Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Rockowe płyty i koncerty godne polecenia lub nie

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Z mojej perspektywy grunt, że poczynili "Alternative 4". Niby nic oryginalnego w klimacie, ale fajnie zagrane i wyprodukowane.
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez emil83 Zobacz posta
      Zmieniając klimat, Anathema zawiesiła działalność.

      Wielka szkoda.
      Katatonia wróciła to i oni wrócą...

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
        Z mojej perspektywy grunt, że poczynili "Alternative 4". Niby nic oryginalnego w klimacie, ale fajnie zagrane i wyprodukowane.
        Uważam, że jednak stworzyli dużo więcej dobrej muzyki niż tylko ten album.
        Dla mnie choćby ich najlepszym utworem jest instrumentalny "Violence" z "A Natural Disaster" i to mimo tego, że teksty generalnie są ich mocną stroną.

        Komentarz


        • Przecież napisałem, że z mojej perspektywy . Nie jestem fanem ani kapeli, ani gatunku. Po prostu mniej-więcej od połowy na "Alternative" bardzo słychać inspiracje rzeczami, które lubię. Jak napisałem - dobrze zagraną i wyprodukowaną.
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • Ok - w takim razie skoro podobał Ci się ten album, to jest istotna szansa, że spodobają się też inne z tego etapu ich działalności (myślę, że od "Alternative 4" do "A Natural Disaster" właśnie), które według mnie nie odbiegają znacząco od "Alternative 4".
            Możesz ukonkretnić wyłapane przez Ciebie inspiracje?

            Komentarz


            • Nie bardzo chce mi się wypisywać szczegółowo. Ogólnie elementy krzyżówki prawdziwego gotyku (tego pochodzącego od new wave) z alternatywnym, ale nie tylko, rockiem progresywnym - oba warianty w wersjach z lat '80. Np. numer tytułowy to mieszanina Fields Of The Nephilim (sekcja!) z The Legendary Pink Dots. Kolejny ("Regret") do momentu wejścia "metalowej" sekcji i gitary rytmicznej - i po nim - przypomina Bauhaus/Murphy'ego solo (git. akust - brzmienie, harmonie). "Niemetalowa" "otwartość" aranży (można porównać np. z Paradise Lost, nawet z elektroniką na "Host", którzy nie potrafili czegoś takiego zrobić). Kolejny ("Feel") to dosłowna inspiracja Pink Floyd z okresu "The Wall" (moim zdaniem lepsza od oryginału) plus Fields. Jedenasty - bonus - ("Your Possible Pasts") to znów metalowo ostrzejsi Floydzi z okresu "The Final Cut"/"The Wall" (bo też to cover... numeru PF z pierwszej z tych płyt), Itd.

              PS Specjalnie, by odpowiedzieć na Twoje pytanie, odświeżyłem sobie ten materiał Z przyjemnością.
              Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

              Komentarz


              • Dzięki, doceniam
                Szerokie te inspiracje - ciekawe, czy muzycy Anathemy zdają sobie z nich sprawę Pink Floyd też wyczuwam, zresztą na późniejszym wydaniu tej płyty są dodatkowo m.in 3 covery utworów Pink Floyd.
                Nie znam wszystkiego z tego, co podałeś. Nazwę Fields of the Nephilim tylko kojarzę. Posłucham, już kolejny raz czytam o nich pozytywy.

                Cieszę się, że mogłem uprzyjemnić popołudnie

                Komentarz


                • W rewanżu konkrety:

                  Fields:



                  LPD



                  Bauhaus


                  Murphy solo



                  Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                    Z mojej perspektywy grunt, że poczynili "Alternative 4". Niby nic oryginalnego w klimacie, ale fajnie zagrane i wyprodukowane.
                    W ogóle od A4 ciekawie ewoluowali w porównaniu do pierwszych płyt. Nawet jeżeli dużo inspiracji, mi to nie przeszkadza, bo nie jest to robione topornie, tylko bardzo fajnie zagrane i nie zastanawiam się, gdzie już to słyszałem podczas odsłuchu muzyki.
                    Anathema + Antimatter - kawał dobrego, klimatycznego grania.
                    Ostatnio edytowany przez emil83; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: korekta autokorekty...
                    You'll take my life but I'll take yours too
                    You'll fire your musket but I'll run you through
                    So when you're waiting for the next attack
                    You'd better stand there's no turning back.

                    Komentarz


                    • Przecież się nie zastanawiam, tylko zwyczajnie te inspiracje słychać. Wprost napisałem, że uważam to za zaletę i doceniłem ogólną jakość.
                      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                      Komentarz

                      Pracuję...
                      X