Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Przegląd prasy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Przegląd prasy

    Chcąc się podzielić uwagami nt. nowego tygodnika "Uważam Rze" zastanawiałem się gdzie walnąć posta. No i nijak mi nic nie pasowało, a po przejrzeniu kilkunastu stron wstecz i skorzystaniu z wyszukiwarki tematów - bez skutków - stwierdziłem, że założę nowy temat o tytule jak wyżej. Myślę, że cel tematu jest jasny - przegląd prasy wszelakiej.

    No więc zacznę od wspomnianego wcześniej debiutanta. Myślę, że brakowało takiego tytułu na rynku, a już szczególnie po "ulisowieniu" Wprost. Z tego co zdążyłem przeczytać, to m.in. bardzo dobry tekst K. Feusette "Król jest w stringach" o Wojewódzkim i nie tylko, w którym jest fajnie opisany "mechanizm działania" w TVNie, niezły tekst Jankego o sytuacji na Węgrzech, na swoim stałym dobrym poziomie Wildstein i Ziemkiewicz. Trochę się zdziwiłem z formy wydawnictwa jak je wziąłem do ręki (miękki papier a'la GP), ale to nie jest jakiś problem. Podsumowując, ja póki co zostałem czytelnikiem. Mam nadzieję, że na dłużej. I jeszcze tekst o gazecie autorstwa wspomnianego Janke:

    „Ja „Uważam Rze” nieźle. A Wy co sądzicie?” - pyta Igor Janke. W poniedziałek na rynku medialnym zadebiutował nowy tygodnik wydawany przez Presspublicę, wydawcę „Rzeczpospolitej”. Nazwa „Uważam Rze. Inaczej pisane” zwraca uwagę. Twórcy pisma oczywiście narazili się na złośliwości. Sam jednak lubię, kiedy konserwatyści eksperymentują i bawią się formą. To rzadkość. Drugi człon nazwy wskazuje na odmienność opinii od głównego strumienia mediów. Pierwszy natomiast może ranić tradycyjnie usposobionych czytelników, którzy nie przyjmą łamania ortografii jako przewrotnej deklaracji odejścia od politycznej poprawności. Zabieg zatem ryzykowny, mnie się podoba. Ale jest tam coś jeszcze. Nie od dziś wiadomo, że to co zakryte ma krzyczeć najgłośniej – „Uważam Rze(czpospolitą)”!

    Magnesem tygodnika jest powrót słynnej rubryki Mazurka i Zalewskiego – „Z życia koalicji, z życia opozycji”. Temat tygodnia zawsze opierać się ma na analizie jak i wywiadzie bliźniaków – rozmowie prowadzonej przez Michała i Jacka Karnowskich. Oferta i nazwiska na okładce świetne. Wszystko super. I można powiedzieć, że już dla tego warto sięgać po taki tygodnik.

    Mam jednak problem z całością. I nie chodzi tu o gazetowy papier, jak zwracają uwagę niektórzy, który nie przyciągnie czytelnika przyzwyczajonego do kredo-błysku. Mówi się nam, że to tygodnik wypełniający lukę na rynku po zmianie ideowej we „Wprost”. Że to tygodnik konserwatywno-liberalny. Wielu od razu zapytuje – a co z „Czasem Najwyższym”? A co z regularnie wyprzedzającym w sprzedażach „Politykę” „Gościem Niedzielnym”? Zbyt łatwo wskazuje się na ową „lukę”. Chwyćmy byka za rogi i zmierzmy się największa zagadką całego projektu. Czy to tygodnik, który zyska miano bytu suwerennego?

    Całość „Uważam Rze” to w większości zbiór tekstów wcześniej publikowanych na łamach „Rzeczpospolitej” w tym także tygodniowego dodatku „Plus Minus”. Wielu czytelników sięga po „Rzeczpospolitą” w weekend właśnie dla cotygodniowego dodatku. Teraz będzie mogło sięgnąć po „Uważam Rze”. Czy tak zrobią? Tego nie możemy być pewni. (Znalazł się już dowcipny określając „Uważam Rze” „Plusem Minusem” z papieru toaletowego). Czy będzie tak, że im mniej znanego dziennika w nowym tygodniku, tym większe jego szanse na sukces? Może się to okazać pułapką nowego tytułu. Życzliwie śledzę. Kibicuję.
    http://jakublubelski.salon24.pl/2766...wiem-jak-dlugo
    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

  • #2
    zapowiada się nieźle. chociaż przeczytałem 3 pierwsze strony.

