Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Praca Maturalna z J.Polskiego

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Praca Maturalna z J.Polskiego

    Witam

    z Języka Polskiego jestem nie lada głąbem i szukam człowieka, który za odpowiednia opłatą napisze mi prace na ustną maturę. Jak coś to po temat zapraszam na priv. POZDRAWIAM
    Zamknij MORDĘ nie stadiony kłamco i hipokryto!

  • #2
    W porę się za to wziąłeś... Jak chcesz dam namiary na sprawdzonego typa od którego chłopaki kupowali. Jak coś to priv.

    Komentarz


    • #3
      niedługo ktoś się będzie za Was podpisywał...
      "Współczuję tym, którzy nie piją. Wstają rano i wiedzą, że cały dzień będą się czuć tak samo."
      F. Sinatra

      Komentarz


      • #4
        Przypuszczam, że już się to zdarza....
        ...ta ziemia do Polski należy
        choć Polska daleko jest stąd,
        bo wolność krzyżami się mierzy
        historia ten jeden ma błąd!!!!

        Better Dead Than Red!!!

        Komentarz


        • #5
          Ludzie, z czym na studia

          Komentarz


          • #6
            Żeby tylko na studia...
            Minie 10 lat po maturze, ktoś człowieka zapyta na ulicy jakie książki przeczytał w życiu i w odpowiedzi usłyszy "yyyy... a streszczenia też się liczą?"


            Kamilo zmobilizuj się!
            +=

            Komentarz


            • #7
              Już kij z lekturami, bardziej mnie przeraża, że takiemu studentowi medycyny ktoś napisał pracę kiedyś, a on teraz ma mnie operować

              Komentarz


              • #8
                Studenci medycyny sa takimi samymi ludzmi jak Ci na politechnice czy wacie. Wszyscy sciagaja :P
                Ulrychów&Koło - u nas zawsze jest wesoło!

                Komentarz


                • #9
                  Re: Praca Maturalna z J.Polskiego

                  Zamieszczone przez kamilo88
                  z Języka Polskiego jestem nie lada głąbem i szukam człowieka, który za odpowiednia opłatą napisze mi prace na ustną maturę.
                  myslę że rzeczywiście powinien ktoś to zrobić za ciebie. Mnie w podstawówce uczono, że w zestawieniu "Język polski" polski pisze się małą literą. Ale tak wogóle to rzeczywiście późno sie zabierasz za robote.

                  niemniej jednak życzę powodzenia przez szanowną komisją


                  "Stewardessa szepnęła 'Boże...' nim stanęło jej serce, a kapitan wciąż powtarzał, że to zwykłe turbulencje..."

                  Komentarz


                  • #10
                    Nie wspominając o tym, że pisząc samemu pracę jednocześnie się przygotowujesz do jej prezentacji. Jak od kogoś kupisz będziesz musiał wykuć na pamięć, nie wspominając już o tym, że zadadzą Ci pytania do prezentacji. I te pytania właśnie bardzo często mają charakter sprawdzający czy rzeczywiście sam napisałeś tę pracę.
                    A tematy są tak przystępne, że nie warto kombinować.

                    Przemyśl to

                    Komentarz


                    • #11
                      Czy ja mam poznajdować wasze posty z mniej więcej tego samego okresu?
                      Jestem przekonany, że częścćz was pisała "A prezentacja nawet nie rozpoczęta"
                      Ja zacząłem swoją pisać właśnie jakoś w marcu i spokojnie zdałem.
                      Ale z jednym muszę się zgodzić. O wiele lepiej wyjdziesz na egzaminie jak sam pracę napsizesz.
                      Niesłusznie Skazani

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez DobryChłopak
                        Czy ja mam poznajdować wasze posty z mniej więcej tego samego okresu?
                        Znajduj

                        Ale szybko bo czuję się pomówiony
                        ...ta ziemia do Polski należy
                        choć Polska daleko jest stąd,
                        bo wolność krzyżami się mierzy
                        historia ten jeden ma błąd!!!!

                        Better Dead Than Red!!!

                        Komentarz


                        • #13
                          Aż łezka się woku kręci, gdy pomyśle o swojej prezentacji... "Motyw miłości nieszczęśliwej". Co tram było? Werter, Romeo z Julią i bodaj IV cz. Dziadów... Pisana samodzielnie, na cvałe trzy strony A4 dużej czcionki. Ale 80% wyłapałem, bardziej za rozmowę z paniami egzaminującymi niż za samą prezentację Kobiety były mocno wzruszone, na odchodne usłyszałem coś w stylu "wrażliwy młody człowiek" :O

                          A ziomek swoją prezentację miał chyba dzień po meczu z Wisłą i walkach na Starówce. Tyż miło
                          Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                          - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                          Zapamiętał.

                          Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                          Komentarz


                          • #14
                            Bez obrazy,ale trzeba być potężnym ułomem,żeby nie móc samemu napisać pracy,choćby na te głupie 6 pkt...Już nawet nie pamiętam ile ja dostałem (15-16?),ale prawie wogle się nie natrudziłem.

                            Naprawdę w dzisiejszych czasach matura ustna to pryszcz,po co komuś jeszcze za nią becelować?
                            "Pytałem później kolegów, skąd w ogóle wziął się ten Miklas. Podobno sprzedawał samochody w FSO. Może lepiej, żeby przy tym został..."

                            Komentarz


                            • #15
                              Dokładnie. Na te 6 pkt to za wiele robić nie trzeba... Więc po kaj uj bulić?
                              Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                              - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                              Zapamiętał.

                              Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X