Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Mieszkania

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • sephrioth1916
    odpowiedział(a)

    Zostaw komentarz:


  • Alek
    odpowiedział(a)
    Teraz o historię dużo łatwiej, bo masz sporo promocji na zakup czegoś przy racie 0% chociażby na allegro. Cena jest ta sama bez względu na to, czy płacisz od razu za całość czy rozłożysz na 20 rat.

    Zostaw komentarz:


  • Orzelek
    odpowiedział(a)
    Dziękuję za informacje

    Zostaw komentarz:


  • Bootleg
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Orzelek Zobacz posta
    Zapytam w kontekście kredytu hipotecznego. Czy osoba bez tzw. historii kredytowej (w BIK brak informacji o udzielonych i spłacanych kredytach) ma rzeczywiście mniejsze szanse na otrzymanie kredytu hipotecznego? Czy warto "nabić" sobie wpis w BIK poprzez wzięcie drobnych zakupów na raty (mimo, że stać na zapłatę od ręki całej ceny zakupu) np. odzieży, sprzętu RTV/AGD i szybką spłatę rat?
    Bardziej wpływa to na scoring. Jak jest stabilna robota i wiek powyżej 30 to powinno być Ok. Ja swoją historię budowałem przez ok. 4 lata. Akurat przy hipotece nie było to tak bardzo potrzebne bo mam bardzo stabilną pracę. Niemniej jednak moje pierwsze raty to były bardzo niekorzystne ale dostałe je. Później poszło z górki. Teraz gdzie nie pójdę zawsze dostaje raty na co chce. Z kredytami również zero problemu. Uważam, że warto budować sobie historie w BIK. Taki człowiek jest bardziej wiarygodny dla banku.

    Zostaw komentarz:


  • Mrugs
    odpowiedział(a)
    Jeśli miałeś choćby telefon na abonament, albo miałeś internet na siebie w telefonii komórkowej to już masz historię w BIK przynajmniej tak było 10 lat temu jak brałem.
    Ale generalnie poza zmiennymi to warto kupić coś na kredyt i go szybko spłacić.

    Zostaw komentarz:


  • Runi
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Orzelek Zobacz posta
    Zapytam w kontekście kredytu hipotecznego. Czy osoba bez tzw. historii kredytowej (w BIK brak informacji o udzielonych i spłacanych kredytach) ma rzeczywiście mniejsze szanse na otrzymanie kredytu hipotecznego? Czy warto "nabić" sobie wpis w BIK poprzez wzięcie drobnych zakupów na raty (mimo, że stać na zapłatę od ręki całej ceny zakupu) np. odzieży, sprzętu RTV/AGD i szybką spłatę rat?
    Jest dużo zmiennych. Natomiast większość algorytmów opiera się na historii i wieku ( poniżej/powyżej +- 25 lat).
    Jakiś czas temu miałem tak z bratem (zero historii/ poniżej 25 lat). Problem polegał na tym, że nikt nie pozwalał nam tej historii zrobić, bo tworzyło się zamknięte koło z tym, że nie mógł dostac pierwszej rzeczy na raty bo brakowało tejże historii.
    Natomiast tak jak pisałem te algorytmy biorą pot uwagę historie , wiek , biorą nawet to czy masz jesteś singlem i czy masz dzieci (przykładowo)

    Zostaw komentarz:


  • Orzelek
    odpowiedział(a)
    Zapytam w kontekście kredytu hipotecznego. Czy osoba bez tzw. historii kredytowej (w BIK brak informacji o udzielonych i spłacanych kredytach) ma rzeczywiście mniejsze szanse na otrzymanie kredytu hipotecznego? Czy warto "nabić" sobie wpis w BIK poprzez wzięcie drobnych zakupów na raty (mimo, że stać na zapłatę od ręki całej ceny zakupu) np. odzieży, sprzętu RTV/AGD i szybką spłatę rat?

    Zostaw komentarz:


  • tomek1987
    odpowiedział(a)
    ja kupiłam mieszkanie z rynku pierwotnego i powiem szczerze, mam kilka uwag. Radzę zwrócić uwagę na wykończenie mieszkania oraz nawet najmniejsze detale - wentylację, ogrzewanie, czy szczelność okien. To bardzo ważne. W ten sposób można wiele wynegocjować, oszczędzić czy też po prostu mieszkania nie odebrać, wręcz rozkazując naprawę uszkodzeń/niedoróbek tak, by swobodnie móc tam zamieszkać. Ściany w łazience miałam tak krzywe, że nawet meble łazienkowe nie mogłyby się na nich znaleźć, bo odstawałyby z każdej strony. Wyrównanie ścian wziął na siebie deweloper, jako błąd w sztuce budowlanej.

