Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Mieszkania

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Mieszkania

    Pracuje z Was ktoś albo zna się na branży mieszkaniowej? Albo kupował niedawno mieszkanie?

    Będę szukał niedługo mieszkania. Więc mam kilka pytań.
    Rynek pierwotny czy wtórny? Jeśli pierwotny, to czy słyszeliście o jakiś ciekawych inwestycjach? Gdzie?
    Ile dać za mieszkanie, żeby nie przepłacić?
    Gdzie najlepiej wziąć kredyt hipoteczny?

    Każda informacja może być przydatna...
    Legia
    wszystko co mamy to te trybuny szare...

  • #2
    Może nie bedzie to jakaś super rada, ani informacja, ale przy wyborze lokalizacji mieszkania zwróć uwagę czy w tym roku nie było tam problemów z "wodą". Słyszałem, że deweloperzy oniżają nieco ceny na terenach zalewowych lub sąsiadujacych...

    Komentarz


    • #3
      Kupowałem mieszkanie miesiąc temu. Napewno sprawdź czy w pobliżu nie będzie przebiegała jakaś droga o dużym natężeniu ruchu.
      I gdziekolwiek los mnie zaprowadzi, zawsze wrócę Warszawo do Ciebie, kiedy zegar życia się zatrzyma, spocząć pragnę tu - pod Twoim niebem

      Komentarz


      • #4
        Po pierwsze to sprawdź opinię o developerze,co budowali,gdzie,jakich materiałów używają,czy są wypłacalni,czy trzymają się harmonogramu prac,poznaj opinię mieszkanców,poczytaj na forach "kto co był i w ogóle".
        Ważne jest to,czy mieszkanie już stoi,czy się buduje?Czy kredytujesz,czy kładziesz swój hajs?No i sama umowa,zanim podpiszesz sprawdź ją z prawnikiem,każdą słowną deklarację developera miej na piśmie,nic na słowo.
        Jak już zbierzesz te dane,wtedy zastanwiaj się nad tym czy obok jest przystanek,sklep,burdel,monopolowy itd

        Komentarz


        • #5
          Wszystko zależy od tego jakie mieszkanie chcesz kupić, tzn. o jakim metrażu. Mniejsze, większe? Kawalerka, 3 pokoje? Bez tego doradzać można na oślep
          Ora et labora

          Komentarz


          • #6
            Moja mała rada - nie bierz mieszkania od JW Construction

            edit: Z powodu który wymienił poniżej Lukass i z powodów które wymienił w linku Rey
            Ostatnio edytowany przez Praha; [ARG:4 UNDEFINED].
            http://przegladpraski.pl/

            Komentarz


            • #7
              Czy Twój post tyczący się właściciela sąsiadów to taki żarcik czy serio coś z tym deweloperem jest nie tak że nie polecasz ?

              Komentarz


              • #8
                Serio serio. Kiedyś tu już było na ten temat wspominane:

                http://forum.legialive.pl/showpost.p...postcount=6324
                ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

                Komentarz


                • #9
                  Ja kupiłem w czerwcu. Osobiście radzę też spojrzeć na ofertę spółdzielni mieszkaniowych. Też budują a ludzie chyba o nich zapominają bo sie nie reklamują tak jak deweloperzy.

                  Co do rynku wtórnego czy pierwotnego to ciężko tutaj doradzać bo zależy to od gustu. Ja planowałem kupić na pierwotnym bo nie wyobrażałem sobie tego całego remontu i wymyślania co gdzie ustawić. Jednak mimo sporej oferty to przez pół roku oglądania żadne z mieszkań mi i żonie się nie podobało. Padło w końcu na pierwotny i w sumie jestem zadowolony ale okres wykańczania mieszkania, jeżdżenia i szukania płytek oraz innych dupereli wspominam jako najgorszy koszmar . Plusem rynku pierwotnego jest to ze nie płacisz podatku od czynności cywilnoprawnych (tak to się chyba nazywa) i to znacznie zmniejsza koszty. Chociaż jak zaczniesz te wszystkie remonty to generuje to takie koszty, których wcześniej nie planowałeś że może Ci wyjść na zero Ja na wykończenie mieszkania założyłem sobie pewien budżet ale w praniu wyszło tyle rzeczy że chyba przekroczyłem go o prawie połowę. Nie chce mi się nawet tego wszystkiego teraz zliczać

                  Co do ceny i nie przepłacania to tutaj jak sobie przejrzysz trochę ofert to wyczujesz gdzie deweloper/właścicel chce Cie oskubać a gdzie cena jest standardowa. W każdej dzielnicy są średnie ceny i więc będziesz mógł sobie porównać. Są oczywiście jakies mega drogie inwestycje lub tanie rudery ale to zobaczysz że coś jest nie tak i wtedy można sprawdzić przyczynę.

