Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Szaliki

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Szaliki

    Niemal każdy na przynajmniej jeden, wielu ma po kilka - szaliki. Tutaj opowiadamy o nich.

    Ja mam 4 szale.
    Pierwszy to nawet nie wiem, skąd mam i od kiedy. Jest to model z początku lat 90. Jest to moje pierwsze wspomnienie związane z Legią. Ze wzlędów sentymentalych nie noszę go na mecze, wisi u mnie na ścianie.
    Drugi szalik to już sam kupiłem. Było to w czasach Ligi Mistrzów i właśnie jest on na nią stylizowany.
    Trzeci szalik to szal z czasów Deawoo Dostałem go w prezencie, ale bardzo go nie lubię, właśnie ze wzglęgu na napis Legia Deawoo. Nigdy go na mecz nie zabrałem i w ogóle leży głęboko w szafie.
    Czwarty szalik kupiłem w 2002, aby upamiętnić zdobycie majstra (nota bene kupiłem go już przed meczem z Odrą). Teraz, gdy mam gdzieś zabrać szal, to biorę zawsze ten. Zawsze mi się kojarzy najlepiej - z pierwszym mistrzowstwem, które aktywnie przeżyłem.
    Legia
    wszystko co mamy to te trybuny szare...

  • #2
    Ja mam 3 szale, pierwszy od ojca (wlasnej roboty), drugi to taki jednostronny z czasow wojazy po lidze mistrzow i teraz łączony Legia - Den Haag

    Komentarz


    • #3
      Ja mam 4 szale. Jeden dostałem z "Naszej Legii" w ramach przeprosin za to, ze za długo musiałem czekać na przesłanie koszulki




      edit:

      Pomylilo mi się mam 5 szalików

      Komentarz


      • #4
        U mnie w domu jest 7 szali. Jeden to jeszcze z maloletnich wypadow ojca na stadion i jest traktowany jak najwiekszy skarb Sama mam 2 jeden z Deyna ( to prezent od ojca z okazji pierwszego meczu na Lazienkowskiej) a drugi z okazji 18 (najlepszy prezent urodzinowy ) reszta szalikow nalezy do moich braci.
        Nasza LEGIA najlepsza w POLSCE jest,
        najlepsza w POLSCE jest,
        najlepsza w POLSCE jest!!!

        JA kocham moje miasto i moją dzielnicę!!
        eLka zawsze w moim sercu!!

        Komentarz


        • #5
          Ja mam w sumie 5 szali
          Pierwszy to z początków lat '90 "LEGIA MISTRZ"...jest to juz szal bardziej sentymentalny i wisi sobie nad oknem. Reszte szali kupiłem w tym roku. Jeden z Deyną (a właściwie go dostałem) zabieram na wyjazdy...potem taki czarny. 2 razy go tylko zabierałem i za każdym razem był jakiś dym (Lech i Widzew) więc go już nie zabieram...lezy w domu Nastepny to szalik z allegro "ultras".Nosze go na mecze oprócz wyjazdów. No i ostatni...Pogoń.Kupiłem go w Szczecinie żeby miec pamiątke
          WWW.SFD.PL -= KULTURYSTKA, SPORTY WALKI, PIŁKA NOZNA =- WWW.SFD.PL

          Komentarz


          • #6
            Ja mam 3 szale - 1 Wild Westu , 1 łączony Legia - Zagłębie i jeden dostalem od cioci chyba 6 czy 7 letni CWKS Legia (jednostronny)

            Komentarz


            • #7
              6 szali - Deyna, pasiak, Mistrz 2002, taki szal z NL i jeszcze takie 2 jakby sektorówka na szalu
              "Za plecy patrzę non stop, marzę mocno,
              żeby móc znów się cofnąć na Łazienkowską,
              w środek meczu, nasze twarze mokną,
              nieważne, że marznę, daję ponieść się emocjom"

              Komentarz


              • #8
                Jeden Legia Mistrz i jeden "lokalny" - Stara Milosna
                //////////////////////23% Ładowanie podpisu

                Komentarz


                • #9
                  Obecnie mam 4 szale: Legia & Den Haag, Deyna, Łowcy Hanysów no i Mistrz Polski 2002 Jednak niebawem kolekcja sie napewno powiększy

                  Komentarz


                  • #10
                    Jeden stary Duma i Slawa z 1996 roku
                    EastFront

                    i moj ulubiony ktory od dwoch lat jest ze mna na kazdym meczu "Lowcy Hanysow" Zaglebia z charakterystyczna czacha i barwowka na koncach

                    Komentarz


                    • #11
                      Szalik 1 - to jest mój 1-szy szalik , jaki kiedykolwiek miałem , trochę zniszczony , byłem z nim na bardzo wielu meczach i pamięta różne czasy od '98 ( te gorsze i lepsze ) .

