Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Boks

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #46
    Z tego co wiem Valuev szykowany był do walki z Ruizem. Ale w boksie wszystko zmienia się z dnia na dzień. Szczerze mówiąc, nie za bardzo widzę Gołotę w starciu z Valuevem. Chyba lepiej dla niego, żeby już zakończył karierę.

    ps.
    Wałujew

    Komentarz


    • #47
      a piszesz Klitschko ????
      podpis cyfrowy <--------
      ================
      Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

      Komentarz


      • #48
        eh ludziska problem traskrypcji nie jest tu najważniejszy. Zresztą sami Rosjanie różnie transkrybują cyrlicę na alfabet łaciński. Oficjalnej wersji (*chyba*) nie ma.

        a co do tematu to nie wiem po **** się podniecać Gołotą? za każdym razem dostaje wpierdol szybciej niż człowiek telewizor zdąży włączyć. Media kreauja go mega-fuckin' super-star a jest cienki jak sik pająka
        Mortui sunt, ut liberi vivamus

        Komentarz


        • #49
          Zamieszczone przez Raffi
          a piszesz Klitschko ????
          Nie śmieje się z Twojej wersji, ale z prasowej. Na Twoją nie zwróciłem uwagi.

          Co do pytania, tak, piszę Klitschko, podobnie jak np. Beckham i Zidane

          Komentarz


          • #50
            Polska "walka stulecia": Gołota kontra Saleta!

            To będzie polska "walka stulecia"! 13 sierpnia staną naprzeciwko siebie w Chicago Andrzej Gołota i Przemysław Saleta. Zgodę na pojedynek wyraził Don King, a menedżer Gołoty twierdzi, że pod kontraktami brakuje tylko podpisów.

            - Niezły pomysł? Tak to sobie wymyśliłem. Dziadek King się zgodził. Kontrakty już są. Gołota i Saleta też chcą walczyć. Andrzej powiedział do mnie tylko: "jak tak uważasz, to będę walczył". To będzie polska walka stulecia - powiedział menedżer Gołoty, Ziggy Rozalsky.

            Obaj pięściarze mieli spotkać się w czerwcu 2003 roku, a organizatorem starcia miał być Dariusz Michalczewski. Nigdy do niego jednak nie doszło. Najbliżej spotkania polskich pięściarzy wagi ciężkiej było jednak w 2000 roku. Gołota wycofał się jednak trzy tygodnie przed terminem, ponieważ dostał propozycję nie do odrzucenia. Czekał na niego sam Mike Tyson

            Komentarz


            • #51
              Saleta przegrał przez techniczny nokaut z Olivierem McCallem podczas gali w United Center . Był to chyba pierwszy znaczący przeciwnik Salety w karierze , wprawdzie już nie ma tej formy co kiedyś ale mistrzem świata był . Ja jednak pamietam go z wali z Lennoxem Lewisem gdy pod koniec pojedynku płakał . A tu prosze Przemuś wytrzymał 4 rudny prawie . Podczas tej samej gali Maciej Zegan (waga lekka) pokonał w 6. rundzie przez techniczny nokaut Kolumbijczyka Jesusa Pereza.
              Wszyscy co nam źle życzyli, mówili byśmy skończyli
              to w tej chwili zobaczyli jak bardzo się pomylili

              Komentarz


              • #52
                PAP:

                Tomasz Adamek obronił tytuł bokserskiego mistrza świata organizacji WBC w wadze półciężkiej, pokonując w Duesseldorfie przez nokaut w szóstej rundzie Niemca Thomasa Ulricha.

                29-letni Adamek wywalczył tytuł WBC niespełna pięć miesięcy temu. W Chicago pokonał niejednogłośnie na punkty Australijczyka Paula Briggsa.

                Początek pojedynku w Mehrzweckhalle w Duesseldorfie był wyrównany, ale od trzeciej rundy zaczęła uwidaczniać się przewaga lepiej wyszkolonego technicznie i dokładniejszego Polaka. Pod koniec trzeciego starcia po jednym z ciosów pochodzącego z Gilowic Adamka Niemiec zachwiał się. Obrońca tytułu walczył coraz lepiej, kontrolował przebieg pojedynku i punktował rywala.

                Pod koniec drugiej minuty walki w szóstej rundzie prawy prosty Adamka powalił Ulricha na deski. Niemiec nie był w stanie kontynuować pojedynku.