    Zostaw komentarz:


  • sephrioth1916
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Alejku Masalama Muhamad Zobacz posta
    Historia ostatnich 20 lat tego nie pokazuje, ale może źle na to patrzę.
    Właśnie historia to pokazuje. 20 lat temu stopa procentowa była około 14%, a 30 lat temu ponad 60%.

    https://www.bankier.pl/gospodarka/ws...ferencyjna-pol

    Przez ostatnie 20 lat wszystkie kraje luzowały politykę monetarną, drukowały pieniądze i zadłużały się. Nie da się żyć na kredyt w nieskończoność. Najlepszym przykładem są tutaj materiały budowlane. Kto miał pieniądze zaczął budować, remontować i ceny majstrów, materiałów skoczyły - i to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie.

    Zamieszczone przez Alejku Masalama Muhamad Zobacz posta
    Nie widzę korelacji między frankowiczami. Tutaj dług nie wzrośnie wraz ze wzrostem wartości waluty.
    Korelacji nie ma, ale zagrożenia są podobne. Frankowiczów ratuje szwajcarski libor, który jest ujemny i poważana na świecie waluta. Polski złoty niestety jest walutą, na którą w przypadku kryzysu, pies z kulawą nogą nie spojrzy.

    Zamieszczone przez Alejku Masalama Muhamad Zobacz posta
    Pytanie gdzie teraz mieszkają i ile ich to kosztuje.
    To właśnie każdy musi sam policzyć i podjąć decyzję. Moim zdaniem najrozsądniej jest wziąć kredyt na stałą stopę, a jeżeli się nie da to jeść chleb z pasztetową i nadpłacać ile się da.

    Rozumiem, że przez ostatnie 10 lat ludzie kupowali mieszkania ciesząc się coraz mniejszą ratą i ogólnym dobrobytem, ale jakby ktoś nie zauważył - trochę się ostatnio zmieniło.

    Zostaw komentarz:


  • Alejku Masalama Muhamad
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta

    To niestety tak nie działa. Stopy obniża się powoli, ale podwyższa już dynamiczniej. Jak inflacja wymknie się spod kontroli, na rynku wybuchnie panika to stopy rosną skokowo - właśnie w filmie zostało to wyjaśnione. Nie chodzi o to, że tak się na pewno wydarzy, ale biorąc kredyt na 25 lat trzeba takie ryzyko brać pod uwagę.
    Historia ostatnich 20 lat tego nie pokazuje, ale może źle na to patrzę.

    Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
    Ale biorąc kredyt na 25-30 lat trzeba patrzeć w takiej perspektywie. Bo jeżeli ziści się czarny scenariusz to kredytobiorca zostaje z kredytem na wysokim procencie i mieszkanie, które realnie jest mniej warte niż kredyt - tak samo jak frankowicze.
    Nie widzę korelacji między frankowiczami. Tutaj dług nie wzrośnie wraz ze wzrostem wartości waluty.

    Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
    I żeby nie było - rozumiem ludzi, którzy chcą mieć własne mieszkanie i uważam że sama świadomość posiadania własnego mieszkania jest warta dużych pieniędzy, ale trzeba znać ryzyko i nie obudzić się za kilka lat z żoną, dzieckiem i komornikiem w jednym mieszkaniu.
    Pytanie gdzie teraz mieszkają i ile ich to kosztuje.

    Zostaw komentarz:


  • Citlivu
    odpowiedział(a)
    Ostatni dzwonek na kupowanie mieszkań czy działek był jesienią zeszłego roku, gdy napisałem, że inaczej jak ktoś ma oszczędności to uja mu zostanie za jakiś czas. Teraz trudno już znalezc jakieś ciekawe oferty... Jeżeli ktoś nie kupował dla siebie lub pod wynajem, a pod spekulację/inflacje to wchodzimy powolutku w etap żenienia ich spóznialskim. Jak ktoś ma jelenia, który gotowy jest zapłacić powyżej, wyśrubowanych obecnych wycen, gdyż dopiero teraz dotarło do niego niezbieczeństwo inflacji to nie ma co się szczypać. Mega wzrosty inflacyjne są już na wykończeniu. Howgh! Abym został dobrze zrozumiany, brak wzrostów to nie spadki Stagnacja na kilka lat, w wąskim zakresie ruchów.
    Ostatnio edytowany przez Citlivu; [ARG:4 UNDEFINED].