                      Szalik 2 - z tym szalikiem za to nie byłem ani razu na meczu . Dostałem go od mojej babci , która go kupiła na bazarze w Małkini . Szczerze mówiac nigdy nie widziałem podobnego na naszym stadionie.

                      Szalik 3 - ten szalik dostałem niedawno , od kolegi z Pogoni Walczącej , w zamian dałem mu naszego forumowego pasiaczka . Zdazyl juz byc na meczu w W-wie .

                      Szalik 4 - ten szalik kupilem przez internet od kibica Zagłębia - Polaka . Był już na parunastu meczach na Łazienkowskiej - zamierzam go wziąść do Wiednia , będąc w koszulce Pogoni ( szkoda ,ze czapeczki Olimpii nie mam ).


                      Szalik 5 - ten szalik jest chyba jednym z najbardziej kontrowersyjnych szalików na Legii ... Projekt z nazwą strony internetowej nie miał na celu jej reklamy ale podkreślić miejsce , w jaki sposób ludzie go noszący się poznali.


                      A oto w jaki sposob szaliczki leżą w moim pokoju :

                      1
                      2


                      wogole to musze sobie załatwić szaliki Olimpii Elbląg i Hagi ... ale musze je mieć od kogoś z tych miast :>
                      you may try - (L) - but it won't die!
                      ITI GO HOME!!!

                      Komentarz


                      • #12
                        Mam 2: jeden to stary dobry "Duma i Sława" i Mistrz z '02
                        Młode Wilki zawsze i wszędzie!!

                        Komentarz


                        • #13
                          Fajoski temat

                          ja mam 4

                          1. Prototyp szalika, który mój starszy miał kiedyś zamiar produkować na skalę przemysłową na jakiejś maszynie do dziergania wełnianych swetrów Old school - napis CWKS LEGIA i eLka w kółeczku. Jedyny model na świecie Pożyczyłem go koleżce jakieś 3 lata temu, no i już tak się do niego przyzwyczaił, że aż szkoda mu go zabierać, chociaż sam bym sobie z chęcią ponosił ten szaliczek Poza tym przynosi szczęście.

                          2. Jakiś taki strasznie gruby szalik z czasów Daewoo (wersja zimowa ) Dostałem na urodziny od kumpla.

                          3. Biały tkany szalik jeszcze z Ligi Mistrzów - ten noszę "na codzień" Dostałem go od dziewczyny. Ona z kolei znalazła go w pokoju swoich braci jak się biedaczek poniewierał gdzieś w szafie. Pocerowała go, wyprała i suwenir jak znalazł

                          4. LEGIA MISTRZ z 2002 - wisi na ścianie.

                          Komentarz


                          • #14
                            Ja mam jeden Legii (mialem 3, jeden dostalem jako staly i aktywny prenumerator NL, drugi po zdobyciu PP sobie qpilem, i te oba szale podarowalem siostrzencowi ktory jako 5 latek wzbudza sensacje w przedszkolu bo nie chce zakladac innego szala zima ) ten ktory na mecze zabieram ma chyba z 10 lat DUMA I SLAWA CWKS LEGIA WARSZAWA, mam tez szal Pogoini Szczecin i Zaglebia Sosnowiec

                            Komentarz


                            • #15
                              U mnie w domu szalików jest troszke.
                              1 Boras(ile razy sie chcieli na niego zamieniac ale niestety to mój ukochany szal.)
                              2 Den Haag-Legia
                              3 tkany Legia
                              4 Stary szalik barwówka który mój brat kupił od jakiegos menela z 10 lat temu
                              5 Zagłębie Wiara która przetrwała
                              6 Den Haag podarowany od kolegi
                              7 Lechia Gdańsk chuligani wolnego miasta tez podarowany
                              8 KS Ruch to z kolei jakis Ślazak nam "podarował"
                              9-13 jakieś z napisami Czarne Koszule,Polonia itp robiły swego czasu za wycieraczki lecz moja mama powiedziała że sie nie nadaja
                              14 Utrecht Legia z okazj meczu
                              15 Borussi mój stary go dostał na ... Schalke w zamian za szlik Legii
                              16 Vicenza za szalik Lego kochamy cie
                              Miałem tez kilka szlików które podarowałem komus.
                              TRADYCJA POKOLEŃ

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X