                  Ofert kredytów jest sporo. Ja się załapałem na rodzinę na swoim. Z tego co wiem w tym kwartale w Warszawie limit podskoczył do 9000 zł/m2. Także można sobie coś znaleźć. Zresztą są tu więksi znawcy ode mnie w tej kwestii.
                  "I tak Legia panowie, i tak Legia mistrzem"

                  Komentarz


                  • #10
                    Zamieszczone przez zinger Zobacz posta
                    Wszystko zależy od tego jakie mieszkanie chcesz kupić, tzn. o jakim metrażu. Mniejsze, większe? Kawalerka, 3 pokoje? Bez tego doradzać można na oślep
                    Generalnie to celuję w rynek pierwotny, chciałbym kupić mieszkanie 2-pokojowe, około 40 m2. I co ważne, sam, więc jakieś rodziny na swoim odpadają.
                    Jak byłem w jednym banku (GetIn), to mi powiedzieli, że mogą mi dać kredyt na 50 lat.
                    Legia
                    wszystko co mamy to te trybuny szare...

                    Komentarz


                    • #11
                      Jeśli chodzi o rynek pierwotny, to bardzo odradzam deweloperów taśmowych (JW, Dom Development), a polecam przebranżowionych z innej działalności gospodarczej (o ile kupujesz już zbudowane a nie dziurę w ziemi) lub takich, którzy do tej pory budowali komercyjne, a z mieszkaniówki to ich pierwsza inwestycja. Ja u takiego kupiłem i okazało się, że pół osiedla to pracownicy spółki, co skutkuje tym że deweloper nie wypiął się na nas po oddaniu (sprawuje jeszcze zarząd), ale stara się na bieżąco wszystko poprawiać plus jeszcze jakieś inwestycje w części wspólne daje.

                      Zwróć też uwagę, czy deweloper czuje to co robi - czy blok pasuje do otoczenia, czy nawiązuje do historii miejsca, czy w akcie notarialnym są zapisy dotyczące zakazów przeróbek i takie rzeczy. Wbrew pozorom, to teraz modzie i nie wszyscy deweloperzy budują byle większy kloc i byle się bardziej nachapać. I takich trzeba wspierać.

                      Jak wynajmujesz mieszkanie obecnie, to zwróć uwagę, czy deweloper wydaje klucze po podpisaniu umowy przedwstępnej (pisemnej, czy notarialnej - skutek jest różny jak zapewne wiesz) i zapłacie ceny, czy trzeba czekać na akt notarialny. Deweloperzy mają zazwyczaj swoich notariuszy, gdzie się czeka kilka miesięcy na akt. Możesz spróbować skrzyknąć przyszłych sąsiadów na forum i iśc grupowo do innego notariusza negocjując taksę - dobry i 1000 zaoszczędzony.

                      Tak jak powiedziane wyżej - największy hardcore to wykańczanie. Spokojnie licz 1500-2000 z metra. Do tego dochodzi zaangażowanie, pilnowanie roboli (tutaj panuje taki standard pracy - byle odpierdolić i iść do domu). Ciągle się coś odkleja, odpada, koślawi.
                      Dobrze wziąć projektanta - nie jest to teraz drogie, a pomoże Ci, materiały w sklepach znajdzie itd.

                      Pogódź się też z faktem, że w nowym bloku będziesz jedynym mieszkańcem urodzonym w Warszawie przed 2005 rokiem.

                      Dużo jest rzeczy generalnie, bo zakup mieszkania to nie zakup pary butów. Więc pisz może jakieś konkretne pytania.

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez Aureliusz Zobacz posta
                        Jak byłem w jednym banku (GetIn), to mi powiedzieli, że mogą mi dać kredyt na 50 lat.
                        Z takimi kredytami to bym uważał,im krócej tym lepiej,oczywiście ważna jest Twoja zdolność finansowa.Pamiętaj też,że czeka nas przewalutowanie

                        Komentarz


                        • #13
                          Potrzebuję namiarów na dobrą,nie drogą firmę wykończeniową.Chodzi mi głównie o łazienke i kuchnie,dobrze jakby robili wirtualne projekty.Z góry dzięki

                          Komentarz


                          • #14
                            Szukałem tematu na temat mieszkań i znalazłem ten, który sam założyłem. 5 lat temu.
                            Sytuacja się u mnie zmieniła tak, że wtedy tego mieszkania w końcu nie kupiłem, poszedłem w wynajem.
                            Ale teraz już kupuję na pewno.

                            Tylko zastanawia mnie taka kwestia.
                            Byłem w Home Broker, znaleźli mi mieszkanie, na które się chyba zdecydowałem. Ale nie podpisywałem z nimi żadnej umowy, więc teoretycznie mogę teraz podpisywać umowy bezpośrednio z developerem. Ale czy to mi się bardziej opłaca, czy bardziej powinienem skorzystać z pośrednictwa Home Broker.
                            Cena jest taka sama, Home Broker prowizję dostaje od developera, więc to dla mnie wsio ryba pod tym kątem. Ale być może są inne powody, dlaczego miałbym skorzystać z pośrednika.
                            Jak to wygląda w praktyce. Warto, czy raczej lepiej bezpośrednio z developerem?
                            Legia
                            wszystko co mamy to te trybuny szare...

                            Komentarz


                            • #15
                              Powiedz deweloperowi, żeby Ci dał z 5 tysi rabatu bo inaczej kupisz przez Homa i zapłaci im więcej prowizji.
                              "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                              Bynajmniej to nie przynajmniej!

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X