    Ale papier jednak mogliby dać nieco lepszy.
    "Możesz sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę" - Mirosław Trzeciak, najbardziej profesjonalny z profesjonalnych

    Komentarz


    • #3
      Zamieszczone przez RadO Zobacz posta
      Ale papier jednak mogliby dać nieco lepszy.
      Zbanować!!!
      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
      "
      Janusz Waluś - czekaMY!

      Komentarz


      • #4
        Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
        Zbanować!!!
        Już to gdzieś widziałem
        Dyplomacja - to powiedzieć komuś s*pierdalaj tak aby poczuł podniecenie na samą myśl o zbliżającej się podróży.

        Komentarz


        • #5
          Na dziś, na pewno ciekawa alternatywa na rynku prasowym. Narazie jeszcze nie miałem okazji zajrzeć do środka, ale zamierzam. Podobno cena pierwszych numerów ma oscylować ok.2 zł, później chyba ok.5.
          Always look on the bright side of life!

          Komentarz


          • #6
            Odpowiednio - 1,90 i 4,50 pln

            Komentarz


            • #7
              Rzeczywiście niezła pozycja, która powinna uzupełnić lukę po dawnym/niedawnym "Wprost". Nie wiem tylko czy nie jest to gazeta za bardzo zbliżona do Rzepy przed dobór obsady dziennikarskiej i powielająca artykuły w niej publikowane. Zobaczymy po kilku miesiącach jaka będzie sprzedaż. Czas pokaże.

              Szczególnie przypadły mi do gustu artykuły Igora Janke o "5$ Baracku Obamie" i o Orbanie
              Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: posty, jakie posty... ja nie poszczę

              Komentarz


              • #8
                Z racji tego, że bardzo często leży w domu Rzepa potwierdzam, że część artykułów pochodzi z dziennika. O Michalczewskim było bodajże w "eko", Moje dwa lata z Obamą w PlusieMinusie, "Złapane w sieci" w jakimś dniu powszednim.

                Z odczuciami podzielę się później jak przeczytam całość.

                Komentarz


                • #9
                  Przeczytałem już więcej niż połowę, bardzo dobra inicjatywa, ale szczerze nie wróżę wielkiego sukcesu (obym się mylił...)

                  Trochę niedopracowany artykuł o Wojewódzkim (choć założenie bardzo słuszne), słaby Zaremba piszący o serialu, niektóre krótkie teksty totalnie niepotrzebne, wyglądają jak typowe zapchajdziury. Za to b. dobry artykuł Wildsteina.

                  Wiadomo, że liczy się treść, a nie forma, jednak przy innych liczących się tygodnikach, URz wygląda jak ubogi krewny. Papier, format, zdjęcia...słabiutko. Mam nadzieję, ze za parę numerów zmienią papier na bardziej "politykowy" bądź "newsweekowy".

                  Komentarz


                  • #10
                    A co Wprost, Newsweek, czy Polityka przebija ich treścią ?

                    Akurat poziom może być problemem, zbyt wysoki ...

                    Komentarz


                    • #11
                      Chodziło mi o to, że forma uboga w porównaniu z innymi tygodnikami.

                      Komentarz


                      • #12
                        Też bym wolał typową formę tygodnika, taka jak kiedyś Wprost. Może się to zmieni kiedy wejdzie w życie normalna cena? Dobrze by było. Jednak nawet jeśli tak się nie stanie to i tak będę kupował bo po prostu odpowiada mi linia Rzepy, lubię Ziemkiewicza, Wildsteina, Zarembę i Mazurka więc tygodnik trafia w moje gusta.
                        Myślę też, że z czasem zniknie problem z powtarzalnością tekstów.

                        Ciekawi mnie tylko jak to wszystko odbije się na PlusMinus, który do tej pory był moja ulubiona pozycją wśród prasy.

                        Komentarz


                        • #13
                          Brukowce i tak nas bedą próbować zniszczyć :/

                          Komentarz


                          • #14
                            W ostatniej Gazecie Polskiej bardzo dobry wywiad z Pawłem Kukizem. Polecam.
                            ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

                            Komentarz


                            • #15
                              http://niezalezna.pl/5694-tak-bardzo-im-wierzylem

                              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X