jezeli krakowska kosiarke(super dośrodkowania kjak zwykle)zeczywiscie czca takie klubyjak Inter,Lyon cz lazio(wco osobiscie wątpie) to jedynym klubem godnym burego jest tylko Real Madrit :>

                      Komentarz


                      • #12
                        Jeśli o mnie chodzi smutne to widowisko było. Krzynówek dobry, nieźle szarpie Zając. Dawidowski to kiedyś zabije się o własne nogi. I kto na miłość Boską powołał Jopa do repry?
                        For those about to rock,
                        I salut you!!!

                        Komentarz


                        • #13
                          Z pierwszej połowy to tylko... piwo było dobre co je w trakcie meczu piłem :>
                          Ten Dawidowski to szczęśliwiec, tak fuksiarsko mu piłka zeszła do bramki
                          Jestem, a tak jakby mnie nie było...
                          Nie ma mnie, a tak naprawdę jestem...

                          Komentarz


                          • #14
                            ja widzialem tylko jedna akcje... jak blad popelnila obrona Kazachstanu i nie wiem kto.. Żewłakow... Dawidowski? nie pamietam popedzil z pilka do lini koncowej i tam mogac spokojnie zagrac do wbiegajacego zawodnika zagral prosto do bramkarza...
                            ________________________________________

                            _______________________________________
                            mnie tu nie ma

                            Komentarz


                            • #15
                              gazeta.pl

                              Wypowiedzi po meczu Polska - Kazachstan

                              Jacek Bąk: Jak się gra źle, trudno czekać na oklaski. Arkadiusz Głowacki: Brakowało nam zrozumienia. Artur Wichniarek: Następną bramkę chcę strzelić za 4 dni.

                              Jacek Bąk

                              Słaba była ta pierwsza połowa. Niepotrzebnie rzuciliśmy się na nich jak szaleni, a przecież niemożliwe jest, abyśmy grali przez całe 45 minut pressingiem. Co do mojej gry w pomocy, to po raz setny powtarzam, że na tej pozycji występuję z musu. Gwizdom kibiców się nie dziwię, bo jak się gra źle, to trudno czekać na oklaski. Najgorzej wyszła nam gra taktyczna. To nasz największy mankament w tej połowie. Pressing się nam nie udał, rywale nas "rozklepali".



                              Arkadiusz Głowacki

                              Co mogą powiedzieć o grze obronnej, skoro Kazachstan nie oddał ani jednego celnego strzału. Zagraliśmy w zupełnie nowym ustawieniu, jeśli chodzi o tyły i to było widać. Początek był taki jak założyliśmy, szybko strzeliliśmy gola, a potem nie wiem, co się z nami stało. Kazachowie byli bardzo ruchliwi, grali szybko, a nam brakowało spokoju, a to wynikało z braku zrozumienia. Nie umieliśmy wyprowadzić piłki i parę razy się pogubiliśmy. Ze Szwecją musimy się lepiej rozumieć, musimy grać blokiem, w strefie blisko siebie, aby rywale mieli jak najmniej miejsca.



                              Artur Wichniarek

                              Po czterech latach wreszcie strzeliłem gola w reprezentacji i mam nadzieję, że na następnego będę też czekał cztery, ale nie lata, a dni. Za wcześnie jednak mówić, ze się przełamałem, bo jeden gol cudu nie uczyni. Chyba, że wygramy w Szwecji, a ja zagram dobrze, to wtedy będę w pełni zadowolony i szczęśliwy. Sytuacji z 10. minuty rzeczywiście mogłem podać do Jacka Krzynówka, ale podjąłem ryzyko i strzeliłem - niestety, nieclenie. Potem trochę się cofnęliśmy, bo taka była taktyka. Nie można ciągle atakować. Chcieliśmy przyjąć Kazachów na własnej połowie, ale nie wychodziło to za dobrze. Współpraca z Pawłem Kryszałowiczem może być lepsza, bo nie graliśmy ze sobą za dużo i nie za bardzo się rozumiemy, ale po to trenujemy w jednej parze by było lepiej. Po przerwie nasi następcy zagrali inaczej - w kadrze jest dwudziestu równych zawodników.



                              Jerzy Dudek

                              W I połowie testowałem wybicia lewą noga na połowę rywali, żeby sprawdzić chorą pachwinę, bo do tej pory kopałem tylko piłkę z powietrza. Ze zdrowiem wszystko w porządku, noga nie boli i to jest pocieszające. Zapewniam, że taktyka w Sztokholmie nie będzie polegać na wybijaniu przeze mnie piłki na połowę rywali. W Pozaniu poza polem karnym było fatalne boisko i mieliśmy problemy z rozegraniem akcji krótkimi podaniami i wyprowadzeniem piłki.



                              Jacek Krzynówek

                              Cieszę się z gola, gdyby na boisku był Tomek Hajto, albo Michał Żewłakow to któryś z nich wykonałby jedenastkę. W I połowie bardzo dużo biegałem, ale było to bieganie bez produktywne. Piłka mnie omijała. Po przejściu na lewa stronę odżyłem, a moim największym atutem jest gra do przodu. Ten mecz kosztował mnie bardzo dużo sił. Takie były ustalenia, że 90. minut zagram ja, albo Kamil. Trener wybrał mnie. W I połowie trochę odpuściliśmy rywalowi, pogubiliśmy krycie i to było widać. W Szwecji każdy z nas musi przez cały czas grać na 100 procent, a nie tak jak tu - nierówno.



                              Kamil Kosowski

                              Ale jestem zmęczony. We wtorek mecz ligowy, w środę dwa ciężkie treningi, w czwartek dwa ciężkie treningi, w piątek mecz...



                              Mirosław Szymkowiak

                              Lepiej niż na prawej stronie boiska czuję się w środku pomocy.



                              Paweł Janas po meczu: Teraz mam bół głowy

                              Ja nie wybierałem przeciwnika. Kto inny to zrobił zanim zostałem trenerem kadry, więc proszę mnie za to nie krytykować. Sprawdziłem wszystkich piłkarzy, których chciałem sprawdzić. Wiedziałem, że w drugiej połowie wystąpią piłkarze, którzy będą chcieli coś udowodnić swoją grą. I tak się stało. Teraz mam prawdziwy ból głowy, bo nie wiem co zrobić w meczu ze Szwedami - lepiej wypadli zmiennicy.
                              ...

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X