Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Puchar Konfederacji

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Puchar Konfederacji

    Dzisiaj startuje Puchar Konfederacji 2017. Impreza dla najlepszych z najlepszych, bo przepustką do niej jest zwycięstwo Mundialu, Euro, Copa America etc.

    Na otwarcie grają Ruskie dowodzeni przez Czerczesowa z Nową Zelandią.
    Na razie Rosjanie prowadzą, po dosyć absurdalnej bramce.
    team LEGIA

  • #2
    Czemu absurdalnej?

    No i wygrali, ale słaby mecz w ich wykonaniu.

    Komentarz


    • #3
      Absurdalne w tym meczu to było (nie)korzystanie z VARu.

      Komentarz


      • #4
        Mecz bez jakiegoś szału...wygrali mieli więcej sytuacji i to by było na tyle

        Komentarz


        • #5
          Zamieszczone przez looking1916 Zobacz posta
          Czemu absurdalnej?

          No i wygrali, ale słaby mecz w ich wykonaniu.
          Widziałeś ją, czy nie?
          Strata Nowej Zelandii na 30 metrze, dwa podania, jedno kiepskie drugie dobre, strzał w słupek i nowo zelandzki obrońca jadąc na dupie wali swojaka. Bramka absurdalna.

          Co do samego meczu, to Rosja swoim podejściem mogła się podobać, od razu zaatakowali, wysoko wychodzili, tworzyli jakieś sytuacje, ale polotu w tym wielkiego nie było. Wydaje mi się, że od tego jak zaprezentuje się Rosja w Pucharze Konfederacji zależy przyszłość Stasia jako selekcjonera. Na razie nie wygląda to zbyt lotnie, i w razie kiepskiej gry i kiepskich wyników Staszek może zostać bezrobotny, a wtedy droga powrotna do Legii staje się nagle krótsza, bo jeśli spełni się mokry sen Mario o wywaleniu Magiery, to wolny Staszek może być jedną z pierwszych opcji do zakontraktowania.
          team LEGIA

          Komentarz


          • #6
            Tegoroczny PK, jako poligon dla VAR kompletnie się nie sprawdza. To co sędzia zrobił w meczu Portugalia-Chile to skandal i całe szczęście, że chilijczycy awansowali ostatecznie. Ponadto, skoro FIFA testuje powtórki od pół roku i wychodzą takie błędy, to co będzie w Polsce, gdzie testy trwają kilka tygodni?

            Niepokonane Miasto, niepokonany Klub...

            Komentarz


            • #7
              No tak. Z tym że to sędzia musi poprosić o podpowiedź "tych sprzed monitora" jeśli ma wątpliwości. To ewidentnie był jego babol. Był pewny decyzji (błędnej), ale był. Tu nie chodzi o to, żeby "ci sprzed monitora" krzyczeli mu do słuchawki "Józiek weno gwizdaj, karny!".

              Ale co do sensu Twojego posta, to masz rację. W którymś z poprzednich meczów też było zamieszanie. Strasznie długo to trwa. Wstrzymują grę, zastanawiają się... eeee tam. Póki co to lipa jest.

              Komentarz


              • #8
                Nie mam problemu z zatrzymywaniem gry, jeżeli ma to na celu uczciwy przebieg meczu. Niestety, VAR działa tylko w relacji sędzia->weryfikujący, a weryfikujący->sędzia już nie. O to się wszystko rozbija. Trzeba otworzyć tą drugą furtkę, bo inaczej nic się praktycznie nie zmieni i będzie tak, jak dziś. Do tego jeszcze dodać mierzenie spalonego za pomocą chipów w butach/spodenkach etc. i bajka.

                Niepokonane Miasto, niepokonany Klub...

                Komentarz


                • #9
                  Dla Chile należał się ewidentny karny. Nie wiem kto tam ten system VAR obsługuje.

                  Komentarz


                  • #10
                    Ale to na jedno wychodzi ostatecznie , nawet z wczorajszą sytuacją.
                    Jakby nie było systemu to by nie gwizdnął, był system też nie gwizdnął.
                    On będzie pomagać, zmniejszy ilość błędów ale nie wyeliminuje ich do zera.

                    Komentarz


                    • #11
                      Zamieszczone przez Runi Zobacz posta
                      Ale to na jedno wychodzi ostatecznie , nawet z wczorajszą sytuacją.
                      Jakby nie było systemu to by nie gwizdnął, był system też nie gwizdnął.
                      On będzie pomagać, zmniejszy ilość błędów ale nie wyeliminuje ich do zera.
                      To obecnie działa na zasadzie jak napisał Luke sędzia->weryfikujący, a weryfikujący->sędzia już nie. O to tu się rozchodzi, gdyby sędzia główny dostał z centrali cynk, że był faul wtedy nie było by takich kwiatków.
                      04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

                      Komentarz


                      • #12
                        Ale to nie polepszy umiejętności sędziów. W zasadzie to by było wspólne podejmowanie decyzji. Wg mnie od sędziowania jest ten z gwizdkiem. Może dojść do absurdów, że z każdą reakcją arbiter będzie czekał, co mu podpowiedzą. Błędów może by nie było, ale...
                        Strasznie jestem ciekawy jak to wypadnie w naszej ekstraklasie.

                        PS. No i nie bierzecie pod uwagę, że Mort będzie miał więcej ludzi do opłacenia ^^

                        Komentarz


                        • #13
                          Prawda z tym VARem, co nie zmienia faktu, że należała się wygrana Chile. Najpierw nieodgwizdany karny, potem słupek-poprzeczka Aż żal, że jednak Boruc nie dostał szansy na tych ME w 2016 r. Bravo pokazał m.in. Fabiańskiemu jak się powinno bronić karne.

                          Komentarz


                          • #14
                            A Tomaszewski przed meczami w grupie mowil, ze to skandal ze Niemcy wystawiaja druga druzyne i powinni sie wycofac z zawodow

                            Komentarz


                            • #15
                              wygrali Ci co na nich stawiałem, puchar konfederacji miło było oglądać

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X