    Zostaw komentarz:


  • sephrioth1916
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Alejku Masalama Muhamad Zobacz posta
    Poprosiłem o 2 zdania, bo ten film ma 53 minuty. Informacje, które byłyby dla mnie nieznane i wartościowe pewnie zajęły 3 minuty.
    1. To, że stopy są obniżone z uwagi na decyzję polityczną i powinny zostać poniesione według czyjegoś zdania, nie oznacza, że zostaną podniesione. Tj. pewnie zostaną, ale powoli.
    To niestety tak nie działa. Stopy obniża się powoli, ale podwyższa już dynamiczniej. Jak inflacja wymknie się spod kontroli, na rynku wybuchnie panika to stopy rosną skokowo - właśnie w filmie zostało to wyjaśnione. Nie chodzi o to, że tak się na pewno wydarzy, ale biorąc kredyt na 25 lat trzeba takie ryzyko brać pod uwagę.

    Zamieszczone przez Alejku Masalama Muhamad Zobacz posta
    Co mogę powiedzieć, to kredyt ze stałą stopą staje się korzystny, gdy po wzięciu kredytu stopy procentowe wzrosną o 3pp. Nie wiem co musi się wydarzyć, by do tego doszło. Po 5 latach w kredycie ze stałą stopą oprocentowanie także się zmienia, więc zabawa zaczyna się od początku.

    Już teraz powinny wynosić co najmniej 3pp. To nie jest nierealny scenariusz. Inflacja składa się z ilości pieniądza i szybkości krążenia pieniądza po gospodarce:

    W porównaniu do czerwca zeszłego roku podaż pieniądza M3 była wyższa aż o 7,4 proc.
    https://www.money.pl/gospodarka/infl...0mld%20z%C5%82.

    Można przyjąć, że tyle wynosi inflacja w Polsce.

    Zamieszczone przez Alejku Masalama Muhamad Zobacz posta
    Nie rozumiem też patrzenia na rynek mieszkaniowy w perspektywie 30 lat, gdy powyżej kolega się zastanawia, czy kupić mieszkanie, jak rozumiem, do zamieszkania przez siebie.
    Ale biorąc kredyt na 25-30 lat trzeba patrzeć w takiej perspektywie. Bo jeżeli ziści się czarny scenariusz to kredytobiorca zostaje z kredytem na wysokim procencie i mieszkanie, które realnie jest mniej warte niż kredyt - tak samo jak frankowicze.

    I żeby nie było - rozumiem ludzi, którzy chcą mieć własne mieszkanie i uważam że sama świadomość posiadania własnego mieszkania jest warta dużych pieniędzy, ale trzeba znać ryzyko i nie obudzić się za kilka lat z żoną, dzieckiem i komornikiem w jednym mieszkaniu.

    Zostaw komentarz:


  • Alejku Masalama Muhamad
    odpowiedział(a)
    Poprosiłem o 2 zdania, bo ten film ma 53 minuty. Informacje, które byłyby dla mnie nieznane i wartościowe pewnie zajęły 3 minuty.
    1. To, że stopy są obniżone z uwagi na decyzję polityczną i powinny zostać poniesione według czyjegoś zdania, nie oznacza, że zostaną podniesione. Tj. pewnie zostaną, ale powoli.
    2. Czynniki wpływające na inflację też są polityczne, co nie znaczy, że możliwe do zmiany.
    Ale to nie temat o tym, no i nie jestem doktorem ekonomii, by móc się o tym wypowiadać i czuć się w tym temacie swobodnie.

    Co mogę powiedzieć, to kredyt ze stałą stopą staje się korzystny, gdy po wzięciu kredytu stopy procentowe wzrosną o 3pp. Nie wiem co musi się wydarzyć, by do tego doszło. Po 5 latach w kredycie ze stałą stopą oprocentowanie także się zmienia, więc zabawa zaczyna się od początku.
    Nie rozumiem też patrzenia na rynek mieszkaniowy w perspektywie 30 lat, gdy powyżej kolega się zastanawia, czy kupić mieszkanie, jak rozumiem, do zamieszkania przez siebie.

    Zostaw komentarz:


  • sephrioth1916
    odpowiedział(a)
    Inflacja jest dobra dla kredytobiorcy, ale jest niebezpieczna. Z ekonomicznego punktu widzenia stopy procentowe powinny zostać podniesione już dawno, więc to że zostały obniżone jest to decyzja czysto polityczna. Polecam film, który wrzuciłem - tam jest wszystko dobrze wyjaśnione.

    Zostaw komentarz:


  • Alejku Masalama Muhamad
    odpowiedział(a)
    Wyjaśnisz w dwóch zdaniach, dlaczego wysoka inflacja jest negatywnym czynnikiem przy kredycie?
    Pomijając, że by jej zapobiec regulator może podnieść stopy procentowe.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X