                Adamek odniósł 30. zwycięstwo na zawodowym ringu i pozostaje niepokonany. Jego rywal, który ma w dorobku 28 wygranych, doznał drugiej porażki.
                Brawo dla Tomka. Mamy pierwszego mistrza świata z prawdziwego zdażenia.

                Wczoraj mistrzostwo świata mało prestiżowej organizacji WBF po bardzo kontrowersyjnym werdykcie zdobył również Dawid Kostecki.

                Komentarz


                • #53
                  Tak tu cicho o Adamku a on mial naprawde swietne 6 rund.Walczyl madzrze tak jak potrafi i punktowal go,walczyl po swojemu.W 4 rundzie zaczely sie klopoty Ulricha z twarza ktora mu spuchla,Adamek to rozkminil i przyatakowal a nokautujacy prawy sierp konczy wszelkie dywagacje zaaajebisty cios,nokaut jak na ta wage elegancki.
                  "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

                  Komentarz


                  • #54
                    Adamek jak zobaczył, że Ulrich ma coś z noskiem, walił tylko w to miejsce. Sprytne.
                    Nokaut b. ładny, szkoda, tylko, że później lewy hak nie doszedł. Wtedy nie wiem, czy Ulrich by się podniósł. Walka miodzio.

                    Komentarz


                    • #55
                      Brawo Dla Adamka Mam nadzieje ,że to dopiero początek....
                      Piłka Nożna dla Bandytów !

                      Komentarz


                      • #56
                        Zamieszczone przez numer_10
                        Ktoś widział walke Adamka z Briggsem?

                        ja liczyłem 114:112 dla Adamka.

                        Fantastyczny bokser w moim uznaniu.
                        Z kolei na tej samej gali porażki doznał Zegan.
                        PS Mam nadzieję, że kolejna walka Adamka będzie szybciej niż za rok
                        podpis cyfrowy <--------
                        ================
                        Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

                        Komentarz


                        • #57
                          Zamieszczone przez Raffi
                          Zamieszczone przez numer_10
                          Ktoś widział walke Adamka z Briggsem?

                          ja liczyłem 114:112 dla Adamka.

                          Fantastyczny bokser w moim uznaniu.
                          Z kolei na tej samej gali porażki doznał Zegan.
                          PS Mam nadzieję, że kolejna walka Adamka będzie szybciej niż za rok
                          Jak dojdzie do walki Royem Jonesem jr to wątpie gwiazdor że za szybko do tej walki dojdzie.. ja wolałbym z tym Włochem, żeby Tomek miał 2 paski.

                          Komentarz


                          • #58
                            Panowie... a co powiecie o tym rusku.. Valuev czy jak mu tam bez kitu murzyn to jest konkretny gosc a wygladal przy nim jak dzieciak :/ mało tego...obijał ruskiego co sił a tamten nawet sie nie zachwiał wszystkie jego walki są jak Dawida z Goliatem... to jest chore i bez sensu... nawet sie tego za bardzo ogladac nie da bo poziom byl.. jaki byl.. uwazam ze takie walki sa bez sensu :/

                            PS:chyba ze amerykance szykuja jakiegos wielkiego murzynskiego piesciarza zeby ruskiemu dowalic:P

                            POZDRO

                            Komentarz


                            • #59
                              Andrzej Golota da mu rade
                              Jeden cios ponizej pasa, Rusek sie zleknie o swoja przyszlosc i sam polozy sie na ringu
                              Their fight is your fight their freedom-your freedom WARSAW '44'
                              Miasto, które przeżyło własną śmierć !

                              Legia Warszawa - nie dla ITIotów !

                              - Nie ma wykładów o tym co robić z martwą prostytutką - odparł Lash. - To zupełnie inny kurs. Nauki polityczne, zdaje się. C. Moore.

                              Komentarz


                              • #60
                                hehe..
                                Przypomina sie chyba 4 czesc Rocky'ego, kiedy Apollo walczyl z Ivanem Drago.

                                Walujew to cyborg. Trzeba miec jaja zeby stanac przed nim z wiara w zwyciestwo. Choc zasadniczo zaczynal pozno, wczesniej gral w kosza, i technike ma jeszcze slaba, to jednak jego gabaryty i zasieg ramion robia swoje.
                                Ponoc Berret byl pomiatany po calym ringu i gdyby nie trener, ktory go poddal moglo sie skonczyc na jakims konkretnym kuku. Ale i tak szacun, ze wytrzymal 11 rund.

                                Slidi
                                Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X